Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pasjonat oczu

Tłumaczenie: Barbara Tarnas
Cykl: Kolekcjoner oczu (tom 2)
Wydawnictwo: G+J
7,91 (315 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
61
8
97
7
71
6
30
5
5
4
5
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Augenjäger
data wydania
ISBN
9788377782873
liczba stron
420
język
polski
dodała
ZuzAnka

Zarin Suker należy do najlepszych chirurgów na świecie. W nocy jednak swoją uwagę mistrz sali operacyjnej poświęca szczególnym pacjentkom: wlecze je do piwnicy kliniki i otwiera im oczy – w najprawdziwszym sensie tego słowa… Z powodu braku świadków i dowodów policja prosi Alinę Gregoriev o pomoc. Niewidoma psychoterapeutka, która od czasu przypadku z pasjonatem oczu służy jako medium, ma...

Zarin Suker należy do najlepszych chirurgów na świecie. W nocy jednak swoją uwagę mistrz sali operacyjnej poświęca szczególnym pacjentkom: wlecze je do piwnicy kliniki i otwiera im oczy – w najprawdziwszym sensie tego słowa…
Z powodu braku świadków i dowodów policja prosi Alinę Gregoriev o pomoc. Niewidoma psychoterapeutka, która od czasu przypadku z pasjonatem oczu służy jako medium, ma dostarczyć dowodów dotyczących kolejnej „pacjentki” Sukera. Alina z wahaniem przystaje na propozycję – i od tej chwili wpada w otchłań obłędu i przemocy. Uwolnić ją z tego mógłby jedynie jej przyjaciel Alexander Zorbach, który jednak już od dawna nie jest celem jej marzeń…

O Boże, co za książka! Po przeczytaniu ostatniej strony czytelnik przeciera zmęczone oczy, oddycha głęboko, i żałuje, że to już koniec. Ruhrnachrichten

Aż dech zapiera. Tej książki nie da się odłożyć na bok. Allgemeine Zeitung

Znakomity thriller. Taniec na linie dla nerwów. Express

 

źródło opisu: Wydawnictwo G+J, 2013

źródło okładki: http://www.gjksiazki.pl/ksiazki,1,4,610,pasjonat-oczu.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 652

Pasjonat oczu pomagający widzieć więcej…

Na co dzień jesteśmy tak pochłonięci prozą życia, że na ogół nie zwracamy większej uwagi na to, co dał nam Bóg (lub los, jak kto woli) i co jest prawdziwym błogosławieństwem. Wzrok – większość z nas widzi, ale czy doceniamy ten prosty fakt? Czy staramy się widzieć więcej niż to, co oczywiste? Pewnie nie zawsze… Z myślą o takich właśnie ludziach powstała postać pewnej książki. Postać mocno kontrowersyjna, dobra i zła zarazem. Pasjonat ludzkich oczu, pomagający innym widzieć więcej. Jak to robi? Rozszerzając mechanicznie powieki za pomocą klamerek…

Cóż, pewnie spodziewaliście się bardziej oryginalnego podejścia do tematu, metaforycznego, a nie dosłownego? Ewentualne skargi lub zażalenia z tego powodu proszę kierować w stronę pana nazwiskiem Sebastian Fitzek, bo to on wykreował mrocznego bohatera swojej powieści pt. „Pasjonat oczu”. Jest to nowa, odrębna historia w stosunku do poprzedniej, czyli „Kolekcjonera oczu”, chociaż istnieją pomiędzy nimi znaczące wiązki. Pisarz we wstępie zaznacza, że nie trzeba czytać najpierw „Kolekcjonera…”, by zrozumieć drugą opowieść. Ja jednak od razu uprzedzam, że nie należy zaczynać od „Pasjonata oczu”, mając w planie lekturę pierwszego tytułu – bagatelizujący moją radę pozbawią się całej frajdy z czytania, gwarantuję.

Wspomniany już przeze mnie pasjonat oczu, Zarin Suker, to wyśmienity lekarz, przed którym wzrok ludzki nie ma żadnych tajemnic – jest wybitnym specjalistą w dziedzinie okulistyki. Dla wielu swoich pacjentów jest kimś pokroju...

Na co dzień jesteśmy tak pochłonięci prozą życia, że na ogół nie zwracamy większej uwagi na to, co dał nam Bóg (lub los, jak kto woli) i co jest prawdziwym błogosławieństwem. Wzrok – większość z nas widzi, ale czy doceniamy ten prosty fakt? Czy staramy się widzieć więcej niż to, co oczywiste? Pewnie nie zawsze… Z myślą o takich właśnie ludziach powstała postać pewnej książki. Postać mocno kontrowersyjna, dobra i zła zarazem. Pasjonat ludzkich oczu, pomagający innym widzieć więcej. Jak to robi? Rozszerzając mechanicznie powieki za pomocą klamerek…

Cóż, pewnie spodziewaliście się bardziej oryginalnego podejścia do tematu, metaforycznego, a nie dosłownego? Ewentualne skargi lub zażalenia z tego powodu proszę kierować w stronę pana nazwiskiem Sebastian Fitzek, bo to on wykreował mrocznego bohatera swojej powieści pt. „Pasjonat oczu”. Jest to nowa, odrębna historia w stosunku do poprzedniej, czyli „Kolekcjonera oczu”, chociaż istnieją pomiędzy nimi znaczące wiązki. Pisarz we wstępie zaznacza, że nie trzeba czytać najpierw „Kolekcjonera…”, by zrozumieć drugą opowieść. Ja jednak od razu uprzedzam, że nie należy zaczynać od „Pasjonata oczu”, mając w planie lekturę pierwszego tytułu – bagatelizujący moją radę pozbawią się całej frajdy z czytania, gwarantuję.

Wspomniany już przeze mnie pasjonat oczu, Zarin Suker, to wyśmienity lekarz, przed którym wzrok ludzki nie ma żadnych tajemnic – jest wybitnym specjalistą w dziedzinie okulistyki. Dla wielu swoich pacjentów jest kimś pokroju Boga, bo dokonuje rzeczy, zdawać by się mogło, niemożliwych. Jednak owe cuda to nie jedyna jego domena… Pan doktor to mistrz od zadawania bólu i cierpienia. Wyszukuje poszczególne ofiary, umieszcza je w piwnicy, tam więzi, torturuje, gwałci i na koniec pozbawia lewego oka. Alina Gregoriev – niewidoma psychoterapeutka, przez wielu uznawana za medium – wie bardzo dużo na temat psychopatycznego doktora, dlatego policja prosi ją o pomoc w jego sprawie. Alina ostatecznie godzi się na to, uruchamiając lawinę zła i ściągając na siebie (i nie tylko) potężne kłopoty…

Tak pokrótce przedstawia się fabuła książki. A jakie są moje wrażenia? Przyznaję, że jestem pod dużym wrażeniem stylu powieści. Sięgając po tę lekturę, spodziewałam się kolejnego thrillera, który będzie podobny do innych, poprowadzony tym samym schematycznym trybem, a tu zaskoczenie! „Pasjonat oczu” to naprawdę „coś” innego! Akcja toczy się z perspektywy dwóch osób, w tym Aliny. Raz spotykamy się z narracją pierwszoosobową, a raz trzecioosobową. Cała historia nie jest prosta i klarowna, a wręcz przeciwnie – zakręcona jak drut kolczasty zwinięty w kłębek. Postać doktora mocno intryguje, bo nie dość, że ma on dwa oblicza: jest zarazem złym i dobrym człowiekiem, to dodatkowo mamy tu do czynienia z postacią… bardzo dziwną. Z kolei niewidoma Alina może przywodzić na myśl skojarzenia z zagubioną, wystraszoną i bardzo delikatną osobą, prawda? A taka nie jest, przynajmniej nie do końca.

Lektura „Pasjonata oczu” była dla mnie pierwszym spotkaniem z tym autorem, ale wiem już na pewno, że nie ostatnim, choć teraz bardzo mocno żałuję, że nie zaczęłam od „Kolekcjonera oczu” – cóż, mądry Polak po szkodzie. Fitzek wnosi do gatunku thrillera coś nowego, zrywa ze schematami, nie pozwala się nudzić i straszy tym, czego osobiście najbardziej lubię się bać: mrokiem ludzkiej duszy. Jeśli Wy też w tym gustujecie, to jest to lektura jak najbardziej dla Was! Nie wyobrażam sobie też, by jakiś fan gatunku odpuścił sobie ten tytuł – to pozycja obowiązkowa! 

Ewa Szczepańska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1347)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 592
Aneta Wiola | 2017-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 sierpnia 2017

"-Dlaczego usunął pani powieki?
- No, żebym już nigdy nie mogła przemykać oczu na swoje winy.
Na cierpienie jakie wyrządziłam ludziom."

Zarin Suker należy do najlepszych chirurgów okulistycznych na świecie. Po pracy jednak spędza czas na torturowaniu swoich pacjentek i "otwieraniem oczu" na ich winy- w najprawdziwszym sensie słowa tego znaczenia...
Z braku świadków i jakichkolwiek dowodów, policja jest zmuszona wypuścić bestię na wolność. Do pomocy w ujęciu seryjnego mordercy jest zaangażowana Alina Gregoriev. Niewidoma kobieta nie zdaje sobie sprawę jednak z tego, że ściągnie na siebie śmiertelne zagrożenie.

Wow.Jestem w szoku. Do teraz wciskam swoje gały z powrotem do oczodołów...
Na samym początku chcę ostrzec czytelników, którzy jeszcze nie zabrali się za PASJONATA OCZU, że w pierwszej kolejności powinni przeczytać KOLEKCJONERA OCZU, gdyż obie powieści są ze sobą mocno powiązane.
A teraz muszę się przyznać przed wszystkimi przed swoim zbłaźnieniem. A więc gratuluję autorowi,...

książek: 532
Kiwi | 2015-09-01
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

"Strach jest jak ból. Nie ma granicy"

Ciekawa i bardzo intrygująca książka kryminalna.

Mocna i wciągająca.
Zapierała mi dech i nie potrafiłam się od niej oderwać.

Czy to urok Miejsca, w której czytałam tę pozycję i spokojny czas na czytanie sprawił, że tak doskonale odbieram tę książkę? Nie wiem.
Ale wiem, że bardzo mi się spodobała.

Dlaczego?
Przekonajcie się sami.
Jeśli chcecie.

Ja polecam, bardzo polecam.

książek: 124
Tomek | 2017-11-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Kolejna przeczytana przede mnie książka Fitzka. Taka.. .to powieść naprawdę dla ludzi o mocnych nerwach, pomysł autora bardzo oryginalny przelany na papier w sposób brutalny, miejscami przypomina mi nawet Ketchuma..czytając przychodzą różne straszne myśli dotyczące granic ludzkiej podłości.
To tylko książka....lub aż...

książek: 198
Magda_lena | 2016-06-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 25 maja 2016

„Pasjonat oczu” jest kontynuacją serii z Alexandrem Zorbachem i muszę przyznać, że trochę żałuję, że nie zaczęłam jej czytać od początku. Autor już na wstępie informuje czytelnika, że jest to druga część i oczywiście można ją czytać jako pierwszą - jednak jest znacznie mocniejsza i w jego odczuciu dużo lepsza od pierwszej, więc nikt nie będzie chciał się cofnąć - i muszę mu przyznać rację.

Alexander Zorbach jest byłym policjantem i dziennikarzem śledczym, który ściga zabójcę swojej żony i syna, którego ciała pomimo upływu wielu miesięcy wciąż nie odnaleziono. Jednak głównym wątkiem są zabójstwa popełniane przez Zarina Sukera znanego okulistę, który porywa swoje ofiary i okrutnie torturuje gwałcąc i obcinając im powieki. Na końcu każda z jego ofiar popełnia samobójstwo nie mogąc sobie poradzić z tym co przeżyła. Jednak dla doktora Sukera jest to adekwatna kara, którą wymierza im w ramach sprawiedliwości, która nigdy by ich nie dosięgnęła. Otwierając im oczy na ich złe uczynki...

książek: 755
Nina | 2016-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 maja 2016

Już po pierwszej przeczytanej książce Fitzka wiedziałam, że jestem uzależniona. Każda kolejna pozycja tylko mnie w tym utwierdzała :) A Pasjonat oczu? Cóż...sprawił, że chcę więcej i jestem zła, bo więcej nie mam, a tak strasznie trudno jest zdobyć jego książki.
Pasjonat oczu - od lektury nie da się oderwać (jak zwykle), kiedy już myślisz, że to już, że to koniec, że będzie szczęśliwe rozwiązanie, jakże się mylisz :) Jesteś zwodzony do samego końca. A koniec? Zbierałam przez jakiś czas szczękę z podłogi muszę przyznać :)

książek: 2847
Przebudzona | 2016-08-31
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

