Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prom kosmiczny 03

Tłumaczenie: Krzysztof Bednarek
Wydawnictwo: Albatros
6,52 (101 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
17
7
32
6
28
5
7
4
5
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hull Zero Three
data wydania
ISBN
9788376597584
liczba stron
400
język
polski

Nominacje: Campbell (2011)

Akcja powieści „Prom kosmiczny 03” rozgrywa się w nieokreślonej przyszłości, na olbrzymim, lecącym przez przestrzeń kosmiczną statku. Jej bohaterowie są ludźmi albo istotami podobnymi do ludzi wytworzonymi w wylęgarniach statku. Początkowo nie wiedzą, gdzie się znajdują ani kim są. Budzą się do życia w dramatycznych okolicznościach, osamotnieni, zmierzają przed siebie ciągnącymi się setkami...

Akcja powieści „Prom kosmiczny 03” rozgrywa się w nieokreślonej przyszłości, na olbrzymim, lecącym przez przestrzeń kosmiczną statku. Jej bohaterowie są ludźmi albo istotami podobnymi do ludzi wytworzonymi w wylęgarniach statku. Początkowo nie wiedzą, gdzie się znajdują ani kim są. Budzą się do życia w dramatycznych okolicznościach, osamotnieni, zmierzają przed siebie ciągnącymi się setkami metrów pustymi korytarzami. Muszą uciekać przed zabójczym zimnem, napotykając przerażające potwory, które starają się ich zabić. Spotykają się co jakiś czas, ale znacznie częściej widzą porozrywane przez potwory ciała innych ludzi, rozmaitych gatunków, kolorów, rozmiarów i budowy fizycznej. Głodują i marzną, znajdując tylko resztki skromnego pożywienia, są zmuszeni przyodziewać się resztkami ubrań zdartymi z ciał zabitych. Nie wiedzą, dlaczego zostali powołani do życia, skoro wokół szaleje tylko śmierć i zniszczenie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5327
Fidel-F2 | 2016-08-20
Na półkach: Przeczytane

Mam bardzo ambiwalentne odczucia względem tej powieści. Z jednej strony to twarde SF z międzygwiezdnej przestrzeni, rzetelna koncepcja, symbolika, rozważania o etyce, istocie i granicach człowieczeństwa, itp (choć proste to raczej i mało subtelne, to złego słowa nie można powiedzieć). Z drugiej, to najnudniejsza książka od lat jak sądzę. Żeby nie zaspojlerować a dać obraz. Załóżmy, że bohater nie wie kim jest, gdzie jest, dokąd ani po co idzie. A musi przejść trzystu-metrowy zagajnik bukowy. Po drodze trafia na polanę i po gwiazdach rozpoznaje miejsce i kierunek a na dodatek wie już, że jest astronomem, potem odnajduje jakiś notatnik, spotyka dziada borowego, wiedza wedrowca poszerza się, i na koniec dociera gdzie ma dotrzeć i jest tam interesująco dla niego i dla nas. Problem polega na tym, że przechodząc te trzysta metrów buczyny musi minąć jakieś 500 buków. A Bear opisuje te buki jeden po drugim, wszystkie pięćset, sztuka w sztukę, przeplatając te opisy wcześniej wzmiankowanymi przygodami.
Podstawową wadą powieści jest jej długość. Pomysł był na solidne opowiadanie, albo 150-stronicową nowelkę. I ani strony więcej w tym kształcie. Niestety Prom... ma stron 400. 250 z nich to obezwładniająca, nieangażująca nuda. Ale mimo wszystko jest coś nieuchwytnego w tej powieści. Może gdybym czytał ją w jakimś innym momencie, w innym nastroju..., może odebrał bym ją inaczej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marzyłam o Afryce

Kolejna piękna powieść o Czarnym Lądzie, opowiadająca o autentycznych wydarzeniach. Tym razem autobiografia niezwykłej kobiety, matki i żony, w której...

zgłoś błąd zgłoś błąd