Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszechświat kontra Alex Woods

Tłumaczenie: Łukasz Małecki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,69 (1237 ocen i 203 opinie) Zobacz oceny
10
160
9
195
8
345
7
310
6
149
5
42
4
21
3
10
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Universe Versus Alex Woods
data wydania
ISBN
9788308053423
liczba stron
424
język
polski
dodała
AMisz

Fenomenalny debiut sprzedany do 16 krajów, doceniony zarówno przez krytyków, jak i czytelników. Pokochaliście bohaterów "Sekretnego dziennika Adriana Mole’a", "Lotu nad kukułczym gniazdem", "Buszującego w zbożu" oraz "Życia Pi"? Poszukujecie jedynych w swoim rodzaju książek, tryskających dowcipem, ale i prowokujących do myślenia? Z pewnością pochłonie was powieść Gavina Extence’a — wschodzącej...

Fenomenalny debiut sprzedany do 16 krajów, doceniony zarówno przez krytyków, jak i czytelników. Pokochaliście bohaterów "Sekretnego dziennika Adriana Mole’a", "Lotu nad kukułczym gniazdem", "Buszującego w zbożu" oraz "Życia Pi"? Poszukujecie jedynych w swoim rodzaju książek, tryskających dowcipem, ale i prowokujących do myślenia? Z pewnością pochłonie was powieść Gavina Extence’a — wschodzącej gwiazdy literatury.

Pewnej deszczowej nocy celnik zatrzymuje poszukiwanego Alexa Woodsa. W jego samochodzie znajduje kilogram marihuany, sporą ilość gotówki i… urnę z ludzkimi prochami. Nie pierwszy raz chłopak trafia na czołówki gazet — od czasu, gdy przed laty uderzył w niego meteoryt, zna go każdy. Właśnie tak rozpoczyna się znakomita debiutancka powieść Gavina Extence’a, nagrodzona w plebiscytach Amazon Best Book oraz Writers’ Guild Best Book.

Wydawać by się mogło, że w życiu Alexa Woodsa wyczerpał się już limit niespodzianek. I chociaż matka tarocistka oraz wypadek z udziałem spadającego meteorytu stanowią spory bagaż doświadczeń, prawdziwym zwrotem w jego życiu okazało się przypadkowe spotkanie pana Petersona…

Wszechświat kontra Alex Woods to utrzymana w dowcipnym, brytyjskim stylu opowieść o zawiłościach życia. Słodko-gorzka refleksja o dorastaniu oraz pierwszych zderzeniach z rzeczywistością. Inspirująca lekcja walki z własnymi słabościami, a także miniwykład astronomiczny. Historia przyjaźni młodego człowieka z emerytowanym żołnierzem pacyfistą, a przede wszystkim zapis niełatwej podróży , w którą bohaterowie postanawiają wyruszyć…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2663/W...»

pokaż więcej

książek: 280
huth | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2017

Powieść porusza pewien bardzo poważny i kontrowersyjny temat, w zderzeniu z którym wszystko poprzedzające jego pojawienie się wydaje się być na potrzeby uwiarygodnienia fabuły zmyślone, łącznie z głównym bohaterem-podmiotem lirycznym i narracją z jego perspektywy o specyficznym stylu. Niestety, skoro pojawia się właśnie taka myśl o sztuczności bohaterów i wydarzeń, pewien humanistyczny urok całości zanika. A szkoda, bo dość jasny zamiar autora o wzbudzeniu w czytelniku wyrozumiałości, współczucia i przyjrzenia się zdroworozsądkowo codziennym jak i fundamentalnym życiowym sprawom, bardzo traci na sile, a przytyki w kierunku postaw bardziej opartych na zasadach czy doktrynach(niż rozumie i ideach) wypadają uczniowsko naiwnie i blado.
Jak na pozycję, w której często gęsto cytowany jest Vonnegut czy Heller, jest to bardzo łagodna opowieść, z rzadką mgłą absurdu czy wolnoobrotową karuzelą fabularną, natomiast przyduszają opary kujońskiego racjonalizmu, a lekkość wydarzeń nie pozwala nabrać wagonikom rollercoastera prędkości. Najgorzej wypada przewidywalność: twist narracyjny, że zaczyna się końcówką fabuły, może i wzbudza początkową ciekawość, ale krótko za połową całości łatwo domyślić się jak się reszta potoczy.
Stylistycznie jest dość sztywno i nie wiem czy to kwestia tłumaczenia, czy autor wzorował się na "simple english" autorki Herry'ego Pottera?
Trzeba jednak pogratulować autorowi, że udaje mu się pokazać, że metoda naukowa oraz czytanie, edukacja itd. dają pozytywne efekty w konkretnych sytuacjach jak i w dłuższej perspektywie - całkiem jak w klasycznych polskich powieściach dla młodzieży. Mimo wszystko pozostaje po lekturze pewne podnoszące na duchu wrażenie, a przypuszczam, że i jakaś refleksja u czytelnika nie poruszającego w sobie głównego i końcowego problemu powieści - może i u bardziej religijnych osób, o ile nie przerwały lektury w momencie, kiedy wychodzi na jaw dokąd zmierza cała historia...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kubatu. I tak nie uwierzysz!

O ile Drapak oraz Lil i Put z tej samej serii wydawniczej to tytuły, które spodobają się zarówno dzieciom, jak i dorosłym, tak jednak Kubatu to jedna...

zgłoś błąd zgłoś błąd