że.........GUZIK WIESZ :P

Tutaj to się dopiero dzieje :) Tak świetnego thrillera dawno nie czytałam i zaczynam przekonywać się do niemieckich pisarzy, a i tak pan Sebastian jak na razie jest na szczycie mojej listy, a później Wulf Dorn (szkoda tylko, że dwie jego książki za mną, a innych brak :( chlip chlip)

Takiego PSTRYCZKA W NOS dawno nie dostałam przy końcu książki. Wow, brak mi słów, co za majstersztyk.

Biegiem do biblioteki czy też księgarni i zaopatrywać się najpierw w "Kolekcjonera oczu" a później w "Pasjonata oczu" i po przeczytaniu obu ZAPEWNIAM WAS moi drodzy, że będzie fruwać w czytelniczych niebiosach, po takiej lekturze :D

POLECAM!!!

książek: 879
darkangel | 2014-06-30
Przeczytana: 30 czerwca 2014

Sebastian Fitzek jak zawsze potrafi zaskoczyć swojego wiernego czytelnika, czyli mnie:)super książka i kontynuacja jednak pierwszej części czyli "Kolekcjonera oczu". Polecam serdecznie.

książek: 1366
Madi | 2018-03-20
Przeczytana: 20 marca 2018

Wypożyczając książkę ,nie wiedziałam ,że jest to II część "Kolekcjonera oczu"i jakże było moje zdziwienie w domu,gdy okazało się ,że jest to kontynuacja mojego ulubionego thrillera Pana Fitzeka.
Gdybym miała porównać "Pasjonata oczu" do jego I części ,to powiedziałabym,że jest słabsza,a przede wszystkim nie wywarła ,aż takiego szoku i zaskoczenia jak część pierwsza,ale generalnie uważam,że jest to BARDZO DOBRY THRILLER,na wysokim poziomie.
Znów autor wodził nas za nos,mylił tropy i wprowadzał nas w maliny,żeby dopiero na samiutkim końcu poznać oprawcę.
Dla mnie bomba!

książek: 821
biomycha85 | 2014-12-12
Przeczytana: 12 grudnia 2014

Perełka, wisienka na torcie, to określenia, które w tej chwili przychodzą mi do głowy, gdy myślę o tej książce. Bardzo rzadko udaje mi się trafić na autora, z którym "gonię króliczka" do ostatnich stron, bo nie potrafię sama złapać go wcześniej i odkryć mordercy. Ileż tu jest zwrotów trzymającej w napięciu akcji, ile razy zmieniałam zdanie dotyczące "Kolekcjonera oczu", by na koniec i tak dać się zaskoczyć wyobraźni autora. Polecam najmocniej jak mogę i zalecam czytać w kolejności, w jakiej są napisane, by nie zepsuć sobie "niespodzianki".

książek: 458
Yave | 2016-10-20
Przeczytana: 20 października 2016

Jestem odrobinę skołowany. I wyczerpany. Nie wiem co się dzieję i zapomniałem, jak się nazywam. Chodzę też po pokoju i zapisuję ściany słowami "jak" i "dlaczego". Winnym mojego obecnego stanu jest jeden człowiek, mistrz obłędu. Nazywa się Sebastian Fitzek i napisał "Pasjonata Oczu" - gwałciciela mózgu wśród książek.

Sprawa wygląda tak - w Berlinie działa nie do końca normalny psychopata, Zarin Suker, który uwielbia otwierać kobietom oczy i to dosłownie, odcinając im powieki. Policja jest oczywiście bezradna, do pomocy zaprasza więc Alinę Gregoriev, medium, która za pomocą dotyku potrafi zajrzeć w umysł ludzi. Ta zgadza się i w tym momencie uwalnia potężną spiralę przemocy i okrucieństw. Tymczasem jej dobry znajomy - Alexander Zorbach - mógłby jej w tym pomóc, ale, jak twierdzą wszyscy, znajduje się na tamtym świecie.

No... ten Fitzek to jest jednak gość. Mówi się, że sequel jest zawsze gorszy od poprzednika, ale Niemiec stwierdził, że skoro i tak się wśród pisarzy wyróżnia, to...

zobacz kolejne z 1337 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd