Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszechświat kontra Alex Woods

Tłumaczenie: Łukasz Małecki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,68 (1206 ocen i 202 opinie) Zobacz oceny
10
157
9
187
8
334
7
303
6
147
5
42
4
21
3
10
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Universe Versus Alex Woods
data wydania
ISBN
9788308053423
liczba stron
424
język
polski
dodała
AMisz

Fenomenalny debiut sprzedany do 16 krajów, doceniony zarówno przez krytyków, jak i czytelników. Pokochaliście bohaterów "Sekretnego dziennika Adriana Mole’a", "Lotu nad kukułczym gniazdem", "Buszującego w zbożu" oraz "Życia Pi"? Poszukujecie jedynych w swoim rodzaju książek, tryskających dowcipem, ale i prowokujących do myślenia? Z pewnością pochłonie was powieść Gavina Extence’a — wschodzącej...

Fenomenalny debiut sprzedany do 16 krajów, doceniony zarówno przez krytyków, jak i czytelników. Pokochaliście bohaterów "Sekretnego dziennika Adriana Mole’a", "Lotu nad kukułczym gniazdem", "Buszującego w zbożu" oraz "Życia Pi"? Poszukujecie jedynych w swoim rodzaju książek, tryskających dowcipem, ale i prowokujących do myślenia? Z pewnością pochłonie was powieść Gavina Extence’a — wschodzącej gwiazdy literatury.

Pewnej deszczowej nocy celnik zatrzymuje poszukiwanego Alexa Woodsa. W jego samochodzie znajduje kilogram marihuany, sporą ilość gotówki i… urnę z ludzkimi prochami. Nie pierwszy raz chłopak trafia na czołówki gazet — od czasu, gdy przed laty uderzył w niego meteoryt, zna go każdy. Właśnie tak rozpoczyna się znakomita debiutancka powieść Gavina Extence’a, nagrodzona w plebiscytach Amazon Best Book oraz Writers’ Guild Best Book.

Wydawać by się mogło, że w życiu Alexa Woodsa wyczerpał się już limit niespodzianek. I chociaż matka tarocistka oraz wypadek z udziałem spadającego meteorytu stanowią spory bagaż doświadczeń, prawdziwym zwrotem w jego życiu okazało się przypadkowe spotkanie pana Petersona…

Wszechświat kontra Alex Woods to utrzymana w dowcipnym, brytyjskim stylu opowieść o zawiłościach życia. Słodko-gorzka refleksja o dorastaniu oraz pierwszych zderzeniach z rzeczywistością. Inspirująca lekcja walki z własnymi słabościami, a także miniwykład astronomiczny. Historia przyjaźni młodego człowieka z emerytowanym żołnierzem pacyfistą, a przede wszystkim zapis niełatwej podróży , w którą bohaterowie postanawiają wyruszyć…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2663/W...»

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
helmans książek: 229

Spaść jak meteoryt z jasnego nieba

Wszechświat jest nieskończony i nie sposób określić granic, w których się zaczyna, a w których kończy. Nie ma w nim podziału na kontynenty, kraje, województwa czy gminy. Zamiast nich są galaktyki, gromady i układy planetarne, i trudno wyobrazić sobie sytuację, aby pomiędzy nimi znajdował się punkt graniczny lub mury określające ich terytorium. Ta rozległa przestrzeń intryguje badaczy od zarania dziejów, udowadniając tym samym, że swoją niedostępną i tajemniczą naturą, jeszcze przez długi okres czasu będzie zaskakiwać nieprzewidywalnością. A Alex Woods doskonale wie, jak incydentalny i humorzasty może być wszechświat.

Gavin Extence to badacz kinematografii, szachista oraz debiutujący bazgracz literacki, któremu zawdzięczamy recenzowaną przeze mnie pozycję. Choć niestety nie znam go osobiście, to w trakcie lektury towarzyszyło mi dziwne odczucie, że czytam wywody i zapiski bliskiego przyjaciela. Jego styl pisarski jest bardzo przystępny i kryje w sobie głębię, która z każdą kolejną przewróconą stroną „dojrzewa” i uzewnętrznia konkretny zamysł autora. Swoimi myślami zmusza czytelnika do rozłożenia problemu na kilka części i przyjrzenia się każdemu z osobna w sposób zdystansowany i obiektywny. Udowadnia, że „każdy kij ma dwa końce” i nawet niemoralne oraz wynaturzone zachowania mogą być postrzegane w sposób dopuszczalny i niebudzący sprzeciwu. Chociaż niezaprzeczalnie, czyny, które zostały opisane w publikacji godzą w życie i ludzką naturę, zostały słusznie sprowadzone do...

