Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mechaniczny anioł

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Diabelskie Maszyny (tom 1) | Seria: Ze Świata Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Mag
8,12 (8316 ocen i 838 opinii) Zobacz oceny
10
2 097
9
1 664
8
1 764
7
1 578
6
724
5
298
4
96
3
62
2
20
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Clockwork Angel
data wydania
ISBN
9788374804035
liczba stron
472
język
polski
dodała
kasandra_85

Inne wydania

Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie. Porwana przez Mroczne...

Kiedy szesnastoletnia Tessa Gray pokonuje ocean, żeby odnaleźć brata, celem jej podróży jest Anglia za czasów panowania królowej Wiktorii. W londyńskim Podziemnym Świecie, w którym po ulicach przemykają wampiry, czarownicy i inne nadnaturalne istoty, czeka na nią coś strasznego. Tylko Nocni Łowcy, wojownicy ratujący świat przed demonami, utrzymują porządek w tym chaosie. Porwana przez Mroczne Siostry, członkinie tajnej organizacji zwanej Klubem Pandemonium, Tessa wkrótce dowiaduje się, że sama jest Podziemną z rzadkim darem zmieniania się w inną osobę. Co więcej, Mistrz - tajemnicza postać kierująca Klubem - nie zatrzyma się przed niczym, żeby wykorzystać jej moc. Pozbawiona przyjaciół, ścigana Tessa znajduje schronienie w londyńskim Instytucie Nocnych Łowców, którzy przyrzekają, że znajdą jej brata, jeśli ona wykorzysta swój dar, żeby im pomóc. Wkrótce Tessę zaczynają fascynować dwaj przyjaciele: James, którego krucha uroda skrywa groźny sekret, i niebieskooki Will, zniechęcający do siebie wszystkich swym sarkastycznym humorem i zmiennymi nastrojami… wszystkich oprócz Tessy. W miarę jak w trakcie swoich poszukiwań, zostają wciągnięci w intrygę, grożącą zagładą Nocnych Łowców, Tessa uświadamia sobie, że będzie musiała wybierać między ratowaniem brata a pomaganiem nowym przyjaciołom, którzy próbują ratować świat… i że miłość potrafi być najbardziej niebezpieczną magią.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2013

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 29
ClaryFray | 2015-09-12
Na półkach: Przeczytane

recenzja na moim blogu: http://ksiazkinastolatki.blogspot.com/2015/09/recenzja-ksiazki-mechaniczny-anio.html

Ku mojemu zaskoczeniu autorka postanowiła umieścić fabułę w epoce wiktoriańskiej. (nie, przed przeczytaniem nie zapoznałam się z opisem na tylnej okładce) i bez bicia się przyznam, że kompletnie nie miałam pojęcia co to jest ta epoka wiktoriańska, a w sumie powinnam, w końcu "uczę" się historii w szkole. Epoka wiktoriańska kojarzyła mi się jedynie z eleganckimi sukniami i staromodnymi świecznikami, ale nic poza tym, dopiero pod koniec czytania postanowiłam dowiedzieć się o niej nieco więcej, czego nie żałuję, bo dzięki Clare pokochałam ten klimat i nie sądzę, aby mi przeszło. Mam teraz lekkiego bzika na tę epokę, wczoraj spędziłam cały wieczór na buszowaniu w internecie na temat Wiktorii Hanowerskiej, czego kompletnie się po sobie nie spodziewałam, bo nienawidzę historii.

Akcja toczy się w Londynie, co jest naprawdę ogromnym plusem, gdyż od pewnego czasu moim marzeniem jest odwiedzenie właśnie tego miejsca. Uwielbiam Londyn, dlatego mam nadzieję, że niedługo uda mi się go zwiedzić, a dzięki autorce jeszcze bardziej pokochałam to miejsce. Mimo że Cassandra Clare nie przedstawiła tej krainy w sposób pozytywny, ja i tak jestem bardzo podekscytowana, że mogłam bliżej poznać Anglię.

Coś, co mnie nieco zdenerwowało, to to, że Will do złudzenia przypomina mi Jace'a z Miasta kości, choć nieraz próbowałam temu zaprzeczyć, ale niestety taka jest prawda. Wydaje mi się, że jedyną rzeczą, które ich rozróżnia jest wygląd oraz sposób ubierania. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach to uczucie wreszcie mi minie. Tessa oraz pozostali bohaterowie zostali bardzo dobrze wykreowani, dlatego wobec nich nie mam zastrzeżeń. Uwielbiam Jema i to jemu kibicuję, aby serce Tessy należało do niego, choć wiem, że to niemożliwe, bo Tessa zapewne wybierze Willa (Błagam, tylko nie kolejny trójkąt miłosny!) I nie, to nie jest spoiler! To jedynie garstka tego, co jest na tylnej okładce. Btw, czy wydawnictwo aby nie za dużo zdradza nam szczegółów? Kto pisze te opisy?

