
ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać425
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Atlas dziur i szczelin

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-06-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-06-14
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324092680
- Inne
Rodzina sikorek zamieszkała w Warszawie pod adresem Metro Świętokrzyska 02.
Pewien szpak umościł sobie gniazdo w bombowcu z Muzeum Lotnictwa.
Wróble wprowadziły się do starego neonu TEATR DRAMATYCZNY.
Przyroda wcisnęła się w najmniejsze szczeliny miasta i znalazła szpary w zabudowanych metropoliach. Zazieleniła dziury chodnikowe, o które potykamy się śpiesząc do pracy.
Ten świat, którego nie dostrzegamy na co dzień, oczarowuje jeśli tylko znajdziemy chwilę, żeby go odkryć. Michał Książek zabiera nas na spacer po dobrze znanych ulicach i zachęca, by patrzeć uważniej. Tropi sekretne życie ukryte wśród betonu i schowane za neonami wielkich miast. Z przewrotnym poczuciem humoru opowiada o nieoczywistych przestrzeniach miejskich, w których rozgościła się natura.
Kup Atlas dziur i szczelin w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Atlas dziur i szczelin
Kiedy poznaje, twórczość nieznajomego mi do tej pory pisarza to staram się bardzo uważnie obserwować uważnie każdy możliwy najdrobniejszy opisany przez niego szczegół, detal, gdyż jest to dla mnie jako czytelniczki ważne, czy opisany przez niego świat będzie godny odkrywania wraz z nim i czy można podążać za jego śladami oraz wiedzą, doświadczeniem, z którymi ma chęć się podzielić. Lubię, kiedy to debiutujący autor ma niezwykłe umiejętności przedstawienia tematu, w którym czuje się mocny, ciekawie o nim opowiada, sprawia, że pojawia się uśmiech podczas czytania i możliwości zaspakajania nowej wiedzy. Nie sądziłam, że książka autorstwa Pana Michała Książka pt.'' Atlas dziur i szczelin'' będzie na tyle tak interesująco przedstawiona czytelniczo wciągająca, że osoby, które na co dzień nieobcujące z przyrodą mogą zaakceptować dla nich samych ten nieznany świat. Gdy rozpoczyna, się czytać tę książkę to nie jest tak łatwo się od niej móc w stanie oderwać. Autor z ogromną pasją potrafi barwnie i językowo opowiadać o tym, czego jest osobiście świadkiem, jak to jest doświadczać z bliska tajemnice niedostępne dla oka zwykłego czytelnika świat lubianej przez nas przyrody, która jest miejscem, jak okazuje się wielu niezwykłych doznań. Każdy z nas w głębi chciałby przeżyć to, czego autor ma okazję przyjrzeć się z perspektywy fachowca zawodowego, który jak widać, lubi swoją pasją dzielenia się tym, co jest piękne i skrywa w sobie wyjątkowość, którą my nie dostrzegamy w dobie codziennej pogoni za pracą, szczęściem i zadowoleniem. Wędrówka przyrodnicza z autorem książki jest tak zilustrowana intuicyjnie, że powoduje to uśmiech na twarzy czytelnika, a to stanowi jego mocny atut, gdyż nie każdy potrafi tak relacjonować z zachowaniem powagi dla danej występującej i nieprzewidywalnej sytuacji, która tam się pojawia znienacka. Wyrażane osobiste uwagi autora dotyczące, co robi, na nim szczególne i wyjątkowe wrażenie było dla mnie ujmujące. Książka składa się z 8 rozdziałów, trafnie opracowanych do nich tematycznie zagadnień oraz wyjaśnionych nowych i nieznanych pojęć. Najciekawsze jest to, że można zaczerpnąć z tej książki wiele interesujących informacji dotyczących ratowania ptaków, na czym polega praca ornitologów i jak najbardziej umożliwia ona zastosowanie jej w praktyce. Książka ta będzie przydatna nie tylko nowym miłośnikom przyrody, ale korzystać z niej będą uczniowie, rodzice, dzieci, nauczyciele, biologom, którym nie jest obojętny los zwierząt żyjących w mieście, parku, dziuplach. Najciekawsze jest to, że można czytać tę książkę powoli, etapami. Bardzo mile spędziłam czas podczas czytania tej książki i będę do niej wracać w chwili, gdy zechce wyruszyć, aby poznać świat przyrody z bliska. Wydawnictwu Znak dziękuje za podarowanie mi do zrecenzowania książki autorstwa Pana Michała Książka pt.'' Atlas dziur i szczelin''. Warto przeczytać tę książkę.
Oceny książki Atlas dziur i szczelin
Poznaj innych czytelników
1091 użytkowników ma tytuł Atlas dziur i szczelin na półkach głównych- Chcę przeczytać 629
- Przeczytane 441
- Teraz czytam 21
- Posiadam 79
- 2024 24
- 2023 21
- 2025 17
- Reportaż 13
- Ulubione 9
- Przyroda 9
Inne książki autora

