Szepty pod ziemią

Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Cykl: Peter Grant (tom 3)
Wydawnictwo: Mag
7 (67 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
9
7
37
6
13
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Whispers Underground
data wydania
ISBN
9788374808859
liczba stron
384
język
polski
dodał
Mariusz

Nazywam się Peter Grant i jestem detektywem posterunkowym w potężnej armii sprawiedliwości znanej jako policja londyńska (tudzież psiarnia). Szkolę się także na czarodzieja, jestem pierwszym takim uczniem od pięćdziesięciu lat. Oficjalnie pracuję w wydziale do zwalczania przestępstw gospodarczych i innych, w jednostce dziewiątej, znanej też jako Szaleństwo i jako jednostka, o której grzeczni,...

Nazywam się Peter Grant i jestem detektywem posterunkowym w potężnej armii sprawiedliwości znanej jako policja londyńska (tudzież psiarnia). Szkolę się także na czarodzieja, jestem pierwszym takim uczniem od pięćdziesięciu lat. Oficjalnie pracuję w wydziale do zwalczania przestępstw gospodarczych i innych, w jednostce dziewiątej, znanej też jako Szaleństwo i jako jednostka, o której grzeczni, dobrze wychowani gliniarze nie rozmawiają w kulturalnym towarzystwie.

Od poniedziałku mam okazję zająć się prawdziwą policyjną robotą. Niezidentyfikowana Ofiara została zadźgana na torach metra przy stacji Baker Street. Obecność magii niewykluczona.

Niezidentyfikowana Ofiara okazuje się synem amerykańskiego senatora i zanim zdążysz powiedzieć „międzynarodowy incydent” do sprawy posterunkowego detektywa Granta dołącza agentka FBI Kimberley Reynolds.

A w ciemnych tunelach londyńskiego metra, pośród pogrzebanych rzek i wiktoriańskich rynsztoków niesie się szept o zemście zza grobu.

Najnowsza sprawa posterunkowego detektywa Granta zaraz się wtoczy na śliskie tory…

 

źródło opisu: www.mag.com.pl

źródło okładki: www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Katriona książek: 1156

Londyn nad i pod

Zastanawiacie się, jak wygląda policyjna praca? Co się dzieje, kiedy pojawi się nieboszczyk, który nie opuścił ziemskiego padołu na własne życzenie, a obok niego dowód zbrodni, jednak nigdzie nie widać mordercy? Co i rusz powstaje całkiem pokaźna liczba filmów, seriali czy książek opowiadających o policyjnej codzienności, jedne przedstawiają ją całkiem szczegółowo, inne jedynie zahaczają o tematy śledztw. Ben Aaronovitch postanowił połączyć świat kryminalny z tym fantastycznym, sięgnąć po znane chociażby z perypetii Sherlocka Holmesa motywy i dodać do nich nieco magii. No dobrze, całkiem pokaźną ilość magii, dziwnych stworów i artefaktów.

Peter Grant już od jakiegoś czasu szkoli się w magii. Jego mistrz, Thomas Nightingale, powoli wprowadza go w arkana czarów, jednak do zawodowstwa naszemu bohaterowi daleko. Obecnie jednak musi zająć się czymś innym, rozwikłaniem kolejnej tajemniczej sprawy. Pojawiły się nowe zwłoki, amerykańskiego mężczyzny mieszkającego i studiującego obecnie w Londynie, a to oznacza mnóstwo papierkowej, i nie tylko, roboty. Zwłaszcza że wokół narzędzia zbrodni protagonista wyczuł vestigia. Do czego doprowadzi rozwiązanie tej zagadki? Do odkrycia miasta pod miastem.

Ben Aaronovitch łączy w sobie to, co najlepsze w powieściach sensacyjnych i kryminalnych, humor oraz dodatek ze świata fantasy, w tym przypadku chodzi o magię i wszelkich przedstawicieli świata czarów. Nie można także zapomnieć, że akcja książki została osadzona w XXI wieku, więc w opowieści...

Zastanawiacie się, jak wygląda policyjna praca? Co się dzieje, kiedy pojawi się nieboszczyk, który nie opuścił ziemskiego padołu na własne życzenie, a obok niego dowód zbrodni, jednak nigdzie nie widać mordercy? Co i rusz powstaje całkiem pokaźna liczba filmów, seriali czy książek opowiadających o policyjnej codzienności, jedne przedstawiają ją całkiem szczegółowo, inne jedynie zahaczają o tematy śledztw. Ben Aaronovitch postanowił połączyć świat kryminalny z tym fantastycznym, sięgnąć po znane chociażby z perypetii Sherlocka Holmesa motywy i dodać do nich nieco magii. No dobrze, całkiem pokaźną ilość magii, dziwnych stworów i artefaktów.

Peter Grant już od jakiegoś czasu szkoli się w magii. Jego mistrz, Thomas Nightingale, powoli wprowadza go w arkana czarów, jednak do zawodowstwa naszemu bohaterowi daleko. Obecnie jednak musi zająć się czymś innym, rozwikłaniem kolejnej tajemniczej sprawy. Pojawiły się nowe zwłoki, amerykańskiego mężczyzny mieszkającego i studiującego obecnie w Londynie, a to oznacza mnóstwo papierkowej, i nie tylko, roboty. Zwłaszcza że wokół narzędzia zbrodni protagonista wyczuł vestigia. Do czego doprowadzi rozwiązanie tej zagadki? Do odkrycia miasta pod miastem.

Ben Aaronovitch łączy w sobie to, co najlepsze w powieściach sensacyjnych i kryminalnych, humor oraz dodatek ze świata fantasy, w tym przypadku chodzi o magię i wszelkich przedstawicieli świata czarów. Nie można także zapomnieć, że akcja książki została osadzona w XXI wieku, więc w opowieści pojawia się sporo nawiązań do popkultury (czarodziej śmiejący się z wymyślonych przez pisarzy magów, to tylko wierzchołek góry lodowej).

I tak śledzimy losy Petera, który próbuje rozwikłać kolejne morderstwo, oczywiście natrafia na ślad magii, więc sprawa wydaje się jeszcze bardziej skomplikowana. I rzeczywiście taka jest. Pisarz zabiera nas uliczkami i kanałami Londynu, pokazuje te mniej i bardziej urokliwe zakątki miasta, otwiera oczy na fakty, z których do tej pory mogliśmy nie zdawać sobie sprawy. Aaronovitch zna angielską metropolię od podszewki, jej blaski i cienie. Autor uczynił z Londynu jednego z bohaterów „Szeptów pod ziemią”, miasto wie o wszystkim, co się dzieje w jego murach i pod fundamentami, a my dopiero odkryjemy te tajemnice dzięki bohaterom książki.

Ben Aaronovitch to niewątpliwie ten z twórców, którzy dokładnie wiedzą, jak budować napięcie. Jak na dobry kryminał przystało, autor kawałek po kawałku odsłania nam tajemnice związane z zamordowaniem Amerykanina. Na początku wszystko wskazuje na to, że w sprawę zamieszany jest ktoś, kto włada magią, jednak nikt nie spodziewa się takiego zakończenia tego śledztwa.

Peter i jego przyjaciele, niczym bohaterowie „Nędzników” Victora Hugo, zaznajamiają się z niższymi partiami miasta, w którym rozgrywa się akcja powieście Aaronovitcha. Czytelnik widzi, jak wiele przygotowania potrzeba, by z takimi szczegółami oddać nie tylko wygląd poszczególnych londyńskich miejsc, ale także ich historię. To właśnie ta dbałość o szczegóły jest jednym z największych atutów serii „Peter Grant”.

Jeżeli lubicie tajemnice, nietuzinkowe powieści, w których nic nie jest takim jakim się wydawało, a bohaterowie to ciekawe indywidua, ten cykl powinien trafić w warze ręce. „Szepty pod ziemią” wciągają, śmieszą, ale dają też do myślenia.

