Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Teściową oddam od zaraz

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Prozami
data wydania
liczba stron
216
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
6,72 (227 ocen i 63 opinie)

Opis książki

Teściowa potrafi zajść za skórę. Szczególnie nadopiekuńcza teściowa. Izabela opracowuje zatem chytry plan, jak się swojej teściowej zgrabnie pozbyć. Pomaga jej w tym przyjaciółka, Ama, która jeszcze nie wie, że wkrótce sama wplącze się w niezłe tarapaty. A to wszystko za sprawą ciotki nieboszczki, która przed śmiercią oddała do renowacji zabytkowy stolik, o który nagle dopominają się dziwne...

Teściowa potrafi zajść za skórę. Szczególnie nadopiekuńcza teściowa. Izabela opracowuje zatem chytry plan, jak się swojej teściowej zgrabnie pozbyć. Pomaga jej w tym przyjaciółka, Ama, która jeszcze nie wie, że wkrótce sama wplącze się w niezłe tarapaty. A to wszystko za sprawą ciotki nieboszczki, która przed śmiercią oddała do renowacji zabytkowy stolik, o który nagle dopominają się dziwne typy. Ama pragnie rozwikłać zagadkę, tym bardziej że chodzi przecież o jej rodzinę. Nie bez znaczenia jest też fakt, że śledztwo w sprawie śmierci ciotki i jej tajemniczego stolika prowadzi wielce przystojny prokurator…

 

źródło opisu: http://www.empik.com/

źródło okładki: http://www.empik.com/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2464
Aksamitt | 2013-12-09

Co tam temat. Nie tyle ważne o czym ale jak napisane! Dla mnie sam sposob pisania dialogów rewelacyjny. Zakochałam sie po pierwszych słowach w stylu autorki: lekki, przyjemny, klarowny, zabawnie prowadzone dialogi,do tego z sensem, akcja płynie bez zakłóceń i zbędnych opisów czy wymyślania niepotrzebnych zdarzeń. A przy tego typu lekturze to same zalety.
A wracając do treści to też całkiem nie głupia za to bardzo humorystycznie przestawiona. Bo czyż legendarny temat teściowych można potraktować lepiej niż w tej konwencji? To jak głaskanie kota pod włos, wiadomo że się futro zjeży, ale ile przy tym frajdy:D Oczywiście ten temat to zaledwie preludium do historii gdzie mamy akcje kryminalną, morderstwa, szybko postępujące śledztwo i pewnego prokuratora, dwie przyjaciółki i sprawy rodzinne, a wszystko gładko przemieszane.

Najpierw była Wielka Chmielewska, potem trafiłam na Obuch, a teraz Kursa do kompletu.Nic tylko aplikować w każdej godzinie nieszczęścia, ubaw zawsze gwarantowany....

książek: 1000
Ania | 2014-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2014

Zero gwiazdek, ale zaznaczam, że nie byłam w stanie przeczytać tej książki do końca.
No cóż, też nie jest mi czasem łatwo ;). Zwabiona chwytliwym tytułem, oczekiwałam dużej porcji rozrywki. Rozrywki inteligentnej i na poziomie.
Ta jednak okazała się infantylnym bełkotem i choćbym nie wiem z jakim przymrużeniem oka traktowała treść tej książki, nie dałam rady...
"... ale w Pawełku było coś, co ją urzekło. Stanowił przeciwieństwo jej byłego męża. Nie miał w sobie nic z macho. A nawet przy odrobinie uporu można go było oskarżyć o pewną rozlazłość. Asertywność również nie miała do niego przystępu i łatwo go było wykorzystać w dowolny sposób".

książek: 1629
keys | 2013-04-30
Przeczytana: kwiecień 2013

Przykro mi ale nie polubiłyśmy się z panią Kursa:)
Dałam szansę do 3/4 książki ale niestety... Chciałam coś śmiesznego, wesołego na poprawę humoru i zawiodłam się. Ani mnie to nie śmieszyło, ani nie bawiło...no cóż, ale to tylko moje odczucie.

