Zapomniany Holokaust

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- FORGOTTEN HOLOCAUST
- Data wydania:
- 2012-08-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-08-21
- Liczba stron:
- 464
- Czas czytania
- 7 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-7510-832-3
- Tłumacz:
- Sławomir Stodulski
Książka Richarda C. Lukasa, rezultat drobiazgowych badań, zawiera doskonałą analizę stosunków Polaków z Żydami i innymi narodami, zamieszkującymi II RP. Autor bardzo krytycznie odnosi się do twierdzenia, że Polacy byli wściekłymi antysemitami. Zaszufladkowany jako "apologeta Polski" konsekwentnie przedstawił różne perspektywy okupacji niemieckiej. Jest historykiem krytycznym wobec rządów II RP, jak i Rządu RP na Uchodźstwie. Szczerze opisał i przykłady polsko-niemieckiej współpracy, i taktyczne błędy powstania warszawskiego. Jednak Lukas najbardziej zdumiał zrównaniem wojennego doświadczenia Żydów i Polaków. Wyeksponował kwestię zupełnego unicestwienia Żydów przez narodowych socjalistów i
odważył się zaprezentować tezę o niemieckim ludobójstwie Polaków, którą potwierdzają przykłady masowych mordów inteligencji i "kulturalnego ludobójstwa". Całkowita eksterminacja Polaków była planowana przez Niemców w ramach "przesiedleń zabezpieczających Generalplan Ost", co było eufemizmem dla przyszłej eksterminacji.
Ta praca jako pierwsza na Zachodzie zwróciła w połowie lat 80. uwagę na mało znany fakt zbrodni ludobójstwa popełnionej na Polakach.
Kup Zapomniany Holokaust w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zapomniany Holokaust
Poznaj innych czytelników
597 użytkowników ma tytuł Zapomniany Holokaust na półkach głównych- Chcę przeczytać 450
- Przeczytane 134
- Teraz czytam 13
- Posiadam 75
- Historia 17
- Do kupienia 8
- II wojna światowa 6
- Historyczne 6
- Chcę w prezencie 5
- 2013 4
Tagi i tematy do książki Zapomniany Holokaust
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Zapomniany Holokaust
Także i kobiety należały do AK. Zorganizowane w ramach Wojskowej Służby Kobiet, miały prawa kombatanckie i obowiązki o charakterze pomocniczym, jak chociażby służba sanitarna. Można je było spotkać w wielu miejscach, ale szczególnie nadawały się do łączności, przy której dekonspiracja następowała najczęściej po paru miesiącach. Jak się wyraził jeden z przywódców polskiego podzi...
Rozwiń






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zapomniany Holokaust
Książka Zapomniany Holokaust opisuje dzieje Polaków pod niemiecką okupacją. Warto mieć na uwadze że została ona napisana w latach 80-tych przez amerykańskiego historyka, dla czytelników amerykańskich. Pod tym względem była to książka przełomowa, ponieważ społeczeństwo amerykańskie i szeroko rozumiany zachód były uczone wersji historii, jakoby ofiarami niemieckiego ludobójstwa byli tylko i wyłącznie Żydzi. Polaków przedstawiano w najlepszym przypadku jako biernych obserwatorów. Tymczasem Richard Lucas napisał, prawdopodobnie jako pierwszy na zachodzie książkę o ludobójstwie dokonanym przez Niemców na Polakach. Do tego książka nosi tytuł "Zapomniany Holokaust", który dla zwolenników żydowskiej wersji historii jest wręcz obrazoburczy.
Zapomniany Holokaust to nie tylko opis ludobójstwa na Polakach, lecz także próba dokonania syntezy losów Polaków pod niemiecką okupacją. Poruszane są tu zagadnienia m. in. fali niemieckich mordów w Polsce jesienią 1939, polskiego rządu na uchodźtwie, konspiracji niepodległościowej, polityki mocarstw wobec Polski, powstania warszawskiego czy pomocy udzielanej Żydom przez Polaków.