Cassandra Clare wymyśliła ciekawą i bogatą w szczegóły fabułę. Już od samego początku jesteśmy wciągnięci w szybko toczącą się akcję, więc ani razu nie poczułam się znudzona podczas czytania. Barwne opisy są tutaj naprawdę mocną stroną, gdyby nie one, ta książka nie byłaby taka wspaniała. Autorka pisze lekko, ale za to posługuje się bogatym słownictwem.

Obdarzyłam pierwszy tom ogromnym uwielbieniem, jednak nie zmienia to faktu, iż Dary anioła okazały się o ciut lepsze od Diabelskich maszyn. Ale tylko trochę.

Co nowy rozdział zostajemy wciągnięci w tajemnicę, jaką skrywają postacie i tak naprawdę nie wiemy, komu możemy zaufać. Cassandra Clare co chwila zaskakuje nas nowymi faktami, przez które razem z Nocnymi Łowcami próbujemy rozwiązać zagadkę. Rzadko sięgam po kryminały, bo ich zwyczajnie nie lubię, natomiast sekret, który ukrywały postacie z Mechanicznego anioła był naprawdę bardzo dobrze dopracowany, a każdy szczegół niezwykle przemyślany. Autorka nie ułatwia zadania Nocnym Łowcom, co rusz ich zaskakuje nieznanymi wcześniej faktami, dzięki czemu świetnie się przy tym
bawiłam. (słowo "bawiłam" chyba nie jest odpowiednie do tej powieści, Diabelskie maszyny są o wiele mroczniejsze i bardziej tajemnicze od Darów anioła.)

Kolejne, co nie spodobało mi się w Mechanicznym aniele to ubogie zapoznanie czytelnika z Londynem. Miałam nadzieję, że autorka bardziej rozwinie ten temat oraz przedstawi w lepszym świetle to miejsce. Po prostu brakowało mi więcej wzmianek o ówczesnym Londynie, ale też spodziewałam się bogatszych opisów jeżeli chodzi o epokę wiktoriańską. Czasami miałam wrażenie, że akcja toczy się w naszych czasach, a bohaterzy będą mogli w każdym momencie skorzystać z komputera, czy najzwyczajniej na świecie pooglądać telewizję. Żywię jednak ogromną nadzieję, że w kolejnych tomach takich wzmianek będzie nieco więcej, dzięki czemu czytelnik będzie mógł więcej dowiedzieć się o dawnej Anglii.
Nocni Łowcy nie żegnają się przed bitwą. Ani nie życzą sobie powodzenia. Trzeba się zachowywać tak, jakby ich powrót był pewny, a nie zależał od szczęścia.
Jeżeli nie czytaliście jeszcze Mechanicznego anioła i zamierzacie to nadrobić, polecam najpierw, abyście zapoznali się w trzema pierwszymi tomami Darów anioła (jeśli oczywiście ich jeszcze nie czytaliście), bowiem w Diabelskich maszynach autorka napomina o pewnych rzeczach, których potem nie postanawia wytłumaczyć. W trzech pierwszych częściach Darów anioła wszystko zostało dokładnie wyjaśnione, dlatego zalecam wam, abyście je przeczytali, bo o wiele lepiej czyta się książkę wiedząc, co oznaczają pewne określenia, czy kim są pewne osoby. To nie jest jakiekolwiek zmuszanie was do przeczytania Darów anioła, jedynie moja propozycja, bo znacznie wygodniej będzie wam się czytało Mechanicznego anioła :)

W pierwszym tomie Diabelskich maszyn jestem naprawdę nieziemsko zakochana. Bardzo przyjemnie spędziłam z tą powieścią czas. Cassandra Clare posługuje się bogatym słownictwem, dzięki czemu wszelakie opisy nabierają nie tylko kartkowego charakteru. Mimo że książka liczy prawie 500 stron, bardzo szybko i z zaciekawieniem się ją czyta, przy czym wciąga niesamowicie już od pierwszych kartek. W Mechanicznym aniele dużym plusem są również postacie, których nie da się nie polubić. Nietuzinkowe poczucie humoru tej powieści jest genialne i wszyscy miłośnicy ironicznych żartów Jace'a z Darów anioła je pokochają. Dzięki książce poczułam się tak, jakbym była w Lodynie, jednak, jak już pisałam, oczekiwałam od Cassandry Clare głębszego przedstawienia nam tego miejsca. Mam nadzieję, że będzie tak w następnej części. A okładka? Okładka jest wspaniała, nie mogę się na nią napatrzeć! Cieszę się, że autorka postanowiła umieścić w książce kilku bohaterów z Darów anioła, jak i też przedstawić ówczesny Instytut, więc Nocni Łowcy z epoki wiktoriańskiej nie są gorsi od tych "teraźniejszych".

Gorąco was zachęcam do zapoznania się z tą autorką, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. Diabelskie maszyny pokochałam prawie tak samo, jak Dary anioła. Są to moje jedne z niewielu ulubionych serii, dlatego jeśli wciąż zastanawiacie się, czy warto - naprawdę warto!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyrocznia

Virion jakiego nie znamy. Poznamy dzieciństwo i młodość szermierza natchnionego, który w dzieciństwie uważany był za przeciętniaka. Jak przystało na ś...

zgłoś błąd zgłoś błąd