Jasny brzeg

Tłumaczenie: Maria Dolińska
Wydawnictwo: Czytelnik
2,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jasnyj bierieg
data wydania
język
polski
dodała
Miśka

 

źródło okładki: allegro.pl

Brak materiałów.
książek: 490
Meszuge | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2015

Moja matka przeczytała mnóstwo książek i zawsze kończyła to, co zaczęła. Pewnego razu sprezentowałem jej dwutomową historię bitwy pod Cuszimą i z nią też sobie poradziła. Z jej zdaniem warto i należało się liczyć.
Kiedy zapytałem ją o najgorszą przeczytaną książkę, bez wahania wymieniła „Jasny brzeg” (org. „Ясный берег”) Wiery Panowej. Według matki była to najgorsza powieść na świecie.

Po wielu latach znalazłem ten „Jasny brzeg” na Allegro i… postanowiłem sprawdzić. Matka miała rację w dziewięćdziesięciu pięciu procentach. „Jasny brzeg” (nazwa sowchozu), wydana w ZSRR po raz pierwszy w 1949 roku, to książka, agitująca, indoktrynująca i propagandowa. Wprost kapie z niej miłość do towarzysza Stalina i komunizmu, realizacja planu pięcioletniego jest sprawą życia i śmierci, bohaterką jest wysokomleczna krowa itp.

„A w dalekiej Moskwie może otworzył okno, zapalił fajkę i słucha stukania kropel wiosennych najdroższy na świecie człowiek, miłość i chwała narodu – Stalin…” *

Tak, w taki sposób kiedyś naprawdę pisano, a czytelnicy najwyraźniej nie dostawali odruchów wymiotnych, a nawet… nawet w to wierzyli; choć wydaje się, że do czasu.

Pięć dobrych procentów należy się autorce za talent i warsztat. Poza czerwoną agitką jest to historia zwyczajnych, prostych ludzi,, opowiedziana w taki sposób, że czytelnik ma tą spokojną, ciepłą pewność, że wszystko jednak ostatecznie dobrze się skończy.

„Przed Sieriożą leciał biały motyl – leciał tak, jakby tańczył. Siada na kwiatku i składa skrzydełka – ale ledwie się Sierioża przyczai, żeby go złapać, przestraszony motyl już odlatuje – na drugi kwiatek. I znów się zrywa, i znów leci. Tak oto szedł Sierioża wysokim brzegiem, wiatr rozwiewał jego miękkie włosy, a przed nim fruwał biały motyl przelatując z kwiatka na kwiatek”*.

Akcja toczy się w latach 1946-47, a jej fabułą są losy kilkorga bohaterów: młodej wdowy, nauczycielki ludowej Marianny i jej synka, zadurzonego w Mariannie Korostielewa, dyrektora sowchozu Jasny Brzeg, weterana wojennego Ałmazowa, jego żony i córki, Gorolczenki, dojarki Niuszy i krowy rekordzistki Striełki...

Wiera Panowa kilkakrotnie zdobywała Nagrodę Stalinowską – nazwę można traktować pogardliwie i lekceważąco, ale ostrożnie! Otrzymali ją też Aram Chaczaturian, Aleksiej Tołstoj, Michaił Szołochow, Ilja Erenburg, Dymitr Szostakowicz… Może więc nad jej realnym znaczeniem warto się nieco zastanowić?

„Kot Zajączek drzemał na ławce koło beczki z wodą, jedno oko ma całkiem zamknięte, a drugim odrobinkę podgląda: Zajączek także by coś zjadł, ale nie chce mu się wstawać i miauczeć - lepiej już spać... Wszystko jest tu tak dobrze i od dawna znane, takie miłe: każda rzecz i jej miejsce, i przeznaczenie. Marianna nie będzie nigdy miała milszego kąta; dokąd się więc jeszcze rwie jej serce?”*

Momentami klimat „Jasnego brzegu” przypominał mi „Cichy Don”… Jednak nie, nie oznacza to, że książkę tę polecam, no… chyba, że jako ciekawostkę.



--
* Wiera Panowa, „Jasny brzeg”, Wyd. Czytelnik, Warszawa 1951, przekład Maria Dolińska.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pejzaż nocnych rozmów

Mądra opowieść o życiu. Akcja toczy się niespiesznie, co nie znaczy, że jest nudno. Wręcz przeciwnie. W życiu Danuty (głównej bohaterki) dzieje się wi...

zgłoś błąd zgłoś błąd