Dziękuję za wspomnienia

Tłumaczenie: Joanna Grabarek
Wydawnictwo: Świat Książki
6,58 (836 ocen i 98 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
42
8
114
7
225
6
221
5
113
4
31
3
27
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thanks for the Memories
data wydania
ISBN
978-83-247-1448-3
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Kolejna powieść autorki bestsellera "PS Kocham cię". Zaskakujący romans obyczajowy, łączący rzeczywistość i fantazję. Joyce, agentka nieruchomości z Dublina, odkrywa, że zna Paryż, w którym nigdy nie była i ma wiedzę z historii sztuki, którą się nigdy nie interesowała! Rozwiedziony Justin przyjeżdża do Irlandii, by wykładać dzieje architektury. Parę nieznajomych zaczyna łączyć coraz więcej...

Kolejna powieść autorki bestsellera "PS Kocham cię". Zaskakujący romans obyczajowy, łączący rzeczywistość i fantazję. Joyce, agentka nieruchomości z Dublina, odkrywa, że zna Paryż, w którym nigdy nie była i ma wiedzę z historii sztuki, którą się nigdy nie interesowała! Rozwiedziony Justin przyjeżdża do Irlandii, by wykładać dzieje architektury. Parę nieznajomych zaczyna łączyć coraz więcej zbiegów okoliczności... Czy można znać kogoś, kogo nigdy się nie spotkało? Lekka i krzepiąca opowieść o pokrewieństwie dusz, magii zbiegów okoliczności i oczywiście o miłości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3061)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 537
Marzena | 2015-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 listopada 2015

Powiedziałam sobie, że jeszcze nie teraz, dam Ahern jeszcze jedną szansę i dopiero wtedy zostanę oficjalnie jej fanką, korci mnie żeby zrobić to teraz po przeczytaniu "Dziękuję za wspomnienia".
I prawdą jest, że jest mało realistyczna, że fantazja miesza się z rzeczywistością, ale jakie jest nasze życie? Niektóre wydarzenia mogłyby uchodzić za mało prawdopodobne a jednak się zdarzają...
Pomijając już wszystkie za i przeciw tej książce chcę tylko powiedzieć, że niesie ona ze sobą jedno ważne przesłanie- warto oddawać krew! Powinna być dostępna we wszystkich punktach krwiodawstwa, przecież wiecie ile czasu się tam spędza w kolejkach (jeśli nie to może pora to zmienić?) Ludzie w kolejkach powinni ją czytać, a Ci którzy się wahają dzięki niej pozbyliby się wątpliwości! Dobrze, kończę już bo mnie najwyraźniej poniosło! Polecam!

książek: 1009
marysienkap | 2015-01-26
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2015
Przeczytana: 25 stycznia 2015

Rewelacyjna :) oczywiście biorąc pod uwagę ten gatunek literacki. Czyli lekką i przezabawną komedię romantyczną. Polecam każdemu, kto potrzebuje na chwilę zapomnieć o problemach życia codziennego i zanurzyć się w przyjemnej lekturze, którą naprawdę szybko się czyta. Momenty smutne i wzruszające przeplatają się tu z pełnymi humoru scenkami, które rozbawiły mnie do łez. Z pewnością sięgnę po inne tytuły tej autorki.

książek: 987
mclola20 | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2016
Przeczytana: 14 lutego 2016

Trudno powiedzieć czy tę książkę przeczytałam czy ją zwyczajnie zmęczyłam..
Akcja ani trochę nie wciąga, postaci są mdłe i bez charakteru, no może z wyjątkiem taty głównej bohaterki. Było to moje drugie spotkanie z twórczością Cecilii Ahern, nie zrażam się jeszcze, ale mam nadzieję że to ostatnia tak bezbarwna powieść. Raczej nie polecam.

książek: 1088
ula | 2016-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2016

Małe rozczarowanie niestety. Opowieść ciągnęła się niemożliwie. Z trudem dobrnęłam do końca. Temat ciekawy, aczkolwiek jako całość powieść jest przeciętna Nie mniej jednak dalej będę czytać książki napisane przez Panią Ahern.

książek: 2285
kasandra_85 | 2012-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/04/zachannosc-ludzka-nie-zna-granic-dd.html

książek: 523
grendella | 2011-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Ani nie widziałam, ani nie czytałam „PS Kocham cię”. Co tu dużo gadać, nie czytałam do tej pory niczego, co wyszło spod pióra Cecelii Ahern, bo i o samej autorce niewiele słyszałam. Ot, gdzieś mi się nazwisko obiło o uszy. Skąd się wzięła na liście moich lektur? Otóż dyskusja na zajęciach o „Dumie i uprzedzeniu” w pewnym momencie zeszła z wytyczonej ścieżki i poszła w kierunku współczesnych powieści pisanych przez kobiety, o kobietach i dla kobiet. Okazało się, że dla wielu moich studentek Cecelia Ahern, współczesna pisarka irlandzka, to postać kluczowa, uwielbiana, czytana do poduszki i wywołująca silne wzruszenia i emocje. Nie pozostało mi nic innego jak zapoznać się z prozą tej współczesnej pisarki i sprawdzić, o co tak naprawdę chodzi.

