Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nad rzeką niepamięci

Wydawnictwo: Damidos
7,36 (39 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
6
7
9
6
11
5
0
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378550471
liczba stron
304
język
polski
dodała
Versatile

Adam, porządkując mieszkanie po śmierci ojca, znajduje dokumenty i listy, które odkrywają przed nim tajemnice rodzinne: niektóre wstydliwe i wstrząsające, niektóre wręcz zabawne, albo będące powodem do dumy. Opowieści o członkach rodzin Leńskich i Kozarynów tworzą barwny patchwork polskich losów na Kresach - od I wojny, przez rewolucję październikową, dwudziestolecie międzywojenne, radziecką i...

Adam, porządkując mieszkanie po śmierci ojca, znajduje dokumenty i listy, które odkrywają przed nim tajemnice rodzinne: niektóre wstydliwe i wstrząsające, niektóre wręcz zabawne, albo będące powodem do dumy. Opowieści o członkach rodzin Leńskich i Kozarynów tworzą barwny patchwork polskich losów na Kresach - od I wojny, przez rewolucję październikową, dwudziestolecie międzywojenne, radziecką i niemiecką okupację Lwowa, rzeź Polaków na Wołyniu, dokonaną przez ukraińskich nacjonalistów, po lata powojenne. To pasjonujące, opowiedziane barnym językiem historie, bez patosu i afektacji, w które łatwo popaś przy trudnych tematach. Czyta się je z zapartym tchem, autorka umie zagrać na emocjach czytelnika, wzruszyć i wstrząsnąc do głębi.

 

źródło okładki: https://www.facebook.com/Damidos

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1765
Na półkach: Przeczytane, Damidos

Tak naprawdę nie wiem co powinnam Wam teraz napisać. Nie jestem do końca pewna co sądzić o tej książce. Jest to książka historyczna, opowiadająca o czasach wojennych. Nigdy dotąd nie spotkałam się z taką tematyką. Po raz pierwszy chwyciłam po powieść historyczną. Z jednej strony wciągnęła mnie, zaciekawiła, zszokowała... Z drugiej jednak nie do końca wiedziałam co się dzieje, o kim czytam, kto jest kim... Naprawdę dużo się tutaj działo...

Ojciec Adama zmarł niedawno, teraz Adam porządkuje jego mieszkanie. Na początku postanawia, że wyrzuci wszystko bez wyjątku. Nigdy nie był z ojcem blisko, mimo że pragnął jego miłości, akceptacji, bliskości niestety nigdy tego nie zaznał. Ojciec nie był dobrym człowiekiem, krzywdził matkę, krzywdził też swoje dzieci... Jednak robiąc porządek w papierach Adam trafia na całe mnóstwo przeróżnych listów, zeszytów, zapisków, strzępków historii spisanych na papierze. Zaczyna czytać. Wciąga go to na tyle, że zaczyna to wszystko sortować chronologicznie, czytać kawałek po kawałku odkrywając w tej sposób historię całej swojej rodziny. Nie tylko swojego ojca i matki, ale również wujków, ciotek, ich dzieci itd. Adam dowiaduje się naprawdę wieku rzeczy, na wierzch wychodzą tajemnice rodzinne, sekrety, które najprawdopodobniej nigdy nie miały wyjść na wierzch. Adam z czystej ciekawości dowiedzenia się jeszcze więcej wyrusza w kilka podróży, aby odnaleźć członków swojej rodziny, aby porozmawiać z nimi w cztery oczy... W końcu do niego również zgłasza się pewna osoba, która mimo, że wie tak niewiele zmieni na zawsze jego życie i pogląd na przeszłość swojej rodzina...

Jest to opowieść dosyć zagmatwana. Bardzo wiele się tutaj dzieje. Przeczytamy o rodzinie Leńskich i Kozarynów. Wszystko dzieje się w czasach I wojny światowej, rewolucji październikowej, okupacji radzickiej i niemieckiej, potem w latach powojennych. Poruszone zostały tutaj naprawdę trudne tematy, bieda, nędza, śmierć, masowe mordy, wojna, ucieczka... Jednak autorka bardzo dobrze to wszystko opisała. Czytelnik z pewnością przepadnie w tej książce, ja czytałam z zapartym tchem. Nie raz otwierałam szeroko oczy ze zdumienia, nieraz doznawałam szoku, kilka razy zakręciła mi się łza w oku. Współczuje ludziom, którzy musieli żyć w tamtych czasach, to z pewnością było straszne. Większość życia w lęku... A my teraz narzekamy jak nam źle... Taka lektura otwiera człowiekowi oczy na przeszłość i przy okazji teraźniejszość. Jest to książka odkrywająca prawdę...

Jednak z pewnością nie każdego zainteresuje taka tematyka. Powiem szczerze, że i ja nie byłam do niej przekonana. Może nawet się jej bałam? No cóż w ostateczności książka mnie wciągnęła i losy ludzi w czasach wojennych mnie zainteresowały. Jednak sporo się tutaj dzieje, przeskakujemy tak z tematu na temat, z historii jednej osoby na historię drugiej. Momentami nie orientowałam się o kim czytam, dopiero po jakimś czasie z tekstu wyczytywałam wyjaśnienie kto jest kim. Czy polecam? To zależy czy interesujecie się powieściami historycznymi. Ja co prawda nie zapalałam do nich wielką miłością, ale wiem, że nie ma się czego obawiać i że taka książka również może być wciągająca :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tylko milion

Kto by nie chciał dostać miliona? Ale za tym kryje się haczyk. Jaki? Trzeba go roztrwonić w miesiąc czasu. Istne szaleństwo! Szczególnie dla Matyldy i...

zgłoś błąd zgłoś błąd