Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Naród, który nie zna strachu

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Wydawnictwo: Sonia Draga
4,94 (53 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
9
6
10
5
15
4
5
3
7
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The People Of Forever Are Not Afraid
data wydania
ISBN
9788375087185
liczba stron
272
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Shani Boianjiu stworzyła rzeczywistość, jakiej nie powstydziliby się najbardziej znani korespondencji wojenni i wojskowi. Yael, Avishag i Lea dorastają w małej pustynnej wiosce w Izraelu, gdzie uczęszczają do szkoły średniej złożonej z przyczep kempingowych służących za sale lekcyjne. Ich życie zmienia się drastycznie, kiedy wszystkie trafiają do armii: pobór i wojsko nieodwracalnie wywracają...

Shani Boianjiu stworzyła rzeczywistość, jakiej nie powstydziliby się najbardziej znani korespondencji wojenni i wojskowi.
Yael, Avishag i Lea dorastają w małej pustynnej wiosce w Izraelu, gdzie uczęszczają do szkoły średniej złożonej z przyczep kempingowych służących za sale lekcyjne. Ich życie zmienia się drastycznie, kiedy wszystkie trafiają do armii: pobór i wojsko nieodwracalnie wywracają ich codzienność do góry nogami. W wojsku Yael szkoli strzelców wyborowych i flirtuje z chłopakami. Avishag pełni straże, przyglądając się, jak uciekinierzy rzucają się na drut kolczasty. Stojąca na posterunku Lea dzień w dzień ogląda te same twarze, próbując wyobrazić sobie kryjące się za nimi ludzkie historie. Dziewczęta plotkują o chłopakach i poszeptują o groźnym świecie pozostającym poza ich polem widzenia. Nieustannie ćwiczą, przygotowując się na chwilę, która być może nigdy nie nadejdzie. Żyją w owym krótkim, pełnym napięcia momencie tuż przed tym, zanim eksploduje zagrożenie…

„W czasach, gdy tak wielu pisarzy odchodzi od realizmu, orzeźwiająca szczerość, z jaką autorka prowadzi nas przez karty swej powieści, jest tym bardziej na wagę złota”. The Washington Post

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/841/reportaz-naro...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 106
Mateusz | 2015-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 listopada 2015

Pierwsze co przykuwa uwagę to okładka. Wyróżnia się na tle innych książek nie tylko zdjęciem, ale nawet materiałem z jakiego jest wykonana. Tytuł brzmiał na tyle dobrze, że z zainteresowaniem obróciłem książkę, aby przeczytać szybkie streszczenie. Brzmiało to naprawdę nieźle, historia trzech młodych dziewczyn - koleżanek, które wchodząc w dorosłość muszą wstąpić do armii. Akcja toczy się w Izraelu, a więc kraju, który niemal cały czas pochłonięty jest konfliktami zbrojnymi.

Wydawało się, że dojrzewanie na tle wojny to zapowiedź ciekawej, ale przy tym ciężkiej i brutalnej powieści. Ochoczo postanowiłem się z tym zmierzyć. Co dostałem w zamian? Opowieść o trzech rozchwianych emocjonalnie kobietach (no mentalnie to dziewczynkach), które kompletnie nie potrafią odnaleźć się w życiu. Z kolei ja nie potrafiłem się z żadną z nich utożsamić, a w dodatku z każdą stroną miałem coraz bardziej ich dość, a ich zachowanie czy przemyślenia doprowadzały mnie do szału.

Mógłbym to wszystko jakoś przeżyć i wytłumaczyć, że po prostu nie spodobało mi się to, co autorka chciała przekazać. Bez problemu zgodziłbym się także z tezą, że książki po prostu nie zrozumiałem i była dla mnie za trudna. Najgorsze było jednak to, że "Naród..." napisany jest bardzo chaotycznie. Nie jest zachowana żadna chronologia, (bezsensowne) historie są niespójne, a co było najgorsze - momentami nie miałem zielonego pojęcia, o której bohaterce czytam. To w tym wszystkim było najbardziej irytujące. Nie dość, że opowiadana historia nie była zbyt interesująca, to nie miałem pojęcia kogo dotyczy.

P.S. Nie dajcie się zwieść, bo po pierwszych 50 stronach wierzyłem jednak, że wpadło mi w ręce coś ciekawego. Niestety entuzjazm bardzo szybko spadał.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Narrenturm

Świetna książka, napisana świetnym charakterstycznym dla autora językiem. Jeśli leczysz kaca książkowego po wiedźminie, lub ten pierwszy wydał Ci sie...

zgłoś błąd zgłoś błąd