Mimo że jest to książka wartościowa, to nie jest pozbawiona mankamentów. Wiele tez postawionych przez autora nie wytrzymało próby czasu. W rozdziale o Polskim Państwie Podziemnym autor powiela komunistyczne kłamstwa jakoby różne organizacje konspiracyjne (AK, NSZ, BCH, AL) prowadziły ze sobą "wojnę domową". Pojawia się tu wiele krzywdzących mitów o Narodowych Siłach Zbrojnych. Gwardię/Armię Ludową autor opisuję na równi z AK, jako organizację walczącą z Niemcami i przypisuje im akcje wykonane w rzeczywistości przez inne organizacje.
Innym mankamentem jest częste powoływanie się w przypisach na wspomnienia Władysława Bartoszewskiego, którego wiarygodność została już wielokrotnie podważona. Wiadomo że wyolbrzymiał on swój udział w organizacji "Żegota". Autor twierdzi również że Ukraińcy nie brali udziału w pacyfikowaniu powstania warszawskiego (to kłamstwo do dziś jest przez wielu powtarzane),używając dość prostackiego argumentu, że Polacy nie odróżniali Ukraińców od Rosjan.
Na obronę autora można powiedzieć że pisząc książkę w USA, kiedy w Polsce panowała komuna, prawdopodobnie miał mocno ograniczony zasób źródeł, szczególnie tych które pozwalałyby na weryfikacje faktycznej roli komunistycznej konspiracji.
Mimo wymienionych przeze mnie mankamentów, warto po tę książkę sięgnąć. Nie jest to w żadnym wypadku książka antypolska, wręcz przeciwnie. Można sobie dzięki niej wyrobić pewien ogląd, jak wyglądała okupacja Polski. Dobrze jednak tę książkę skonfrontować z innym, najlepiej nowszym, wartościowym opracowaniem.
Książka Zapomniany Holokaust opisuje dzieje Polaków pod niemiecką okupacją. Warto mieć na uwadze że została ona napisana w latach 80-tych przez amerykańskiego historyka, dla czytelników amerykańskich. Pod tym względem była to książka przełomowa, ponieważ społeczeństwo amerykańskie i szeroko rozumiany zachód były uczone wersji historii, jakoby ofiarami niemieckiego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba nigdy nie czytałam książki, w której wydawca (w przypisach) tyle razy korygowałby treści autora. Przykładowo: zamiast 700 podaje 7000 (chyba jest różnica?). Dla polskiego czytelnika nie jest to żaden "zapomniany holokaust", my się o tym wszystkim uczyliśmy w szkołach, natomiast nie poruszył żadnego tematu, o którym nam nie mówiono. Czytając myślałam o niej tylko jedno: jaka ona jest tendencyjna, po czym, na ostatnich stronach książki, można przeczytać, że to właśnie wszyscy pozostali historycy są tendencyjni, tylko nie on :D No a na wstępie żale, że "New York Times" nie zainteresował się recenzją jego książki, bo nie jest wpierany przez środowiska żydowskie... no to już totalna żenada.
Chyba nigdy nie czytałam książki, w której wydawca (w przypisach) tyle razy korygowałby treści autora. Przykładowo: zamiast 700 podaje 7000 (chyba jest różnica?). Dla polskiego czytelnika nie jest to żaden "zapomniany holokaust", my się o tym wszystkim uczyliśmy w szkołach, natomiast nie poruszył żadnego tematu, o którym nam nie mówiono. Czytając myślałam o niej tylko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest jak najbardziej warta czasu oraz pieniędzy na nią przeznaczonych. Opisuje gehennę Polaków jak i Żydów, zarazem wyjaśniając niesnaski panujące między obydwiema nacjami jak i ich powody. Skupia się także w dużym stopniu na sposobach niesienia pomocy Żydom przez Polaków w kraju i poza nim. Bardzo polecam.
