Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krąg

Tłumaczenie: Patrycja Włóczyk
Cykl: Engelsfors (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,45 (1797 ocen i 266 opinii) Zobacz oceny
10
254
9
239
8
411
7
408
6
291
5
105
4
43
3
22
2
11
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cirklen
data wydania
ISBN
9788375543971
liczba stron
574
język
polski
dodała
Ag2S

Bestsellerowy thriller dla młodzieży! Małe, otoczone gęstymi lasami miasteczko Engelsfors. Sześć dziewcząt właśnie rozpoczęło naukę w liceum. Nic ich ze sobą nie łączy, każda z nich jest inna. Na początku semestru w szkolnej toalecie znaleziony zostaje martwy uczeń. Wszyscy podejrzewają samobójstwo, wszyscy z wyjątkiem tych, którzy znają prawdę... Pewnej nocy, gdy na niebie pojawia się...

Bestsellerowy thriller dla młodzieży!

Małe, otoczone gęstymi lasami miasteczko Engelsfors. Sześć dziewcząt właśnie rozpoczęło naukę w liceum. Nic ich ze sobą nie łączy, każda z nich jest inna. Na początku semestru w szkolnej toalecie znaleziony zostaje martwy uczeń. Wszyscy podejrzewają samobójstwo, wszyscy z wyjątkiem tych, którzy znają prawdę...
Pewnej nocy, gdy na niebie pojawia się czerwony księżyc, dziewczyny spotykają się w parku. Nie wiedzą jak, ani dlaczego się tu znalazły. Odkrywają, że drzemią w nich tajemne moce, a ich życiu zagraża niebezpieczeństwo...
Aby przeżyć, muszą działać wspólnie, tworząc magiczny krąg. Od tej chwili szkoła staje się dla nich sprawą życia i śmierci…
Pierwsza część znakomitej szwedzkiej trylogii.
Po sukcesie Zmierzchu i Igrzysk śmierci przyszedł czas na Krąg.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2012

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 366
Julie Wellings | 2013-05-19
Przeczytana: 17 maja 2013

Lubię książki z ciężkim i niepowtarzalnym klimatem, który tworzy wokół nich niesamowitą aurę. Lubię historie o miejscach na pozór normalnych, w których grupka osób skrywa pewną tajemnicę. Lubię fantastykę. Dlatego strasznie spodobała mi się seria „Kroniki Obardzonych” Kami Garci i Margaret Stohl, która podbiła moje serce. Jednak na naszym rynku trudno o podobne powieści, jednak czasami da się odnaleźć takie perełki. Ja od dziś za taką będę uważała „Krąg” autorstwa szwedzkiego duetu Matsa Strandberga i Sary Bergmark Elfgren. Nic nie wskazywało na to, że ta historia mnie uwiedzie, ale również nie było powodu by myśleć, że 6 całkiem różnych dziewczyn połączy śmierć jednego chłopaka – a dokładniej jego samobójstwo. To wydarzenie początkuje serie dziwnych wydarzeń w Engelsfors. Nastolatki odkrywają, że mają do odegrania bardzo ważną rolę i jeżeli zawiodą mogą się pożegnać ze znanym sobie światem, lecz by tego dokonać nie mogą ufać nikomu z zewnątrz. Szkoda tylko, że nie wierzą sobie samym. Wszystko jeszcze bardziej komplikuje sprawa, że zaczynają odkrywać moce i magię wewnątrz siebie. Wszystkie z wyjątkiem Minoo.

Dobra, po opisie możecie pomyśleć, że to trochę banalne. Wiecie ratowanie świata, stara przepowiednia. Gdzieś to kiedyś było, co nie? I to chyba nie raz. Ani nie dwa. Ani nie dziesięć. Kumacie? Ale to nie jest ważne. Jest wiele świetnych książek, które pomimo faktu mało oryginalnej fabuły wyróżniają się na tle innych. „Krąg” bezsprzecznie należy do takich powieści i to właśnie sprawia, że nie przyciągnął do siebie od razu czytelników, tylko dopiero później młodzież (bo to jest pozycja skierowana stricte do nich) zaczęła się do niej przekonywać. Ja też trochę czekałam, bo ten tytuł został wydany w połowie października, czyli praktycznie pół roku temu. Z jednej strony żałuję, że dopiero niedawno ją odkryłam, ale z drugiej teraz będę czekała krócej na kolejny tom. Jednak już dość rozwodzenia się nad tym, że ta historia jest genialna. Teraz się dowiecie, dlaczego taka jest.

Pierwsza sprawa – język. Książka jest skierowana, jak już wspomniałam, do młodzieży i spodziewałam się, że słownictwo w „Kręgu” będzie raczej ubogie. Tutaj zdziwiłam się pozytywnie. Pod tym względem powieść stała na naprawdę wysokim poziomie. Dodatkowe uznanie należy się tłumaczce, która niczego nie uprościła i nie spłyciła. Dzięki temu wszystkiemu tę pozycję czyta się niezwykle przyjemnie. Opisy są naprawdę bardzo plastyczne, przez co nie mamy żadnych problemów z wyobrażeniem sobie Engelsfors. Co więcej, wszystko zostało opisane tak sugestywnie, że możemy odnieść wrażenie, że to się dzieje naprawdę. Ta powieść wciąga. I to bardzo mocno. Trudno się od niej oderwać i nie mamy ochoty jej kończyć, ale z drugiej strony cały czas myślimy o tym co się stanie na następnej stronie.

Zwykle nie lubię książek, w których jest kilku głównych bohaterów, bo to mnie rozprasza, jednak tutaj to zaakceptowałam. Może dlatego, że każda z dziewczyn jest inna. Każda ma inne cele, perspektywy. Są nietuzinkowe, ale również uniwersalne. Dzięki temu, można spróbować odnaleźć siebie w tej historii, bo został nam tu przedstawiony cały wachlarz osobowości: imprezowiczkę, kujonkę, punkową dziewczynę, wyrzutka itd. Przez to powieść stała się bardziej złożona. Bo pomimo faktu, że wszystkie bohaterki łączy wspólny główny wątek, to każda z nich ma do powiedzenia własną opowieść o swoich problemach. Mogło wyjść banalnie i sztampowo, ale na szczęście bardziej skłaniałabym się do takich określeń jak oryginalnie i pomysłowo.

Wiecie, co jest świetne w tej książce? Że główne bohaterki pomimo faktu, że są czarownicami nie posiadają jakiś super mocy. Muszą trenować, szlifować je, bo inaczej prawdopodobnie nic by im nie wyszło. Dlatego „Krąg” mimo magiczności występującej na każdym kroku był normalny (jak bardzo fantastyka może być normalna). W dodatku wszystko mamy klarownie wyjaśnione i powstają białe plamy podczas czytanie, a kiedy już są, to celowo, aby zaostrzyć nasz apetyt, który rośnie w miarę jedzenia.

„Krąg” mnie oczarował. Dalej jestem pod jego urokiem i naprawdę, naprawdę, bardzo, ogromnie, przeogromnie żałuję, że kolejny tom jeszcze nie został wydany. Z utęsknieniem będę czekała na „Ogień”, aby powrócić do tej świetnej historii, która zachwyciła nie tylko mnie. Uważam tę książkę, za jedną z najlepszych powieści młodzieżowych ostatniego roku. Pokazuje, że można napisać coś sensownego dla nastolatków. Zdecydowanie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To Hell and Back

I tak oto pochłonęłam całą pentalogię w 5-6 dni. O ile z początku lekko irytował brak słowniczka, to da się przyzwyczaić, a w tym tomie się wyjaśnia...

zgłoś błąd zgłoś błąd