Dziękuję za wspomnienia

Tłumaczenie: Joanna Grabarek
Wydawnictwo: Akurat
6,65 (1226 ocen i 140 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
64
8
189
7
342
6
308
5
154
4
44
3
36
2
9
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thanks for the Memories
data wydania
ISBN
9788377585122
liczba stron
320
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Jak można znać kogoś, kogo nigdy się nie spotkało? Joyce Conway pamięta rzeczy, których nie powinna. Zna małe brukowane paryskie uliczki, po których nigdy nie spacerowała. Każdej nocy śni o nieznajomej małej dziewczynce z jasnymi włosami. Justin Hitchcock jest rozwiedziony, samotny i zniecierpliwiony. Przybywa do Dublina, aby dać wykład na temat sztuki i poznaje atrakcyjną panią doktor,...

Jak można znać kogoś, kogo nigdy się nie spotkało?

Joyce Conway pamięta rzeczy, których nie powinna. Zna małe brukowane paryskie uliczki, po których nigdy nie spacerowała. Każdej nocy śni o nieznajomej małej dziewczynce z jasnymi włosami.

Justin Hitchcock jest rozwiedziony, samotny i zniecierpliwiony. Przybywa do Dublina, aby dać wykład na temat sztuki i poznaje atrakcyjną panią doktor, która przekonuje go do oddania krwi. To pierwsza rzecz od długiego czasu, którą Justin robi spontanicznie, z serca.

Kiedy Joyce wychodzi ze szpitala po poważnym wypadku, jej życie i małżeństwo jest zrujnowane. Przeprowadza się z powrotem do swojego starego ojca. Przez cały ten czas wrażenie déja vu staje się coraz silniejsze. Joyce nie może zrozumieć, dlaczego…

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/

źródło okładki: http://muza.com.pl/product.php?id_product=1449

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (140)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 34
Kamila | 2019-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2019

Horror, dramat, porażka.

książek: 365
Onilom | 2019-08-06
Na półkach: Przeczytane, Dojrzalsze

Książkę dostałam w prezencie.
Notka z tyłu brzmiała zachęcająco i przypominała nieco fabułę pewnego filmu.
Ochoczo po nią sięgnęłam i przeczytałam w kilka godzin.
Książka ma potencjał.
Ma nawet ciekawą fabułę.
Choć miejscami irytującą i dłużącą się..
Przewidywalna, a szkoda.
Myślałam, że to co na końcu, będzie rozwinięciem akcji i autorka pociągnie to dalej... Ale nie.
Taka miła bajka do poduszki.
Ot co.

Cytaty:

"Déjà vu to gra naszego umysłu... a może szansa na drugie życie ?"

"Wszyscy - i wszystko - mają swoje demony, swoje przyciski autodestrukcji."

"Kiedy zdarzy się coś tragicznego, przekonujesz się, że jako podmiot tragedii jesteś osobą, która musi wszystkich pocieszać i uspokajać."

"Myślę o tym, że miłość i wojna są zbudowane na tych samych fundamentach, i o tym, że najtrudniejsze, najbardziej przerażające chwile, jeżeli człowiekowi się uda stawić im czoło, zmieniają się w najbardziej odważne. Kidy czujemy się najsłabsi, częstokroć okazujemy najwięcej siły. Kiedy...

książek: 1022
assina | 2019-03-31
Przeczytana: 31 marca 2019

Wspomnienia mam we krwi


Książki Cecelii Ahern są tak przyjemne, lekkie i zabawne, że nie sposób się na nich zawieść. I tym razem było mi niezwykle miło wejść do świata, który stworzyła autorka, teraz skupiając się na wspomnieniach.
Niedawno czytałam książkę o przeszczepie serca, gdzie dziewczyna wraz z nowym organem otrzymała część swojego dawcy, a tutaj miałam do czynienia z czymś bardzo podobnym, bo transfuzją krwi, która zrobiła z biorcą dokładnie to samo.
Joyce dostała krew Justina i od tego momentu wszystko zmienia się w jej życiu. Chociaż jest po stracie dziecka i rozpadzie małżeństwa, nowa sytuacja życiowa pochłania ją do tego stopnia, że nie musi zanadto myśleć o swoich traumach.
Justin i Joyce zaczynają wpadać na siebie przez przypadek, w różnych zbiegach okoliczności do tego stopnia, że zaczynają się sobą fascynować i zastanawiać nad tymi wydarzeniami.
Ostatecznie Joyce zaczyna dodawać dwa do dwóch i szybko rozumie z czym ma do czynienia. I w ten sposób...

książek: 98
Paulina | 2019-01-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Wspomnienia to największy skarb jaki nam pozostaje, gdy już wszystko inne odchodzi w dal: przyjaciele, dorosłe dzieci, a nawet zdrowie. Czasami bolą wywołując łzy, ale także cieszą i są przyczyną uśmiechu na twarzy. Tęsknimy za tym, co było kiedyś. Namiastkę dawnych wydarzeń stanowią właśnie one tylko trzeba je pielęgnować i nie dopuścić do tego, aby wyblakły.

Cecelia Ahern to autorka znanej powieści zekranizowanej już dawno temu - "P. S. Kocham Cię". Piękna historia w magicznej oprawie. Lubię do niej wracać. Postanowiłam poznać także inne książki autorki, tym bardziej, że można je zdobyć za niewielką cenę. Mój wybór padł na "Dziękuję za wspomnienia" z czego jestem niezwykle zadowolona. To magiczna opowieść, niezwykle humorystycznie poprowadzona, muszę przyznać, że już dawno podczas czytania nie śmiałam się w głos, a w tym przypadku takich sytuacjach było kilka. Choć nieprawdopodobna urzekła mnie opowieść o Joyce i Jusinie. Z przyjemnością będę poznawała kolejne powieści autorki....

książek: 440
Kinga | 2018-11-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 listopada 2018

Trochę za długo się to wszystko rozkręcało... Ale całkiem miłe czytadło

książek: 198
olcia640 | 2018-02-18
Na półkach: Przeczytane

Do ocenienia tej powieści jedną gwiazdkę wyżej niż ta odpowiadająca ocenie "słaba" skłoniło mnie chyba przed chwilą przeczytane zakończenie. Ono - ostatni rozdział (i to nawet nie cały!) - był chyba najbliższy opisowi z okładki, który obiecuje "opowieść o wielkiej miłości i pokrewieństwie dusz". Książka w mojej opinii naprawdę mało ciekawa - zero budowania w czytelniku ciekawości czy napięcia. "Dziękuję za wspomnienia" jest kolejną powieścią Ahern opartą na stracie - tym razem matki, dziecka i małżeństwa (i to nawet nie jednego!) - a to już staje się męczące.

książek: 1767
liv87 | 2017-07-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2017

Urocza książka pani Ahern o krwiodastwie i transfuzji krwi, przemiły romans, w którym jednak wiemy prawie od początku jak to się skończy. Autorka mogła lepiej rozwinąć motyw utracenia dziecka, ale mam wrażenie, że się tego bała. Ojciec bohaterki przypominał mi mojego dziadka, przez co niektóre sceny mnie albo irytowały albo rozśmieszały. Lekko fantastyczny dominujący wątek, ale świetnie wkomponowany.

książek: 503
izuu_9 | 2017-06-22

Książka taka sobie, można przeczytać, ale szału nie ma. Pomysł nawet fajny, ale wszystko się dzieje bardzo powolutku....

książek: 53
Iwan Groźny | 2017-06-06
Na półkach: Przeczytane

,,Dziękuję za wspomnienia" to książka lekka, nie wymagająca od czytelnika myślenia. Po prostu typowa literatura kobieca. Powieść ta opowiada o Joyce, która po wypadku ma transfuzję krwi. Krwi Justina, drugiego bohatera tej książki. Pod wpływem zabiegu bohaterka zmienia się, odkrywa w sobie nieznane dotąd wspomnienia, nagle zna historię architektury, zmienia się jej gust gastronomiczny. I rodzi się uczucie do (nie)przypadkowo spotkanego mężczyzny, Justina.
W tej książce moją sympatię wzbudza postać ojca Joyce, który jest człowiekiem starszym, a jednak jego zachowanie potrafi rozbawić i jednocześnie potrafi wygłosić pewne prawdy na temat życia, przyjemnie się czyta o jego perypetiach, nieudolnościach itp. Również jego córka wzbudza pozytywne uczucia. Problem mam z postacią Justina, który od samego początku wydaje mi się być nadętym egoistą, który myśli tylko o sobie.
,,Dziękuję za wspomnienia" jest książką ciekawą, ale niewciągającą. W każdej chwili czytania można ją spokojnie...

książek: 1401
Iris | 2017-05-22
Przeczytana: 22 maja 2017

Cecelia Ahern zachwyciła mnie swoim piórem już pierwszą książką, którą przeczytałam. Mnie, która zaczytuje się w fantastyce i powieściach historycznych, w których wszyscy się mordują i spisują przeciwko sobie. Nie potrafię zachwycić się historiami miłosnymi, które są dla mnie banalne i przewidywalne. U Ahern podoba mi się właśnie to, że nic nie jest oklepana, a jednak nie ma nie wiadomo jak nagłych zwrotów akcji i zaskakujących zaskoczeń. Właściwie to dużo rzeczy da się przewidzieć, nie raz może nawet brakować jakiego wow. A jednak jest idealnie. Czytając jej książki nie mam wrażenia, że ta historia mogła potoczyć się inaczej, lepiej. Bo to po prostu nie byłaby już ta sama historia.

W tym roku na majówce towarzyszyła mi kolejna książka Cecelii Ahern – Dziękuję za wspomnienia. Poznajemy w niej losy dwójki ludzi, których zupełnie nic nie łączy i którzy nie mają szans się spotkać i poznać. Pozornie.

Justin jest Amerykaninem i historykiem, który by być bliżej swojej córki,...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd