Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Baśniarz

Tłumaczenie: Renata Ożóg
Wydawnictwo: Dreams
8,17 (1563 ocen i 365 opinii) Zobacz oceny
10
451
9
347
8
299
7
218
6
128
5
49
4
21
3
30
2
11
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Märchenerzähler
data wydania
ISBN
9788393383160
liczba stron
400
język
polski
dodała
Martyna

Jego usta były zimne jak śnieg, ale biło z nich ciepło jedwabnej czerwonej tkaniny, tkaniny z pokładu statku. Poczuła jego język i pomyślała o wilku. „A jeśli to prawda? Jeśli ta baśń jest prawdziwa? Pocałunek i śmiertelne ugryzienie w kark. Wszystko się zgadza. Co, jeśli właśnie całuję mordercę?”. Anna i Abel – historia miłości, rozwiewająca wszelkie wątpliwości. ABEL TANNATEK, outsider,...

Jego usta były zimne jak śnieg, ale biło z nich ciepło jedwabnej czerwonej tkaniny, tkaniny z pokładu statku. Poczuła jego język i pomyślała o wilku. „A jeśli to prawda? Jeśli ta baśń jest prawdziwa? Pocałunek i śmiertelne ugryzienie w kark. Wszystko się zgadza. Co, jeśli właśnie całuję mordercę?”.

Anna i Abel – historia miłości, rozwiewająca wszelkie wątpliwości.

ABEL TANNATEK, outsider, wagarowicz, handlarz narkotykami. Mimo to Anna zakochuje się w nim do szaleństwa, gdyż wie, że Abel ma jeszcze inne oblicze: łagodnego, smutnego baśniarza, opiekującego się młodszą siostrą. Niezwykła opowieść, którą snuje Abel, fascynuje Annę do tego stopnia, że dziewczyna nie może o niej zapomnieć. Granica między rzeczywistością a fantazją stopniowo się rozmywa. A jeśli jej fabuła wcale nie jest fikcją i obawy Anny są uzasadnione? Ten, którego kocha, może okazać się równocześnie jej największym wrogiem…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dreams, 2012

źródło okładki: Wydawnictwo Dreams, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1267
AGA | 2012-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2012

W tej chwili gdzieś na świecie ktoś cierpi, ktoś choruje, ktoś płacze, w tej chwili ktoś stoi na poręczy mostu i spogląda w dół, ktoś ostatni raz patrzy na swoje dziecko, ktoś strzela, ktoś umiera, ktoś... Na świecie nieustannie dochodzi do tragedii, do małych rodzinnych dramatów, do potwornych wojen, ale kto się nad tym nieustannie zastanawia? Kto przeżywa nieszczęście małej afrykańskiej dziewczynki siedząc wygodnie w fotelu, popijając herbatkę z cytryną?
Historia najpierw musi zostać opowiedziana.
Żeby przejąć się losem obcej osoby musimy o tym usłyszeć, dokładnie, przeczytać, zobaczyć ze szczegółami. Gazety opiszą łzy, telewizja pokaże ból, a Baśniarz opowie baśń...

"Baśniarz" to historia małej, dwuosobowej rodziny, prawie 18 letniego chłopca i jego młodszej siostrzyczki; historia która już kiedyś miała miejsce, historia, która być może teraz gdzieś się toczy, która pewnie nie raz się powtórzy.
Antonia Michaelis jednak nie dostarcza nam jedynie wzruszającej opowieści o czymś smutnym życiu, ona z tego życia tworzy baśń, wciąga nas do swego świata, a w tym świecie tworzy drugi, bajkowy, przeplata je raz za razem, jednym tłumacząc drugi, nienazwane uczucia przedstawiając w formie obrazów, które więcej mówią niż wyglądają.

[i]"Baśniarzu, dokąd żegluje ten statek, na którego pokładzie się znajdujemy? Dokąd prowadzi twoja baśń? Kto płynie czarnym statkiem? Czy poleje się jeszcze więcej krwi?"[/i]

Podczas czytania te pytania wciąż krążyły na obrzeżach mojego umysłu, dokąd prowadzi nas historia, jak wiele baśń Abla ma wspólnego z rzeczywistością? Czy chłopiec tylko ją opowiada czy bardziej tworzy?
Czytając jego historię, historię Anny i małej Michi próbowałam odnaleźć tę ukrytą prawdę, włócząc się bez celu po tajemniczych uliczkach pełnych zakrętów, ukrytych tropów, blasku latarni i cieni strych drzew, raz mając nadzieję, że wszystko dobrze się skończy, parę kroków dalej tracąc ją, lecz wtedy znów dostrzegałam blask kolejnego ulicznego świtała, potykałam się o pytania, zapatrując się na nieodpowiednie odpowiedzi, błądziłam bez celu, pełna sprzecznych myśli i uczuć, pełna wątpliwości i zarazem ogromnej nadziei, wciąż, do samego końca.

Opowieść o trójce dzieciaków z pewnego nadmorskiego, niemieckiego miasteczka niesie w sobie wielki ładunek emocjonalny, ale autorka nieco go złagodziła, uspokoiła, opisała w sposób, który bardziej odbieramy zmysłami niż rozumem. Dramat trójki bohaterów, których tak bardzo pokochałam w trakcie czytania, na pewno na długo zapadnie mi w pamięć, takich książek jak "Baśniarz" jest teraz niewiele, kiedyś były, lecz wyparte magicznymi historiami o nadludzkich mocach gdzieś znikły, zagubiły się, a ja tak bardzo bym chciała by powróciły. Jeśli miałabym porównać do czegoś tę książkę przychodzi mi na myśl delikatny klimat "Ondine", niepokój z "Drogi donikąd" i zagadkę w stylu "Isoli", ale "Baśniarz" ma w sobie więcej, dużo więcej, to do niego można by w przyszłości porównywać inne książki.

Bardzo, bardzo polecam tę historię, nie wierzę, że komuś może ona nie przypaść do serca, ja swoje jej oddałam i teraz czuję się lekko zagubiona...

9/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowiadania wybrane

Trafnie można oczywiście dyskutować nad takim albo innym wyborem zawartych w zbiorze opowiadań. Jednemu nie przypadnie do gustu SF, drugiemu gro...

zgłoś błąd zgłoś błąd