Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Rodzina Casteel

Tłumaczenie: Małgorzta Fabianowska
Cykl: Rodzina Casteel (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,56 (936 ocen i 140 opinii) Zobacz oceny
10
140
9
107
8
232
7
259
6
119
5
45
4
15
3
12
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Heaven
data wydania
ISBN
9788378396406
liczba stron
544
język
polski
dodała
Ag2S

Po raz pierwszy w Polsce! Nowa saga autorki bestsellerowych „Kwiatów na poddaszu”. Ze wszystkich rodzin zamieszkujących niegościnne dzikie wzgórza Casteelowie są najbiedniejsi i najbardziej pogardzani. Heaven Leigh Casteel jest w swojej rodzinie wyjątkiem. Jakimś cudem ta bystra, ładna dziewczyna, chodząca w łachmanach, żyjąca w wiecznym brudzie i głodzie, terroryzowana przez okrutnego ojca i...

Po raz pierwszy w Polsce! Nowa saga autorki bestsellerowych „Kwiatów na poddaszu”.

Ze wszystkich rodzin zamieszkujących niegościnne dzikie wzgórza Casteelowie są najbiedniejsi i najbardziej pogardzani. Heaven Leigh Casteel jest w swojej rodzinie wyjątkiem. Jakimś cudem ta bystra, ładna dziewczyna, chodząca w łachmanach, żyjąca w wiecznym brudzie i głodzie, terroryzowana przez okrutnego ojca i zmuszana do bezustannej harówki przez macochę, potrafi ocalić marzenia i nadzieję na lepsze życie. Nie tylko dla siebie, także dla swojego brata Toma i młodszego rodzeństwa. Nie traci wiary, że pewnego dnia pokażą światu, jak bardzo są wartościowi i utalentowani, dowiodą, że zasługują na miłość i lepszy los.
Kiedy macocha, która nie może już dłużej znieść koszmarnego życia na wzgórzach, ucieka – ojciec wymyśla szatański plan, który może pogrzebać na zawsze marzenia Heaven i pozostałych dzieci…

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Rodzina_Casteel-p-32294-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 361

http://recenzje-rose.blogspot.com/

Książkę czytałam dość dawno, lecz to jest jedna z tych, które zapadają głęboko w pamięć, zatem napisanie recenzji z perspektywy czasu nie będzie trudne. Co więcej, chyba nawet lepiej pisać po tym jak "emocje opadły", choć na wspomnienie wydarzeń z tej lektury, w oku kręci się łza. Myślę, że warto wspomnieć kilka słów o autorce, gdyż z pewnością jest jedną z moich ulubionych pisarek. Virginia C. Andrews podbiła moje serce serią Kwiaty na poddaszu. Autorka ta urodziła się 6 czerwca 1923 roku, a zmarła 19 grudnia 1986 roku. Kwiaty na poddaszu oraz Rodzina Casteel mimo odmienności bohaterów, można dostrzec wspólny motyw. Obie serie skupiają się na przeciwnościach losu, zakazanej lub niespełnionej miłości, przyjaźni oraz cierpieniu. Ta tematyka wraz z lekkim piórem Virginii C. Andrews tworzy idealne połączenie. Pisarka potrafi wywołać w czytelniku głęboką melancholię, sprawia, że przez długi czas nie można zapomnieć o jej powieściach. Kto jeszcze nie zapoznał się z twórczością tej wspaniałej kobiety, powinien jak najszybciej to zmienić.

Rodzina Casteel to powieść o rodzinie żyjącej w skrajnej biedzie. Jednak mała Heaven Leigh Casteel pomimo trudnej sytuacji, wierzy w swoje marzenia, które dają jej siłę do życia. Historia o tym, jak młoda i piękna dziewczyna, która ciągle spotyka się z pogardą wśród rówieśników, mocno chwyta za serce. Mimo wyzwisk, którymi koledzy i koleżanki obsypywali Heaven, ona nie poddawała się i wierzyła w to, że kiedyś zazna prawdziwego szczęścia. Czy uda jej się spełnić marzenia? Jak zdobędzie pieniądze, które są niezbędne do opłacenia szkoły, studiów? Główna bohaterka z pewnością spotka wiele przeciwności na swej drodze, lecz po każdej burzy wychodzi słońce, prawda?

Smutek. Strach. Płacz. Szczęście. Przerażenie. Cierpienie. Radość. Nadzieja. Tymi słowami mogę opisać tę książkę. Jak widać, podczas czytania czytelnik przechodzi z jednej skrajności w drugą. Choć zapewniam, że więcej doświadczymy tych nieprzyjemnych emocji.

Nadzieja. Czymże bylibyśmy bez niej? Gdyby nie ona, nasze życie straciłoby sens. Jak żyć bez nadziei na lepsze jutro, gdy dziś przyniosło jedynie cierpienie? Niewinne maluchy nie zasłużyły na taki los. Życie jest niesprawiedliwe - jakże to delikatnie i banalnie brzmi w określeniu życia rodziny Casteelów. Dla nich życie jest udręką, codzienną walką o przetrwanie.

Młoda Heaven bardzo wcześnie dorosła, gdyż nie mogła patrzeć na grymasy bólu malujące się na twarzach jej młodszego rodzeństwa. Wychodząc do szkoły była zwykłą uczennicą, a po zakończeniu zajęć, stawała się gospodynią domową. Myślę, że niejedna osoba mogłaby pozazdrościć jej wytrwałości oraz wewnętrznej siły, a jej miłość do rodziny była bezgraniczna. Łzy ciekną strumieniami, gdy autorka w bardzo dosadny sposób opisuje, jaką agonię przeżywają dzieci pozbawione rodzinnego ciepła, miłości, a nawet jedzenia i podstawowych warunków do życia.

Nie potrafię patrzeć na ludzkie cierpienie, a czytanie o nim z takimi szczegółami to masochizm. Płakałam, jakbym sama była siostrą Heaven. Płakałam widząc, jak robi wszystko, a nawet więcej, żeby związać koniec z końcem. Mimo, że książki Virgini C. Andrews szarpią mi nerwy i niszczą psychicznie, to nie mogę nie sięgnąć po kolejną część. Te historie uświadamiają mi, jak niewiele wiem o życiu oraz cierpieniu. Mam nadzieję, że nigdy się o tym nie przekonam i Wam również życzę, abyście takie problemy znali tylko z książek, a nie z autopsji. Polecam, polecam z całego serca tę książkę, jak i inne tej autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Coś pożyczonego

Mam mieszane uczucia. Bo o ile bardzo przyjemnie i szybko czytalo mi się tą książkę, tak czasem już nie wiedzialam który z bohaterów irytuje mnie bard...

zgłoś błąd zgłoś błąd