Wszechświat jest nieskończony i nie sposób określić granic, w których się zaczyna, a w których kończy. Nie ma w nim podziału na kontynenty, kraje, województwa czy gminy. Zamiast nich są galaktyki, gromady i układy planetarne, i trudno wyobrazić sobie sytuację, aby pomiędzy nimi znajdował się punkt graniczny lub mury określające ich terytorium. Ta rozległa przestrzeń intryguje badaczy od zarania dziejów, udowadniając tym samym, że swoją niedostępną i tajemniczą naturą, jeszcze przez długi okres czasu będzie zaskakiwać nieprzewidywalnością. A Alex Woods doskonale wie, jak incydentalny i humorzasty może być wszechświat.

Gavin Extence to badacz kinematografii, szachista oraz debiutujący bazgracz literacki, któremu zawdzięczamy recenzowaną przeze mnie pozycję. Choć niestety nie znam go osobiście, to w trakcie lektury towarzyszyło mi dziwne odczucie, że czytam wywody i zapiski bliskiego przyjaciela. Jego styl pisarski jest bardzo przystępny i kryje w sobie głębię, która z każdą kolejną przewróconą stroną „dojrzewa” i uzewnętrznia konkretny zamysł autora. Swoimi myślami zmusza czytelnika do rozłożenia problemu na kilka części i przyjrzenia się każdemu z osobna w sposób zdystansowany i obiektywny. Udowadnia, że „każdy kij ma dwa końce” i nawet niemoralne oraz wynaturzone zachowania mogą być postrzegane w sposób dopuszczalny i niebudzący sprzeciwu. Chociaż niezaprzeczalnie, czyny, które zostały opisane w publikacji godzą w życie i ludzką naturę, zostały słusznie sprowadzone do możliwości własnego wyboru, którego nikt nigdy nie powinien kwestionować i podważać. Moja małomówność i powściągliwość w opisywaniu tych kontrowersyjnych „czynów” wynika z faktu, że pisząc o nich w sposób otwarty, balansowałbym na cienkiej granicy spoileru, a sam doskonale wiem, jak denerwujące może być nieostrożne zdradzanie szczegółów i zwrotów akcji.

Książka opowiada o młodzieńcu, który będąc dzieckiem został trafiony przez pokaźnej wielkości meteoryt. Ta zachcianka wszechświata odcisnęła na nim piętno, ukształtowała jego późniejsze życie i niestety, nałożyła na chłopca poważne konsekwencje zdrowotne. Od tej chwili towarzyszymy Alexowi w jego wieloletniej próbnie adaptacji do rzeczywistości. Śledzimy proces leczenia, asymilacji szkolnej, jego relację z rówieśnikami, komunikację z ekscentryczną i nie do końca zwyczajną matką oraz próby zaprzyjaźnienia się ze zrzędliwym i lubiącym popalać marihuanę staruszkiem.

To właśnie ta ostatnia afiliacja staje się głównym wątkiem powieści. Budowanie relacji dziecka z nowopoznanym mężczyzną w okresie przekwitania jest punktem przełomowym w życiu chłopca. Okazuje się bowiem, że Alexa oraz Pana Petersona łączy bardzo dużo. Zaczynając od izolacji i odtrącenia, przez podobne poglądy, a na uwielbieniu do pewnego autora książek skończywszy. Ich przyjaźń kwitnie z każdym dniem i czytanie o tej nietypowej dwójce, dostarcza wielu radości, śmiechu, ale także smutku i przygnębienia. Zadania, przed którymi będzie musiał stanąć Alex są niewątpliwie ponad jego siły, gdyż jako nastolatek zmierza się z decyzjami, z którymi nie mogą sobie poradzić nawet dorośli. Chciałbym w tym momencie zdradzić, że nie są to czyny na tle seksualnym i jakiekolwiek inne skłonności w tej sferze. Budowana relacja opiera się bardziej na zasadzie „dziadek – wnuczek”, chociaż wiemy, że nie ma żadnego pokrewieństwa między tą dwójką bohaterów. Zarówno postać Alexa jak również Pana Petersona zapada w pamięć i nie sposób nie darzyć ich sympatią. Poprzez ich charyzmę, charakterystyczny humor, filozofowanie oraz wspólnie podejmowane decyzje, jest to książka bardzo bliska życiu nas wszystkich. Traktuje bowiem o sprawach ważnych i takich, które zmuszają do myślenia, a nawet do zmian poglądów na niektóre tematy.