Książka jest jak najbardziej warta czasu oraz pieniędzy na nią przeznaczonych. Opisuje gehennę Polaków jak i Żydów, zarazem wyjaśniając niesnaski panujące między obydwiema nacjami jak i ich powody. Skupia się także w dużym stopniu na sposobach niesienia pomocy Żydom przez Polaków w kraju i poza nim. Bardzo polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeden z nielicznych zagranicznych autorów,którzy raczył zauważyć,że i Polacy(nie tylko i wyłącznie Żydzi) mocno ucierpieli pod niemiecką okupacją.Trochę podkoloryzował i znacznie zwiększył udział antypolskich bandziorów z Gwardii Ludowej w walce z Niemcami ale zagranicznym autorom nigdy nie przyjdzie docenić Batalionów Chłopskich i ,,skrajnie antysemickich bla bla bla''oddziałów NSZ.
Jeden z nielicznych zagranicznych autorów,którzy raczył zauważyć,że i Polacy(nie tylko i wyłącznie Żydzi) mocno ucierpieli pod niemiecką okupacją.Trochę podkoloryzował i znacznie zwiększył udział antypolskich bandziorów z Gwardii Ludowej w walce z Niemcami ale zagranicznym autorom nigdy nie przyjdzie docenić Batalionów Chłopskich i ,,skrajnie antysemickich bla bla...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem jak zacząć tę opinię.Książka ta nie jest miła i sympatyczna. Od pierwszej strony wiedziałam,że nie będzie łatwo ją czytać.Czytając o tych wszystkich okrucieństwach nie jest łatwo. Najbardziej wkurzająca jest bezczynność "aliantów". Ta bezsilność.! Amerykanie,Brytyjczycy mieli nas w dupie. Ich zasrana polityka była ważniejsza niż pomoc sojusznikom. Tym bardziej nie rozumiem tej nagonki na Polaków trwającej w sprawie o IPN. Myśmy pomagali Brytyjczykom {10 lip 1940 – 31 paź 1940} a Ci mieli nas w dupie.! Nasz dywizjon 303...tyle ludzi zginęło w walce o Anglię.Jak widać na próżno. Poruszę teraz dość kontrowersyjny temat.Ów dyskusja toczy się teraz między Izraelem a Polską.Jak wszyscy wiemy naród Żydowski{ i nie TYLKO! } ma do nas wielkie ALE,że chcemy uczyć świat naszej historii o II WŚ.To nasz naród tyle wycierpiał! Tyle ludzi zginęło bo chciało dla swoich sąsiadów dobrze.Bo chcieli im pomóc przetrwać to piekło na ziemi.
Polska pomoc Żydom w czasie II wojny światowej – ogół pomocy polskich organizacji humanitarnych, rządu polskiego na uchodźstwie, struktur państwa podziemnego oraz ludności cywilnej RP jaka została skierowana wobec ludności żydowskiej w czasie II wojny światowej w latach 1939–1945. Zawiera się w niej działalność informacyjna związana z prześladowaniami oraz zbrodniami dokonywanymi przez okupanta niemieckiego na ludności żydowskiej, a także pomoc materialna mająca wymiar humanitarny oraz ukrywanie Żydów przed deportacją do gett oraz obozów koncentracyjnych.
Wkurza mnie to gadanie,że to były Polskie obozy śmierci,że to Polacy mordowali,rabowali,gwałcili. Każdy rozumny i trzeźwo myślący człowiek na ziemi.{Przynajmniej mam nadzieje,że na świecie są JESZCZE takie osoby}wie,że obozy śmierci były Niemieckie nie Polskie.
Liczba ocalonych i ratujących
Niemiecka okupacja przyniosła zagładę żydowskiej społeczności, która od wieków zamieszkiwała ziemie polskie. Najprawdopodobniej ofiarą eksterminacji padło od 2,7 mln do 3 mln polskich Żydów.
Mimo iż warunki panujące w Polsce były skrajnie niesprzyjające dla ratowania Żydów, dzięki pomocy struktur Polskiego Państwa Podziemnego oraz zwykłych obywateli tysiące Żydów zdołały przeżyć niemiecką okupację. Historycy oceniają, że na ziemiach polskich niemiecką okupację przeżyło w ukryciu od 40–50 tys. do 100–120 tys. Żydów. Zdaniem Gunnara S. Paulssona w samej tylko Warszawie ukrywało się w różnych odstępach czasu ok. 28 tys. Żydów, z czego blisko 11,5 tys. zdołało przeżyć wojnę. Blisko 350 tys. polskich Żydów przeżyło wojnę na terytorium ZSRR lub uciekło z kraju.
Teresa Prekerowa oceniała, że w różne formy pomocy Żydom zaangażowanych było 360 tys. Polaków. Władysław Bartoszewski szacował ich liczbę na „przynajmniej paręset tysięcy”, podczas gdy zdaniem Richarda C. Lukasa i Jana Żaryna liczba Polaków uczestniczących pośrednio lub bezpośrednio w akcji ratowania Żydów mogła sięgnąć miliona
Liczba Polaków straconych przez Niemców za udzielanie pomocy Żydom nie została dotąd precyzyjnie ustalona. W publikacji „Those Who Helped: Polish Rescuers of Jews During the Holocaust”, wydanej przez GKBZpNP–IPN w 1997 roku, znalazły się nazwiska 704 Polaków zamordowanych za pomoc Żydom. Owa lista nie jest jednak zamknięta, gdyż w liczbie 704 zamordowanych nie uwzględniono m.in. Polaków zamordowanych we wsiach spacyfikowanych przez Niemców za niesienie pomocy Żydom. Polski Związek Byłych Więźniów Politycznych oceniał liczbę zamordowanych na ok. 2500. W publikacji „Martyrs of charity” autorstwa Wacława Zajączkowskiego (Waszyngton: Fundacja im. Maksymiliana Kolbego, 1988) podane zostały nazwiska 2300 Polaków straconych za pomoc Żydom (zebrane przez autora)[59]. Z kolei Anna Poray-Wybranowska w swojej pracy zatytułowanej „Those Who Risked Their Lives” (Chicago, kwiecień 2008) zamieściła ponad 5 tys. nazwisk Polaków zamordowanych przez Niemców za ratowanie Żydów.
Tyle pomogliśmy Żydom a oni tak nam się odpłacają! Pani Irena Sendlerowa uratowała tyle Żydowskich dzieci.Również rodzina Ulmów zginęła bo chciała ratować. Pragnę przypomnieć,że TYLKO w Polsce za choćby podanie kromki chleba Żydowi {niezależnie od płci i wieku} groziła śmierć. {Bo co? Bo Polacy chcieli lepiej nie TYLKO dla siebie?}
Ocenę książki oraz mojego wpisu zostawiam wam! Ja swoje odczucia w formie tego wpisu wyraziłam . Wpisy,liczby itp pochodzą z WIKIPEDII. Posiłkowałam się nimi,żeby nie zrobić błędu.
Cześć i Chwała Bohaterom
Uważam,że Powstańcom należy się Godny i Trwały SZACUNEK!
Nie wiem jak zacząć tę opinię.Książka ta nie jest miła i sympatyczna. Od pierwszej strony wiedziałam,że nie będzie łatwo ją czytać.Czytając o tych wszystkich okrucieństwach nie jest łatwo. Najbardziej wkurzająca jest bezczynność "aliantów". Ta bezsilność.! Amerykanie,Brytyjczycy mieli nas w dupie. Ich zasrana polityka była ważniejsza niż pomoc sojusznikom. Tym bardziej nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku niepodobna pominąć sam tytuł i wynikły z niego skandal o odbieraniu Żydom monopolu na stosowanie terminu „holokaust” jedynie do próby unicestwienia przez Niemców ich narodu. Cóż grząski grunt, na co zwrócili uwagę przedmówcy, ale wypadałoby zadać pytanie, dlaczego Żydzi aż tak bronią swojego monopolu na stosowanie tej definicji, skoro bodaj do lat sześćdziesiątych temat holokaustu był w Izraelu w zasadzie niewygodny, a wręcz przemilczany? Warto to wyjaśnić, tu bowiem tkwi klucz do choćby częściowego zrozumienia problemu. Kto śledzi wydarzenia polityczne, ale również społeczne, ponieważ często jest to ze sobą powiązane, ten powinien zdawać sobie sprawę, że właśnie od końca lat 60 (pokolenie '68) mamy do czynienia ze stopniowym wyśmiewaniem i rugowaniem z życia publicznego jakichkolwiek objawów życia religijnego. Dotyczy to każdej nacji, w związku z czym postępuje masowa laicyzacja społeczeństwa, co szczególnie groźne jest właśnie dla Żydów, których najmocniejszym spoiwem