Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klątwa Tygrysa. Przeznaczenie

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Klątwa Tygrysa (tom 4)
Wydawnictwo: Otwarte
8,12 (1743 ocen i 222 opinie) Zobacz oceny
10
545
9
273
8
361
7
281
6
138
5
66
4
32
3
22
2
8
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tiger's Destiny
data wydania
ISBN
9788375151541
liczba stron
392
język
polski
dodała
kiciusiaszka

Czwarty tom bestsellerowej sagi, która podbiła serca czytelników na całym świecie. Za Kelsey, Renem i Kishanem już trzy misje wyznaczone przez boginię Durgę. Przed nimi największe wyzwanie: pełna niebezpieczeństw podróż w poszukiwaniu ostatniego daru bogini, ognistego sznura, ukrytego w pobliżu Zatoki Bengalskiej. Bohaterów czeka wyścig z czasem i konfrontacja ze złym czarownikiem...

Czwarty tom bestsellerowej sagi, która podbiła serca czytelników na całym świecie.

Za Kelsey, Renem i Kishanem już trzy misje wyznaczone przez boginię Durgę. Przed nimi największe wyzwanie: pełna niebezpieczeństw podróż w poszukiwaniu ostatniego daru bogini, ognistego sznura, ukrytego w pobliżu Zatoki Bengalskiej. Bohaterów czeka wyścig z czasem i konfrontacja ze złym czarownikiem Lokeshem.

Zobacz, jak zło ściera się z dobrem, a miłość z lojalnością, i dowiedz się, jakie jest prawdziwe przeznaczenie tygrysa.

Czy klątwa zostanie zdjęta raz na zawsze?

 

źródło opisu: Otwarte, 2013

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 392
Diane_Rose | 2015-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2015

Tym razem na okładce widnieje ognisty ptak, który wbrew pozorom wiedzie niezwykle krótki żywot. To już czwarta, chciałabym napisać finałowa część, ale jednak nie. Podobno powstaje tom V : Tiger's Dream. O czym będzie opowiadał? Nie mam zielonego pojęcia, gdyż ten tom naprawdę jest finałowy. Cóż...zobaczymy.....
Powstaje również film i szczerze mówiąc jestem ciekawa co zrobili z tak "nierównej" serii...

Naucz się cieszyć teraźniejszością. Doceniaj to, co przeżywasz, bo cenne chwile zbyt szybko przemijają i jeśli wciąż tylko spoglądasz w przyszłość, bądź tęsknisz za przeszłością, zapominasz o tym, by czerpać radość z tego, co tu i teraz.
Lokesh depcze po piętach naszym dwóm tygrysom i ich wybrance. Jest coraz bliżej, a jego moc wciąż rośnie.
Przyszedł również czas żeby wyruszyć w ostateczną podróż - przyszedł czas na złamanie klątwy i odnalezienie się w labiryncie własnego serca. Bo tylko ten kogo naprawdę kochasz, może z Tobą zostać, a drugiego musisz komuś ofiarować.
Czy feniks zdobędzie żonę Sati?
Czy Kelsey w końcu się zdecyduje?
Czy Durga odrodzi się na nowo?
I czy Lokesh dostanie to na co sobie zasłużył?
No i kim do diabła jest Damon?
Dlaczego jego amulet zmienił Kishana i Rena w tygrysy?

Nie ma żadnego przed ani żadnego po. Jest tylko to, co dokończone, i to, co niedokończone.

Kilka słów. Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Autorka rozwinęła się. Po tomie drugim i trzecim spodziewałam się tylko spadku, a ona naprawdę się wzięła w garść i zrobiła kawał dobrej roboty. Tom czwarty jest lepszy od pierwszego.

Oddaję ogień mej duszy i siłę mego ciała. Wyznaję, że jestem na zawsze związany z twoim sercem. Ogłaszam, że jestem twój.

Kelsey. Serce Kelsey od drugiego tomu jest tak rozdarte, że już bardziej się nie da. Jednak w końcu w tym tomie, bohaterka musi zacząć podejmować decyzje. Nie może polegać już na swoim słabym charakterze, musi okazać niezwykły chart ducha by dokończyć zadanie, by dopełnić swego przeznaczenia, a przy okazji w końcu wybrać swojego księcia. I chwała jej za to!

-Twój na życie, Kishanie.
-I na śmierć, Dhirenie - dokończył Kishan

Język. Autorka poprawiła znacznie swój styl. Nauczyła się budować napięcie, zresztą nie tylko to. I choć nadal nie jest to jakiś wygórowany poziom, to mogę zaliczyć rozwój na plus.

Błękitne i złote oko tygrysa, abyśmy zawsze wiedzieli, co odnaleźliśmy. Brylantowy lotos i czerwony rubin, abyśmy pamiętali, co utraciliśmy. I szafirowe kwiaty, które symbolizują to, co będzie.

Plan. Houck zrealizowała swój plan od początku do końca. To był długo oczekiwany finał i szczerze gratuluje. Naprawdę rzadko bywa tak, że tom IV lepszy jest od I. Wielowątkowość tej powieści mnie przerażała, ale autorka świetnie sobie z tym poradziła, rozwijając detale i nie zapominając o bohaterach.

Ren… także cie kocha. On staje przeciwko wszystkim problemom, które zagrażają tym, których kocha. Zawsze oddaje się całkowicie, nawet do tego stopnia rezygnuje ze swych pragnień, aby upewnić się, że inni mają właśnie te rzeczy, których potrzebują. Na wojnie, prędzej sam wysunie się na czoło, nim pozwoli swoim ludziom na śmierć.

Podsumowanie. Co jest najważniejsze podczas czytania? Emocje! A ja je czułam. Denerwowałam się na Kelsey, współczułam Kishan'owi, śmiałam się z Durgą i groziłam palcem Renowi. Ja tam po prostu byłam, a kiedy doszło do bitwy sama martwiłam się o to czy wszyscy z niej wyjdą cali! A chyba to pokazuje, że książka warta jest przeczytania, skoro wzbudza emocje. Jeśli mam być szczera to gdybym nie sięgnęła po tą serię to wiele bym nie straciła, ale skoro już to zrobiłam nie mam czego żałować. IV tom jest naprawdę zaskakujący, gdyż autorka zepchnęła miłość na boczny plan i pozostawiła historię, którą starałam się bronić od samego początku. Nie wiem jednak po co powstaje tom V i szczerze mówiąc nie chcę już wracać do tej serii.
Polecam nastolatkom, fanom fantasy i romansów paranormalnych! Szczególnie fankom "Zmierzchu".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z pociągu

Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Na początku wydawała mi się nudna i bez 'polotu', ale z czasem akcja zaczęła się rozkręcać. Nieco ciężko był...

zgłoś błąd zgłoś błąd