Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Siła nieczysta

Wydawnictwo: Scriptum
5,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
2
6
0
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-60163-02-2
liczba stron
182
język
polski
dodał
ataga

Swetosław Minkow (1902–1966), klasyk literatury bułgarskiej. Przez współczesnych szanowany, choć niepopularny, ceniony i jednocześnie niedoceniany – wyrasta ponad swoją epokę. Prezentowany wybór opowiadań i felietonów to niepełny obraz twórczości tej wyjątkowej osobowości literackiej, jedynie fragment, wycinek, dający się dopasować do dowolnie wybranej czasoprzestrzeni, obrazujący jednak...

Swetosław Minkow (1902–1966), klasyk literatury bułgarskiej. Przez współczesnych szanowany, choć niepopularny, ceniony i jednocześnie niedoceniany – wyrasta ponad swoją epokę. Prezentowany wybór opowiadań i felietonów to niepełny obraz twórczości tej wyjątkowej osobowości literackiej, jedynie fragment, wycinek, dający się dopasować do dowolnie wybranej czasoprzestrzeni, obrazujący jednak różnorodność formalną i tematyczną tekstów pisarza. Kiedy Minkow poprosił jednego ze współczesnych mu krytyków by ten porównał prozę autora do jakiegoś kwiatu ten ostatni miał spory problem. Sam twórca zaproponował kłujący kaktus, miał świadomość, że jego teksty i obrazy mogą i powinny być „niewygodne”, powinny kłuć. Wydaje się, że czynią to także w dobie obecnej.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4927
Marek Nowowiejski | 2014-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kiepski wybór. Na szczęście zawiera 9 opowiadań fantastycznych, głównie niesamowitych, "impresji ekspresjonistycznych", które zajmują jednak zaledwie 70 stron. Potem są same teksty "przyziemne" - groteski, ironiczne felietony, złośliwe satyry na USA, pisane na modłę sowiecką i co gorsza będące często ilustracją kawałów z baaaaardzo długą brodą. Jak to opowiadanie, pardon, felieton, o mieszczanach wielbiących Amerykę i ciotkę, która tam wyemigrowała, a która przysłała im wspaniałą przyprawę, używaną od święta i wtedy, jak przyjmują ważnych gości. Przyprawa oczywiście okazuje się prochami zmarłej ciotki. Takie dowcipy uchodziły za dobre (podobno) w czasach terroru stalinowskiego, ale teraz...? Dehumanizacja kultury w... Ameryce? A w Europie wszystko było i jest OK?! No i pozostałe felietoniki - czy one naprawdę wytrzymały próbę czasu? Bo mam dziwne wrażenie, że Małgorzata Wnuk, współautorka wyboru i autorka cienkiego wstępiku, tak utonęła w bułgarskiej kulturze, że chyba zatraciła poczucie rzeczywistości... I jeszcze jakże wymowny cytat z owego radosnego wprowadzonka:

"Niczym nieposkromiona wyobraźnia, wybiegające w daleką przyszłość widzenie świata, powodują niezmienne zainteresowanie prozą Minkowa przez innych pisarzy bułgarskich, przedstawicieli fantastyki. To właśnie on uznawany będzie za prekursora tego gatunku literackiego w Bułgarii, i to jego wyobraźnia literacka na długo stanowić będzie punkt odniesienia dla kolejnych pokoleń pisarzy.
Sam tłumaczony na wiele języków świata pozostawał nieznany polskiemu czytelnikowi, jeśli nie liczyć antologii [sic!!!], jaka ukazała się w 1960 roku (Alchemia miłości i inne opowiadania, tłum. H. Kalita, Warszawa 1960)."

O ile wiem, zbiór Alchemia miłości (niestety nie czytałem) zawiera raczej utwory niefantastyczne. W takim razie mam śmiać się czy płakać, czy błogosławić autorów wyboru, że z gatunku, który stanowił i stanowi prawdziwą, ponadczasową forte Minkowa, raczyli wybrać AŻ 9 OPOWIADAŃ. Mamy po polsku dwa wybory Minkowa, ale nadal praktycznie nie znamy jego fantastyki. W wielu krajach już dawno Minkow jest tym, kim jest naprawdę - nie autorem felietoników i satyrek "propagandowych", ale prawdziwym twórcą różnorodnej fantastyki, od grozy i ekspresjonistycznych kawałków dziwnych i niezwykłych - po znakomitą satyrę fantastyczną w najlepszym "przedwojennym" stylu "reportażowym", które to opowiadanka nic a nic nie straciły na swej aktualności. Jakoś nie bardzo wierzę, że doczekamy się wyboru - wyczerpującego! - takich właśnie utworów...

Szkoda, że niniejsza mała książeczka to w sumie stracona okazja. A dodam, że pomysł, aby teksty przekładali studenci (z filologii słowiańskiej UJ; już bywały takie książki - Flatlandię Abbotta przetłumaczyli świetnie uczniowie jednego z gdańskich liceów, a dużą antologię wiktoriańskiej baśni literackiej i fantasy Ostatni smok przełożyli studenci filologii angielskiej Uniwersytetu Wrocławskiego) jest znakomity i znakomicie się sprawdza. Ta książka powstała w ramach prac Koła Naukowego Slawistów UJ i była współfinansowana przez Radę Kół Naukowych UJ. Mam tylko nadzieję, że podobny projekt, pod tą samą egidą (Małgorzata Wnuk i Robert Sendek), czyli dość obszerny tom opowiadań fantastyczno-niesamowitych Droga do Syrakuz Alka Popowa (w LC pod Popov, bo tak podawała w dwóch książkach jego nazwisko Muza), współczesnego pisarza bułgarskiego, będzie ciekawszy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obsesja

kingaczyta.blogspot.com Joanna Skoczek to młoda rezydentka na oddziale psychiatrycznym w jednym z warszawskich szpitali. Nie dość, że pani doktor mus...

zgłoś błąd zgłoś błąd