Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kwiaty na poddaszu

Tłumaczenie: Bożena Wiercińska
Cykl: Rodzina Dollangangerów (tom 1)
Wydawnictwo: Świat Książki
7,4 (4522 ocen i 660 opinii) Zobacz oceny
10
623
9
601
8
1 033
7
1 079
6
634
5
248
4
134
3
96
2
46
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flowers in the Attic
data wydania
ISBN
9788377996546
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Wielki powrót kultowej powieści. Wciągająca historia o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości. Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia – w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice, mieszkający w ogromnej posiadłości, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z...

Wielki powrót kultowej powieści. Wciągająca historia o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości. Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia – w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice, mieszkający w ogromnej posiadłości, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zostaje umieszczone na poddaszu, którego nigdy nie opuszcza. Dzieci żyją w ciągłym strachu, nie dojadają. W dodatku brat z siostrą niebezpiecznie zbliżają się do siebie...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1136
Ewa | 2013-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2013

Kwiaty na poddaszu. Już sam ten tytuł sprawia, że zaczęłam się zastanawiać nad przeczytaniem tejże książki. Brzmi tajemniczo, intrygująco… i chyba też trochę mrocznie. Bo samo miejsce takie właśnie jest w większości domów – osnute pewną zasłoną przeszłości, pełne zakurzonych sprzętów i mroków, wyłaniających się z większości kątów. Później zobaczyłam okładkę (moim zdaniem świetnie dobraną do tematyki powieści) i już wówczas wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Pełnię szczęścia osiągnęłam, gdy znalazłam wyżej opisywaną pozycję na półce gminnej biblioteki. Wypożyczyłam, wróciłam do domu.. i wsiąknęłam. Totalnie.

Cathy, Chrisa, Cory’ego i Carrie poznajemy w momencie, gdy ich dzieciństwo niczym nie odbiega od standardów przyjętych w krajach europejskich. Mają kochających rodziców, przyjaciół, masę zabawek. Są beztroscy, radośni , a w przyszłość patrzą z nadzieją właściwą dla swojego wieku. Niestety sielankę niszczy splot nieszczęśliwych wydarzeń – tragedia jednego z członków rodziny, bankructwo, konieczność opuszczenia wszystkiego, co znane i kochane. Rodzina przeprowadza się do dziadków matki, którzy wiele lat temu wyrzekli się swojej córki i obecnie wcale nie mają ochoty przyjmować jej samej oraz potomstwa pod swój dach. W końcu babka dzieci godzi się na to pod pewnymi (niezrozumiałymi chyba dla nikogo logicznie myślącego) warunkami. I tak oto rozpoczyna się gehenna czwórki głównych bohaterów, mająca trwać długie lata.

Tyle fabuła. Nie będę zdradzała więcej, ponieważ osobiście jestem zdania, że zbyt obszerne streszczenie może zniechęcić do lektury i zabrać potencjalnemu czytelnikowi lwią część satysfakcji z możliwości samodzielnego zapoznania się z książką. Na mnie powieść ta zrobiła z całą pewnością duże wrażenie. Są w niej poruszane różne tematy – na pewno mamy tutaj do czynienia z przypadkiem dewocji posuniętej do granic, dorastania, samodzielnego odkrywania swojej seksualności, odrzucenia, elementów kazirodztwa i wielu innych kwestii do których osoba czytająca sama musi dojść. Wiem, że z całą pewnością ta historia pozostanie w mojej pamięci. Sama jestem mamą i nie rozumiem wielu zachowań kobiety, która ma zaszczyt tytułować się tą właśnie nazwą. Język używany w powieści także jest jak najbardziej przyswajalny i sprawia, iż „Kwiaty na poddaszu” chce się czytać. Poza tym autorka pisze o sprawach trudnych i tzw. „tabu” tak w prosty i oczywisty sposób, jak tylko jest to możliwe. Lekturę polecam każdemu – niezależnie od wieku, płci czy przekonań. Zostawia rysę w pamięci, niekwestionowany ślad i zmusza do przemyśleń. A to zawsze jest atrybutem w przypadku literatury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zdobyć Rosie. Początek gry

Zacznijmy od początku... Autorka książki nie jest nam obca, jest to już nasze kolejne spotkanie z jej twórczością, a tak dokładnie to szóste, więc wym...

zgłoś błąd zgłoś błąd