Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przerwa na życie cz. I

Wydawnictwo: Edipresse
7,26 (54 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
7
7
29
6
7
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
205
język
polski
dodała
Kasia

Inne wydania

Przerwa na życie to książka o dalszych losach bohaterów powieści "Pozwólcie nam krzyczeć". Minęła wojna, skończyła się niewola, trzeba żyć dalej. Magdalena wraca do Polski i wychodzi za mąż za poznanego w obozie Piotra. Jej rodzice, przedwojenni inteligenci, są temu przeciwni, bo Piotr jest komunistą i angażuje się w budowę nowego ustroju. Uczuciowy związek obojga bohaterów wystawiany jest...

Przerwa na życie to książka o dalszych losach bohaterów powieści "Pozwólcie nam krzyczeć". Minęła wojna, skończyła się niewola, trzeba żyć dalej. Magdalena wraca do Polski i wychodzi za mąż za poznanego w obozie Piotra. Jej rodzice, przedwojenni inteligenci, są temu przeciwni, bo Piotr jest komunistą i angażuje się w budowę nowego ustroju. Uczuciowy związek obojga bohaterów wystawiany jest wciąż na ciężkie próby. Czy wystarczy kochać, aby przejść przez nie bez uszczerbku na duszy?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1207
diunam | 2013-03-06
Na półkach: Z biblioteki
Przeczytana: 06 marca 2013

Koniec wojny. Wróg pokonany. Można znów bezkarnie cieszyć się życiem i oddychać pełną piersią. Zgliszcza można uprzątnąć, nowe domy postawić. Polska dostała szansę odrodzenia się zupełnie na nowo, od podstaw. Ludzie pełni wiary w nowe, lepsze jutro zakasują rękawy i biorą się do pracy. Przecież najgorsze już minęło. Teraz może być tylko lepiej, prawda?

Magdalena miała szczęście. Po brawurowej ucieczce z Niemiec udało jej się bezpiecznie dotrzeć do Polski i odnaleźć bliskich. Wojenna zawierucha nie zabrała nikogo z jej najbliższej rodziny. Dom ocalał. Muszą go jedynie dzielić z lokatorami. Takie czasy. Kiedy Magdalena przypadkowo odnajduje Piotra, rzuca dla niego wszystko: wygodny dom, status społeczny, ukochaną Warszawę, a nawet rodzinę. Dla niego musi zmienić nie tylko styl życia, ale i sposób myślenia. Łączy ich miłość i wspólna, wojenna przeszłość, różni cała reszta. Czy ich uczucie jest wystarczająco silne aby przetrwać powojenne czasy, które nie przyniosły oczekiwanego spokoju?

Często bywa, że kontynuacja powieści nie jest już tak dobra jak część pierwsza. Przyznam, że obawiałam się trochę, że powojenne losy Magdaleny i Piotra nie wzbudzą już we mnie takiego entuzjazmu. Na szczęście moje obawy okazały się bezpodstawne. Z każdą stroną akcja rozwijała się i nabierała tempa. Jedynie sam początek można zaliczyć do słabszych. Tym razem Autorka kreśli dość szczegółowy obraz polskiego społeczeństwa w latach powojennych. Przyglądamy się życiu inteligencji, klasy robotniczej, chłopów, a także Polaków żyjących na emigracji. Widzimy, jak ich marzenia o wspaniałej Polsce powoli konfrontują się z rzeczywistością. Jak wiemy z historii lata powojenne były dla naszego kraju bardzo trudne. Nowy ustrój polityczny zawładnął umysłami ludzi, opętał ich, zakładając nowe kajdany. Rodak występował przeciw rodakowi. Tępiono uczciwość, a na porządku dziennym były kradzieże i oszustwa.

Ciągle mało wiemy o Piotrze, który przecież tak naprawdę Piotrem nie jest. Wiemy, że dał się opętać socjalizmowi. Ustrój w pewnym sensie był dla niego ważniejszy niż własne szczęście. Dopiero z czasem zaczęły mu się otwierać oczy. Łatwo nam – znającym historię i czytającym tę powieść z perspektywy wielu lat – nazwać Piotra łatwowiernym i krytykować jego zaangażowanie. Ja daleka jestem od tego. Piotr był idealistą i szczerze wierzył w słuszność głoszonych poglądów. Jak wielką poniósł klęskę, możemy się tylko domyślać.
W „Przerwie na życie” mamy okazję bliżej poznać rodzinę Magdaleny, jej ojca, babcię, a także brata Zygmunta. Sama Magdalena momentami drażniła mnie swoją naiwnością i zachowaniem godnym małej rozkapryszonej dziewczynki. Dialogi pomiędzy bohaterami są pełne dramatyzmu i lekko patetyczne. Zabrakło mi trochę umiejscowienia akcji w czasie. Bywało, że pomiędzy jednym a drugim wydarzeniem mijało kilka miesięcy lub nawet lat, a czytelnik dowiadywał się o tym dopiero po czasie.

Zastanawiam się, jak Autorce udało się taką książkę przemycić. Wydana przecież została w latach komunizmu, a pochwałą tego systemu bynajmniej nie jest. „Przerwa na życie” jest zdecydowanie wartościową lekturą szczególnie dla młodszych czytelników, dla których rzeczywistość PRL-u dziś jest abstrakcją. Polecam!

Recenzja pochodzi z mojego bloga http://sladami-ksiazki.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyznaję

Recenzowałem Cabre "Głosy Pamano" (10/10) z 2004, a teraz przyszedł czas na jego największe arcydzieło, o 7 lat późniejsze....

zgłoś błąd zgłoś błąd