„Wszechświat kontra Alex Woods” to fantastyczna podróż zabierająca czytelnika po skomplikowanych relacjach międzyludzkich. Podkreśla jak ważni w życiu są przyjaciele, rodzina i wszystkie inne osoby, które możemy przypadkowo spotkać na swojej drodze. To oni kształtują naszą osobowość i pomagają podejmować trudne, a niejednokrotnie kontrowersyjne decyzje. Byłem zaszczycony mogąc czytać tak wspaniałą i budzącą emocje lekturę.

Damian Hejmanowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3595)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1937

"Mózg każdego człowieka tworzy pełny, unikalny wszechświat, który zawiera wszystko, co znamy: wszystko, co widzimy i czego dotykamy, wszystko, co czujemy i co pamiętamy. W pewnym sensie mózg tworzy naszą rzeczywistość. Bez mózgu nie ma nic." Str. 65.

Książkę pt.: „Wszechświat kontra Alex Woods” dostałam w prezencie od mojej córci na dzień mamy. Zaczynając czytać tę powieść nie bardzo wiedziałam, czego się spodziewać, czytałam ją na wakacjach, bez dostępu do Internetu, a z recenzji z tyłu książki wynikało tylko tyle, że to powieść niezwykle wciągająca, zabawna, wzruszająca i zachęcająca do myślenia.
Jaki był dla mnie Wszechświat Alexa Woodsa? Na pewno momentami zabawny, ale przede wszystkim niezwykle wzruszający i refleksyjny. Rzeczywiście ta powieść skłoniła mnie do niebanalnych przemyśleń na temat życia i śmierci. Po jej przeczytaniu jeszcze bardziej zaczęłam rozważać aspekty związane z eutanazją, z prawem do decydowania o własnym losie, z możliwością odejścia w spokoju i z...

książek: 647
violabu Toczytam | 2015-05-13
Przeczytana: 12 maja 2015

Książka znakomicie napisana i jednocześnie nużąca.

Tytułowy bohater powieści „Wszechświat kontra Alex Woods” to nieprzeciętnie inteligentny nastolatek, nie przystosowany do funkcjonowania wśród szkolnej młodzieży, bo wyróżnia się negatywnie między innymi… czytaniem dla przyjemności. Delikatnie określa go koleżanka jako „zupełnie porąbanego i społecznie upośledzonego”. Niesamowity zbieg okoliczności powoduje, że spokojny nastolatek dwukrotnie staje się gwiazdą mediów. Ogromny wpływ na jego życie ma… upadek meteorytu oraz przyjaźń ze starszym panem.

Gavin Extence w swojej debiutanckiej powieści zawarł wiele wiadomości z zakresu fizyki i astronomii oraz poruszył życiowe tematy ważkie nie tylko dla młodych ludzi. Zawarł w niej też mnóstwo odniesień do twórczości Kurta Vonneguta.

Pomimo tego, czytanie książki było dla mnie nużące, ponieważ zawiera ona wielką ilość tekstów zupełnie zbędnych ("lanie wody"), np. dość dokładne opisy postaci, które występują tylko jeden raz w powieści i...

książek: 2416
Natalia-Lena | 2014-05-19
Przeczytana: 18 maja 2014

Gdy niebo (tak jakby) spada ci na głowę

Po lekturze powieści Wszechświat kontra Alex Woods poczułam się, jakbym to ja dostała w głowę meteorytem. Zaćmiło mnie na dłuższą chwilę a każda sformułowana opinia zostawała na końcu języka. Zaniechałam w końcu układania recenzji i zamiast tego zatopiłam się w rozmyślaniach na temat losów Alexa. Jest o czym rozmyślać – wielość zagadnień rozrzuconych po całej książce uderza odłamkami w czytelnika.
Coś wam powiem, tak na wstępie – pod całym tym humorem i sarkazmem to jest kosmicznie smutna powieść.