Szczerze mówiąc po przeczytaniu „Dziękuję za wspomnienia” nadal nie bardzo to wiem. W kilku słowach określiłabym tę książkę, jako komedię romantyczną (ze względu na oczywiste od samego początku zakończenie) z dramatyczną tragedią w tle (na...

książek: 8612
beataj | 2010-12-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2010

Znakomita, niosąca radość, nadzieję i takie wewnętrzne ciepło, a jednocześnie warstwowa, dająca do myślenia. I dla mnie wcale nie jest tylko dziwną historią miłosną, a raczej inspiracją do jeszcze większego kochania moich coraz starszych rodziców :)

książek: 760
izabela81 | 2016-04-27
Na półkach: Przeczytane, 2016 rok
Przeczytana: 23 kwietnia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pomimo trudnej tematyki jaką serwuje nam autorka - utrata dziecka i męża - to jest to ciepła opowieść o miłości, dawaniu sobie drugiej szansy, o odnajdywaniu samego siebie i niespodziankach od losu. Najbardziej spodobał mi się ojciec Joyce, taki ekscentryczny dziwak, którego humor jest po prostu rozbrajający i chociażby dla tej postaci warto przeczytać tę książkę. Na duży plus zasługuje motyw transfuzji krwi, gdzie po jej przeprowadzeniu główna bohaterka staje się inną, lepszą osobą. Zakrawa to trochę o jakieś zabobony, magię, ale nigdy nic nie wiadomo, prawda? Zarówno sam pomysł i wykonanie dobre. Jeśli miałabym tę książkę krótko określić - byłby to śmiech przez łzy.

"Codzienne, zwykłe rzeczy trzymają nas przy życiu. Jakże niezwykła jest zwyczajność. To narzędzie, które pozwala nam iść przez życie, matryca normalności."

książek: 942
Malwina | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane, 2014, Z biblioteki
Przeczytana: 06 listopada 2014

Drogi Czytelniku, wyobraź sobie, że budzisz się z nowymi umiejętnościami - nagle mówisz biegle po włosku, znasz łacinę, historię architektury, zmieniają się Twoje upodobania kulinarne - zamiast sałatek zamawiasz w restauracji soczystego steka, mimo że wcześniej byś tego nie zrobił. Śnisz o wspomnieniach - nie swoich wspomnieniach. I co więcej - przychodzi Ci to naturalnie, bez zastanowienia. Dziwne, prawda? Taka sytuacja przytrafiła się głównej bohaterce powieści Cecelii Ahern "Dziękuję za wspomnienia" - Joyce. Doszło do tego w bardzo przykrych okolicznościach, które skutkowały u bohaterki transfuzją krwi - posiadła wszystkie opisane przeze mnie wyżej umiejętności. Po wyjściu ze szpitala spotyka pewnego mężczyznę i od tego momentu jej życie zmienia się o 180 stopni. Joyce usiłuje dowiedzieć się, dlaczego czuje się "inaczej", co na to wpłynęło i jaką rolę w tym wszystkim odgrywa tajemniczy mężczyzna.

"Dziękuję za wspomnienia" to moje trzecie spotkanie z twórczością Cecelii Ahern....

książek: 341
eMka_Bezunia | 2016-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Tej książki raczej nie powinny czytać kobiety po poronieniu, gdyż początek może być dla nich przykry. Główna bohaterka spada ze schodów i traci długo wyczekiwaną ciążę. Teraz już nie ma szans żeby dłużej walczyć o małżeństwo, które i tak powoli stawało się fikcją. W ten oto sposób Joyce wraca do rodzinnego domu, i zamieszkuje razem ze swoim tatą.
Jest jeszcze Justin ( który początkowo zrobił na mnie wrażenie bufona ). Justin oddał krew na miesiąc przed wypadkiem Joyce...
Jak więc już łatwo się domyśleć tych dwoje coś połączy. Czy będzie nutka tej tajemniczej nierealności ( która kojarzy mi się ze stylem pisania pana Musso)? Oczywiście, że będzie. Ale... coś nie do końca mi zagrało... Mogło być lepiej.
Po prostu FAJNA i tyle...

zobacz kolejne z 3051 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd