Helena Rubinstein. Kobieta, która wymyśliła piękno

Tłumaczenie: Krystyna Sławińska
Wydawnictwo: Muza
7,2 (571 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
47
8
140
7
179
6
103
5
41
4
10
3
3
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Helena Rubinstein: The Woman Who Invented Beauty
data wydania
ISBN
9788377582701
liczba stron
352
słowa kluczowe
Uroda, moda, piękno
język
polski
dodała
bibliofilka

Zanim stała się słynną marką kosmetyczną, Helena Rubinstein wiodła inne życie. I to jakie, co za nieprawdopodobna przygoda! Znaliśmy miliarderkę obwieszoną klejnotami, z portretów Dali’ego czy Picassa. Ta „cesarzowa piękna” zmieniła wizerunek kobiety podając jej lustro wiecznej młodości; była niesłychanie pracowita, z ogromną szybkością przemierzała naszą planetę, zatrzymując się zaledwie na...

Zanim stała się słynną marką kosmetyczną, Helena Rubinstein wiodła inne życie. I to jakie, co za nieprawdopodobna przygoda!

Znaliśmy miliarderkę obwieszoną klejnotami, z portretów Dali’ego czy Picassa. Ta „cesarzowa piękna” zmieniła wizerunek kobiety podając jej lustro wiecznej młodości; była niesłychanie pracowita, z ogromną szybkością przemierzała naszą planetę, zatrzymując się zaledwie na chwilę w którymś ze swych wspaniałych domów – ale czy wiadomo, że ta „Hearst w spódnicy” była kiedyś skromną Polką?

Przyszła na świat w roku 1872 w żydowskiej dzielnicy Krakowa, była najstarszą z siedmiu sióstr, na tyle silną, że umiała przeciwstawić się konwenansom. Zawsze była wolna, potrafiła też narzucać swoją wizję. Od Australii, do której wyemigrowała w wieku 24 lat i w której była pionierką w dziedzinie pielęgnacji kosmetycznej, po Nowy Jork gdzie zmarła jako kosmopolityczna księżna w wieku 93 lat, życie Heleny Rubinstein toczyło się jak powieść-rzeka.

Powieść, w której pojawiają się wszystkie talenty tamtych czasów, od Poireta do Chanel, poprzez Louise de Vilmorin; to wspaniała saga, pełna giełdowych krachów, milosnych tragedii, dramatów małżeńskich i utraconych klejnotów.

 

źródło opisu: http://www.muza.com.pl/

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
fossa książek: 343

Świat według Heleny Rubinstein

Historie takie jak ta Heleny Rubinstein mogło napisać tylko samo życie. Kto mógł się spodziewać, że dziewczyna z ubogiej, żydowskiej rodziny na Kazimierzu podbije świat swoim podejściem do urody? Pragnąc przełamać pasmo biedy i braku perspektyw jako 24-latka wyrusza w długą, samotną podróż do Australii. Nie myślcie proszę, że gdy tylko Helena zejdzie w końcu na ląd wszystko nagle ulegnie zmianie; że tamtejsze kobiety odkryją w niej swoją wybawczynię w dziedzinie kosmetyki. Prawda jest taka, że Helena wylądowała na dalekiej, surowej prowincji. Tylko swojej determinacji i ciężkiej pracy zawdzięcza fakt, że tam nie została.

Zostawmy na razie Helenę w Australii; ma bowiem przed sobą jeszcze długą drogę na sam szczyt. Skupmy się na tej, która opisała jej losy. Michele Fitoussi, autorka książki „Helena Rubinstein. Kobieta, która wymyśliła piękno” nie kryje swojego zafascynowania bohaterką. Szybki rzut oka na długą listę źródeł wystarczy, by przekonać się, że mamy do czynienia z publikacją opartą na solidnych fundamentach. Co ciekawe, Helena sama lubiła budować swoją legendę. W tym celu nagminnie odejmowała sobie lat, a dodawała szlachetne pochodzenie. Jak słusznie pisze autorka: „rzeczywistość jest tysiąc razy bardziej interesującą niż to, co z takim zapamiętaniem upiększa”.

Za Heleną Rubinstein trudno nadążyć, ale Fitoussi z łatwością dotrzymuje jej kroku. Z takim samym zaangażowaniem opisuje główną bohaterkę, jak i czasy oraz miejsca, w których przyszło jej żyć. Jesteśmy...

Historie takie jak ta Heleny Rubinstein mogło napisać tylko samo życie. Kto mógł się spodziewać, że dziewczyna z ubogiej, żydowskiej rodziny na Kazimierzu podbije świat swoim podejściem do urody? Pragnąc przełamać pasmo biedy i braku perspektyw jako 24-latka wyrusza w długą, samotną podróż do Australii. Nie myślcie proszę, że gdy tylko Helena zejdzie w końcu na ląd wszystko nagle ulegnie zmianie; że tamtejsze kobiety odkryją w niej swoją wybawczynię w dziedzinie kosmetyki. Prawda jest taka, że Helena wylądowała na dalekiej, surowej prowincji. Tylko swojej determinacji i ciężkiej pracy zawdzięcza fakt, że tam nie została.

Zostawmy na razie Helenę w Australii; ma bowiem przed sobą jeszcze długą drogę na sam szczyt. Skupmy się na tej, która opisała jej losy. Michele Fitoussi, autorka książki „Helena Rubinstein. Kobieta, która wymyśliła piękno” nie kryje swojego zafascynowania bohaterką. Szybki rzut oka na długą listę źródeł wystarczy, by przekonać się, że mamy do czynienia z publikacją opartą na solidnych fundamentach. Co ciekawe, Helena sama lubiła budować swoją legendę. W tym celu nagminnie odejmowała sobie lat, a dodawała szlachetne pochodzenie. Jak słusznie pisze autorka: „rzeczywistość jest tysiąc razy bardziej interesującą niż to, co z takim zapamiętaniem upiększa”.

Za Heleną Rubinstein trudno nadążyć, ale Fitoussi z łatwością dotrzymuje jej kroku. Z takim samym zaangażowaniem opisuje główną bohaterkę, jak i czasy oraz miejsca, w których przyszło jej żyć. Jesteśmy świadkami rodzenia się samoświadomości kobiet, które dało początek boomu w przemyśle kosmetycznym. W międzyczasie przebiegną dwie wojny światowe oraz kryzys gospodarczy w Stanach. Poznajemy środowisko naturalne Heleny, czyli Melbourne, Londyn, Paryż i Nowy Jork. Dla polskich czytelników równie ważne będzie też jej rodzinne miasto, krakowski Kazimierz. Poza tym, Helena nieustannie otacza się znanymi osobistościami ze świata sztuki, showbiznesu i przemysłu kosmetycznego. Anegdoty na ich temat stanowią nieodłączną cześć książki. Jedne co mogę zarzucić autorce to fakt, że poświeciła zbyt wiele uwagi opisom wystroju wnętrz w rezydencjach czy instytutach urody HR. Na dłuższą metę takie zabiegi bywają niestety nużące.

A jaka jest sama Helena? Zdecydowanie przypomina mieszankę wybuchową – fascynuje, irytuje, bawi, budzi podziw i szacunek. „Jej osobowość, jak u wszystkich ludzi wybitnie utalentowanych, ma wiele twarzy. Bywa kapryśna, impulsywna, władcza, ale także przebiegła, pełna humoru i wspaniałomyślna”. A wraz z wiekiem nie przestaje zadziwiać – nawet jako staruszka nie pozwala sobie na chwile wytchnienia czy wakacji. O emeryturze nie mogło być mowy.

Ta biografia to ukłon w stronę Heleny Rubinstein. Autorka podobnie jak jej bohaterka wykazała się perfekcjonizmem w tworzeniu swojego dzieła. Samo to stylowe, eleganckie wydanie książki idealnie pasuje do kobiety, która umiłowała piękno. Liczne zdjęcia to również bardzo udany pomysł - wszyscy znamy nazwisko czy logo marki HR, ale już niekoniecznie twarz osoby, która za nimi stoi. Nasuwa mi się określenie, że jest to biografia kompletna, a do tego szalenie wciągająca. Na polskim rynku próżno szukać drugiej tak wyczerpującej oraz rzetelnej publikacji o Helenie Rubinstein.

Anna Aniszczenko

Cytaty za: „Helena Rubinstein. Kobieta, która wymyśliła piękno”, wyd. Muza, 2012 r.

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1835)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1358

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Biografia Heleny Rubinstein, jednej z najbogatszych kobiet świat, "Cesarzowej Piękna".

