Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biała izba

Wydawnictwo: Novae Res
7,03 (32 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
5
8
3
7
8
6
7
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377224076
liczba stron
132
język
polski
dodał
Kamila

Amanda nie potrafi zaakceptować rzeczywistości w jej prawdziwym kształcie. Wszystko, czego dowiadujemy się o tej młodej dziewczynie, o emocjach, wrażeniach, doświadczeniach, wspomnieniach, ukazuje jej własna perspektywa – często mroczna i wykrzywiona niczym odbicie w popękanym zwierciadle. Do pewnego momentu wszystko wydaje się jednak tylko nieco zagmatwaną historią życia uczennicy, a...

Amanda nie potrafi zaakceptować rzeczywistości w jej prawdziwym kształcie. Wszystko, czego dowiadujemy się o tej młodej dziewczynie, o emocjach, wrażeniach, doświadczeniach, wspomnieniach, ukazuje jej własna perspektywa – często mroczna i wykrzywiona niczym odbicie w popękanym zwierciadle. Do pewnego momentu wszystko wydaje się jednak tylko nieco zagmatwaną historią życia uczennicy, a następnie studentki.

Zachowanie Amandy staje się coraz dziwniejsze. Widzi i słyszy rzeczy, których nikt inny nie jest w stanie dostrzec, a w dodatku całkowicie traci wspomnienia z dzieciństwa. Pewnego dnia na pogrzebie zostaje wyproszona z kościoła, ponieważ zaczyna się głośno śmiać.
Powoli zastanawia się, czy wszystko, czego doświadcza, jest rzeczywiste…

Dlaczego jej matka jest tak bardzo nadopiekuńcza, a ojciec zamknięty w sobie? Co kryje się pod tajemnicą tych wszystkich wydarzeń? Co tak naprawdę dzieję się w życiu Amandy?

Książka tajemnicza, niepokojąca, zaskakująca.


Chciałam położyć się na łóżku. Gdy na nie spojrzałam – leżał tam on. O, Boże!
Na początku myślałam, że jest martwy. Leżał nieruchomo, a jego oddech był niewyczuwalny. Dopiero kiedy zbliżyłam się i nastawiłam policzek, można było poczuć delikatne źródło ciepła. Pojawił się po tylu latach… Nic się nie zmienił. Patrzyłam na niego i wyobrażałam sobie nasze spotkania przez ten cały zmarnowany czas. I znów myślałam, że jest mężczyzną mojego życia. Że mnie odnalazł. Że mnie kocha. Darek.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Novae Res, 2012

źródło okładki: www.zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 338
Luna | 2012-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 sierpnia 2012

Już kilkakrotnie wspominałam o moim literackim zamiłowaniu do chorób psychicznych i thrillerów. Jak dotąd trzymałam się w tej kwestii sprawdzonych pewniaków, czego najlepszym przykładem będzie Fitzek, niemiecki geniusz pióra. Wtem przyszło mi się spotkać z nieznaną autorką, do tego polską. Przyznam, że w obrębie tego gatunku nie miałam styczności z rodzimymi pisarzami i byłam arcyciekawa rezultatu takiego zderzenia.

Powieść rozpoczyna się od niezwykłej matki, która słyszy głos swojego nienarodzonego dziecka. Dziecka, które zaczyna dyktować jej postępowaniem i szeptać przerażające rzeczy. Idealna sytuacja dla kobiety w rozpadającym się związku, z katującym ją mężem... Nagle narratorką staje się Amanda- dziewczynka od początku niezwykła. Spotyka się z Darkiem, którego nikt nie widzi, ma koszmary przeradzające się w rzeczywistość... W pewnym momencie postanawia się wziąć w garść: zdaje na wymarzone studia i zamieszkuje w Krakowie. Niestety widzenia się nie kończą; cały jej świat ogranicza się do spacerów po osiedlach i leżeniu w łóżku. Gdziekolwiek dziewczyna wyrusza- do domu, na ulicę- cienie podążają za nią, a wszyscy inni ludzie udają, że ich nie widzą, że nie słyszą tego strasznego płaczu. I jest jeszcze jeden powracający sen- zawsze ten sam, zakorzeniony w jej naturze, który najwidoczniej ma coś wspólnego z jej historią.

Przyznam, że zaczęło się dobrze. Potem (co mnie jeszcze bardziej zdziwiło) autorka kontynuowała równie poprawnie. I zakończyła tak samo. W tym momencie należy pochwalić książkę przede wszystkim za równą, stabilną akcję i stałe tempo. Oczywiście na tyle, na ile się da w takich klimatach. Sami powiedzcie, ciężko napisać historię z punktu widzenia chorej dziewczyny przejrzyście i klarownie? Właśnie taką sytuację tutaj zastałam. Pisząc książkę z takiej perspektywy łatwo przekroczyć granicę z poplątanego umysłu do poplątanego tekstu. "Biała izba" znalazła się w złotym środku dzięki zgrabnym przeskokom i elementom łączącym poszczególne urywki akcji...

... która pomimo wszystko nie grzeszy misternością. Z tego, co wywnioskowałam, jest to debiut autorki, a więc okoliczność łagodząca, ale bądź co bądź sama historia nie jest najwyższych lotów (a będąc przyzwyczajoną do Fitzka, takich oczekuję). Krócej - jest zbyt prosta. To raczej życie widziane przez schizofreniczkę. Czytelnikowi potrzeba ślepych zaułków, akcji dziejącej się nie wiadomo kiedy i nie wiadomo gdzie, retrospekcji, labiryntu powiązań... Do pełnowymiarowego thrillera zabrakło atmosfery. Którą buduje w największym stopniu prawidłowo zbudowana akcja. Trochę nadprzyrodzonych efektów tu, trochę oszukiwania umysłu bohatera i czytelnika tam... Ale jest jeszcze jeden, bardzo ważny czynnik:

Styl. Z tej strony bardzo miłe zaskoczenie, bo jak na nieznaną autorkę był dopracowany i staranny. I zarazem wpasowujący się w klimat. Gdzieniegdzie można jeszcze było spotkać trochę nietrafiony dobór słów albo cytat bardziej z obyczajówki, ale ogółem język to tutaj jedna z zalet książki.

"Biała izba" okazała się dosyć przyzwoitym thrillerem, a co ważniejsze- spośród współczesnych polskich książek z zeszłych kilku lat jest jedną z lepszych. Warsztat autorki już teraz jest na dobrym poziomie i z biegiem kariery historie będą mogły być już tylko coraz lepsze. Możliwe, iż kiedyś Monika Gałgan okaże się takim polskim Fitzkiem. Do tego czasu trzeba tylko czekać i mieć nadzieję, że natchnienie i pomysłowość dopiszą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
HEX

Rewelacja! Jedna z lepszych powieści grozy jakie miałam przyjemność czytać. Może nie przeraziła mnie 'na śmierć', ale nie powiem- wizja pojawiającej...

zgłoś błąd zgłoś błąd