Nieszczelna sieć

Tłumaczenie: Wojciech Łygaś
Cykl: Komisarz Van Veeteren (tom 1) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,27 (710 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
23
8
63
7
193
6
250
5
105
4
33
3
21
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Det grovmaskiga nätet
data wydania
ISBN
978-83-7554-439-8
liczba stron
304
język
polski
dodała
Ag2S

Inspektor Van Veeteren i jego zespół usiłują zmierzyć się ze sprawą Janka Mattiasa Mittera – nauczyciela gimnazjalnego, który nie może sobie przypomnieć, czy zamordował swoją świeżo poślubioną żonę Evę Ringmar, czy nie. Mittnera oskażono o zabójstwo i postawiono przed sądem. Van Veeteren nie daje jednak za wygraną. W trakcie żmudnego dochodzenia odkrywa wstrząsające fakty, które doprowadziły...

Inspektor Van Veeteren i jego zespół usiłują zmierzyć się ze sprawą Janka Mattiasa Mittera – nauczyciela gimnazjalnego, który nie może sobie przypomnieć, czy zamordował swoją świeżo poślubioną żonę Evę Ringmar, czy nie. Mittnera oskażono o zabójstwo i postawiono przed sądem. Van Veeteren nie daje jednak za wygraną. W trakcie żmudnego dochodzenia odkrywa wstrząsające fakty, które doprowadziły do tragedii…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2012

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1442
almos | 2015-08-25
Przeczytana: 18 sierpnia 2015

Pierwszy to kryminał z cyklu z komisarzem van Veteerenem i pierwszy mój Nessera. Napisane to dobrze, kryminał od razu wciąga i trzyma, trudno się oderwać. To pewnie zasługa pisarskiego kunsztu Nessera.Tylko zakończenie nieco rozczarowuje, ale ogólna ocena jest pozytywna.

Intryga kryminalna zaczyna się tak, że po pijackiej nocy małżeńskiej, w trakcie której mężowi urywa się film, rzeczony mąż znajduje rano zamordowaną żonę w łazience. Jest oczywiście głównym podejrzanym, i teraz cała intryga opiera się na tym czy to rzeczywiście on czy nie. A potem już leci.

Ciekawa jest postać komisarza Van Veteerena, głównego śledczego, jak to w kryminałach bywa jest to facet o nieuporządkowanym życiu osobistym, poza tym jego syn siedzi w więzieniu. Ale o życiu rodzinnym komisarza dowiadujemy się w sumie niewiele.

Co można powiedzieć o metodzie prowadzenia śledztwa przez Van Veteerena? No cóż, gość opiera się na intuicji: „Po tylu latach pracy Van Veeteren był w stanie w dziewiętnastu przypadkach na dwadzieścia określić, czy ma pod kluczem sprawcę przestępstwa.” I dalej: „Odbierał sygnały, które wysyłał podejrzany, i interpretował je tak łatwo, jak ktoś, kto czyta książkę, albo jak muzyk, który musi rozeznać się w konkretnej melodii na podstawie całej masy nut, albo jak matematyk, który bada błędnie rozpisane równanie. Jawiło się to czymś niezwykłym, a zarazem stanowiło pewną sztukę. Nie było to coś, czego można się tak po prostu nauczyć, tylko pewna umiejętność, którą zdobył po wielu latach służby w policji.”

To fajny kryminał, ale mam jeden zarzut: główny podejrzany pojawia się nagle, wyskakuje jak królik z kapelusza, i do końca nie wiadomo jak policjanci wpadli na jego trop. Zatem koniec kryminału nieco rozczarowuje. Niemniej, jak już pisałem, czyta się to b.dobrze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Magia pocałunku

Najmłodsza z rodzeństwa, piękna niczym hiacyntu kwiat i inteligentna panna staje się jedynym wybawieniem dla znanego hulaki, chcącego odkryć tajem...

zgłoś błąd zgłoś błąd