Monika „Katriona” Doerre

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (203)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4126
eR_ | 2017-12-20
Przeczytana: 18 grudnia 2017

Kryminały cieszą się uznaniem czytelników i od słynnego już Holmesa, na tym polu powiedziano wiele i zapewne jeszcze wiele przyjdzie nam się dowiedzieć. Intrygująca zagadka, zazwyczaj zmęczony życiem inspektor-to zawsze, albo prawie zawsze recepta na sukces. Zazwyczaj takie opowieści dzieją się na znanym nam podwórku, że tak to ujmę. Jednak czasem możemy doświadczyć powiewu nowości i w tym temacie. Tak jest w tym przypadku.
Ben Aaronowitch stworzył serię o pewnym policjancie i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie pewien szczegół. Peter Grant to jednocześnie całkiem zdolny mag, dokształcający się w tej sztuce.

„Szepty pod ziemią” to trzeci tom przygód Granta. Tym razem nasz przyjaciel zostaje skierowany do morderstwa, którego dokonano na torach metra. Ofiarę zadźgano, a wszystko wskazuje na to, że duży udział w tym miały magiczne fluidy i artefakty. Przy pomocy swojego mentora i wątpiących w jego moce kolegów Peter rozpoczyna śledztwo. Nie wszystko pójdzie gładko, zwłaszcza...

książek: 588
Monika | 2018-01-21
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2018

Trzecia część przygód Petera Granta mnie nie zawiodła. To bardzo przyjemne urban fantasy osadzone w Londynie, pełne brytyjskiego ducha. Po raz kolejny akcja jest ciekawa, a magia została zgrabnie wkomponowana w codzienny Londyn, zaś wtrącenia nt. historii miasta dodają tej książce takiego fajnego smaczku i kolorytu. Wg mnie cała trylogia jest bardzo w porządku, dobre urban fantasy.

książek: 1799
Moreni | 2018-06-27
Na półkach: Przeczytane, Moje własne
Przeczytana: grudzień 2017

Na trzeci tom cyklu urban fantasy autorstwa Bena Aaronovitcha polskim czytelnikom przyszło trochę poczekać (bagatela trzy lata), ale w końcu się doczekaliśmy. Nawet dostaliśmy całkiem nowe i całkiem estetyczne wydanie. Tylko że po takim czasie, przyznam szczerze, trochę moja więź z bohaterami i tą historią osłabła. Co może nie być wadą – w końcu dzięki temu łatwiej będzie mi ocenić obiektywnie „Szepty pod ziemią”, prawda?

Aha, i ostrzegam przed drobnymi spoilerami do drugiego tomu.

Poprzedni tom skończył się niefortunnie dla takiej długiej przerwy, bo dość tęgim cliffhangerem. Oto bowiem nasi dzielni magiczni policjanci odkryli, że nie są jedynymi poważnymi magami działającymi w Londynie i że jest ktoś (albo grupa ktosiów), kto chętnie zrobiłby im poważną krzywdę. W dodatku doszło do pewnego wydarzenia, które wydawało się mieć spore znaczenie. I co?

całość recenzji tutaj: https://kronikaksiazkoholika.blogspot.com/2018/01/szepty-pod-ziemia-ben-aaronovitch.html

książek: 204
Przeczytana: 16 kwietnia 2018

Opis fabuły



Peter Grant nie ma lekko. Ledwo zdążył zakończyć poprzednie śledztwo, a tu na torach metra zostaje znalezione ciało. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że na narzędziu zbrodni - kawałku talerza - można wyczuć bardzo silne vestigia. Oznacza to, że w śledztwo ponownie należy zaangażować Szaleństwo, podczas gdy Nightingale i jego podopieczni muszą zajmować się również Małymi Krokodylami oraz duchem, odkrytym w tunelu metra przez małą dziewczynkę. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy do gry wkracza ziemiołamacz i półelf...



Opinia



Po zakończonej lekturze drugiego tomu przygód Petera Granta od razu zabrałam się za trzeci, by ani na chwilę nie opuszczać cudownego klimatu magii i zbrodni wykreowanego przez Bena Aaronovitcha. Już po przeczytaniu pierwszych stron zupełnie przepadłam i nie wiem, czy Szepty pod ziemią nie są przypadkiem najlepszą z dotychczasowo przeczytanych przeze mnie części.

Narratorem niezmiennie pozostaje Peter, ale tym razem na...

książek: 186
panikarola | 2018-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2018

Trzecia część serii jak dotąd najlepsza. Nie ma nadmiaru wątków pobocznych, które prowadzą donikąd (przynajmniej na przestrzeni jednej powieści), nie ma ekscytacji erekcjami Petera Granta dla samej ekscytacji, wszystko w odpowiedniej ilości i proporcjach: informacje, londyńskie ciekawostki, humor, magia, nowosci w biogramach bohaterów - slowem: bardzo jestem zadowolona.

książek: 499
Nesscafe | 2018-01-03
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 stycznia 2018

Jestem pozytywnie zaskoczona, rozważałam nawet i wyższą ocenę, ale "dobra", to słowo najlepiej opisujące tę część. Pierwsza książka z tej serii mnie rozczarowała, w drugiej było lepiej, ale w tej już jest super. Akcja się nie ciągnie, fabuła jest dużo ciekawsza, ogólnie w tym przypadku również jest coraz lepiej z każdą częścią. Główna postać już nie irytuje tak bardzo jak na początku, same plusy. Mogę tylko powiedzieć, że warto wytrwać do końca.

książek: 2039
rumiko | 2018-07-09
Przeczytana: 27 maja 2018

Pamiętna poprzednich przygód posterunkowego Granta z przyjemnością sięgnęłam po kolejny tom - i się nie zawiodłam.
Rewelacyjne poczucie humoru, intrygująca zagadka, kolejni, niezwykli mieszkańcy Londynu, a także znane już z poprzednich części postacie. Plus agentka FBI.
Książka super, polecam i czekam na kolejne :)

książek: 97
LenaLouve | 2018-05-22
Przeczytana: 22 maja 2018

Jak poprzednie części klimatycznie, "londyńsko", zabawnie i z odrobiną magii.

książek: 921
milva | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane, 2014, Biblioteka
Przeczytana: 05 listopada 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

No tak, tego można by się spodziewać. Jak tylko Peter Grand powiedział swojej mamie czym właściwie zajmują się w the Folly, ta zaczęła się tym chwalić przed sąsiadami. I kuzynami. I resztą wschodnioafrykańskiej społeczności Londynu. Nawet dzieciaki z podwórka wiedzą o policjancie – czarowniku. Dlatego też pewna wścibska dziewczynka z sąsiedztwa, niejaka Abigail, sprowadziła Granta wraz z jego koleżanką Lesley May pewnej grudniowej niedzieli do Tufnell Park w północnym Londynie. W tym właśnie miejscu tory wchodzą pod szkołę dziewczynki. Miejsce brudne i niebezpieczne, czyli bardzo odpowiednie dla Abigail, która zauważyła tam ducha. Oboje policjantów informację sprawdziło i potwierdziło – faktycznie dziewczynka znalazła tam ducha. Protokół został spisany, obserwacje dały początek kolejnych pytaniom odnośnie magii i duchów. A Abigail została nieoficjalnym współpracownikiem Petera.

Życie byłoby o wiele prostsze jakby praca policjanta polegała jedynie na takich wypadach. Niestety, już...

książek: 752
aniaskl | 2017-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2017

Peter jak to Peter, dalej jest przemądrzalski, ale historia morderstwa ciekawa, a postacie drugoplanowa jak zwykle są super :) Polecam!

zobacz kolejne z 193 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd