Córka konkubiny

Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Wydawnictwo: Albatros
6,87 (147 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
9
8
26
7
46
6
36
5
14
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Concubine’s Daughter
data wydania
ISBN
978-83-7659-775-5
liczba stron
544
słowa kluczowe
Chiny, konkubina, pasja, odwaga
język
polski
dodała
Ag2S

Południowe Chiny, rok 1906. Bailing ma zaledwie piętnaście lat, potrafi czytać i pisać, jest wysoka, dumna i niezwykle piękna. Farmer Yik-Munn kupuje ją dla rozrywki za tysiąc sztuk złota i gwałci pierwszej nocy - licząc po cichu, że urodzi mu synów. Niestety, na świat przychodzi córka, nazwana później Li Xia, czyli Piękna. Farmer planuje pozbyć się niechcianego dziecka, zakopując je w ziemi....

Południowe Chiny, rok 1906.
Bailing ma zaledwie piętnaście lat, potrafi czytać i pisać, jest wysoka, dumna i niezwykle piękna. Farmer Yik-Munn kupuje ją dla rozrywki za tysiąc sztuk złota i gwałci pierwszej nocy - licząc po cichu, że urodzi mu synów. Niestety, na świat przychodzi córka, nazwana później Li Xia, czyli Piękna. Farmer planuje pozbyć się niechcianego dziecka, zakopując je w ziemi. Widząc to, matka dziewczynki popełnia samobójstwo. Ostatecznie Li Xia zostaje pozostawiona przy życiu. Gdy kończy pięć lat ojciec zaczyna krępować jej stopy, traktując to jako inwestycję. Lotosowe stopy mają zapewnić Lii powodzenie u mężczyzn, a farmerowi - znacznie wyższą cenę u potencjalnego kupca. Dziewczynka skutecznie buntuje się przeciw temu procederowi. W końcu zostaje sprzedana handlarzowi jedwabiu, pracuje jako prządka. Przed pewną śmiercią ratuje ją angielski kapitan, Benjamin Devereaux. Zabiera do Makau, umożliwia zdobycie wykształcenia i po kilku latach bierze za żonę. Z tego związku przychodzi na świat córka, Xiaoxing. Gdy Devereaux popada w konflikt z triadą, dzieckiem musi opiekować się wierna służąca. Ucieka z nim w głąb Chin, do swego kuzyna, mistrza wushu. Dojrzewająca Xiaoxing uczy się sztuk walki. Kiedy mistrz zostaje podstępnie zabity przez ucznia, Ah-Keunga, dziesięcioletnią Xiaoxing kupuje rzeźnik z Hongkongu. Od rzeźnika trafia do palarni opium i ekskluzywnego domu publicznego. Nie ustaje w poszukiwaniach ojca, spotyka wielką miłość, staje do walki z największym wrogiem, mierzy się ze swoim przeznaczeniem..

Pięknie napisana epicka opowieść o zakazanej miłości, pasji i odwadze, utrzymana w klimacie bestsellerowych „Wyznań gejszy”.

 

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1266,18...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (403)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1016
Małgorzata | 2015-03-29
Na półkach: Ulubione, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2015

Opowieść o losach trzech kobiet,barwne opisy przyrody,ogromna dawka emocji;zazdrość,zawiść,okrucieństwo,ale również przyjaźń i miłość splatają się w wątkach. Wstęp troszkę nużący,potem historia się rozwija nadając jej tempa,powieść wciągająca niczym wir wodny ;-)Polecam

książek: 583

Nie mogę przestać myśleć o książce, której opis spoileruje niemal połowę samej książki! Powieść zaczynała się wspaniale! Była niezwykłym i orientalnym wprowadzeniem do mitologii chińskiej, to wierzeń tamtejszych ludzi i tego, jak funkcjonowało społeczeństwo. I właśnie, to był początek. Tajemniczy, magiczny i niezwykły, z czasem jednak główna bohaterka stawała się za dorosła. Mimo że była dzieckiem, jej myśli i słowa wykraczały daleko poza wiek. Jednak mimo wszystko książkę nadal się czytało, dopóki nie pojawił się "dobry biały" w świecie "złych chińczyków" i romans rodem wzięty ze Zmierzchu. Pojawiały się nuda, niezrozumienie i przerzucanie stron. Ciągle czekałam na akcję z opisu, jednak ona nie pojawiała się, nie pojawiała, nie pojawia i... uznałam, że zamiast tych 500 str, naprawdę wystarczyłoby z 300 i książka zyskałaby na tym bez dwóch zdań!

książek: 1768
grażyna | 2013-04-25
Na półkach: Przeczytane, 2010 - 2015
Przeczytana: 2013 rok

piękna opowieść o trzech pokoleniach chińskich kobiet. Pierwsza z nich Bailing zostaje czwartą żoną Yik - Muna i rodzi mu córkę Li Xia, którą mąż postanawia zaraz po urodzeniu uśmiercić. Pewien incydent ratuje małej życie jednak matka myśląc, że córka juz nie żyje popełnia samobójstwo. Li Xia mając 5 lat zostaje sprzedana na plantację jedwabników...
Nie będę dalej opisywać książki gdyż wtedy nie budziłaby dreszczyku chęci przeczytania - choć naprawdę warta jest tego. Dodam, że byłam tak ciekawa dalszych losów bohaterek powieści zarówno Bailing, tak i Li Xia oraz Xiaoxing, że faktycznie trudno było sie od tej lektury oderwać więc polecam serdecznie

książek: 1234
Cirya | 2015-07-01
Na półkach: 2015 ☼, Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2015

powieść traktuje o losach trzech pokoleń chińskich kobiet, babki Bailing, matki Li Xia oraz córki Xiaoxing... wszystkie były dzielne, odważne i wykształcone na miarę czasów w jakich żyły, wszystkie trzy nie miały lekko, wszystkie coś zyskały i coś straciły, zdawałoby się proza życia... jednak osadzona w egzotycznym klimacie, niepowtarzalnej i równie egzotycznej kulturze...
ciekawa, choć może lekko przydługa saga :)

książek: 7251
Justyna Antoniewicz | 2015-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2015

Książka opowiada o dziewczynie Bailing która umie czytać i pisać i wydaje na świat swoją córkę która zostaje sprzedana do Kupca. Na początku trudno się czytało ale po pewnym czasie rozkręciła się ta powieść wciągnęła mnie bardzo. Niesamowita, przepiękna książka czyta się fajnie.

książek: 1495
magdalena | 2017-12-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2017

Historia 3 pokoleń chińskich kobiet. Ich walki o lepszą przyszłość, o samodzielność i o prawo do miłości.
Początek niezbyt mnie wciągnął, ale w połowie nie mogłam już się oderwać. Pięknie napisana i naprawdę porywająca. Bardzo ciekawie ukazuje różnice kulturalne i zupełnie inny świat, jakim są i były Chiny.

książek: 881
Eljot | 2016-08-09
Przeczytana: 05 sierpnia 2016

Zdecydowanie niedoceniona. Już w sklepie, biorąc ją do ręki i delikatnie kartkując strony stwierdziłam, że będzie dobra. Ci, którzy mnie znają zapytaliby: "a czemu przeleżała u Ciebie dobry ponad rok na półce?" A no właśnie...Książki wybieram zgodnie ze swoim aktualnym humorem i potrzebą duchową. Jeżeli mam zły humor i chcę się podnieść na duchu, wybieram lekkie, często bezwartościowe czytadło. Jeżeli budzi się we mnie ambicja i chęć samodoskonalenia, wybieram poradniki. Jeżeli brakuje mi podróży...palcem i wyobraźnią pędzę po pozycjach odkrywających najdalsze zakątki naszej kuli ziemskiej...
Przyszedł moment na powrót do dawnych Chin. Mój apetyt rozbudzony ponownie komunistycznymi "Czajna", podążył za "Córką konkubiny". Wspomniałam, ze niedoceniona? tak... Wyznania gejszy jak dla mnie to przynajmniej jedną gwiazdkę niżej. Ale, ale... inny kraj, inna kultura, inne obyczaje. Choć chamstwo i okrucieństwo wszędzie to samo imię nosi.
Czytając ją, proszę się nastawić na zacofanie, ból,...

książek: 553
Hotaru | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2013

Z reguły nie wstawiam ocen książek, a jedynie cytaty, które mnie zainteresowały. Tym razem się skuszę i napiszę parę słów od siebie. Daję ocenę dobrą, bo historia sama w sobie jest interesująca, czyta się łatwo choć zrozumienie obcej kultury wymaga nieco dystansu od czytelnika. Momentami opisy zbyt przydługie, przyznaje kilka razy sobie odpuściłam, ale jest jedna rzecz, która mnie w tej książce niezmiernie irytuje... Kreacja głównych bohaterek, które w wieku lat zaledwie kilku podejmują decyzje ludzi dorosłych, takie "stare- malutkie", ale bez tego pozytywnego wydźwięku dla określenia. Uważam takie przedwczesne dojrzewanie za wymuszone, dla mnie dziecko zawsze pozostaje dzieckiem, mówi jak dziecko, myśli jak dziecko, postępuje jak dziecko, a okres na nabieranie dojrzałości to proces długotrwały. Tymczasem Li Xia umiera w wieku 18 lat, posiadając wiedzę i zachowując się jak stateczna matrona. Rozumiem oczywiście, że może w tamtych czasach i we wschodniej kulturze, dzieci pracujące...

książek: 870
Kagami-sama | 2017-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Tak oto wielki biały Pan ratuje przed śmiercią małą, niewinną Chinkę, która potem staje się jego żoną, i która zawdzięczać mu będzie wszystko, a przede wszystkim upragnione wykształcenie. Ja ja kocham książki, które pokazują, że biali są wybawieniem dla nieucywilizowanego świata Wschodu i nie tylko...

książek: 1424
Mizu | 2014-03-13
Na półkach: Przeczytane, "orientalne"

To zdjęcie od razu skojarzyło mi się z Xiaoxing:
http://weheartit.com/entry/75951224/in-set/11525412-oriental-beauty?context_user=berona&page=9

zobacz kolejne z 393 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd