52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca

Tłumaczenie: Joanna Kamrowska
Seria: Fabryka Sensacji
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,99 (592 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
54
8
109
7
192
6
116
5
53
4
18
3
3
2
3
1
6
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
52 reasons to hate my father
data wydania
ISBN
9788375748949
liczba stron
420
słowa kluczowe
bogactwo, milionerzy, celebryci
język
polski
dodała
joly_fh

Historia Kopciuszka opowiedziana od tyłu. Zbliża się najszczęśliwszy moment w życiu Lex. W dniu swoich osiemnastych urodzin ma otrzymać od „kochającego tatusia” czek na 25 milionów dolarów. To jej upragniona swoboda i wolność, która należy się „z urodzenia” każdemu członkowi rodziny. Tymczasem ojciec odracza środki z funduszu powierniczego o 52 tygodnie. Młoda celebrytka znana dotychczas z...

Historia Kopciuszka opowiedziana od tyłu.

Zbliża się najszczęśliwszy moment w życiu Lex. W dniu swoich osiemnastych urodzin ma otrzymać od „kochającego tatusia” czek na 25 milionów dolarów. To jej upragniona swoboda i wolność, która należy się „z urodzenia” każdemu członkowi rodziny.

Tymczasem ojciec odracza środki z funduszu powierniczego o 52 tygodnie. Młoda celebrytka znana dotychczas z pierwszych stron gazet, kanałów informacyjnych oraz imprez dla vipów, musi poznać smak pracy.

Barack Obama i Madonna pierwsze kroki robili w barach szybkiej obsługi. Walt Disney zaczynał jako gazetowy. Rod Stewart był grabarzem.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2013

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

książek: 273
Sara | 2015-07-21
Przeczytana: 27 lipca 2015

Tak na prawdę, ta książka wpadła w moje "lepkie łapki" przez czysty przypadek. Mianowicie, weszłam któregoś pięknego lipcowych dnia do biblioteki (co ostatnio nie zdarza się często) i przetrząsnęłam wszystkie możliwe półki w poszukiwaniu czegoś dla siebie. Skupiłam die raczej na tych mało znanych tytułach, aż tu nagle wyciągam egzemplarz "52 powody...". Nie mogłam zostawić go takiego samotnego na półce, wiec przygarnęłam go na pewien czas do siebie (razem z "Diabelskimi Maszynami" ^^).


Z biblioteki pędziłam do domu jak na skrzydłach, albo raczej rozwinęłam zawrotną prędkość na moim rowerze (to cud, że on to w ogóle przeżył!).

Jak się później okazało, kontrowersyjny tytuł przyciągną nie tylko moją uwagę... Mój tata (którego wbrew książce, którą wtedy czytałam, bardzo kocham) jakimś cudem znalazł moje biblioteczne zdobycze. Jego mina mówiła wszystko (foch na całe piętnaście minut).


Przechodząc do samej recenzji, muszę stwierdzić, że cała historia Lexi nie powaliła mnie na kolana. Rozwydrzona nastolatka, która myśli, że wszystko się jej należy. Gdyby istniała na prawdę, pewnie trzymałam się od niej z daleka.


Sam pomysł na powieść jest dość przeciętny i oklepany. Ile już filmów i książek powstało o nawracającej się diablicy? Można się na nie natknąć praktycznie wszędzie. Wersja pani Brody była jedną z wielu, jednak muszę przyznać, że dość udaną. Jak już wcześniej wspomniałam, nie była powalająca, ale zapewniła miłą rozrywkę na kilka wieczorów i nowe, świeże spojrzenie na dobrze znaną mi już historię.


Główna bohaterka miała dość mocny charakterek. Zadziorna i nieposłuszna, zakochana w sobie i swoim piesku. Taką dziewuchę może zmienić tylko jedno.... Umięśniony przystojniak w eleganckim garniaku. Brzmi trochę jak opis modela z okładki magazynu? Blisko... To pracownik firmy Larabie Media prowadzonej przez śmiertelnego wroga Lexi - jej ojca. Nie ma to jak kochająca się rodzinka! Jeśli już jesteśmy przy ojcu głównej bohaterki, to muszę przyznać, że był on niezaprzeczalnie najlepszą postacią w tej powieści! W przeciwieństwie do swojej córki, wiedział do czego może doprowadzić lekkomyślne zachowanie i czym jest szacunek do pieniądza. To chyba jedyny bogacz, którego polubiłam.


Nie wiem dokładnie ile razy wspomniałam już o interesującym i dość długim tytule, ale muszę wspomnieć o nim jeszcze raz (mam nadzieję, że mnie za to nie znienawidzicie). Na rynku można spotkać książki, które, przyznajmy szczerze, mają fatalne i niepasujące do fabuły tytuły. Tutaj, wręcz zdradza nam nam główny wątek. 52 powody = 52 tygodnie = 52 prace. Proste i logiczne! (Powiedzcie, że nie zwariowałam. I pomyśleć, że to wszystko przez czernice-ogłupiacze :P)


W tym wszystkim udało mi się nawet znaleźć ulubiony moment. Zdradzę wam tylko tyle, że związany jest z Luke'm i Lexi. Resztę zatrzymam dla siebie,bo boję się Wam zaspojlerować (pierwsza zasada bloggera: nie spojleruj). A, właśnie! Zapomniałam o Luke'u! No jak ja tak mogłam? Już naprawiam swój błąd. Luke od samego początku został przedstawiony w złym świetle. Przecież Lexi nie mogłaby bratać się ze sługusem ojca. Oczywiście do czasu... Młody stażysta dostał za zadanie pilnowanie panny Larabie. Zawieźć i odebrać z pracy, wysłać raport szefowi i takie tam pierdoły. W tych okolicznościach, Luke i Lexi codziennie się spotykali, codziennie się kłócili... a co zwykle wynika z takiej mieszanki?


Po tej powieści nie spodziewałam się niczego nadzwyczajnego. Myślałam o niej raczej w kategorii umilacza czasu, ale kiedy już zaczęłam ją czytać, po prostu nie mogła odłożyć jej bez wyrzutów sumienia. Towarzyszyła mi nawet podczas wyjazdu. Co prawda nie mogłam się z nią "rozstać" przez cały tydzień, ale przyczyniły się do tego różne wydarzenia, które zbiegły się w czasie, a nie niechęć do lektury. W ostatnich rozdziałach udało mi się nawet polubić Lexi. Jeżeli macie chwile czasu, albo chcecie złapać "czytelnicy oddech" po rozczarowującej lekturze, sięgnięcie po "52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca". Lekka i przyjemna powieść młodej autorki pozwoli wam na chwile zapomnienia i chociaż trochę poprawi humor.

zaczarowana-me.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Osaczona

Książka do przeczytania na raz, w jeden wieczór zakończyłam swoją przygodę z nią. Wiedziałam czego się mogę spodziewać. Wczesna twórczość Tess charakt...

zgłoś błąd zgłoś błąd