Książka Roku 2018

Przez burze ognia

Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Cykl: Przez burze ognia (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,65 (2233 ocen i 310 opinii) Zobacz oceny
10
311
9
357
8
595
7
491
6
305
5
98
4
41
3
17
2
10
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Under the Never Sky
data wydania
ISBN
9788375152548
liczba stron
368
słowa kluczowe
paranormal romance
język
polski
dodała
Sophie

ROZDZIELIŁ ICH ŚWIAT POŁĄCZYŁO PRZEZNACZENIE Aria żyje w Reverie – rozwiniętym technologicznie świecie oddzielonym od dzikiej natury szczelną kopułą. Jak wszyscy Osadnicy spędza czas w wirtualnych Sferach dostępnych tylko za pomocą specjalnego Wizjera. Kiedy zostaje wygnana za przestępstwo, którego nie popełniła, wie, że śmierć jest blisko. Perry jako Wykluczony musi walczyć o...

ROZDZIELIŁ ICH ŚWIAT

POŁĄCZYŁO PRZEZNACZENIE



Aria żyje w Reverie – rozwiniętym technologicznie świecie oddzielonym od dzikiej natury szczelną kopułą. Jak wszyscy Osadnicy spędza czas w wirtualnych Sferach dostępnych tylko za pomocą specjalnego Wizjera. Kiedy zostaje wygnana za przestępstwo, którego nie popełniła, wie, że śmierć jest blisko.

Perry jako Wykluczony musi walczyć o przetrwanie w brutalnym świecie plemiennych wojen, kanibali i eterowych burz. Udaje mu się przeżyć tylko dzięki wyjątkowym zmysłom pozwalającym wyczuć niebezpieczeństwo i ludzkie emocje.

Drogi Arii i Perry’ego się przecinają. Tylko Perry może ocalić dziewczynę od śmierci. Tylko Aria może pomóc mu odkupić winy. Razem rozpoczynają niebezpieczną podróż…



W swej bestsellerowej powieści Veronica Rossi stworzyła oszałamiające światy pełne niebezpieczeństw, okrucieństwa i piękna, niczym z najlepszych powieści fantasy i science fiction.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2013

źródło okładki: http://otwarte.eu/books/przez-burze-ognia/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 340
LukeBlake | 2019-01-08
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2019

Przez burze ognia – Veronica Rossi. Lepsze niż rzeczywistość?
Recenzja również na mojej stronie:
http://lukeblake.pl/index.php?page=news&id=37

Książka jest pierwszym tomem trylogii o odległej wizji przyszłości. Jednakże, czy w morzu powieści o tej samej tematyce, można wnieść jakikolwiek powiew świeżości?

Veronica Rossi, zbudowała bardzo… dziwny świat, w którym ludzie nie umierają, choroby nie istnieją, a jedyną rozrywką są „sfery”, opisywane jako „Lepsze niż rzeczywistość”. To jednak tylko jedna ze stron tych realiów. Ziemie targają eteryczne burze, nieszczące wszystko, co stanie im na drodze. A ludzie żyjący poza chroniącą kopułą nazywani są dzikusami. Żyją oni skupieni w plemionach, które nieustanie ze sobą walczą. Świat na zewnątrz jest brutalny i nie okiełznany.

Aria jest „osadniczką” i żyje w jednej z chroniących kopuł. Jednak gdy jej matka nie daje znaku życia, postanawia dowiedzieć się czegoś, od syna wysoko ustawionego polityka. Nieoczekiwany obrót wydarzeń spowodował, że została wyrzucona poza Reverie, do brutalnego świata „dzikusów”. Tam spotyka Perry’ego, czyli drugiego głównego bohatera powieści.

Autorka spróbowała stworzyć ciekawy świat pełen nowoczesnych technologi. Niestety tak naprawdę w książce mało się o nim dowiadujemy. Dlaczego ludzie są podzieleni? Jak do tego doszło?

Również akcja toczy się tutaj aż za szybko. W jednej chwili bohaterowie muszą zmierzyć się z problemem, a kilka zdań później jest już po wszystkim. Takie zabiegi nie potrafią wciągnąć, nie przykuwają uwagi, bo nie ma do czego.

Styl autorki też nie jest specjalnie wyszukany. Nic szczególnego. Dialogi czasem sztuczne, czasem nielogiczne. Fabuła zawiera wiele nieścisłości, jakby nie była za bardzo przemyślana. Do tego niektóre wątki są pourywane w trakcie ich trwania. Zdarzało mi się pogubić i ponownie czytać daną stronę, bo jej nie zrozumiałem.

Poświęciłem tej książce dwa dni, podczas których kilkakrotnie powstrzymywałem się, aby książkę odłożyć. Nie przekonuje mnie także wizja takiego świata ani samych sfer „lepszych od rzeczywistości”. Nie ma tu wiele oryginalności ani zaskakujących zwrotów akcji. Końcówka jest co najmniej rozczarowująca i nie zachęca do sięgnięcia po kolejny tom. Nie oznacza to jednak, że jest ona zupełnie beznadziejna. Ma parę pozytywów, chociażby to, że czyta się ją szybko.

Recenzja również na mojej stronie:
http://lukeblake.pl/index.php?page=news&id=37

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Amerykański wampir #08

Pod koniec tempo trochę siada, ale dla komiksomaniaków "American Vampire" to pozycja obowiązkowa.

zgłoś błąd zgłoś błąd