Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Yggdrasil. Struny czasu

Wydawnictwo: Novae Res
6,82 (28 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
7
7
10
6
6
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377227602
liczba stron
308
język
polski
dodał
NovaeRes

Zapewne wiele osób, popuszczając wodze wyobraźni, zastanawiało się nieraz, jak wyglądałoby życie ludzi współczesnych wyrwanych z bezpiecznych objęć cywilizacji. Czy sam umysł jest na tyle skuteczną bronią, że zapewni choć cień szansy przetrwania w środowisku pierwotnym, czasach w których największym i najgroźniejszym drapieżnikiem wcale nie jest człowiek? Czy wreszcie jesteśmy jedynymi...

Zapewne wiele osób, popuszczając wodze wyobraźni, zastanawiało się nieraz, jak wyglądałoby życie ludzi współczesnych wyrwanych z bezpiecznych objęć cywilizacji. Czy sam umysł jest na tyle skuteczną bronią, że zapewni choć cień szansy przetrwania w środowisku pierwotnym, czasach w których największym i najgroźniejszym drapieżnikiem wcale nie jest człowiek? Czy wreszcie jesteśmy jedynymi istotami rozumnymi we wszechświecie?

„Yggdrasil. Struny czasu” opisują zmagania kilkudziesięcioosobowej społeczności przeniesionej przypadkowo i bezpowrotnie w okres paleolitu środkowego, w czasy, gdy po ośnieżonych równinach dzisiejszej Europy wędrowały olbrzymie stada reniferów, dzikich koni i ciągnących w ślad za nimi drapieżników. Potężne i wielkie jak góra mamuty nie miały godnych siebie przeciwników, z wyjątkiem prymitywnych i słabo uzbrojonych łowców, dla których polowanie nie było sportem, ale walką o przetrwanie, podczas której zacierała się różnica pomiędzy myśliwym a jego ofiarą.

Wraz z mieszkańcami wioski, w przeszłość trafia niewielki oddział wikingów, najemników, których Thor wystawił na najcięższą próbę w drodze do Walhalli.

Nie tylko ci przypadkowi emisariusze cywilizacji, ale cała ludzkość staje w obliczu wielkiego niebezpieczeństwa.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/

źródło okładki: http://novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (87)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2627
wiejskifilozof | 2017-04-01
Na półkach: Przeczytane

Paskudna okładka,ciekawe za co autor,tak to źle zrobił ? Treść,nawet dobra.Ale bez rewelacji,chwilami nie czułem.Że czytam,fantastykę tylko dość zgrabną historię.O wilkach i niedźwiedziach jaskiniowych.
Plusy,za podróże w czasie.

książek: 546
anika | 2015-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook, 2015
Przeczytana: 03 lipca 2015

Bardzo spodobała mi się fabuła książki i wędrówka w czasie razem z jej bohaterami. Nie mogłam się wprost oderwać od tej historii i zaraz zaczynam drugą część, ciekawa dalszych losów małej społeczności rzuconej przypadkowo w przeszłość i radzącej sobie z wynikłymi z tego powodu problemami.

książek: 1629
Krzysztof Baliński | 2015-03-17
Przeczytana: 17 marca 2015

Z zainteresowaniem i zaciekawieniem sięgnąłem po książkę zatytułowaną „Yggdrasil. Struny czasu” i nie rozczarowałem się. Mamy tutaj niezłą, fantastyczną jazdę po bandzie, a takie literackie fazy po prostu uwielbiam. Autor ma zamiar zrobić z tego cykl, który zapowiada się bardzo ciekawie, a więc to dopiero początek atrakcji i nieźle zakręconego miksowania konwencjami literackimi. Jeżeli chodzi o skojarzenia literackie, bo o takowych często wspominam w moich recenzjach, to jest zakręcona mieszanka Clarke’a z Pilipiukiem. U tego autora to przede wszystkim cykl „Oko jelenia” gdzie Staszek i Marek z XX wieku, a także Hela z XIX wieku, trafili do wieku XVI gdzie jako niewolnicy Skrata, kosmity, którego reprezentuje łasica, poszukują oka jelenia. Natomiast Clark i Baxter napisali bardzo ciekawy cykl „Odyseja czasu" i tam było nie tylko o kwestiach kosmicznych, a więc mniej więcej powtórzenie tego co było w „Odysei kosmicznej” Clarke'a, ale również jest to zabawa z historią polegającą na...

książek: 259
Adrian Jeżak | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Beznadziejna wizja Świata przyszłości. Co do tego nie mama zamiaru oszukiwać. Akurat te kilka rozdziałów całkowicie mi się nie podobało. Reszta...
Tu sytuacja jest zgoła całkiem odmienna. Wizje i wena twórcza autora sięgają granic, które można by jeszcze rozszerzyć lub uczepić się całkowicie wątków realności. Za tę większość wybaczam beznadziejny początek i lichezakończenie. Rozumiem, że trzeba było wątka umieszczającego bohaterów z średniowiecza w środku epoki lodowcowej.
Polecam
Adrian Jeżak

książek: 748
Aleksandra | 2013-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 02 lipca 2013

Liczyłam na genialną, epicką powieść fantasy. Historię, która zwali mnie z nóg swoim rozmachem, pomysłami, prężną akcją i toporami wikingów. Chciałam opowieści z nordyckimi motywami, bojaźnią przed bóstwami i niezwykłą odwagą bohaterów. Gdy usłyszałam, że wszystko to zostanie okraszone science-fiction, piałam z radości i czekałam na coś naprawdę dobrego. Co otrzymałam w „Yggdrasilu. Strunach czasu”?