jest właśnie religia. Jeśli Żydzi ulegliby tej laicyzacji, to rozpłynęliby się wśród innych narodów, pamiętając wszak, że stanowią nieraz bardzo duże diaspory. Toteż wraz z podjęciem się eksperymentu społecznego związanego z religią, u Żydów wystąpił problem, co zastąpi dotychczasowe, unikalne dla nich spoiwo. Wybór padł na holokaust, który stał się niemal religią, pozwalającą na zatrzymanie procesu dezintegracji narodu, moralizowanie państw zachodu już teraz wręcz przerażonych możliwością posądzenia ich o nawet rzekomy „antysemityzm” i co też istotne, czerpanie korzyści majątkowych z próby zagłady Żydów przez Niemców. Te ostatnią sprawę opisuje zresztą żydowski prof. Norman Finkelstein w swojej publikacji pt: „Przedsiębiorstwo Holokaust”. Dlatego też tak bardzo Żydzi bronią swojego monopolu na holokaust, który zapewnia mocniejszą pozycję polityczną, przetrwanie narodu i pieniądze sięgające miliardów dolarów. Myślę, że obecna próba dyskredytowania Polski na arenie międzynarodowej ma właśnie swoje podłoże w pieniądzach, zważywszy, że w USA procedowana jest ustawa upoważniająca tamtejszy rząd do wywierania nacisków na nasz kraj, w celu zwrócenia NIESŁUSZNIE organizacjom żydowskim majątku „bezspadkowego”. To jest dość dziwaczny pomysł, ponieważ zarówno w Ameryce jak i w Polsce obowiązuje prawo, które sankcjonuje, iż w przypadku braku spadkobierców majątek przechodzi na własność państwa. A więc co my mamy pomyśleć o naszym „najważniejszym sojuszniku” nasyłającym na nas kogoś na wzór komornika?
Uważam, że „Zapomniany holokaust” jest dla naszego narodu niesamowitą laurką, kontrą przeciw przerzucaniu na Polaków odpowiedzialności za holokaust. Nikt o zdrowych zmysłach nie neguje przecież, że byli kolaboranci czy szmalcownicy, ale delikatne przerzucanie na nas odpowiedzialności ma miejsce. Najpierw bowiem Polacy „uczestniczyli” w holokauście, a od niedawna są „współodpowiedzialni”, stąd już niedaleka droga do „odpowiedzialności”. Zatem brońmy dobrego imienia ówczesnego państwa polskiego, jest to sprawa, która jest w interesie nas wszystkich. I niech dadzą do myślenia słowa Normana Daviesa, który przypomniał, że prof. Lucas nie otrzymał posady na jednej z amerykańskich uczelni, bo jak stwierdziła tamtejsza profesura - „napisał zbyt pochlebną książkę o Polakach”. Jak wiadomo bowiem o Polakach można pisać tylko źle. Ukazuje ta sytuacja bardzo dużo.
Na początku niepodobna pominąć sam tytuł i wynikły z niego skandal o odbieraniu Żydom monopolu na stosowanie terminu „holokaust” jedynie do próby unicestwienia przez Niemców ich narodu. Cóż grząski grunt, na co zwrócili uwagę przedmówcy, ale wypadałoby zadać pytanie, dlaczego Żydzi aż tak bronią swojego monopolu na stosowanie tej definicji, skoro bodaj do lat...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna ją potraktować, jako wstęp. Wstęp na którym większość się pewnie zatrzyma, ale przynajmniej, tyle powinno się wiedzieć...
Napisana przystępnym językiem i dzięki temu w miarę szybko się ją czytało. Warto od niej rozpocząć poznawanie tematu, bo tworzy swego rodzaju kontekst tamtych czasów, jednocześnie czytelnik nieznający tematu otrzymuje pokaźną dawkę informacji. Autor skupił się głownie na losach Polaków i ich dokonaniach, głównie pozytywnych, o negatywnych postawach wspomina, ale się na nich nie skupia.
