Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pieśń Maorysów

Cykl: Saga Nowozelandzka (tom 2)
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,17 (163 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
16
8
39
7
51
6
30
5
8
4
3
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Lied der Maori
data wydania
ISBN
9788375085341
liczba stron
648
słowa kluczowe
saga rodzinna, Nowa Zelandia
język
polski
dodała
atram_78

Inne wydania

Tom drugi sagi nowozelandzkiej. Nowa Zelandia, rok 1893. William Martyn jest lepiej wykształcony i ma więcej ogłady niż większość ludzi, którzy trafili do Queenstown w poszukiwaniu złota. I nic dziwnego. Will jest bowiem synem irlandzkiego szlachcica. Zakochuje się w nim, i to chyba z wzajemnością, pełna temperamentu Elaine, gdy w odwiedziny przyjeżdża Kura-Maro-Tini, kuzynka Elaine i...

Tom drugi sagi nowozelandzkiej.

Nowa Zelandia, rok 1893. William Martyn jest lepiej wykształcony i ma więcej ogłady niż większość ludzi, którzy trafili do Queenstown w poszukiwaniu złota. I nic dziwnego. Will jest bowiem synem irlandzkiego szlachcica. Zakochuje się w nim, i to chyba z wzajemnością, pełna temperamentu Elaine, gdy w odwiedziny przyjeżdża Kura-Maro-Tini, kuzynka Elaine i półkrwi Maoryska, zaś William bez namysłu ulega jej egzotycznej urodzie i swobodnemu zachowaniu.
Niezwykła historia miłości, trudnych wyborów, zdrady, namiętności i niełatwej przyjaźni. A wszystko na tle egzotycznej kultury maoryskiej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga Sp. z o.o., 2012

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2104
Aneczka | 2014-04-14
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 13 kwietnia 2014

Na szansę przeczytania drugiej części nowozelandzkiej sagi rodzinnej byłam zmuszona trochę poczekać, ze względu na nieustający brak czasu. Jednak w końcu nadeszła ta chwila. "W krainie białych obłoków" stanowi preludium wydarzeń, powołuje do istnienia nietuzinkowych bohaterów, między innymi dwie serdeczne przyjaciółki Gwyneirę oraz Helen, których losy dzieci i wnuków poznajemy na kartach kolejnej powieści, mianowicie "Pieśni Maorysów". Akcja rozgrywa się na tle przepięknych krajobrazów Nowej Zelandii w drugiej połowie XIX wieku.

Elaine O'Keefe ma szesnaście lat, jest pełna temperamentu, dorasta w otoczeniu wyrozumiałej rodziny. Pomaga swojej babci Helen w prowadzeniu prywatnego pensjonatu; zakochuje się z wzajemnością w Williamie Martynie, Irlandczyku poszukującym złota. Jego rodzice są właścicielami farmy hodującej owce, jednak cały majątek dziedziczy starszy syn, przymuszając młodszego do szukania szczęścia i fortuny gdzie indziej.

Kura - Maro - Tini, to piętnastoletnia wnuczka Gwyneiry, półkrwi Maoryska, o oryginalnie brzmiącym imieniu, swobodnym zachowaniu, obdarzona niezwykłym talentem, nadzwyczaj pięknym głosem. Nade wszystko pragnie zrobić karierę muzyczną, co w połączeniu z egzotyczną urodą jedynie na pozór wydaje się łatwe, choć w rzeczywistości wcale takie nie jest. Dziewczyny bardzo różniły się charakterami, przez co nie potrafiły znaleźć wspólnego tematu do rozmowy. Zostają zaciekłymi przeciwniczkami, kiedy Kura pojawia się w miasteczku, bez cienia skrupułów zawracając w głowie narzeczonemu Elaine. Pomiędzy kuzynkami rodzi się uczucie zazdrości, bezwzględnej rywalizacji, mają miejsce słowne przepychanki. Która z nich wygra bitwę, a być może też całą wojnę? Jak potoczą się ich dalsze losy?

Autorka przedstawia ciekawe tło obyczajowe opisywanych wydarzeń. Podaje rzetelnie sprawdzone informacje na temat codziennej egzystencji w górniczej osadzie, realność bezpośredniego zagrożenia życia, częste wypadki przy pracy wynikające z licznych zaniedbań właścicieli kopalń oraz próby maksymalnej eksploatacji prostego górnika. Poza tym książka zawiera dużo informacji z zakresu hodowli owiec, jak terminy strzyżenia, wypędzania na pastwiska, sposób karmienia, a nawet rodzaje krzyżówek.

"Pieśń Maorysów" to intrygująca saga rodzinna o miłości, trudnych wyborach, zdradzie i namiętności. Dwie rywalizujące ze sobą kobiety, które więcej dzieli niż łączy, a żadna nie ustąpi nawet o krok. Powieść zawiera barwne opisy przyrody, na co zwróciłam uwagę już w pierwszej części. Została wydana niebywale starannie, z cudowną wprost, klimatyczną okładką. Autorka stworzyła dużo postaci, zarówno pozytywnych i negatywnych, ale jak na mój gust było ich zbyt wiele. Pewne fragmenty książki z tego powodu sprawiają wrażenie nieco chaotycznych. Skupiałam się na cechach charakteru bohatera, który później niczego nie wnosił do całokształtu fabuły. Odniosłam wrażenie, jakby autorka celowo przeciągała bieg wydarzeń na kartach powieści. Wciągająca, wartka akcja, ale boleśnie przewidywalna. Nie lubię odgadywać zakończenia, zanim zostanie rozwiązane w książce. "Pieśń Maorysów" nie porwała mnie tak, jak "W krainie białych obłoków", ale nie zmienia to faktu, że stanowi kawałek porządnie skonstruowanej prozy. Pomimo drobnych uwag zachęcam do lektury wszystkich pasjonatów genealogii oraz historii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jesteś dla mnie wszystkim

(Opinia ma charakter żartobliwy) Edward Lee - pisarz, który nigdy mi się nie znudzi, a każda kolejna książka utwierdza mnie w przekonaniu, że jego gen...

zgłoś błąd zgłoś błąd