Czytelnicy Atlas dziur i szczelin przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Atlas dziur i szczelin


Najlepsze z najlepszych, czyli książki nagrodzone w 2024 roku

Jesienne Targi Książki w Warszawie już w ten weekend

Jesienne Targi Książki – bezpłatne wydarzenie dla czytelników już od 20 do 22 września w Warszawie

Zadaj pytanie Michałowi Książkowi i wygraj jego „Atlas dziur i szczelin“!

Sięgnij po najlepsze książki! Laureatki i laureaci 17. Nagrody Literackiej Warszawy

Kalendarz wydarzeń literackich: czerwiec 2024
Cytaty z książki Atlas dziur i szczelin
Co to za świat, w którym nie ma ptaka, owada ani ziół? Gdzie dzieje się obecność tylko jednego gatunku?
Co to za świat, w którym nie ma ptaka, owada ani ziół? Gdzie dzieje się obecność tylko jednego gatunku?
Moment, kiedy wielbiciele kostki brukowej dostrzegą związek pomiędzy uszkodzonym korzeniem a wywróceniem się drzewa, będzie równie rewolucyjny dla społeczeństw jak ten, kiedy człowiek zrozumiał związek seksu z zapłodnieniem.
Moment, kiedy wielbiciele kostki brukowej dostrzegą związek pomiędzy uszkodzonym korzeniem a wywróceniem się drzewa, będzie równie rewolucyj...
Rozwiń ZwińW latach 1954-1955 wokół Pałacu Kultury i Nauki posadzono osiem tysięcy drzew. Dziś zostało ich 485, przy czym kilkadziesiąt z nich to młode drzewka, dosadzone w ostatnich latach.
W latach 1954-1955 wokół Pałacu Kultury i Nauki posadzono osiem tysięcy drzew. Dziś zostało ich 485, przy czym kilkadziesiąt z nich to młode...
Rozwiń Zwiń











































Opinie i dyskusje o książce Atlas dziur i szczelin
Jesteśmy otoczeni. Miasto to twierdza każdego dnia atakowana przez hordy ptaków, gryzoni, owadów i roślin pragnących zniszczyć nasze ciepłe, uporządkowane schronienie. Nikomu nie wierz, nikomu nie ufaj, ave beton i brat jego asfalt.
Prawda jest taka, że miasta to miejsce do życia nie tylko ludzi, niestety ten podobno gatunek rozumny traktuje wszystkie inne jak intruzów i uzurpatorów, starając się utrudnić im życie we wspólnej przestrzeni.
Michał Książek odkrywa naturę w każdej szczelinie wypełnionej ziemią, każdym krzaczku i niepozornej kępie trawy będących schronieniem dla życia wkradającego się w ten nasz zabetonowany kawałek świata. Czytając trochę się śmiałam, trochę wzruszałam a najczęściej było mi przykro i wstyd, bo nawet mnie, dziecko miasta, do szewskiej pasji doprowadza wycinka starych drzew albo bezsensowna rewitalizacja, prowadzona pod hasłem „Przykryjmy wszystko betonem – Bóg rozpozna swoich”. Mądra, zabawna książka, napisana prosto i pięknie, choć ogrom gatunków, które autor odkrywa w mieście przyprawiają o zawrót głowy. Fajnie byłoby przerobić tę książkę na scenariusz filmu przyrodniczego, takiego jak te, które kiedyś można było obejrzeć w telewizji przed południem.
Jesteśmy otoczeni. Miasto to twierdza każdego dnia atakowana przez hordy ptaków, gryzoni, owadów i roślin pragnących zniszczyć nasze ciepłe, uporządkowane schronienie. Nikomu nie wierz, nikomu nie ufaj, ave beton i brat jego asfalt.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrawda jest taka, że miasta to miejsce do życia nie tylko ludzi, niestety ten podobno gatunek rozumny traktuje wszystkie inne jak intruzów i...
Co mi się podobało: 1) łatwo zarazić się miłością i zaciekawieniem życiem w tych jego mało widocznych ale upartych przejawach, jakie - jeśli jesteśmy uważni - możemy napotkać na pozornej pustyni z betonu naszych miast; 2) można dowiedzieć się paru ciekawych rzeczy - no cóż, ciekawostek przyrodniczych ;)
Co mi się nie podobało: 1) autor jakby popisywał się swoją wiedzą. Gdyby jedna nowa nazwa pojawiła się raz na 20 stron, wyszukałabym obraz w Internecie i nauczyła się czegoś nowego. Ale ponieważ pojawiało się ich 20 na jednej stronie, ograniczyłam się do przyznana autorowi, że jest dużo mądrzejszy ode mnie (ale w tym celu nie musiałam czytać książki); 2) książka bardzo rozrzutnie operuje papierem - bardziej ekonomiczne wydanie (bez tylu pustych miejsc) uratowałoby jedno czy dwa drzewka...
Co mi się podobało: 1) łatwo zarazić się miłością i zaciekawieniem życiem w tych jego mało widocznych ale upartych przejawach, jakie - jeśli jesteśmy uważni - możemy napotkać na pozornej pustyni z betonu naszych miast; 2) można dowiedzieć się paru ciekawych rzeczy - no cóż, ciekawostek przyrodniczych ;)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo mi się nie podobało: 1) autor jakby popisywał się swoją wiedzą....
Rewelacja, książka której się nie zapomni. Pisana prostym naturalnym językiem, uczy nas miejskiej przyrody. Ładna też od strony estetycznej. A w niej, odkrywamy ile się dookoła nas w mieście dzieje. Uczymy się przepięknych nazw przeróżnych stworzeń (czytajmy z komputerem by zobaczyć ich zdjęcia). Czytamy o ich cierpliwych wysiłkach przetrwania w dziwnych trudnych i nieprzewidywalnych warunkach miejskich. To jest historia codzienności stworzeń bardzo małych, średnich i dużych, jak i historia drzew i krzewów, Zadziwia nas ile przyrody jest w mieście. Jest też trochę terminologii naukowej. No i też jest delikatny smutek spowodowany destrukcyjnością naszego ludzkiego charakteru, naszą bezdusznością.
Skromność jest cechą arcydzieł i ta skromność tego arcydzieła jest po prostu wzruszająca. To jest książka pisana z mądrością i z miłością. I bez sentymentalizmu.
Rewelacja, książka której się nie zapomni. Pisana prostym naturalnym językiem, uczy nas miejskiej przyrody. Ładna też od strony estetycznej. A w niej, odkrywamy ile się dookoła nas w mieście dzieje. Uczymy się przepięknych nazw przeróżnych stworzeń (czytajmy z komputerem by zobaczyć ich zdjęcia). Czytamy o ich cierpliwych wysiłkach przetrwania w dziwnych trudnych i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskakujące, jak wiele żywych organizmów mieszka wraz z nami w szarych murach miast. I smutne, jak ludzie niszczą przyrodę, wśród której żyją.
Zaskakujące, jak wiele żywych organizmów mieszka wraz z nami w szarych murach miast. I smutne, jak ludzie niszczą przyrodę, wśród której żyją.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpacer przyrodniczy po Warszawie, ciekawe opisy. Niestety, po pewnym czasie zaczęło mnie nudzić stawianie podobnych tez i utrwalanie oczywistych oczywistości . Trudno mi było też wyobrazić opisane sytuacje / zdarzenia (uwiera brak zdjęć, rycin). Starałem się wesprzeć opisy zdjęciami z Googla, ale to nie to samo... Jedno jest pewne, autor ma ogromną wiedzę i chętnie wybrałbym z nim na miejski spacer.
Spacer przyrodniczy po Warszawie, ciekawe opisy. Niestety, po pewnym czasie zaczęło mnie nudzić stawianie podobnych tez i utrwalanie oczywistych oczywistości . Trudno mi było też wyobrazić opisane sytuacje / zdarzenia (uwiera brak zdjęć, rycin). Starałem się wesprzeć opisy zdjęciami z Googla, ale to nie to samo... Jedno jest pewne, autor ma ogromną wiedzę i chętnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ początku myślałam, że to książka dla dyletantów, próba odciągnięcia mieszczuchów od ekranów. Faktycznie autor skupia się na miejskich zakamarkach, miejscach dostępnych bez konieczności planowania całej wyprawy jednak jednocześnie przekazuje dużo ciekawostek wychodzących poza podstawową wiedzę przyrodniczą. W jego opowieści dominują ptaki, owady, drzewa i drobne rośliny na ogół zaliczane do chwastów. Język jest poetycki jednak nie przesadnie, forma nie przytłacza treści. Specjalistyczne słownictwo autor traktuje jak środek stylistyczny, a jednocześnie tłumaczy używane pojęcia. Z całości przebija aktywistyczne zacięcie.
Niestety wydawnictwo przekombinowało z układem typograficznym. Każda strona, niezależnie czy prawa, czy lewa, ma lewy margines szeroki na 3,3 cm, a prawy to zaledwie 1 cm (gdy jest to strona lewa trzeba uważać podczas czytania, żeby nie złamać grzbietu książki, która jest klejona). Numery stron są zawsze po lewej stronie (więc te na prawych stronach są praktycznie niewidoczne). Ponadto duża ilość pustych przestrzeni na stronach sprawia wrażenie, jakby na siłę zwiększono objętość książki. Takie rozwiązania nie są wygodne dla czytelnika.
Z początku myślałam, że to książka dla dyletantów, próba odciągnięcia mieszczuchów od ekranów. Faktycznie autor skupia się na miejskich zakamarkach, miejscach dostępnych bez konieczności planowania całej wyprawy jednak jednocześnie przekazuje dużo ciekawostek wychodzących poza podstawową wiedzę przyrodniczą. W jego opowieści dominują ptaki, owady, drzewa i drobne rośliny na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemat książki zdecydowanie ciekawy, ale niestety styl autora i struktura książki nie bardzo podeszły mi do gustu. Z kolei rysunki bardzo ładne :)
Temat książki zdecydowanie ciekawy, ale niestety styl autora i struktura książki nie bardzo podeszły mi do gustu. Z kolei rysunki bardzo ładne :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziennik przyrodnika w mieście. Odpowiedź na pytanie ile można dostrzec, jeśli wie się na co się patrzy i czego szuka. Gorzkie przeświadczenie, że za mało ludzi to wie, a przynajmniej tych, których odpowiedzialnością jest "zarządzenie" naturą w mieście. Zaproszenie na wędrówkę po jednym parku w Warszawie, która trwa dwa wieczory i cały rok.
Dziennik przyrodnika w mieście. Odpowiedź na pytanie ile można dostrzec, jeśli wie się na co się patrzy i czego szuka. Gorzkie przeświadczenie, że za mało ludzi to wie, a przynajmniej tych, których odpowiedzialnością jest "zarządzenie" naturą w mieście. Zaproszenie na wędrówkę po jednym parku w Warszawie, która trwa dwa wieczory i cały rok.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo najprawdopodobniej będzie jedna z moich książek życia. Coś wspaniałego. Tak bardzo staram się uczyć uważności na przyrodę, czuję, jak wiele mi to daje i jak mnie to rozwija. Ta książka dała mi ogromnie dużo - wiedzy, wsparcia, pozytywnych emocji. Też oczywiście złości, że ludzie tak bez sensu niszczą świat. Ale świat jest od nas mądrzejszy i silniejszy. Dzięki, autorze, za to, że jesteś i że piszesz takie rzeczy.
To najprawdopodobniej będzie jedna z moich książek życia. Coś wspaniałego. Tak bardzo staram się uczyć uważności na przyrodę, czuję, jak wiele mi to daje i jak mnie to rozwija. Ta książka dała mi ogromnie dużo - wiedzy, wsparcia, pozytywnych emocji. Też oczywiście złości, że ludzie tak bez sensu niszczą świat. Ale świat jest od nas mądrzejszy i silniejszy. Dzięki, autorze,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękne i niemal poetyckie wytłumaczenie o ukrytym świecie przyrody w Warszawie. Autor pomaga dostrzec i zrozumieć świat zwierząt i roślin, który jak się okazuje ma także bogatą historię w mieście, w stolicy. Wyjątkowa książka.
Piękne i niemal poetyckie wytłumaczenie o ukrytym świecie przyrody w Warszawie. Autor pomaga dostrzec i zrozumieć świat zwierząt i roślin, który jak się okazuje ma także bogatą historię w mieście, w stolicy. Wyjątkowa książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to