Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klub Mefista

Tłumaczenie: Elżbieta Piotrowska
Cykl: Rizzoli/Isles (tom 6)
Wydawnictwo: Albatros
7,5 (3045 ocen i 215 opinii) Zobacz oceny
10
260
9
400
8
772
7
1 006
6
449
5
117
4
18
3
18
2
5
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mephisto Club
data wydania
ISBN
9788378856146
liczba stron
400
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Łacińskie słowo 'Zgrzeszyłam', zapisane krwią w miejscu brutalnego zabójstwa młodej kobiety, to w dzień Bożego Narodzenia ponure motto dla lekarza sądowego Maury Isles i detektyw Jane Rizzoli. Obie kobiety szybko ustalają powiązania ofiary z psychiatrą Joyce O`Donnell, członkinią tajnego stowarzyszenia „Klub Mefista”. W ekskluzywnej rezydencji na Beacon Hill członkowie klubu zajmują się...

Łacińskie słowo 'Zgrzeszyłam', zapisane krwią w miejscu brutalnego zabójstwa młodej kobiety, to w dzień Bożego Narodzenia ponure motto dla lekarza sądowego Maury Isles i detektyw Jane Rizzoli. Obie kobiety szybko ustalają powiązania ofiary z psychiatrą Joyce O`Donnell, członkinią tajnego stowarzyszenia „Klub Mefista”. W ekskluzywnej rezydencji na Beacon Hill członkowie klubu zajmują się analizą zła. Czy można je naukowo wyjaśnić? Czy ma fizyczną postać? Czy szatan i jego demony naprawdę żyją wśród nas? Kolejne zwłoki znalezione tuż przed wejściem do rezydencji przewodniczącego klubu, historyka Anthony`go Sansone`a, nie pozostawiają wątpliwości, że pojawił się nowy seryjny morderca. Czy należy do stowarzyszenia? Czy Maura Isles, na której drzwiach ktoś wymalował te same symbole, co przy zamordowanych, będzie kolejną ofiarą?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,266,2421,klub-mefista.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,266,2421,klub-mefista.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 19
maloa1 | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„- Miał bardzo błękitne oczy – rzekł (..) Paolo -
- Dziwne oczy. Jasne jak u anioła.
Wprost przeciwnie” *



Za sprawą tej książki wszystkie moje niepokoje i strachy z dzieciństwa związane z cieniami kryjącymi się gdzieś po kątach nabrały całkiem realnych kształtów. Podczas czytania Klubu Mefista moja wyobraźnia pracowała mocno, odczuwałam całą sugestywność opowieści opartej na mitycznym motywie z Księgi Enocha. Książka pochłaniała całkowicie, zajmowała myśli, kazała do siebie wracać.
Motywy biblijne, symbolika, mistyka, starożytna mitologia – wszystko to budziło fascynację.
Fakt faktem, że autorka wykorzystała ciekawy i oryginalny pomysł na główny wątek tej książki.
Zamierzchła przeszłość staje się obecna w teraźniejszości, podąża jakby śladem bohaterów. Co łączy rozpaloną upałem Florencję, mglisty i deszczowy Rzym, skuty zimą Boston, prowincjonalne Purity, miasteczko, w którym nie ma nawet motelu i położony na odludziu domek myśliwski w New Hampshire?
W thrillerze Tess wspaniała jest ta szczegółowość: pogodowa aura, bożonarodzeniowe posiłki (gnocchi polane sosem z jagnieciny i posypane natką z pietruszki!), ubiór bohaterów, wystrój wnętrz, wreszcie detale w rodzaju: („…)Antonino Sansone spoglądał na nią z portretu. Jego wzrok przenikał mrok czterech stuleci(…”)** Piękne, rarytas! Jest to coś co uwielbiam w książkach i coś co pozwala mi przeniknąć na dobre do świata wymyślonego przez autora.
Tess Gerritsen bardzo obrazowo stworzyła postaci z tej serii, nadała im tak realnych kształtów, że już zdążyłam się z nimi zżyć (choć to dopiero druga przeczytana przeze mnie książka z cyklu Isles&Rizzoli). Tylko trochę bym tutaj Rizzoli doprowadziła do porządku, dziewczyno, zostaw Maurę w spokoju, nawet jeśli uważasz że tamta postępuje nierozsądnie. To ciągłe utyskiwanie i pouczanie w wykonaniu Jane było czasem irytujące ( w rodzaju: „chcę tylko twojego dobra, bo już kiedyś się sparzyłaś”).
Zakończenie Klubu Mefista, takie mam wrażenie, zostawia dowolny sposób interpretacji, zarówno realistom, jak i zwolennikom teorii o istnieniu demonów.
Ogólnie miłośnicy tajemnic, mrocznych teorii, budującego niepokój klimatu będą w swoim żywiole, ja byłam :)

* str. 74

** str. 119

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kolonia diabła

Trochę faktów, trochę historii, trochę fantazji autora w tym przypadku dało ciekawy efekt, choć pod koniec miałam wrażenie, że końcówkę można trochę s...

zgłoś błąd zgłoś błąd