Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dotyk

Cykl: Denazen (tom 1)
Wydawnictwo: Dreams
7,03 (814 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
94
9
83
8
140
7
203
6
145
5
80
4
33
3
22
2
9
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Touch
data wydania
ISBN
9788363579081
liczba stron
344
język
polski
dodała
Utopia

Pewnego dnia tajemniczy chłopak po upadku z nadrzecznego wału ląduje u stóp Deznee Cross, szalonej 17-letniej miłośniczki mocnych wrażeń. Dziewczyna uznaje to za świetną okazję, żeby wkurzyć ojca i sprowadza błękitnookiego przystojniaka do domu. Jednak nie wszystko jest z nim w porządku. Kale zachowuje się na tyle dziwnie, że nawet Deznee zaczyna coś podejrzewać. Okazuje się, że chłopak był...

Pewnego dnia tajemniczy chłopak po upadku z nadrzecznego wału ląduje u stóp Deznee Cross, szalonej 17-letniej miłośniczki mocnych wrażeń. Dziewczyna uznaje to za świetną okazję, żeby wkurzyć ojca i sprowadza błękitnookiego przystojniaka do domu.

Jednak nie wszystko jest z nim w porządku. Kale zachowuje się na tyle dziwnie, że nawet Deznee zaczyna coś podejrzewać. Okazuje się, że chłopak był więziony przez Denazen Corporation, organizację, która wykorzystuje ludzi o specjalnych umiejętnościach jako broń. A umiejętności Kale'a są wyjątkowo niebezpieczne – jego dotyk zabija...

 

źródło opisu: http://www.dreamswydawnictwo.pl

źródło okładki: http://www.dreamswydawnictwo.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 526
Agnieszka | 2015-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 listopada 2015

Zabawna książka i bohaterka.Poznaje Kale w dość śmieszny sposób.Pyta się jej czy pożyczy mu vansy.Zaprosiła go do domu,by wkurzyć ojca,jej matka zgineła.Przynajmniej tak mówił tata.Dopiero potem okazuje się,że żyje.Tata go zna,bo on pracował dla nich.Deznee ucieka z nim,by uwolnić matkę.Jej były to Alex,nawet z nim spędza upojne chwile.Gdy on dotyka kogoś,to ta osoba umiera.Lecz,gdy ją dotyka,ona nie umiera.Zatrzymali się w hotelu.Okazuje się,że są Szóstkami.Ona ma dar,zamiany w kogoś.Na imprezie np.zamienia się w Alexa.Upozorowali jej uprowadzenie,ojciec w to uwierzył.Uwolni swoją córkę,gdy odda Monę.Deznee zaczęła pracować w firmie ojca-Denazen,od tego jest jej imię.Śmieszne rozmowy z Mercy,która pracuje w tej firmie.Deznee potrafi kopiować.Kale został uwięziony znowu w firmie Denazen.Uwolnić chcę go Deznee.Podczas kopiowania,udaje się i uciekają.Alex też jest Szóstką-telekinetyka-taki dar.Zakochani w sobie-Ken i Deznee.Poznała swoją matkę-Sue.Potem walka Denezen kontra Szóstki.Alex o mało nie zabił Kale,lecz jakaś pani z darem,go uratowała-uzdrowicielka.Bardzo podobała mi się książka ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Luis Barnavelt i mroczny cień

Dość mocny rozstrzał - z jednej strony całkowita sielanka, wszyscy się kochają, siedzą razem, piją kakao, jedzą ciasteczka i robią magiczne sztuczki,...

zgłoś błąd zgłoś błąd