Gdzie sobota jest niedzielą. Niemiecki student w Izraelu

Tłumaczenie: Joanna Filipek
Seria: Z różą wiatrów
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
5,54 (93 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
6
7
11
6
33
5
20
4
3
3
9
2
1
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wo samstags immer Sonntag ist: Ein deutscher Student in Israel
data wydania
ISBN
9788324591725
liczba stron
280
słowa kluczowe
Izrael
kategoria
literatura faktu
język
polski

Markus Flohr, student z Hamburga, wyjeżdża na rok do Jerozolimy. Już pierwsza jazda taksówką i przyjazd do miasta okazują się być sporym wyzwaniem dla syna północnoniemieckiego pastora. Ale na tym nie koniec. Chłopak musi nauczyć się reguł koszerności, drżeć ze strachu w schronie i odbyć kurs arabskiego dla początkujących, a z powodu kształtu nosa bywa uznawany za Żyda. No i te izraelskie...

Markus Flohr, student z Hamburga, wyjeżdża na rok do Jerozolimy. Już pierwsza jazda taksówką i przyjazd do miasta okazują się być sporym wyzwaniem dla syna północnoniemieckiego pastora. Ale na tym nie koniec. Chłopak musi nauczyć się reguł koszerności, drżeć ze strachu w schronie i odbyć kurs arabskiego dla początkujących, a z powodu kształtu nosa bywa uznawany za Żyda. No i te izraelskie kobiety…
Rzadko zdarza się, by ktoś z taką swobodą opowiadał o swoich zahamowaniach i nieporozumieniach, o stereotypach, polityce i religii. Pasjonujący, pełen humoru i celnych spostrzeżeń obraz współczesnego Izraela.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2012

źródło okładki: http://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 351
Agnieszka | 2016-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 stycznia 2016

Książka mogłaby być dobra, ale albo autorowi zabrakło trochę umiejętności, albo tłumaczenie jest kiepskie. Obstawiam tłumaczenie, chociaż nie mam na to dowodów, bo w originale nie czytałam. Jeśli jednak wina leży po stronie autora, a nie tłumacza, to niestety do tłumacza nadal mam zastrzeżenia. Język angielski co prawda znany przez coraz większą ilość ludzi, jednak trzeba brać pod uwagę, że nie każdy go jednak zna. Dlatego też brak tłumaczenia fragmentów w języku angielskim,w założeniu że każdy i tak sobie sam poradzi uważam za błąd.
Pomysł na książkę był dobry, ale chyba poszedł nie do końca w pożądanym kierunku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pamiętnik Czarnego Noska

Wydawałoby się, że książka, która swą premierę wydawniczą miała w 1967 roku, nie będzie w stanie zachwycić współczesnych dzieci. Że znudzą się przygod...

zgłoś błąd zgłoś błąd