Dzieciństwo Jezusa

Tłumaczenie: Mieczysław Godyń
Wydawnictwo: Znak
6,4 (381 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
23
8
66
7
95
6
81
5
61
4
15
3
15
2
8
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Childhood of Jesus
data wydania
ISBN
9788324021277
liczba stron
304
język
polski
dodała
Ag2S

Światowa premiera książki Noblisty. Dzieciństwo Jezusa w świecie bez Boga. Kiedy do brzegu przybija statek, dla wielu ludzi zaczyna się nowe życie. W specjalnym obozie, pozbawieni wspomnień i tożsamości, przybysze uczą się języka i zasad funkcjonowania w nowym świecie. Wśród przybyłych jest Simón, który postanawia pomóc pięcioletniemu Davidowi w odnalezieniu jego matki. Pewnego dnia spotyka...

Światowa premiera książki Noblisty.

Dzieciństwo Jezusa w świecie bez Boga.

Kiedy do brzegu przybija statek, dla wielu ludzi zaczyna się nowe życie. W specjalnym obozie, pozbawieni wspomnień i tożsamości, przybysze uczą się języka i zasad funkcjonowania w nowym świecie. Wśród przybyłych jest Simón, który postanawia pomóc pięcioletniemu Davidowi w odnalezieniu jego matki. Pewnego dnia spotyka kobietę o imieniu Inés i choć nie pamięta swojego poprzedniego życia, w nagłym przebłysku rozpoznaje w niej matkę chłopca. David jest wyjątkowy nie tylko dla Inés i Simóna, zwraca uwagę wszystkich swoim niezwykłym „czystym”, pozbawionym schematów i konwenansów, podejściem do świata. Zwłaszcza w szkole, gdzie nie potrafi dostosować się do zasad. Kiedy chłopiec zostaje skierowany do specjalnej placówki dla opóźnionych dzieci, Simón zabiera swoją nową rodzinę i ucieka w poszukiwaniu innego miejsca do życia.

"Dzieciństwo Jezusa" to próba opowiedzenia na nowo historii rodziny z Nazaretu, do której klucz znajduje się w rękach niezwykłego chłopca. Zaskakująca, piękna powieść.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2013

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 177
Na półkach: Przeczytane

Oto nadeszło najgorsze dzieło mojego ulubionego autora. Mistrz upadł (pocieszam się, że to nic i że tak być musi,ale...). Najpierw myślałem, że coś w tym jednak jest, potem zaciekle broniłem wiary w geniusz, ale potem, już po kilku stronach zaśmierdziało mi oszustwem, nieświżym kozim serkiem pseudo mądrości Sufi, a tu już był tylko krok do Alchemika i domorosłych przypowieści (nieźle płatnych) Coelho. Ani to wszystko składne, ani to mądre, a przecież Jemu nie płacą od metra i chyba On już nic nie musi. Najpewniej stary dziwak postanowił znormalnieć na starość i stworzyć dzieło uniwersalne, takie z głębokim przesłaniem, ale zapomniał, że tu najłatwiej jest wtopić. I wtopił. A mnie pozostaje smutna satysfakcja, że od czasu Foe jakoś to przeczuwałem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Splątane korzenie

Jak do tej pory, ta część jakoś najbardziej przypadła mi do gustu, choć muszę przyznać, że odnoszę nieodparte wrażenie, że cała ta seria jest pisana w...

zgłoś błąd zgłoś błąd