Dziewczyna na klifie

Tłumaczenie: Marzenna Rączkowska
Wydawnictwo: Albatros
7,31 (355 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
45
8
87
7
111
6
44
5
26
4
4
3
3
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THE GIRL ON THE CLIFF
data wydania
ISBN
9788378857358
liczba stron
528
język
polski

Załamana poronieniem i oddalającą się wizją macierzyństwa, młoda rzeźbiarka Grania Ryan porzuca Nowy Jork i życiowego partnera, Matta. Po 10 latach nieobecności powraca do Irlandii, do rodzinnego domu położonego nad smaganą wichrami zatoką Dunworley. Pewnego dnia podczas spaceru brzegiem morzawidzi stojącą na krawędzi klifu, zaledwie dwadzieścia parę metrów od potężnych fal rozbijających się o...

Załamana poronieniem i oddalającą się wizją macierzyństwa, młoda rzeźbiarka Grania Ryan porzuca Nowy Jork i życiowego partnera, Matta. Po 10 latach nieobecności powraca do Irlandii, do rodzinnego domu położonego nad smaganą wichrami zatoką Dunworley. Pewnego dnia podczas spaceru brzegiem morzawidzi stojącą na krawędzi klifu, zaledwie dwadzieścia parę metrów od potężnych fal rozbijających się o skały, dziewczynkę o rudych włosach ubraną w koszulę nocną. Jak zahipnotyzowana obserwuje trwające w bezruchu dziecko, sprawiające wrażenie, jakby nie zdawało sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Dośćszybko pomiędzy Granią a osieroconą przez matkę samobójczynię ośmioletnią Aurorą Lisle zawiązuje się przyjaźń – na tyle silna, by ojciec Aurory powierzył jej opiekę nad małą. Fakt ten bardzo niepokoi matkę Granii, Kathleen, która przestrzega córkę przed zawieraniem bliższych znajomości z członkami rodziny Lisle’ów, obawiając się, że w ten sposób powiela wydarzenia z przeszłości, na których bardzo ucierpieli jej przodkowie. Historia lubi się powtarzać... Ze starych listów obejmujących okres prawie 100 lat oraz opowieści Kathleen Grania – która wcześniej nie zdawała sobie sprawy ze związków łączących jej matkę, babkę i prababkę z rodziną Lisle’ów – dowiaduje się o swoich korzeniach, o zawikłanych losach obu irlandzkich rodzin, gdzie miłość przeplatała się z tragedią. Ale to nie Grania, lecz obdarzona wielką przenikliwością i apetytem na życie Aurora, stanie się katalizatorem ostatecznego pojednania, zdejmie klątwę ciążącą na przyszłości...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1413
Wioleta Sadowska | 2017-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2017

"Cała sztuka w tym, żeby nie tylko znać swoje błędy, ale też umieć je naprawić".



Czytanie niektórych książek kreuje w mojej wyobraźni migawki, niczym kadry z filmu. Wiem wówczas, że dana powieść to niemal idealny scenariusz na ekranizację kinową. Dokładnie takim przypadkiem jest "Dziewczyna na klifie" - książka od której nie potrafiłam się oderwać.

Lucinda Riley to urodzona w Irlandii, brytyjska pisarka, która jako aktorka występowała w filmach, w teatrze oraz w telewizji. Autorka zadebiutowała powieścią "Lovers and Players". Jej książki zostały przetłumaczone na ponad 30 języków i wydane w 38 krajach, w liczbie ponad 10 milionów egzemplarzy. Lucinda mieszka obecnie z mężem i czwórką dzieci w Norfolk w Wielkiej Brytanii.

31-letnia Grania Ryan po traumatycznym doświadczeniu, jakim było poronienie, ucieka z Nowego Jorku, zostawiając tam swojego narzeczonego Matta. Bohaterka przyjeżdża do Irlandii, do rodzinnego domu położonego nad zatoką Dunworley. Pewne spotkanie na klifie z dziewczynką o rudych włosach, która zamieszkuje okoliczny dwór, na zawsze odmienia życie Grani. Jak się jednak okazuje, nie ona pierwsza spośród swoich krewnych, wiąże swoje losy z rodziną Lisle’ów.

Epicka, klimatyczna i wzruszająca - tak w kilku słowach mogłabym określić powieść Lucindy Riley. Już bowiem od jej pierwszej strony zostałam wciągnięta w dwa, równoległe światy fabularne, czyli w teraźniejszość oczami Grani oraz w przeszłość poprzez opowiedzianą historię prababki bohaterki, sprzed 100 lat. Dwie historie połączone ze sobą powtarzającymi się losami ukazanych w nich postaci, przeplatają się ze sobą, tworząc uniwersalną opowieść o tym, co wszystkich nas dotyka - o miłości, o nienawiści, o kłamstwie i o tajemnicy. Opowieść, która może trąca nieco banałem, ale za to wywołuje sporo wzruszenia, którego szukam w tego typu powieściach.

Lucinda Riley zastosowała ciekawy zabieg narracyjny pod postacią przeplatania się fabuły książki z rozdziałami, w których Aurora, czyli tytułowa dziewczynka na klifie, zwraca się wprost do czytelnika. Początkowo, przy wstępie do książki, byłam lekko zdezorientowana taką narracją, ale summa summarum, w miarę rozwoju akcji, wszystko stawało się jasne i klarowne. Po skończonej lekturze zastanawiałam się, czy powieść straciłaby na swojej epickiej wartości, gdyby nie było tej właśnie płaszczyzny i myślę, że zabieg ten świetnie wkomponował się w całą opowiadaną historię. Cieszę się także, że autorka zamieściła całe drzewo genealogiczne obu irlandzkich rodzin, o których mowa w książce, dzięki czemu miałam pod ręką przydatną ściągę.

Przy zgłębianiu ostatnich stron losów Aurory i bliskich jej osób, nie potrafiłam ukryć wzruszenia. Nie wstydzę się przyznać tego, że uroniłam kilka łez, gdyż nie takiego zakończenia się spodziewałam, jakie zaserwowała mi autorka. "Dziewczynę na klifie" polecam wszystkim miłośnikom wzruszających historii z miłością i tajemnicami w tle.

http://www.subiektywnieoksiazkach.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trucicielka królowej

Od zawsze interesowały mnie historie z mocnymi postaciami kobiecymi. Dlatego gdy pierwszy raz zobaczyłam tę książkę, od razu chciałam ją przeczytać. P...

zgłoś błąd zgłoś błąd