Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeki Londynu

Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Cykl: Peter Grant (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
6,51 (379 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
9
8
70
7
112
6
104
5
45
4
11
3
16
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rivers of London
data wydania
ISBN
0575097582
liczba stron
384
język
polski
dodał
Mariusz

Nazywam się Peter Grant. Jestem detektywem i uczę się na czarodzieja – jako pierwszy uczeń od pięćdziesięciu lat. Zajmuję się gniazdem wampirów w Purley, negocjuję rozejm między walczącymi ze sobą bogiem i boginią Tamizy, wykopuję groby w Covent Garden – a to tylko rutynowe działania. Duch rozruchów i rebelii obudził się w mieście i na mnie spada obowiązek przywrócenia porządku chaosie, który...

Nazywam się Peter Grant. Jestem detektywem i uczę się na czarodzieja – jako pierwszy uczeń od pięćdziesięciu lat. Zajmuję się gniazdem wampirów w Purley, negocjuję rozejm między walczącymi ze sobą bogiem i boginią Tamizy, wykopuję groby w Covent Garden – a to tylko rutynowe działania. Duch rozruchów i rebelii obudził się w mieście i na mnie spada obowiązek przywrócenia porządku chaosie, który wywołał. Albo tego dokonam, albo umrę próbując…

 

źródło opisu: http://mag.com.pl/

źródło okładki: http://mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 31
only_monca | 2014-11-25
Przeczytana: 24 listopada 2014

Naprawdę mam mieszane uczucia co do tej książki. Podobało mi się połączenie wątku kryminalnego z fantastyką, wszechobecny humor też przypadł mi do gustu, sami bohaterowie również niczego sobie, chociaż Peter jawił mi się jako niedowartościowany seksualnie chłoptaś (mam nadzieję, że mu to przejdzie w następnej części) ale sama historia to było całkowite pomieszanie z poplątaniem. Głównie chodzi mi o to, że skoro mamy do czynienia z czarodziejami, duchami, wampirami (a tych zaliczam do swoistej kategorii razem z wilkołakami, ghulami itp.) to skąd pomysł by do historii wpleść bóstwa (które wg mnie zalicza się do zgoła innej kategorii). Poza tym książka ma swoje wzloty i upadki - co opowieść się rozkręca to zaraz później następuje stagnacja. Końcówka również ciekawa, ale żeby zaraz przenieść głównego bohatera w czasy co najmniej odległe i to jeszcze w sposób w jaki bym się nie spodziewała? Zdecydowanie bez efektu woow.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gniew

Zdecydowanie najlepiej napisana część trylogii! Zaczynając od podstaw. Książka napisana inaczej, lepiej niż dwie poprzednie, główny bohater bardziej d...

zgłoś błąd zgłoś błąd