książek: 2283
kasandra_85 | 2011-11-24
Przeczytana: listopad 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/11/tesciowa-oddam-od-zaraz-magorzata-j.html

książek: 925
Piotr | 2012-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ile ja w życiu słyszałem dowcipów o teściowych? Zbyt wiele, ale sam nie mam głowy do ich zapamiętywania. Kiedy nadarzyła się okazja do przeczytania kolejnej książki o teściowej, nie potrafiłem sobie odmówić. A po przeczytaniu zapewnienia na tylnej okładce "UWAGA! TO NIE JEST KSIĄŻKA DLA WIECZNIE NIEZADOWOLONYCH PONURAKÓW!" wiedziałem, że inaczej być nie może. Poszukiwałem książki lekkiej, przy której wypocznę i będę się dobrze bawił. Książka liczy sobie ponad 200 stron, ale ile w niej przewrotnej treści? Historia zaczyna się niewinnie - Izabela Łęcka wie, jak teściowa potrafi zajść za skórę. Wraz z przyjaciółką obmyślają plan pozbycia się teściowej. Zaczyna się...każda kolejna strona to zwrot akcji, kolejne niespodziewane zawirowania i duże dawki śmiechu. Tego właśnie potrzebowałem. Ja po prostu uwielbiam komedie pomyłek i intrygi, a jak do tego jest dodany wątek sensacyjny to już mnie autor(ka) ma w garści. Autorka doskonale przedstawia postacie, są one wyraziste, a dialogi są...

książek: 1710
Sabinka | 2011-12-21
Przeczytana: 20 grudnia 2011

Miałam już ogromną przyjemność zapoznać się z twórczością Małgorzaty Kursy. Bardzo miło i z uśmiechem wspominam siostrzyczki z powieści "Tajemnica sosnowego dworku". Autorka ma fajny styl i ogromne poczucie humoru, które z pewnością mi odpowiada. "Teściową oddam od zaraz" to jedna z ostatnio wydanych powieści Kursy. Muszę się przyznać, że tytuł jest tak zachęcający, a jednocześnie intrygujący, że nie idzie się jej oprzeć. Przeczytałam! Ba! Ja ją pochłonęłam. Od pierwszych stron uśmiech nie schodził z twarzy. Małgorzata Kursa z pewnością mnie nie rozczarowała!
Jak sam tytuł wskazuje książka z pewnością jest o teściowych. Mamy mężów potrafią być różne...
Jedne są nadgorliwie uprzejme, ale jednocześnie męczące. Inne złośliwe i uważające swoje synowe za kobiety, które zdecydowanie nie zasługują na ich wspaniałych, najukochańszych synków!
"...państwo powinno ustanowić specjalny kodeks karny, który chroniłby nieszczęsne synowe przed przesadną ekspansją teściowych"
Zdarzają się...

książek: 6986
beataj | 2012-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2012

Znakomita ! Lekka, sympatyczna, ciekawie skonstruowana akcja, świetne pióro i całość jakaś taka radosna. Dawno się tak nie uśmiałam :) Właściwie ciężko określić charakter tego czytadła, bo jest w niej i romans (nie jeden), i morderstwo (też nie jedno), i problemy obyczajowe, i stosunki międzyludzkie, pokręcone mniej lub bardziej, jak to bywa w niejednej rodzinie... A wszystko to okraszone dużą dawką dobrego humoru.
Jako posiadaczka teściowej z chęcią przeczytałam, że nie ja jedyna czasem mam dość ;-) W sumie takie ogłoszenie to może być mądra decyzja :D

książek: 259
Gąska | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 19 sierpnia 2014

Z trudem przebrnęłam przez książkę. Liczyłam na jakąś lekką, kobiecą opowiastkę o stosunkach teściowej z synową, a otrzymałam mało zabawny i nieciekawy kryminał. Prawdopodobnie za dużo książek w tym stylu przewinęło się przez moje ręce. Nie zasięgnęłabym po powieść drugi raz. Wkurzające bohaterki, powiew nudy, dobry tytuł i intryga. Niestety, jestem na NIE w tym wykonaniu. Nie daję jednak najniższej oceny. Liczę, że wpadną mi w ręce inne, lepsze powieści autorki.

książek: 431
summerak | 2014-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2014