Brytyjczyk z blizną na głowie

Alex Woods nie ma w życiu lekko. Bliskie spotkanie z meteorytem zaowocowało nie tylko sławą, ale i chorobą. Padaczka i blizna na głowie oraz zamiłowanie do literatury i nauki czynią z niego cel dla szkolnych dręczycieli. Nie pomaga mu bycie wychowywanym przez samotną matkę, właścicielkę sklepu ezoterycznego. Świat nie ma litości dla nawet najmniejszej inności, a inność i bycie nastolatkiem zdecydowanie nie idą ze...

książek: 597
izabela81 | 2014-05-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014 rok
Przeczytana: 29 maja 2014

W książce znajdziemy wiele pytań, na które główni bohaterowie starają się znaleźć odpowiedzi. Pytania te skierowane są również do czytelnika, który podczas lektury ma możliwość samemu spróbować udzielić sobie na nie odpowiedzi. Głównym ich tematem jest ludzka moralność. Czy wolno mówić innym ludziom, co im wolno robić, a czego nie z własnymi ciałami i mózgami? Jak daleko sięga wolna wola? Kiedy ktoś ma prawo decydować za nas? Czy każdy człowiek nie powinien mieć prawa do świadomego wyboru? Co dalej zrobić ze swoim życiem?

Autor porusza również wiele ważnych problemów: szkolne hierarchie, wykluczenie i odmienność, przyjaźń, miłość i szacunek, nauka, poszukiwanie własnej drogi, wiara czy eutanazja.

Bardzo podobały mi się dialogi pomiędzy Alexem i jego matką, jak i te z panem Petersonem. Autorowi udało się sugestywnie połączyć to, co zabawne i smutne. Książka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, doprowadziła do łez i uświadomiła, że nie wszystko jest takie, na jakie wygląda. Bo czasem...

książek: 3345
aleksnadra | 2014-04-30
Przeczytana: 29 kwietnia 2014

Biorąc do ręki książkę Gavina Extence miałam przekonanie, że oto rozpoczyna się moja przygoda z magiczną młodzieżówką w typie Harrego Pottera. Moje oczekiwania zupełnie się nie potwierdziły. Owszem, w powieści jest magia, niepowtarzalna magia słów, która zrobi wrażenie nawet na opornym czytelniku.

Straż graniczna zatrzymuje samochód poszukiwanego przez policję siedemnastoletniego Alexa Woods'a. Podczas drobiazgowej kontroli znajdują w pojeździe sto trzynaście gramów marihuany i urnę z ludzkimi prochami.

"Ta historia przypomina nam, że nawet nieprawdopodobne jest możliwe- i czasem naprawdę się zdarza."

Tak rozpoczyna się "Wszechświat kontra Alex Woods". Mocne uderzenie. Tłumaczenia siedemnastolatka są z początku lapidarne, niespójne, niezrozumiałe co od razu wzbudza ogromne zainteresowanie. Bo jakie może być sensowne wyjaśnienie pochodzenia narkotyku i urny? I właśnie w tym miejscu bohater zwraca się prosto do czytelnika. Rozpoczyna swoją opowieść, która ze słowa na słowo, zdanie...

książek: 5841
Natalia | 2014-07-13
Przeczytana: 01 maja 2014

Są książki, które jeszcze przed lekturą przyciągają potencjalnych czytelników jak miód Kubusia Puchatka. Za sprawą intrygującej tematyki, ładnej okładki, porównań do licznych utworów uznawanych powszechnie za wybitne, a także zwyczajnej czytelniczej intuicji, która jak dobry duszek szepce cichutko, że wypada sięgnąć po tę konkretną powieść, że ona na pewno nie okaże się rozczarowująca...

I jak to zwykle bywa, sięgnęłam po książkę wiedziona przeczuciem, spędziłam w jej towarzystwie dwa miłe dni, trochę się ubawiłam, porozmyślałam, zapamiętałam. Wprawdzie "Wszechświat kontra Alex Woods" nie stał się z miejsca moją ulubioną powieścią, w gruncie rzeczy potrafię bez chwili wahania wymienić kilkanaście tytułów, które w tym roku spodobały mi się bardziej, ale nie zmienia to faktu, że nie żałuję ani minuty spędzonej na lekturze debiutu Gavina Extence.