Zanim pojawili się Estee Lauder i Max Factor, była Helena Rubinstein. Zawsze o krok przed swoimi konkurentami. Zrewolucjonizowała rynek produktów do pielęgnacji ciała i na nowo określiła kanony kobiecej urody. Mapa terytoriów podbijanych przez jej słynną luksusową markę powiększała się lawinowo: od Melbourne przez Londyn i Paryż do miasta największego sukcesu- Nowego Jorku.

W 1896 roku Helena Rubinstein pojawiła się w Australii z dwunastoma słoiczkami "tajemniczego kremu" przywiezionego z Krakowa.
W Polsce, jak w całej Europie Wschodniej, każda rodzina ma własną recepturę. W kuchni, gdzie gotuje się kartoflankę o potrawkę, wyrabia się maści i balsamy, na które przepis przekazywany jest z pokolenia na pokolenie. Ten krem zawiera wyciąg roślinny, tłuszcz z kaszalota, lanolinę, esencję migdałową i wyciąg z kory drzew iglastych z Karpat. Co wieczór, zwłaszcza gdy za dnia zimno wyjątkowo...

książek: 893
ewula | 2015-02-24
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 20 lutego 2015

Ta biografia to nie tylko życie,,cesarzowej piękna"ale również obraz epoki i zmieniającego się świata.Z książki wyłania się obraz kobiety niezwykłej,uparcie dążącej do wyznaczonego celu,pełnej sprzeczności,łamiącej stereotypy.Przy czytaniu nasunęła mi się konkluzja,że Helena Rubinstein była kobietą która marzyła i miała odwagę zrealizować swoje marzenia.Polecam!

książek: 2758
Koronczarka | 2015-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2015

Helena Rubinstein to fascynująca kobieta żyjąca długo i ciekawie w interesujących czasach. Przyjaźniła się z najwybitniejszymi artystami XX wieku, stworzyła wielkie imperium kosmetyczne, jej salony można było znaleźć na niemal wszystkich kontynentach. Autorka podeszła do tematu sumiennie. Historia życia bohaterki pokazana jest na sugestywnie zarysowanym tle. Dużo ciekawych informacji na temat rozwoju ruchu feministycznego i zmian pozycji, jakie zajmowała kobieta w społeczeństwie. Dałabym tej książce dużo więcej plusów, gdyby nie niechlujstwo językowe. Większość książki napisana jest w czasie teraźniejszym (czego nie lubię, ale to taka moda dziś, bardzo nierozsądna, bo wymaga od autora wyjątkowo sprawnego warsztatu, a często ulegają jej pisarze, którzy sobie z tym średnio radzą), ale tłumacz nie jest konsekwentny. Czasem przechodzi na czas przeszły, mimo że nie można dopatrzyć się żadnego uzasadnienia tego zabiegu. Widać wyraźnie, że ani on ani redaktor nie przejęli się tą...

książek: 1959

Świetnie napisana biografia Heleny Rubinstein , twórczyni luksusowych kosmetyków.
Jej życiorys mógłby posłużyć za scenariusz filmu.Wprost, aż trudno uwierzyć , że wywodząc się z ubogiej żydowskiej rodziny osiadłej na krakowskim Kazimierzu , pod koniec życia uchodziła za jedną z najbogatszych kobiet świata , zaś jej kosmetyki podbiły wszystkie kontynenty.Wśród jej przyjaciół i znajomych byli wybitni pisarze , malarze , projektanci mody , politycy oraz gwiazdy filmu. A wszystko to osiągnęła dzięki inteligencji , tytanicznej pracy i niesamowitej wytrwałości oraz ambicji.

Warto przeczytać !

książek: 6867
allison | 2013-01-31
Przeczytana: 30 stycznia 2013

Trzeba przyznać, że autorka wykonała kawał dobrej roboty, gdyż biografia napisana jest rzetelnie, w oparciu o potwierdzone źródła, a jednocześnie lekko i przystępnie. Zastrzeżenia mam jedynie do podtytułu - zbyt marketingowy i nieprawdziwy, bo piękno jako kategorię estetyczną wymyślili starożytni; dwudziestowieczni kreatorzy mody i urody mogli jedynie nadać jej nowy wyraz.

Mimo tych zalet książka mnie nie porwała. Zapewne dlatego, że postać Heleny Rubinstein nie okazała się dla mnie autorytetem.
W moich oczach bohaterka na pewno zasługuje na uznanie jako uparta, konsekwentna kobieta, która osiągnęła życiowy sukces i zrealizowała swoje wielkie marzenia. Trudno jednak było mi zaakceptować jej oschły stosunek do bliskich (zwłaszcza do dzieci), a także metody pracy z podwładnymi, które dziś nazwalibyśmy mobbingiem.

Na uwagę na pewno zasługują jednak nowatorskie metody sprzedaży i reklamy, jakie stosowała pani Rubinstein, których mechanizmy do dziś wykorzystywane są przez...

książek: 72
Dorota | 2018-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2018

Książkę polecam. Podziwiam bohaterkę za pracowitość i upór w dążeniu do celu, jednak moim idolem nie została. Dla mnie biznes i zarobek to nie wszystko. Warto wiedzieć, że kobieta, która stworzyła firmę kosmetyczną o światowym zasięgu pochodziła z Polski. Pod koniec życia zatrudniała ponad 30 tys. pracowników! Sporo informacji o emancypacji kobiet, ich życiu w 1-szej połowie XX wieku. Pod koniec lektury trochę nużyła mnie ilość szczegółowych informacji, kosmetyka to nie "moja działka".

książek: 1362
NataliaKatarzyna | 2012-11-19
Przeczytana: 19 listopada 2012

Helena Rubinstein to polska żydówka, która dzięki swojej determinacji i pracowitości została nazwana cesarzową piękna i co za tym idzie stworzyła kosmetyczne imperium oraz stała się bardzo bogatą kobietą. Jaka była? Oprócz wspomnianych już cech wyróżniała ją niesamowita intuicja i wyczucie. W prowadzeniu swoją firmą kierowała się mottem dziel i rządź. Dlaczego? Być może uważała, że tylko skłócony zespół może dobrze pracować; a może w jakiś nieokreślony sposób czerpała z tego energię i...przyjemność? Każdy swój smutek, stratę czy porażkę zatapiała w pracy, która niosła jej pocieszenie i ukojenie. U Madame innym źródłem rekompensowania sobie trudnych doświadczeń były zakupy - np. po każdej kłótni z pierwszym mężem kupowała sobie drogą biżuterię. Nie potrafiła wyrażać swoich uczuć, a wobec bliskich często bywała okrutna i niesprawiedliwa. W pracy despotka i tyran, w domu bywała nieobecna nawet jeżeli fizycznie przebywała wśród członków rodziny. Jednak potrafiła być również czuła i...

książek: 921
biomycha85 | 2014-12-20
Przeczytana: 2013 rok

Bardzo inspirująca historia o tym jak ciut szczęścia i pracowitość pozwalają zdobyć świat.

książek: 514
Agata | 2014-02-27
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, 2014
Przeczytana: 26 lutego 2014

Czytałam tę książkę ze trzy miesiące, można by więc przypuszczać, że jest nudna lub z innego powodu nieudana, jednak nic bardziej mylnego – to doskonale napisana biografia, bez dłużyzn, choć z wieloma szczegółami. Opowiada nie tylko historię życia silnej duchem pracoholiczki (i tyranki?) – Heleny Rubinstein, ale też pięknie pokazuje czasy, w jakich żyła i to, jak rozwijała się branża kosmetyczna. Kto mógł przypuszczać, że największą rywalką Heleny w zdobywaniu kosmetycznego świata była akurat Elizabeth Arden? Czy wiecie, że Max Factor to polski Żyd Maksymilian Faktorowicz? Jak to możliwe, że biedna żydowska dziewczyna z (teraz już) krakowskiego Kazimierza stworzyła kosmetyczne imperium? Wszystkiego dowiecie się z książki Fitoussi. To opowieść nie tylko o świecie kosmetyków – autorka przybliżyła również kulisy powstania wielkich domów modowych, pokazała, jak elita radziła sobie w czasie drugiej wojny... mamy tu wiele wątków, ale wszystkie skupiają się wokół niezwykle barwnej...

książek: 952
Aleksandra | 2015-05-27
Przeczytana: sierpień 2014

Rzetelnie napisana biografia twórczyni jednej z najbardziej znanej linii kosmetyków.Obraz epoki. Bardzo dobrze się czyta.

zobacz kolejne z 1825 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
100 mln przeczytanych słów z Legimi

Już od ponad 3 miesięcy dostępna jest usługa Czytaj bez limitu, dająca posiadaczom iPadów i iPhonów nieograniczony dostęp do ponad 2 tysięcy ebooków. Osoby korzystajęce z usługi przeczytały ponad 100 milionów słów. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd