Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bez ostatniej strony

Wydawnictwo: Novae Res
7,67 (3 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377227657
liczba stron
230
język
polski
dodał
NovaeRes

Gdy Mike wszedł do pokoju, Robert Pine jak zwykle zasłonił swoje notatki. Odruchowo, gwałtownie i zupełnie niepotrzebnie. - Poczta dla pana, sir. - Dzięki, Mike – wymamrotał, udając, że szuka zszywacza. Był zakłopotany. Jak zawsze, gdy trzęsły mu się ręce. Nie nadaję się do tej roboty – pomyślał. - Cholera! Jestem chemikiem, nie agentem... Jest rok 1953. Społeczeństwo amerykańskie ogarnia...

Gdy Mike wszedł do pokoju, Robert Pine jak zwykle zasłonił swoje notatki. Odruchowo, gwałtownie i zupełnie niepotrzebnie.
- Poczta dla pana, sir.
- Dzięki, Mike – wymamrotał, udając, że szuka zszywacza.
Był zakłopotany. Jak zawsze, gdy trzęsły mu się ręce. Nie nadaję się do tej roboty – pomyślał. - Cholera! Jestem chemikiem, nie agentem...


Jest rok 1953. Społeczeństwo amerykańskie ogarnia atmosfera strachu, a komisja senatora McCarthy’ego wszędzie węszy komunistyczne spiski i rozpoczyna „polowanie na czarownice”.

Młody chemik, zatrudniony w tajnym wojskowym laboratorium opracowującym gazy bojowe, pada tymczasem ofiarą szantażu. Przekonany, że jego narzeczona została porwana, chcąc ocalić jej życie, ujawnia wzór na śmiercionośny gaz. Jeszcze tego samego dnia okazuje się jednak, że porwanie było mistyfikacją...

Kto wyłudził wzór? Główny bohater rozpoczyna prywatne śledztwo. Odkryje niejedną tajemnicę, ale czy uda mu się dotrzeć do prawdy?

 

źródło opisu: Novae Res 2013

źródło okładki: Novae Res 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 527
Agaaa006 | 2013-06-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wiem,że dla wielu osób może się wydać dziwne, ale bardzo lubię czytać na temat czasów komunizmu, polityki PRL-u i wszystkiego co działo się w czasach po 50-roku ubiegłego wieku. Dlatego z chęcią sięgnęłam po "Bez ostatniej strony", tutaj miałam okazję przyjrzeć się jak sprawy wyglądały w Stanach zjednoczonych. Jaką stronę zajmowali w odniesieniu do wiedzy na temat poczynań w Związku Radzieckim.
Komunizm rzucał cień na wiele państw i nawet Amerykanie, mieli obawy, nie ufali sobie wzajemnie gdyż sytuacja polityczna była nadzwyczaj niepewna. Nie brakowało spiskowców, donosicieli. Każdy mógł być tajnym agentem. Chyba dlatego "to" wszystko jest dla mnie bardzo interesujące. Cała otoczka, zasłony dymne, ukryte przesłanki, podziwiam ludzi, którzy starali się w miarę normalnie żyć, w czasach gdy we własnej rodzinie mógł być szpicel...

Robert jest chemikiem, opracowuje nikomu nieznany gaz, o jego zadaniu wie niewiele osób..Nawet narzeczona nie ma pojęcia jakie badania przeprowadza w swym...

książek: 894
Ewa K | 2013-09-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Sprzedam, 2013
Przeczytana: 15 czerwca 2013

Jeśli zamierzasz w najbliższym czasie wstąpić w związek małżeński, to mam dla Ciebie dobrą radę. Najpierw poświęć trochę czasu na bliższe poznanie przeszłości panny młodej, a także (a może przede wszystkim) jej rodziców. Robert Pine, bohater książki "Bez ostatniej strony" nieco zbagatelizował możliwości swojej przyszłej żony i teściów, przez co uwikłał się w ciąg z pozoru groźnych zdarzeń.

Życie chemika, pracownika koncernu petrochemicznego nie wydaje się specjalnie interesujące. Robert Pine nie jest jednak zwykłym chemikiem. Ten najlepszy absolwent Uniwersytetu w Pensylwanii trafia do Engine, by opracować dla tajnych służb, gaz wywołujący natychmiastowy zawał serca o zwiewnej nazwie Ariel. Prace nad projektem idą pełną parą, gdy nagle... nasz bohater dostaje tajemniczy list z zaręczynowym pierścionkiem, który niedawno wręczył swojej ukochanej Emily. Robert jest przekonany, że dziewczyna została porwana. Co więcej, porywacz w zamian za uwolnienie kobiety żąda od mężczyzny wzoru...

książek: 1059
Joanna | 2013-06-17
Przeczytana: 13 czerwca 2013

Początek lat pięćdziesiątych XX wieku. Trwa zimna wojna, wyścig zbrojeń. Komisja senatora McCarthy'ego obsesyjnie szuka wrogów narodu, kapitalizmu i podejrzewa każdego Amerykanina o szpiegostwo, komunizm i działania na rzecz wroga. Karą za zdradę jest śmierć.

Robert Pine jest chemikiem, najlepszym na roku na Uniwersytecie Pensylwania oraz stypendystą rządowym. Oficjalnie jest zatrudniony jako szeregowy pracownik w koncernie petrochemicznym Engine. Oficjalnie. W rzeczywistości zaś pracuje nad ściśle tajnym projektem. Opracowuje dla tajnych służb USA gaz bojowy Ariel, który jest śmiercionośną bronią. Wywołuje bowiem u ofiary natychmiastowy zawał serca.

Pewnego dnia Robert otrzymuje tajemniczy list. Ktoś każe mu skopiować dokumentację dotyczącą Ariela. Do listu dołączono pierścionek zaręczynowy, który miesiąc wcześniej włożył na palec narzeczonej prosząc ją o rękę. Robert dzwoni do biura, w którym pracuje Emily. Nie pojawiła się tego dnia w pracy. Telefon w jej domu również nie...

książek: 873
oldcat | 2017-04-26
Na półkach: Przeczytane
książek: 852
Beacze | 2015-08-16
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 13940
Lilith | 2015-08-04
Na półkach: Chcę przeczytać, Legimi
książek: 34924
Muminka | 2014-03-09
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1081
Josephine | 2013-07-06
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1911
ALF | 2013-07-02
Na półkach: Chcę przeczytać, Posiadam
książek: 14393
hayabusa691 | 2013-05-27
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 1 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd