6,98 (198 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
28
8
46
7
60
6
31
5
17
4
6
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378187448
liczba stron
736
słowa kluczowe
space opera,
język
polski
dodał
aspolski

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi. We wszechświecie dogasa największa wojna, jaką pamięta ludzkość. Zrujnowano całe systemy. Wraki dziesiątek orbitalnych miast spadają na ruiny spustoszonych planet. Związek Wspólnych Przestrzeni szykuje się do odbudowy po zdławieniu wojny domowej. Niedobitki pokonanych starają się przetrwać, zwycięzcy...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi.

We wszechświecie dogasa największa wojna, jaką pamięta ludzkość. Zrujnowano całe systemy. Wraki dziesiątek orbitalnych miast spadają na ruiny spustoszonych planet. Związek Wspólnych Przestrzeni szykuje się do odbudowy po zdławieniu wojny domowej. Niedobitki pokonanych starają się przetrwać, zwycięzcy zaczynają już walczyć między sobą o łupy.

Na tle zgliszczy korespondent wojenny szuka dla siebie nowych, mocnych tematów. Prywatny detektyw przyjmuje enigmatyczne zlecenie. Generał przegranej strony daje się ponieść rozpaczliwej nadziei dla siebie i swoich żołnierzy. Garstka teoretycznie zwycięskich weteranów odkrywa, że nowi liderzy skazali ich na zagładę - Pniak, Pies i Rachuba zostają uwikłani w wielką politykę i wyruszają na poszukiwanie zaginionej floty. Wojna pokaże jeszcze pazury, wszyscy oni spotkają się w ogniu walki. Niektórzy zaś odkryją, że śmierć to dopiero początek problemów...

Doskonały tekst łączący mistrzowskie inspiracje: rozmach space opery Petera F. Hamiltona metafizykę Franka Herberta i twardy realizm wojny spod znaku Glena Cooka.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Bosy_Antek książek: 678

Wypasiona space opera

„Horyzonty zdarzeń” wydawane przez Rebis są doskonałym dowodem na to, że fantastyka (polska) niejedno ma imię. Seria prezentuje dzieła wyborne, błyskotliwe, starające się poszerzać granice gatunku, ale, co trzeba uczciwie przyznać, czasem do czytelników przyzwyczajanych do tej sprawdzonej marki, trafiają teksty wtórne, sztampowe, po prostu słabe. Na szczęście najnowsza powieść Pawła Majki pt. „Niebiańskie pastwiska” znajduje się w pierwszej z opisanych grup.

Miłośnicy science fiction, a w szczególności fanatycy space opery, będą wniebowzięci, widząc ponad 800 stron, na których rozpisano gęstą, wielowymiarową, skrzącą się pomysłami opowieść rozgrywającą się w kosmosie, gdzie właśnie dogasa potężny konflikt zbrojny. Od pierwszy stron czytelnik wrzucony jest w sam środek świata przedstawionego i musi dość szybko nabrać o nim wiedzy, gdyż autor nie traci czasu na długie, rodem z powieści realistycznej, ekspozycje. Lądujemy więc na polu bitwy, nad naszymi głowami błyszczą lasery, a ziemia drży od eksplozji. To jednak zaledwie początek dobrej zabawy…

Bohaterami (co charakterystyczne dla tej odmiany gatunku) są żołnierze, zmęczeni walką, ale wciąż pchani do przodu, by eksplorować kolejne tajemnice przestrzeni – odnaleźć zaginioną gdzieś we wszechświecie flotyllę. Oprócz przygód wiarusów, czytać będziemy o detektywie, który musi rozwiązać pewną niezwykłą zagadkę. Poznamy śmiertelnika, który przechodząc na drugą stronę życia, musi zmierzyć się z panującymi tam upiornymi zasadami....

„Horyzonty zdarzeń” wydawane przez Rebis są doskonałym dowodem na to, że fantastyka (polska) niejedno ma imię. Seria prezentuje dzieła wyborne, błyskotliwe, starające się poszerzać granice gatunku, ale, co trzeba uczciwie przyznać, czasem do czytelników przyzwyczajanych do tej sprawdzonej marki, trafiają teksty wtórne, sztampowe, po prostu słabe. Na szczęście najnowsza powieść Pawła Majki pt. „Niebiańskie pastwiska” znajduje się w pierwszej z opisanych grup.

Miłośnicy science fiction, a w szczególności fanatycy space opery, będą wniebowzięci, widząc ponad 800 stron, na których rozpisano gęstą, wielowymiarową, skrzącą się pomysłami opowieść rozgrywającą się w kosmosie, gdzie właśnie dogasa potężny konflikt zbrojny. Od pierwszy stron czytelnik wrzucony jest w sam środek świata przedstawionego i musi dość szybko nabrać o nim wiedzy, gdyż autor nie traci czasu na długie, rodem z powieści realistycznej, ekspozycje. Lądujemy więc na polu bitwy, nad naszymi głowami błyszczą lasery, a ziemia drży od eksplozji. To jednak zaledwie początek dobrej zabawy…

Bohaterami (co charakterystyczne dla tej odmiany gatunku) są żołnierze, zmęczeni walką, ale wciąż pchani do przodu, by eksplorować kolejne tajemnice przestrzeni – odnaleźć zaginioną gdzieś we wszechświecie flotyllę. Oprócz przygód wiarusów, czytać będziemy o detektywie, który musi rozwiązać pewną niezwykłą zagadkę. Poznamy śmiertelnika, który przechodząc na drugą stronę życia, musi zmierzyć się z panującymi tam upiornymi zasadami. Ten zaledwie zarys pewnych wątków niech zaostrzy apetyty wielbicieli fantastyki.

Majka odważnie łączy to, co istotne dla space opery – rozmach, batalistykę, technologię, wielką politykę napędzaną bizantyjskimi intrygami – z ciekawymi elementami metafizycznymi. Konstruując unikalną budowlę świata i zaświatów, wprowadzając do gry intrygujące nowe formy energii i niezwykłą, powiedzmy, teologię, sprawia, że zmagania postaci na planie „zwykłej” rzeczywistości w pewien sposób odbijają się na płaszczyźnie duchowej. Akcja raz rwie do przodu, innym razem wyraźnie zwalnia, by czytelnik mógł chwycić oddech i rozejrzeć się po plastycznie odmalowanym świecie przedstawionym.

Powieść nie ma prawa rozczarować wielbicieli literatury fantastycznonaukowej. „Niebiańskie pastwiska” są wystarczająco dobrze napisaną książką, by jej labirynty pokonywać z prawdziwą przyjemnością, zaś fabuła, niepozbawiona elementów czysto rozrywkowych, dostarczy wielu emocji.

Tomasz Fijałkowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (724)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1306
Villiana | 2016-08-16
Przeczytana: 16 sierpnia 2016

Na razie odkładam, nie ogarnęłam, nie umiem nawet wskazać dokładnie, co mi nie grało, chyba po prostu książka nie trafiła w mój gust i nie wciągnęła mnie niczym.

Początek był świetny, a później strona po stronie moje zainteresowanie słabło, strasznie topornie mi się czytało, nie poczułam więzi z żadnym z bohaterów i na chwilę obecną chyba nie takiej literatury szukam. Może kiedyś do tego wrócę.

książek: 0
| 2015-10-05

Na niebiańskich pastwiskach pasła się wyobraźnia autora do wypęku, dając nam ambrozję w postaci "political space mistrzowska rozgrywka".

Powieść łączącą w sobie nurty sf, kapitalne wątki sensacyjno-szpiegowskie, ocierające się o religię i filozofię, na szczęście nie tak karkołomnie skomplikowane jak u Dukaja. Jakby było mało, to znajdziemy tu na dokładkę elementy mitologii i naszych słowiańskich wierzeń, co już raz Majka udanie wykorzystał w "Pokoju światów". Z tego kotła wyszło 700 stron pasjonującej, wyrafinowanej i kunsztownej opowieści o cichej wojnie o wpływy polityczne, o niepodzielną władzę i zaprowadzenie własnych porządków, z siatką intryg rozrastających się w kaskadowym tempie, gdzie każdy prowadzi rozgrywkę na własne konto, czasem nie dostrzegając, że sam staje się także pionkiem w cudzej grze. Każdy chce ugrać coś dla siebie, sprawić, by jego wizja zdominowała cały ludzki i pozaludzki świat. Zderzają się tu i całkiem sprzeczne i pozornie jednolite interesy żywych i...

książek: 784

Niezwykła, wciągająca i wielowątkowa powieść sci-fi, która nie raz potrafiła mnie zaskoczyć. Mimo bardzo nikłego wprowadzenia w świat przedstawiony odnalazłam się w nim szybko, a bohaterów, mimo że tak różnych, szło prawie bez wyjątków polubić. Niesamowity opis bitwy statków kosmicznych, wspaniały i oryginalny pomysł nowej energii wykorzystywanej przez ludzkość, jej zastosowań i konsekwencji z nią związanych. Opisane było to w pewien sposób naukowo, co nadawało powieści niezwykły klimat.

Jednym z wielkich plusów tejże pozycji jest fakt, że to jeden tom. Zakończony zbyt mocno, by spodziewać się jakiejkolwiek kontynuacji, ale wbrew temu co początkowo sądziłam Paweł Majka idealnie wyrobił się w tych 800 stronach, gładko kończąc rozbudowaną historię. Nic zarzucić. Mogę jedynie szczerze polecić.

książek: 95
Michał | 2018-04-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Paweł Majka to dla mnie nowy autor, nie miałem pojęcia czego się po nim spodziewać. Pozytywna recenzja powieści w moim ulubionym miesięczniku skłoniła mnie do nabycia i nie jestem zawiedziony. Dość szybka akcja, ciekawi bohaterowie i intryga. Wszystko pisane łatwym w odbiorze językiem. Widać nawiązania do fantastyki pokazującej wojnę w stylu Glena Cooka i Stevena Eriksona, ale to tylko jeden z aspektów całej powieści. Poza wojną powiedzmy konwencjonalną mamy też wspomaganych agentów różnych frakcji Wspólnych Przestrzeni, epickie bitwy w kosmosie, ciekawych bohaterów i "życie po śmierci" gwarantowane w kontraktach zawieranych przez ludzi i bogów :) Podsumowując moja opinia całkiem pozytywna, a jak wynika ze zgrabnego zakończenia tym razem jest to zamknięta całość w jednym tomie.

książek: 701
Jonasz | 2016-02-29
Przeczytana: 29 lutego 2016

Powiesc bolesnie nierowna. Od niektotych fragmentow oderwac sie nie mozna. Inne czyta sie z zazenowaniem. W sumie wiec lektura dosc przecietna. Najslabiej wypada innoswiatowa metafizyka oraz sceny z “raju”.
Plus za stworzenie zlozonego uniwersum. Autor dobrze przemyslal I sworzyl spojne tlo dla swej historii. Szkoda niedociagniec, gdyz powiesc jest bliska, temu by byc dobra. Mimo wszystko warta polecenia, ale jedynie dla “twardego jadra” cztelnikow SF.

książek: 3389
Jabuilo | 2016-03-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

R E W E L A C J A !!!
Od lat nie przeczytałem tak dobrej książki polskiego twórcy! Jestem pod ogromnym wrażeniem. Wszystkiego było akurat tyle ile potrzeba i w miejscach akurat takich aby pasowało :))) Wojna, spiski, obcy i religia - tak wymieszane, że właściwie do samego końca nie było wiadomo, kto i jaki ma plan :) Pomysł na symbiozę z obcymi jako religii wszechpanującej - obłędny. Jednocześnie przesłanie książki jest - jak dla mnie - bardzo smakowite. Autor pokusił się na przesłanie nam wiadomości - religia jest dla słabych umysłów, dla tych co lubią nie zauważać stopnia komplikacji rzeczywistości, dla tych co lubią mieć wszystko na tacy i nie zgłębiają ani przyczyn ani skutków. Książka w miarę grubaśna (ponad 700 stron dość drobną czcionką), nie z tych co da się połknąc w jeden wieczór, bo dzieje się dużo i trzeba się wysilić, aby wszystko ogarnąć i zrozumieć. Gorąco polecam.

książek: 663
tivrusky | 2015-09-19
Na półkach: Przeczytane, 2015, Ebook
Przeczytana: 19 września 2015

Drugie moje spotkanie z Pawłem Majką, znów udane, chyba nawet bardziej niż to pierwsze. Wizja odległej przyszłości, rozważania na temat życia po śmierci, sceny wielkich bitew i zagmatwana sieć politycznych intryg - wszystko to kipi w tym jednym, wielkim kotle.

Pierwszych 150-200 stron to dosyć mozolne rozstawianie figur na szachownicy, autor z wolna i bez pośpiechu ustawia na scenie kolejnych bohaterów, tymczasem zniecierpliwiony czytelnik tupie nogą, chciałby w końcu dowiedzieć się: co dalej?! Gdy jednak wszystkie figury są już na swoich miejscach i idą w ruch, pozostaje tylko siedzieć i podziwiać mistrzowsko rozegraną partię! Majka skacze od bohatera do bohatera (a tych jest tu przecież mrowie) stopniowo wiążąc wszystkie wątki, tworząc z nich spójny obraz, którego śledzenie wciąga bez reszty. Mamy więc oddział żołnierzy wyrwany z samego centrum wojny, mamy pociągających za sznurki dowódców, mamy pewnego księcia i jego pośmiertne przygody, mamy detektywa przemierzającego cały...

książek: 4126
eR_ | 2015-09-08
Przeczytana: 08 września 2015

We wszechświecie dogasa największa wojna, jaką pamięta ludzkość. Zrujnowano całe systemy. Wraki dziesiątek orbitalnych miast spadają na ruiny spustoszonych planet. Związek Wspólnych Przestrzeni szykuje się do odbudowy po zdławieniu wojny domowej. Niedobitki pokonanych starają się przetrwać, zwycięzcy zaczynają już walczyć między sobą o łupy.
Na tle zgliszczy korespondent wojenny szuka dla siebie nowych, mocnych tematów. Prywatny detektyw przyjmuje enigmatyczne zlecenie. Generał przegranej strony daje się ponieść rozpaczliwej nadziei dla siebie i swoich żołnierzy. Garstka teoretycznie zwycięskich weteranów odkrywa, że nowi liderzy skazali ich na zagładę – Pniak, Pies i Rachuba zostają uwikłani w wielką politykę i wyruszają na poszukiwanie zaginionej floty. Wojna pokaże jeszcze pazury, wszyscy oni spotkają się w ogniu walki. Niektórzy zaś odkryją, że śmierć to dopiero początek problemów...

Co by dużo mówić jestem zachwycony.
Zarwałem parę nocy, ale było warto.
Niektórzy zarzucają...

książek: 630
Marek Adamkiewicz | 2015-09-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wydawana przez Rebis seria Horyzonty Zdarzeń stanowi świetny przekrój współczesnej rodzimej sceny science fiction. Czytając ukazujące się w jej ramach powieści, odbiorca ma okazję zapoznać się z dziełami najbardziej poczytnych polskich autorów, tworzących w tym gatunku. Dobór pisarzy do projektu został przeprowadzony niemal bezbłędnie, kolejne tomy tego wydawniczego cyklu są tworzone przez artystów doskonale czujących się w temacie. Najświeższy wyszedł spod pióra Pawła Majki, autora jeszcze dwa lata temu mało rozpoznawalnego. Dzisiaj sytuacja jest już nieco inna, Niebiańskie Pastwiska są trzecią powieścią w jego dorobku, a nazwisko Majka wydaje się być gwarantem wysokiej jakości i doskonałej rozrywki.

We wszechświecie powoli kończy się wojna domowa, która mocno nadwyrężyła kondycję Cesarstwa. Wiele systemów zostało spustoszonych, a ocaleli z konfliktu starają się ułożyć sobie życie na zgliszczach przeszłości. Konflikt, mimo że zdaje się zamierać, wciąż potrafi jednak zaskoczyć. W...

książek: 479
Łukasz | 2015-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 września 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Za mało w tej książce jest science, a za dużo fiction. Osobiście bardziej kojarzy mi się z fantastyką niż SF (pewnie system klasowy z cesarzem na czele i nadanie bytom miana bogów), a na pewno nie z militarna Sci-Fi mimo bitew jakie się rozgrywają, zresztą ich też jest dość mało, a są niestety słabo opisane i widać, że autor nie ma doświadczenia na tym polu. Zbyt dużo dla mnie było też rozlazłych opisów innergetycznego wszechświata oraz polityki i spisków za którymi nie przepadam. Za to dużym plusem jest nurtujące do końca pytania co się stało w prologu oraz kim tak naprawdę jest Pies i ścigająca go kobieta.

zobacz kolejne z 714 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki nagrodzone w 2016 roku

Koniec roku to czas podsumowań. Na fali uniesień i wzruszeń typu „było, minęło” przypominamy również, jakie książki zostały wyróżnione w tym roku najważniejszymi polskimi nagrodami literackimi. Co już przeczytaliście, a jakich tytułów na pewno nie dopiszecie do swojej niekończącej się listy „do przeczytania”? Jacy twórcy zostali wyróżnieni w tym roku?


więcej
Nagrody im. Żuławskiego przyznane

W czasie zakończonego w Toruniu Coperniconu wręczono Nagrodę Literacką im. Jerzego Żuławskiego, przyznawaną za wybitne dzieła utrzymane w konwencji fantastyki. Nagrodę główną otrzymał Paweł Majka, a wyróżnenia Jakub Małecki i Robert M. Wegner.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd