Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przeklęte korki

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
4 (5 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7805-257-9
liczba stron
82
słowa kluczowe
korki, romans
język
polski
dodała
Jadźka

Romantyczna opowieść o zauroczeniu, pożądaniu i rodzącej się miłości między zupełnie obcymi ludźmi, którzy poznali się w korku. Ich codzienność zmieniała się wraz z ewolucją uczuć wobec siebie. Wydawałoby się, że to kolejna opowieść o miłości między mężczyzną a kobietą. Miło jest jednak być obserwatorem takiej rodzącej się miłości. Autorka prowadzi narrację tak, że czytelnik z zaciekawieniem...

Romantyczna opowieść o zauroczeniu, pożądaniu i rodzącej się miłości między zupełnie obcymi ludźmi, którzy poznali się w korku. Ich codzienność zmieniała się wraz z ewolucją uczuć wobec siebie. Wydawałoby się, że to kolejna opowieść o miłości między mężczyzną a kobietą. Miło jest jednak być obserwatorem takiej rodzącej się miłości. Autorka prowadzi narrację tak, że czytelnik z zaciekawieniem oczekuje happy endu, zdając sobie jednocześnie sprawę, że nie nastąpi on tak szybko, bo samotne życie Zuzy i Maksa przed tym, jak się poznali, było życiem singli chcących zwojować świat biznesu w Chicago.

 

źródło opisu: http://wfw.com.pl/ksiegarnia/ksiazka/717%20-%20Prz...(?)

źródło okładki: http://wfw.com.pl/ksiegarnia/ksiazka/717%20-%20Prz...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2556
nieperfekcyjnie | 2013-01-13
Przeczytana: 10 stycznia 2013

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2013/01/anna-kekus-przeklete-korki.html

Przypuszczam, że nikt nie lubi korków drogowych. To one sprawiają, że już z samego rana ludzie stają się zdenerwowani, co błyskawicznie odbija się na otoczeniu. Na korek niewiele można poradzić - trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać. Co prawda, można zorganizować sobie czas, chociażby obgryzając paznokcie ze zdenerwowania, poprawiać makijaż, przeklinać czy obsypywać wyzwiskami innych kierowców. Niestety, takie zabiegi nie pomogą w rozładowaniu korku drogowego. Jednakże, istnieje jeszcze jeden, całkiem przyjemny sposób na nudę - rozglądanie się po innych autach w poszukiwaniu obiektu westchnień. Dokładnie w ten sposób swoją znajomość rozpoczęli główni bohaterowie "Przeklętych korków" autorstwa Anny Kekus.

Zuza to to dwudziestoośmioletnia kobieta pracująca jako analityk finansowy w laboratorium medycznym. Do Stanów Zjednoczonych przybyła wraz z matką, po śmierci swojego ojca. Dziewczyna nie szuka miłości, ponieważ kilkukrotnie zawiodła się na mężczyznach, dlatego woli odpocząć od związków. Natomiast Maks to trzydziestolatek, mieszkający na stałe w Brazylii, który do Chicago przyjeżdża na konsultacje finansowe firmy swojego ojczyma. Mężczyzna jest typowym podrywaczem, traktujący każdą kobietę jak wyzwanie. U jego boku dzielnie trwa Eliza, która kocha go i pragnie spędzić z nim swoje życie. Mężczyzna jednak traktuje ją jedynie jako dziewczynę, z którą jest mu dobrze w łóżku.

Pewnego dnia Zuza i Maks poznają się, stojąc w korku. Między dwojgiem błyskawicznie nawiązuje się nić porozumienia. W związku z tym, iż momentalnie zaczyna między nimi iskrzyć - Zuza i Maks postanawiają nie czekać na rozwój sytuacji, dlatego biorą sprawy w swoje ręce. Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy wychodzi na jaw, iż Maks nie jest do końca szczery z Zuzą.

"Przeklęte korki" to krótka opowieść o rodzącym się uczuciu, w które wkradają się niedopowiedzenia oraz kłamstwa, mogące zaważyć na dalszej znajomości. Akcja toczy się szybko i dotyczy głównie jednego wątku, jakim jest zauroczenie, a później miłość pomiędzy nowo poznanymi kochankami. Jak na dorosłe osoby, Zuza i Maks zachowują się nieraz bardzo infantylnie. Przyznam szczerze, że gdyby początkowo autorka nie podała wieku głównych bohaterów, po ich zachowaniu można byłoby przypuszczać, że mają kilkanaście lat. Ich życie biegnie

Jeśli ktokolwiek oczekuje opowieści przepełnionej pożądaniem oraz romantyzmem, może zawieść się. Owszem, w książce znajduje się kilka gorętszych momentów, które nota bene są dla mnie jedynym plusem, ale kończą się dość szybko. Tak naprawdę, "Przeklęte korki" to banalna, ckliwa opowiastka ze sztampową fabułą, a także przewidywalnym zakończeniem. Nie mogę zgodzić się ze słowami zawartymi na okładce książki, głoszącymi, iż "autorka prowadzi narrację tak, że czytelnik z zaciekawieniem oczekuje happy endu". Nie wyczekiwałam zakończenia, ponieważ doskonale wiedziałam, jak Anna Kekus poprowadzi tę historię. Wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby autorka zwolniła, nie przechodząc od razu do sedna, ale rozwijając różnorodne wątki, co sprawiłoby, iż książka byłaby przyjemniejsza w odbiorze. Podczas lektury miałam wrażenie, jakby Anna Kekus zapomniała o jakimkolwiek wstępie i bliższym zapoznaniu z bohaterami, ale od razu przeszła do głównego wątku. Ponadto liczne literówki, masa błędów interpunkcyjnych, jak również garstka błędów ortograficznych, sprawiły, iż "Przeklęte korki" stały się książką, do której nie mam ochoty wracać.

Drogi Czytelniku, jeżeli nudzisz się i nie masz interesującej lektury na wieczór, możesz sięgnąć po "Przeklęte korki". Jednak nie spodziewaj się fantastycznej i intrygującej opowieści, ponieważ nie znajdziesz tego w tym przypadku. Ja rozczarowałam się tą pozycją, ale może Tobie przypadnie do gustu. Możesz spróbować, ale tylko na swoją odpowiedzialność!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Amon. Mój dziadek by mnie zastrzelił

Nie potrafię ocenic tej książki w przeliczeniu na gwiazdki,gdyż musiałbym ocenic bardzo osobiste wspomnienia i przeżycia.A ta książka nie bardzo na to...

zgłoś błąd zgłoś błąd