Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wieczny Grunwald

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,72 (685 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
70
8
133
7
174
6
149
5
65
4
37
3
15
2
2
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308052389
liczba stron
212
słowa kluczowe
literatura polska,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
joly_fh

Pod Grunwaldem ginie jeden z rycerzy zakonnych — syn polskiego króla. Umiera, ale żyć i ginąć będzie jeszcze wielokrotnie. Śmierć to dopiero początek Wiecznego Grunwaldu. Wszystko zaczyna się od gwałtu króla Kazimierza na czternastoletniej córce norymberskiego kupca. Gdy królewski bękart przychodzi na świat, jego ojciec już nie żyje. Paszko zamieszkuje w domu publicznym, do którego trafia...

Pod Grunwaldem ginie jeden z rycerzy zakonnych — syn polskiego króla. Umiera, ale żyć i ginąć będzie jeszcze wielokrotnie. Śmierć to dopiero początek Wiecznego Grunwaldu.

Wszystko zaczyna się od gwałtu króla Kazimierza na czternastoletniej córce norymberskiego kupca. Gdy królewski bękart przychodzi na świat, jego ojciec już nie żyje. Paszko zamieszkuje w domu publicznym, do którego trafia jego matka. Kiedy również ona umiera, chłopiec za cały majątek ma mały nóż, który już ubrudził krwią, i chustę z królewskim „K” — jedyny symbol swojego pochodzenia. Wyrusza w drogę, która zaprowadzi go na pola grunwaldzkie. A wszystko, by dowiedzieć się, kim jest: „bastertem królewskim” czy „kurwim synem”? Rycerzem czy mordercą? Polakiem czy Niemcem? Nieszczęsnym indywidualistą czy pospolitą zabawką w rękach historii?

Prowadząc swojego bohatera przez kolejne przestrzenie czasowe, alternatywne wcielenia i odmienne rzeczywistości, Twardoch przedstawia własną wersję polsko-niemieckich antagonizmów.Wieczny Grunwald to mroczna, brudna od krwi i błota opowieść, w której autor miażdży stereotypy etosu rycerskiego oraz romantycznego wallenrodyzmu. Milowy krok na drodze do sukcesu Morfiny — nagrodzonej Paszportem POLITYKI, nominowanej do NIKE, Literackiej Nagrody GDYNIA oraz Gwarancji Kultury. Powieść tylko dla dorosłych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 122
betondp | 2016-01-31
Na półkach: Przeczytane

Jest to z pewnością jedna z trudniejszych, dziwniejszych, ciekawszych książek, jakie czytałem. Trudna bo pisana na zmianę językiem staropolskim i językiem współczesnym. Dochodzi do tego jeszcze często zmiana miejsca i czasu akcji, a także życia (istengo światowania) Wszechpaszka.
Dziwna, bo nie wiadomo, o czym jest. Pewnie każdy, kto przeczyta Wieczny Grunwald, będzie miał inne wrażenia, inaczej zinterpretuje i odkryje w nim coś innego. Na dobrą sprawę jest to powieść, w której mało jest akcji, a jednak dużo się w niej dzieje. Przede wszystkim ciągła wewnętrzna walka Paszka o stanie się człowiekiem na równi z Polakami lub Niemcami. Chęć stania się królewiczem, albo rycerzem rywalizuje ze świadomością, że to nigdy się nie stanie.
Ciekawa. Przede wszystkim dlatego, że dobrze się ją czyta. Zawiera niesamowicie trafne spostrzeżenia na temat ludzkości w ogóle, jak i Polaków. Jedno z lepszych to to, w którym uwaga zwrócona jest na hipokryzję ludzi. Udajemy, że fabryki zabijania zwierząt nie istnieją i że są humanitarne. Z kolei niehumanitarne były fabryki zabijania ludzi.
Wieczny Grunwald jest dla mnie niezrozumiały, mimo że zinterpretowałem go na swój sposób. Zauważyłem, że głównym wątkiem jest rozdarcie wewnętrzne Paszka między Matką Polską a Niemcami. Mimo, że ludzie-Polacy i ludzie-Niemcy są tacy sami, tak samą oddychają, walczą, kochają, nienawidzą, srają i jedzą, to jednak ciągle ze sobą walczą i zwalczają się. Mimo, że się zwalczają to są połączeni i nie mogą bez siebie przetrwać.
Również wszystkie żywoty Wszechpaszka zwróciły moją uwagę. Obrazują na jak wiele sposobów może potoczyć się życie człowieka. Przez spotkanie jednej osoby, życie może zmienić się o 180 stopni. Tak samo przez jedno zdarzenie, przez narodziny, przez jeden plemnik. Nie mamy na to żadnego wpływu, bo mieć nie możemy, a jednak to definiuje nas jako ludzi. Często przez to cierpimy.
Sile przeciwstawiać słabość, słabości siłę. Wynika z nauki szermierki. Może ma to jednak głębszy sens w życiu. Należy samemu podejmować decyzje, a zarazem dać dziać się światu i dać się nieść. Trzeba musieć się odwrócić, ale trzeba też umieć się postawić.
Wieczny Grunwald kończy się w niespodziewany sposób. Nie potrafię znaleźć, jak mi się zdaje, jego największego sensu. Być może przez zakończenie właśnie, a być może przez to, że największego sensu tam nie ma. Jest ich kilka, kilkanście, kilkadziesiąt.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przesyłka

Ech, te okrutne uczucie, kiedy twój ulubiony pisarz i w ogóle mistrz sprawa ci czytelniczą ranę... Serio, przecież to taki przeciętniak jest troch...

zgłoś błąd zgłoś błąd