Warto ją przeczytać, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy głównie są podkreślane negatywne postawy, ale trzeba pamiętać, że tamtych czasów nie da się oceniać czarno-biało. A już z pewnością nie nam ferować wyroki, gdy nie staliśmy w obliczu wyborów i doświadczeń ludzi tamtego okresu i obyśmy nigdy nie musieli.
Można ją potraktować, jako wstęp. Wstęp na którym większość się pewnie zatrzyma, ale przynajmniej, tyle powinno się wiedzieć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapisana przystępnym językiem i dzięki temu w miarę szybko się ją czytało. Warto od niej rozpocząć poznawanie tematu, bo tworzy swego rodzaju kontekst tamtych czasów, jednocześnie czytelnik nieznający tematu otrzymuje pokaźną dawkę informacji....
Autor przedstawia Polaków jako główne ofiary II wojny światowej. Przedstawia sytuację ziem polskich do Powstania Warszawskiego włącznie. Sporo ciekawych faktów. Dominuje wizja czarno-biała, choć widać próby niuansowania postaw Polaków.
Autor przedstawia Polaków jako główne ofiary II wojny światowej. Przedstawia sytuację ziem polskich do Powstania Warszawskiego włącznie. Sporo ciekawych faktów. Dominuje wizja czarno-biała, choć widać próby niuansowania postaw Polaków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo chyba pierwsza książka wydana za oceanem, gdzie termin holokaust jest użyty w stosunku do innej narodowości niż żydowskiej, która próbuję te określenie zawłaszczyć tylko dla siebie. Przez sam ten fakt książka jest warta uwagi. Co się w niej znajduje? 7 rozdziałów dotyczących: okupacji niemieckiej w Polsce, Rządu RP na uchodźstwie, Polskie Państwo Podziemne, polska konspiracja, stosunek Polaków do Żydów, cywilny ruch oporu, problem kolaboracji, a także rozdział poświęcony powstaniu warszawskiemu. Książka jest dość prosta w odbiorze, szczerze powiedziawszy nic nowego odnośnie okupacji niemieckiej z niej się nie dowiedziałem. Dobra dla laika, który dopiero zaczyna "przygodę" z tą tematyką. Na uwagę zasługuje fakt prowadzenia wypośrodkowanej narracji przez historyka ze Stanów Zjednoczonych. Wcześniejsza literatura ocieka polonofobią.
Bez oceny.
To chyba pierwsza książka wydana za oceanem, gdzie termin holokaust jest użyty w stosunku do innej narodowości niż żydowskiej, która próbuję te określenie zawłaszczyć tylko dla siebie. Przez sam ten fakt książka jest warta uwagi. Co się w niej znajduje? 7 rozdziałów dotyczących: okupacji niemieckiej w Polsce, Rządu RP na uchodźstwie, Polskie Państwo Podziemne, polska...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytul powinien byc w odwrotnej kolejnosci - "Polacy pod okupacjä nienmieckä. Holocaust" poniewaz wiekszosc ksiäzki odnosi sie do calej sytuacji naszego narodu, a nie samych mordöw.
Jedyne manko to jednak opisywanie NSZ - typowy lewy opis "band" oraz sprawa bombardowan...Skoro rzäd RP 2 1943 nalegal na masowe bombardowania III Rzeszy w 1943....szanowny autorze, fakt, ze naloty dywanowe byly rozkrecone na max w 43-44, lecz juz od 1940 anglicy z niemcami okladali sie bombami po dzielnicach swych miast.
Pozatym ksiäzka dobra i solidnie napisana
Tytul powinien byc w odwrotnej kolejnosci - "Polacy pod okupacjä nienmieckä. Holocaust" poniewaz wiekszosc ksiäzki odnosi sie do calej sytuacji naszego narodu, a nie samych mordöw.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedyne manko to jednak opisywanie NSZ - typowy lewy opis "band" oraz sprawa bombardowan...Skoro rzäd RP 2 1943 nalegal na masowe bombardowania III Rzeszy w 1943....szanowny autorze, fakt, ze...