Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lolita

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Seria: Nabokov
Wydawnictwo: Muza
7,29 (13781 ocen i 948 opinii) Zobacz oceny
10
1 296
9
2 258
8
2 644
7
3 892
6
1 847
5
1 036
4
288
3
360
2
67
1
93
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377582428
liczba stron
416
słowa kluczowe
Lolita, Nabokov, Humbert, Dolores Haze
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Booka

„Lolita” – najgłośniejsza powieść Nabokova, jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, jest opisem seksualnej obsesji czterdziestoletniego mężczyzny na punkcie dwunastoletniej dziewczynki Dolores. Powieść przetłumaczono na kilkadziesiąt języków, wydawano ją w atmosferze kontrowersji i protestów, a autora pomawiano o pornografię i pedofilię. Obecnie uznawana jest za jedno z arcydzieł...

„Lolita” – najgłośniejsza powieść Nabokova, jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, jest opisem seksualnej obsesji czterdziestoletniego mężczyzny na punkcie dwunastoletniej dziewczynki Dolores. Powieść przetłumaczono na kilkadziesiąt języków, wydawano ją w atmosferze kontrowersji i protestów, a autora pomawiano o pornografię i pedofilię. Obecnie uznawana jest za jedno z arcydzieł literatury światowej. Sfilmował ją w 1962 roku Stanley Kubrick i ponownie w 1997 Adrian Lyne.

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1043
Fioletoowa | 2015-12-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 04 grudnia 2015

Recenzja pochodzi z bloga: natala-czyta.blogspot.com

Lolita. Kiedy widzę to słowo na papierze albo słyszę je wśród rozmów z koleżankami, nie czuję niczego specjalnego. Może czasem lekko marszczę brwi wspominając historię dwunastoletniej dziewczynki. Może wzruszam ramionami zapytana o opinię po przeczytaniu. Może nawet zastanawiam się nad symboliką i przesłaniem (w końcu to klasyka literatury!). To wszystko jednak nie wystarcza - jestem zmieszana, zdezorientowana. Podobała mi się? Nie podobała? Warto przeczytać? Nie warto...?

Jestem pewna, że większości z Was Lolita jest znana chociażby ze słyszenia. Dawno, dawno temu, kiedy poprosiłam bliską osobę, by streściła mi mniej więcej o czym jest książka Nabokova, odpowiedziała: o pedofilu i dwunastolatce. Czytając te słowa, zapewne już możecie sobie kreować w myślach sytuacje, jakie opisuje autor. Widzę na Waszych twarzach pojawiający się niesmak, obrzydzenie i oburzenie, ale zanim osądzicie tę powieść po opisie, jak ja, doczytajcie recenzję do końca - nie wszystko jest tylko czarne lub tylko białe.

Podchodziłam do Lolity jak do śpiącego smoka - podejrzliwie, nieco sceptycznie i z wielką ostrożnością. Początek obiecywał wiele i zaciekawił mnie do tego stopnia, że uśpił moją czujność, a jak to mówią, im dalej w las tym więcej drzew. Wywody głównego bohatera były na przemian intrygujące i nużące. Wciągałam się w historię, by potem jak najszybciej przewracać kartki i wyczekiwać końca - moje odczucia względem tej książki zmieniały się jak w kalejdoskopie. Do teraz nie jestem pewna, czy polubiłam Lolitę, jeśli można mówić o polubieniu powieści o takiej tematyce. Miałam wrażenie, że Nabokov bawi się mną, raz mnie do siebie zachęcając, raz odpychając. Czułam się jak piłeczka przechodząca co chwilę na dwie różne strony: sympatyków i sceptyków. I chyba zostałam gdzieś pomiędzy...

...bo powieść jest zła tylko w dosłownym znaczeniu tego słowa: w tematyce jaką obrała i w bohaterach, jakich przedstawiono na jej kartach. Nie polubiłam Lolity i Humberta, nie kibicowałam im i było mi ciężko utożsamić się z którymś z nich. Mimo to pokochałam jedną rzecz: język. Nabokov pisze niesamowicie. Momentami trudno przebrnąć przez długie opisy, ciężko jest też wciągnąć się w historię, która na samą myśl wywołuje w nas obrzydzenie, jednak autor stara się nam to wynagrodzić. Gdybym miała porównać jego styl do jakiegokolwiek innego pisarza, nie potrafiłabym, bo jeszcze nie spotkałam się z kimś takim. Doceniam i szanuję - sztuką jest ubrać takie myśli w takie słowa. Jestem pewna, że do twórczości tego pana jeszcze kiedyś wrócę.

Nie mogę polecić tej książki wszystkim, bo zdaję sobie sprawę z tego, że historia w niej przedstawiona może być odebrana na wiele sposobów, niekoniecznie pozytywnych. Osobiście nie żałuję i jestem ciekawa innych utworów Nabokova, jednak po Lolicie pozostała we mnie pewna doza niesmaku. Kiedy wezmę głębszy oddech, przeanalizuję kolejny raz opowieść o dwunastoletniej dziewczynce i spojrzę na nią z większym dystansem, może podejmę się kolejnego wyzwania. Może. Póki co zachęcam Was do sięgnięcia, ale wyłącznie na własną odpowiedzialność.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czwarta małpa

🙈🙉🙊 Znacie te symbole małpek? Słyszeliście kiedyś o historii ich symboliki? A wiecie, że była jeszcze 4?🐵 #4mk "Nie widzę nic złego" "...

zgłoś błąd zgłoś błąd