Przez całą książkę zastanawiałam się czy aby na pewno autorka nie pomyliła tytułu - bo wątek o "złośliwej , niedobrej " teściowej i sposobie na pozbycie się jej jest minimalny :)

książek: 6100
Anna-mojeksiążki | 2011-12-07
Przeczytana: grudzień 2011

Nie miałam wcześniej styczności z twórczością Małgorzaty J. Kursy i stwierdzam stanowczo, że czas to zmienić i nadrobić braki! Tak dobrze ostatnio bawiłam się z Nataliami z "Natalii 5". Książka z niepozornym stolikiem na okładce kryje w sobie niezłą zagadkę kryminalną zaprawioną dobrym humorem.

Akcja historii dzieje się w Kraśniku, gdzie poznajemy Izabelę Łęcką ( nie mylić z tą od Wokulskiego!) i jej niezawodną przyjaciółkę Amę. Izabela żali się na swoją teściową, która swoją dobrocią doprowadza ją do szału...i wpadają na pomysł, aby ją "oddać w dobre ręce" przez ogłoszenie :) Jednak to nie jest główny wątek opowieści, gdyż szanowne panie wplątują się w aferę ze śmiercią ciotki Amy, a co zabawniejsze pakuje się w nią również mąż Izabeli, Pawełek. Dzielnie sekunduje im przystojny prokurator, wpatrzony w Amę, który na dodatek jest przyjacielem Pawełka. W sprawę wplątany jest też kuzyn Amy, Jacuś, a reszta rodziny też macza tutaj swoje paluszki. Jak widać akcja jest zagmatwana,...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Antoni Libera
    66. rocznica
    urodzin
    Gdyby nie było kiczu, nie byłoby wielkiej sztuki. Gdyby nie było grzechu, nie byłoby i życia.
  • Pierre Lemaitre
    64. rocznica
    urodzin
    To zawsze błąd mieć rację zbyt wcześnie.
  • Sven Hassel
    98. rocznica
    urodzin
    - Taka jest wola Boga. Jeśli wojna nie zabija, to nie jest to wojna. Misja, na którą was wysyłam, bez wątpienia skończy się śmiercią. Ale będzie to śmierć żołnierska. Honorowa śmierć.
    - No to, kurwa, hurra. - mruknął Mały głośno.
  • Katarzyna Rygiel
    40. rocznica
    urodzin
    Szczerość wymaga odwagi, może dlatego nie cieszy się popularnością.
  • Kazimierz Smoleń
    95. rocznica
    urodzin
  • George Gordon Byron
    191. rocznica
    śmierci
    Bo choć dla czasu staje się nicością, ona jest dla mnie całą wiecznością.
  • Jerzy Andrzejewski
    32. rocznica
    śmierci
    Każdy na ziemi ma takie niebo, czyściec i piekło, na jakie zasługuje.
  • Daphne du Maurier
    26. rocznica
    śmierci
    Szczęście nie jest wartością, którą można ocenić, jest to sposób myślenia, stan umysłu.
  • James Graham Ballard
    6. rocznica
    śmierci
    (...) Rola pisarza, jego upoważnienie i koncesja na tworzenie uległy radykalnej przemianie (...) W pewnym sensie pisarz niczego już nie wie. Nie ma żadnego moralnego prawa do narzucania czegokolwiek. Jego rola sprowadza się obecnie do zaproponowania czytelnikowi wytworu swojej wyobraźni, zbioru opcj... pokaż więcej
  • Tadeusz Rittner
    94. rocznica
    śmierci
  • Jonasz Kofta
    27. rocznica
    śmierci
    Żeby coś się zdarzyło
    Żeby mogło się zdarzyć
    I zjawiła się miłość
    Trzeba marzyć
  • Ladislav Klíma
    87. rocznica
    śmierci
    Czyż człowiek bardziej od czegokolwiek co przynależy rzeczywistości nie kocha cieni, iluzji, widm?
  • Karol Darwin
    133. rocznica
    śmierci
    Wiele małp lubi bardzo herbatę, kawę i napoje alkoholowe oraz, co sam zaobserwowałem, z przyjemnością pali tytoń.
  • Kamil Giżycki
    47. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd