Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Agatha Raisin i ciasto śmierci

Tłumaczenie: Monika Łesyszak
Cykl: Agatha Raisin (tom 1)
Wydawnictwo: Edipresse
6,21 (726 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
29
8
61
7
179
6
238
5
118
4
38
3
30
2
9
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Agatha Raisin and the Quiche of Death
data wydania
ISBN
9788377692783
liczba stron
252
słowa kluczowe
kryminał, Londyn,
język
polski
dodała
MiuMiu

Zmęczona miejską gonitwą Agatha Raisin zamyka dochodową firmę w Londynie i przechodzi na wcześniejszą emeryturę, żeby zasmakować spokojnego życia w cichej wiosce Carsely. Znudzona, samotna, przyzwyczajona do sukcesów i uznania, przystępuje do miejscowego konkursu na najlepszy wypiek. Przynosi nań nadziewane ciasto francuskie zakupione po kryjomu w znakomitej londyńskiej piekarni. Jednak ten...

Zmęczona miejską gonitwą Agatha Raisin zamyka dochodową firmę w Londynie i przechodzi na wcześniejszą emeryturę, żeby zasmakować spokojnego życia w cichej wiosce Carsely. Znudzona, samotna, przyzwyczajona do sukcesów i uznania, przystępuje do miejscowego konkursu na najlepszy wypiek. Przynosi nań nadziewane ciasto francuskie zakupione po kryjomu w znakomitej londyńskiej piekarni. Jednak ten sposób na awans społeczny zawodzi. Nie dość, że sędzia odrzuca jej kandydaturę, to jeszcze pada martwy po skosztowaniu smakołyku.

 

źródło opisu: Edipresse Polska, 2012

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 315
CubeX | 2012-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 września 2012

Książkę, którą zabrałem z sobą na wczasy połknąłem szybciej, niż zakładałem. Ponieważ nie miałem z sobą kolejnej, udałem się do kiosku z prasą w pewnej uroczej nadmorskiej miejscowości, by na szybko zorganizować sobie jakąś lekką lekturkę na wakacyjne wieczory. Na półce z tanimi kolekcjami w oko wpadła mi nowość – pierwszy numer nowej serii kryminalnej. Ten rodzaj powieści zdecydowanie do moich ulubionych gatunków nie należy, ale wybór był ograniczony, potrzeba pilna, a cena atrakcyjna, więc się skusiłem.

Nie powiem, żeby lektura mnie męczyła – aż tak źle nie było, ale też żeby akcja wciągnęła mnie napisać szczerze nie mogę. Denerwowała mnie spora ilość zupełnie niepotrzebnych wątków i szczegółów, nie mających zupełnie wpływu na akcję. Język literacki prosty jak u ucznia podstawówki. Na dodatek jeszcze okrutnie tendencyjne ukierunkowanie na kobiecego odbiorcę – przynajmniej ja to tak odebrałem.

Przeczytane, ale po kolejne tomy bank nie sięgnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnica czwartego apokryfu

Odniosłem wrażenie, że autorzy inspirowali się twórczością Mastertona. Klimat, główny bohater któremu wszystko wychodzi ew. uchodzi na sucho, nie zabr...

zgłoś błąd zgłoś błąd