Zaczyna się od tego, że tytułowy Alex Woods zostaje zatrzymany przez celnika. Musi wytłumaczyć się z niecodziennej reakcji, przewożenia...

książek: 1112
EwaWu | 2017-04-30
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

„Wszechświat” to słowo tyleż wszechogarniające, co i wydumane. Jest wszystkim i niczym zarazem – wszystkim, bo nie ma niczego poza nim (wiwat logika!); niczym z perspektywy ludzkiej, bo nie istnieje taki jego odpowiednik, który mieściłby się w naszej wyobraźni.

Z ujęciem tego absolutu sprytnie poradził sobie Gavin Extence, który trzy lata temu zadebiutował powieścią Wszechświat kontra Alex Woods, o jakże figlarnej konstrukcji. Tytułowy bohater w dzieciństwie przeżył przygodę wysoce nietypową – bliskie spotkanie z meteorytem. Uderzenie tego ciała niebieskiego w ciało małego chłopca pozostawiło trwały ślad w jego życiorysie – od tej pory zmaga się on z atakami epilepsji; lecz nie tylko z nimi. Alex Woods na naszych oczach dojrzewa, poznając coraz więcej tajemnic wszechświata, stawiając coraz trudniejsze pytania godzące w absolut, lawirując między pułapkami relatywizmu (żeby nie powiedzieć – między bezwzględnością względności); słowem – walcząc z wszechświatem. I tak oto tytuł, który...

książek: 1164
Versatile | 2014-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2014

Na reszcie! Opłacało się czekać tak długo. W końcu po raz kolejny natrafiłam na powieść, która całkowicie mnie pochłonęła. Książka “Wszechświat kontra Alex Woods” z całą pewnością zostanie zaszufladkowana jako “ulubiona” oraz “warta ponownego przeczytania”. Drugiej tak fantastycznej powieści należy szukać ze świeczką w ręku.

Sięgając po nowy utwór z nakładu Wydawnictwa Literackiego przeczuwałam, że czeka mnie coś wyjątkowego, nie spodziewałam się jednak tak dopracowanego i wartościowego dzieła, jakie otrzymałam. Na pierwszy rzut oka zarówno okładka jak i sam tytuł nasuwały mi skojarzenia ze średniego typu literaturą młodzieżową z elementami fantasy. Aczkolwiek wstępne rozdziały szybko pokazały, że byłam w ogromnym błędzie.

Gavin Extence wykreował nie tylko świetną sylwetkę tytułowego bohatera, ale także otoczył go szeregiem innych, godnych uwagi postaci drugoplanowych. Prócz tego zaczynając lekturę, zupełnie nie spodziewałam się następującego przebiegu akcji. Byłam wręcz...

książek: 2754
Czytam-Sobie | 2014-10-02
Na półkach: Przeczytane, Beletrystyka, 2014
Przeczytana: 02 października 2014

Opowieść o nad wiek dojrzałym, inteligentnym i bardzo mądrym (tą prawdziwą mądrością, nie do zdobycia na żadnym uniwersytecie świata ani nawet Wszechświata)chłopcu, mająca również walory edukacyjne. Ale to wszystko wcale nie znaczy, że powstało sztywne dzieło o przemądrzałym gówniarzu, wprost przeciwnie. To pełna ciepła i dowcipna opowieść o poważnych sprawach.
Dla mnie rewelacja! Polecam bardzo gorąco!

książek: 320
Ania Jurczyga | 2014-04-08

Błyskotliwa, wciągająca, mądra, smutna, zabawna? Nie wiem, co dokładnie zdecydowało, że zakochałam się w bohaterze w ułamku sekundy, może jego rozsądek i zdolność logicznego myślenia, ale z każdą stroną dosłownie wsiąkałam w książkę. Genialny portret przyjaźni opartej na zrozumieniu i ogromny szacunku mimo często odmiennego punktu widzenia. Choć wydaje mi się, że najlepszą puentą i tak są słowa Pana Petersona cyt: " W długiej historii ludzkości zdrowy rozsądek nigdy nie święcił wielkich triumfów".

zobacz kolejne z 3585 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Wszechświat kontra Alex Woods” [Przeczytaj fragment]

Pewnej nocy celnik zatrzymuje poszukiwanego Alexa Woodsa. W jego samochodzie znajduje kilogram marihuany, sporą ilość gotówki i… urnę z ludzkimi prochami. Tak rozpoczyna się debiutancka powieść Gavina Extence’a, której premiera zapowiedziana jest na 3 kwietnia. Już dzisiaj prezentujemy Wam jej fragment.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd