Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podniebna Kawaleria

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,88 (41 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
10
8
10
7
15
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377851548
liczba stron
380
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Marcinkon

Witold A. Herbst to najstarszy żyjący myśliwiec dywizjonów 303 i 308, uczestnik m. in. operacji „Overlord” i „Market Garden”, pilot legendarnych spitfire’ów. W swoich wspomnieniach z czasów wojny pokazuje, że wykreowany przez literaturę i kino obraz pilotów myśliwskich nie jest pełny. Przedstawiani zwykle jako współcześni herosi, w rzeczywistości byli zwykłymi ludźmi, którzy mieli swoje dobre...

Witold A. Herbst to najstarszy żyjący myśliwiec dywizjonów 303 i 308, uczestnik m. in. operacji „Overlord” i „Market Garden”, pilot legendarnych spitfire’ów. W swoich wspomnieniach z czasów wojny pokazuje, że wykreowany przez literaturę i kino obraz pilotów myśliwskich nie jest pełny. Przedstawiani zwykle jako współcześni herosi, w rzeczywistości byli zwykłymi ludźmi, którzy mieli swoje dobre i złe chwile. Dawali się ponieść emocjom, byli pełni buty, ale równocześnie pokornie patrzyli na swój los, zdając sobie sprawę, że każda kolejna misja może być dla nich ostatnia. Taka jest Podniebna kawaleria — to surowa wojenna codzienność Polaków walczących pod obcym niebem z dala od ojczyzny.

 

źródło opisu: Zysk i S-ka, 2013

źródło okładki: Zysk i S-ka Wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 634
Czytalski | 2016-05-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 kwietnia 2016

Książka Arkadego Fiedlera to najbardziej znana pozycja opisująca zmagania wojenne polskich pilotów z RAF-u. Dla chętnych na więcej są wspomnienia Witolda Herbsta.

Autor rozpoczął swoją przygodę z lotnictwem jeszcze w międzywojennej Polsce, ale wraz z kolegami musiał uciekać na zachód na początku września 1939 roku. Ponieważ czas szkolenia pilotów jest długi, prawdziwą służbę rozpoczął w 1941 roku. Najpierw latał w dywizjonie 308, aby później przejść do słynnego 303.

Życie lotników w czasie wojny nie jest łatwe ani długie. Jeżeli przeżyło się pierwsze pół roku lotów bojowych, szanse na przeżycie wzrastały. Jak jednak wiadomo los lubi płatać figle. Autor nie ukrywa żadnych aspektów codzienności personelu latającego - ciągłego napięcia w oczekiwaniu na sygnał do startu, braku perspektyw na życie rodzinne (nawet jeżeli już się pojawiały, to szybko były weryfikowane przez wojenną rzeczywistość), a nawet słynnej brytyjskiej pogody. Nie było łatwo patrzeć jak samolot kolegi zostaje trafiony przez niemiecką artylerię czy też wrogiego pilota. Kilkukrotnie musiał podejmować decyzje, których nie chciał, a także ratować swoje życie po zestrzeleniu. I to jest właśnie najistotniejsze w tej książce - to nie byli herosi, którzy tylko rwali się do walki. Bardzo często się bali, ale wiedzieli, że jeżeli nie wygrają to nie będą mieli do kogo i czego wracać.
Ciekawie się czytało fragment, kiedy kilku kolegów z polskiej podchorążówki, niedługo po ucieczce, spotkało się znowu w Anglii. Każdy z nich dotarł tam inną trasą z mniejszymi lub większymi problemami. Było też kilka momentów mocno zapadających w pamięć, jak pilot płonący w samolocie czy przypadkowe spotkanie z byłym dowódcą po 25 latach.
Opowieść W. Herbsta wciąga i choć książka jest raczej spora, to lektura mija bardzo szybko. Styl jest prosty, tekst jest pozbawiony zbędnych ozdobników, a autor stara się nie odbiegać zbytnio od głównego tematu. I choć od tych wydarzeń minęło ponad 70 lat to nadal pozostaje szacunek do ludzi, którzy walczyli wtedy z najeźdźcą, mimo że w samolocie, to jednak często niemal twarzą w twarz. Zestrzelenie wroga wymagało sporych umiejętności - pociski karabinowe to nie rakiety, nie da rady nimi kierować.
Na końcu książki znajduje się kilka fotografii, głównie z archiwum własnego autora.
Podsumowując - ciekawe wspomnienia pilota myśliwców. Polecam dla zainteresowanych drugą wojną światową, a zwłaszcza lotnictwem z tamtego okresu.

http://czytalski.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dochodzenie 2

Anne Dragsholm, dociekliwa prawniczka zatrudniona w wojsku szuka wojennej prawdy. Zaczynają ginąć żołnierze, członkowie Aeger, wszyscy, którzy cokol...

zgłoś błąd zgłoś błąd