Radosław Lewandowski to absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. „Yggdrasil” to jego pierwsza powieść na polskim rynku – jak można domyśleć się po treści, autor jest zafascynowany wszelkimi fantastycznymi gatunkami. Jego debiut nie należy w moich oczach do udanych, a czemu – wyjaśnię już niedługo.

Ciężko napisać dobrą powieść fantasy – mamy pełno możliwości, wręcz nieograniczone. Łatwo wrzucić do historii zbyt wiele motywów, które osobno prezentują się ciekawie, a łącznie… odstraszają czytelników.

Muszę przyznać, że opis książki bardzo mnie zachęcił. Mała społeczność polskich chłopów z...

książek: 513
Lavdrynka | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 kwietnia 2014

Mówiąc szczerze, już na samym wstępie - ma chyba najobrzydliwszą okładkę, jaką kiedykolwiek widziałam. Wygląda jak dzieło początkującego użytkownika Photoshopa, który gdzieś zgubił nieco zmysłu artystycznego i poczucie estetyki, sklejając ze sobą warstwy kompletnie do siebie niepasujące. Przez to już na samym początku można odebrać wrażenie, że ma się styczność z jakimś kiepskim self-publishingiem.

Z opisem fabuły jest zresztą podobnie. W zasadzie kiedy przeczytałam go pierwsze trzy razy, nie zrozumiałam kompletnie nic. Społeczność? Paleolit środkowy? Wikingowie? Cóż, brzmi jak przepis na... breję.

(...)

Co może być zadziwiające, w tym chaosie i miotaniu czytelnika z epoki w epokę jest pewien porządek i logika. Radosław Lewandowski nie tylko konsekwentnie realizuje jakiś wcześniej opracowany plan, ale też z niezwykłą wprawą oddaje klimat wszystkich epok. Dzięki temu ten z pozoru kiepski pomysł przeradza się w całkiem interesujący koncept. Autor nie tylko z lekkością posługuje...

książek: 2722
elfijka | 2013-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2013

Jestem trochę zła na autora. Po pierwsze, trzeba mu przyznać – ma wyobraźnię. Najkrócej rzecz ujmując, akcja dzieje się najpierw w XXXX wieku , potem w X, a potem w paleolicie środkowym. Przy pomocy najnowszych technologii (które niestety przerosły mnie) osada z X wieku (z chłopami oraz pięcioma wikingami) zostaje nieodwracalnie przeniesiona do rzeczonego paleolitu. Przyznaję szczerze, że prolog, w którym zostaje wyjaśnione przeniesienie tejże wioski, jest dla mnie czarną magią. I przez chwilę zwątpiłam, czy uda mi się dobrnąć do końca, skoro niewiele z niego rozumiem. To mnie w dużej mierze zniechęciło, ale nie poddałam się i potem było już lepiej.
Po drugie, książkę tę raz czyta się lepiej, raz gorzej. Czasem historia naprawdę wciąga, a potem wieje nudą. Zbyt dużo wyszukanych opisów. I niestety, muszę się przyczepić do języka postaci. Czasami miałam wrażenie, że zarówno chłopi z X wieku, jak i wikingowie mówią współczesnym nam językiem (już pomijam, że wikingów chłopi rozumieją...

książek: 932
Krzysztof Młodawski | 2016-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2016

Bardzo fajny pomysł na opowieść. Połączenie przyszłości z przeszłością, narracja z perspektywy bohaterów, dużo opisów świata - dobrze i szybko się czyta. Jedynym minusem jest to, że momentami książka się trochę "rozwleka", dałoby się kilka fragmentów skrócić bez uszczerbku dla fabuły.

Generalnie polecam na zimowe wieczory i nie mogę się doczekać przeczytania drugiej części. :)

książek: 97
Lady_Ivonna | 2015-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2015

Spodziewałam się czegoś innego, niemniej jednak, dobrze się bawiłam przy lekturze :)

książek: 576
MałaPisareczka | 2013-06-08
Przeczytana: 08 czerwca 2013

Zastanawialiście się kiedyś, jak żyło się w dawnych czasach? Jak żyli zwykli chłopi, w jaki sposób zdobywali pożywienie, w jaki sposób się bronili? A może zastanawiacie się bardziej nad przyszłością - jak będzie za tysiąc, dwa tysiące lat? Debiutancka książka Radosława Lewandowskiego Yggdrasil Struny czasu jest połączeniem obu hipotez.

„Yggdrasil. Struny czasu” opisują zmagania kilkudziesięcioosobowej społeczności przeniesionej przypadkowo i bezpowrotnie w okres paleolitu środkowego, w czasy, gdy po ośnieżonych równinach dzisiejszej Europy wędrowały olbrzymie stada reniferów, dzikich koni i ciągnących w ślad za nimi drapieżników. Potężne i wielkie jak góra mamuty nie miały godnych siebie przeciwników, z wyjątkiem prymitywnych i słabo uzbrojonych łowców, dla których polowanie nie było sportem, ale walką o przetrwanie, podczas której zacierała się różnica pomiędzy myśliwym a jego ofiarą.
Wraz z mieszkańcami wioski, w przeszłość trafia niewielki oddział wikingów, najemników, których...

zobacz kolejne z 77 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
  • Świt_ebooków nr 4
    Świt_ebooków nr 4
    Anna Kańtoch, Aleksander Sowa, Marcin Rusnak, Aneta Rzepka, Maciej Janusz...
  • Yggdrasil. Exodus
    Yggdrasil. Exodus
    Radosław Lewandowski
  • Bierz mnie
    Bierz mnie
    Dawid Juraszek, Joanna Maciejewska, Stanisław Truchan, Istvan Vizvary, Radosław...
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd