Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księżniczka z lodu

Tłumaczenie: Inga Sawicka
Cykl: Saga o Fjällbace (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,11 (15043 ocen i 1354 opinie) Zobacz oceny
10
1 020
9
1 249
8
3 135
7
5 104
6
2 954
5
1 048
4
273
3
175
2
51
1
34
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Isprinsessan
data wydania
ISBN
9788375545050
liczba stron
424
słowa kluczowe
zbrodnia, intryga, Szwecja, Inga Sawicka
język
polski
dodała
DAngel

W niewielkiej miejscowości na zachodnim wybrzeżu Szwecji, wśród małej, zamkniętej społeczności, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą – w jednym z domów odkryto zwłoki młodej kobiety. Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, okazuje się jednak, że Alex została zamordowana. Prywatne śledztwo rozpoczyna Erika Falck – pisarka i przyjaciółka Alex z dzieciństwa, do której dołącza...

W niewielkiej miejscowości na zachodnim wybrzeżu Szwecji, wśród małej, zamkniętej społeczności, gdzie wszyscy się znają i wszystko o sobie wiedzą – w jednym z domów odkryto zwłoki młodej kobiety. Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, okazuje się jednak, że Alex została zamordowana. Prywatne śledztwo rozpoczyna Erika Falck – pisarka i przyjaciółka Alex z dzieciństwa, do której dołącza miejscowy policjant Patrik Hedström.



Księżniczka z lodu to doskonałe studium psychologii zbrodni. Jednak książka nie ogranicza się jedynie do intrygi kryminalnej. Jest to także powieść obyczajowa z ciekawie nakreślonymi postaciami i interesującym obrazem szwedzkiej prowincji. To mocna strona powieści, która oprócz Szwecji odniosła wielki sukces także we Francji, gdzie trwają przygotowania do produkcji filmu.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/ksiezniczka_z_lodu,p747832915

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/ksiezniczka_z_lodu,p747832915

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2416
ZaaQazany | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'16
Przeczytana: 18 maja 2016

Prawda o szynce czyli ile mięsa w mięsie (i ani słowa o treści)

Odgrzmiały już gromy dyskusji o Sadze o Fjallbace. Moje słowo więc mało co wniesie, co tym bardziej pozwala mi na zachowanie tła emocjonalnego wypowiedzi zgodnego z moim autentycznym stanem.

"Książki te nie ograniczają sie jedynie do intrygi kryminalnej, ale są to także doskonałe powieści obyczajowe (...)" (z okładki wydania 2009)

"Księżniczka z lodu" czekała na mojej półce kilka ładnych lat. Nabierała mocy prawnej. Dlaczego? Bo było tak, jak na dworcu kolejowym - ja nie czułem do niej pociągu, mimo że inni ustawiali się w kolejkę.
Wracając do tematu rozprawki - zadaję pytanie. Ile ma być kryminału w kryminale by uznać go za kryminał? Moim zdaniem wątek kryminalny w tej książce na tle wątku obyczajowego jest tak rozbudowany, iż nazwałbym tą książkę "powieść obyczajowa z dodatkiem kryminału" Nawet i to byłoby całkiem znośne, jako że ostatnio kilka obyczajówek przeczytałem ze smakiem. Ale... Nie zobaczyłem też "doskonałości" wątku obyczajowego. Takie plecenie pięć po dziesięć co autorce przeciągiem na myśl nawiało. Nie będę przytaczał cytatów, ale kilka akapitów wprawiło mnie w szczerą konsternację. Domyślam się w jakiej bieliźnie kobieta nie chce się ukazać po raz pierwszy swemu wybrankowi, ale robić z tego wątek na całą stronę? Ponadto sztampowe wręcz cytaty co do funkcjonowania osób uwikłanych w przemoc w rodzinie. Czyżbym już był potępiony, a ta lektura to mój czyściec?
Z drugiej strony piszemy plusy. Przede wszystkim pozytywnym elementem książki jest to, że fabuła nie jest naciągana. Spokojna, realistyczna, adekwatna do możliwości człowieka zgodnie z jego rolą życiową. Sylwetki głównych bohaterów to zarysy postaci, które mijamy codziennie na ulicy (w tym przypadku o Szwedach mowa, bo tam się jednak akcja toczy). No i zakończenie, w którym akcja nabrała tempa i nawet zrobiło się ciekawie.
Sięgając wreszcie po książkę autorstwa Lackberg, poczułem się jak uczeń zmuszany do czytania lektur szkolnych. Sam sobie narzuciłem plan czytelniczy, zgodnie z którym wypada w tym roku zapoznać się z całą Sagą o Fjallbace. I sam sobie strzeliłem w kolano. Bo... Nie wypada rezygnować z celów, ustalonych dla siebie przez samego siebie. Więc na danym etapie możemy pociągnąć wątek dwutorowo - ja będę męczył się z Sagą lub Saga będzie męczyła się ze mną. Czas pokaże

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drugie życie

Jakoś ta książka mnie nie powaliła na kolana. Sama bohaterka i jej poczynania doprowadzały mnie do szału. Można ją potraktować jako przestrogę ale nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd