Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bo śmierć to dopiero początek

Wydawnictwo: Radwan
5,82 (50 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
4
7
9
6
12
5
4
4
3
3
4
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bo śmierć to dopiero początek
data wydania
ISBN
978-83-7745-319-3
liczba stron
200
kategoria
horror
język
polski
dodała
Sylwia Błach

Wyobraź sobie, że świat nagle obraca się o 180 stopni. Spełnia się Twoje największe marzenie, lecz zamiast satysfakcji, przynosi Ci ono tylko rozczarowanie... Rzeczywistość okazuje się być zupełnie inna, niż Ci się wydawała... Przyjaciele stają się wrogami... Ludzie zaczynają wierzyć w największe absurdy... Postacie z książek ożywają... Psychika natomiast nie jest w stanie znieść takich...

Wyobraź sobie, że świat nagle obraca się o 180 stopni.
Spełnia się Twoje największe marzenie, lecz zamiast satysfakcji, przynosi Ci ono tylko rozczarowanie...
Rzeczywistość okazuje się być zupełnie inna, niż Ci się wydawała...
Przyjaciele stają się wrogami...
Ludzie zaczynają wierzyć w największe absurdy...
Postacie z książek ożywają...
Psychika natomiast nie jest w stanie znieść takich zmian.

A to dopiero początek koszmaru.

Oto historia dwóch kobiet - matki i córki - które dążąc do celu, nie zauważyły, że znalazły się na najlepszej drodze ku samozagładzie.
To także historia dwóch mężczyzn, którzy kochając, nie potrafili odróżnić prawdy od fikcji.
A przede wszystkim to historia jej czytelników... Czyli także Twoja.
Odważysz się?

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: oficjalna

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6593
Pani_Kultura | 2013-05-18
Przeczytana: 17 maja 2013

Młoda autorka, która chce wydać swoją książkę. Marzy o wielkiej sławie, pieniądzach, rzeszy fanów i o spełnieniu wszystkich swoich marzeń. Odmowy wydawców, jednak podcinają jej skrzydła. Na szczęście istnieje jedno wydawnictwo, które może wydać jej książkę. Udaje jej się, jednak to nie jest to, o czym marzyła. Wydać, wydaniem, ale to się musi jednak sprzedawać. Po kilku miesiącach traci nadzieję… Gdy nagle wszystko się zmienia. Dążenie do celu po trupach, przynosi tylko chwilową satysfakcję. Matka i córka zmierzające do samozagłady. Jakie tajemnice skrywają obie kobiety? Jaka jest historia czytelników młodej autorki? Ale pamiętaj jedno… bo śmierć to dopiero początek…

Sylwia Błach jest studentką Politechniki Poznańskiej. Jej debiutem był zbiór opowiadań „Strach”, który jak widnieje na obwolucie książki został ciepło przyjęty przez krytykę. „Bo śmierć to dopiero początek” jest jej pierwszą powieścią z gatunku groza/thriller, którą podobno udowadnia swój talent w tworzeniu psychodelicznych klimatów.

Tytuł jest naprawdę intrygujący i jak widać nie tylko dla mnie, ale także dla innych, bo już nie raz spotkałam się z zainteresowaniem w momencie, kiedy napisałam, co aktualnie czytam. I muszę przyznać, że jest adekwatny do treści, bo trak naprawdę cała akcja właśnie zaczyna się od śmierci. A później są już tylko tajemnice, kłamstwa i gra, prawdziwa gra.

Styl autorki jest łatwy w odbiorze, ale równocześnie ciekawy i plastyczny. Nie bała się ona także w takiej książce zawrzeć scen erotycznych (i to jeszcze jakich!), jak i wulgaryzmów, więc na pewno nie jest to pozycja dla wszystkich, a mam tu głównie na myśli młodszych czytelników, którzy w jakiś sposób zainteresuje ta powieść lub też lubią podobną tematykę. Na ich nieszczęście będą musieli trochę poczekać, ale na pewno się to opłaci.

Książka jest naprawdę dobra i dziwię się tym niezbyt pochlebnym ocenom na jednym z portali czytelniczych. Nie jest to może literatura niewiadomo jak wysokich lotów, ale na pewno coś, co da się czytać i to z przyjemnością. Nie oczekiwałam niewiadomo czego, dlatego też nie zawiodłam się na niej. Jej opis jest tak tajemniczy, że tak naprawdę niewiadomo, czego się można po niej spodziewać.

Dzieje się naprawdę dużo, choć czasami zdarzały się momenty, w których przerywałam lekturę. Sylwia Błach miała ciekawy pomysł i myślę, że udało jej to w niezły sposób przenieść na papier. Pomysł, z którym dotychczas się nie spotkałam, dlatego jest on dla mnie świeży i ciekawy w dobie tych wszystkich wampirów, co sprawiło, że z tym większym zainteresowaniem przewracałam kolejne strony. Nie pomyślcie sobie czasami, że jest to kolejny paranormal romance, bo z tym gatunkiem nie ma on nic wspólnego. Jest coś zupełnie innego, a co dokładnie, tego dowiecie się sięgając po książkę. Tak naprawdę niewiadomo, co z tego wszystkiego wyniknie i jakie będzie zakończenie. Jednymi minusami są może zbytnie przesadzenie w pewnej kwestii, o której jednak nie mogę wam powiedzieć, bo nie chcę zdradzać, czegoś istotnego, a tym samym zabierać wam przyjemności z lektury, jednak nie przeszkadzało to w czytaniu. Za to drugi minus dotyczy wydania. Szkoda, że pod koniec zdarzyło się trochę więcej błędów i co dziwniejsze nieodznaczenie rozdziału, ale można na to raz przymknąć oko. Za to okładka przykuwa wzrok i co tu dużo mówić, podoba mi się.

„Bo śmierć to dopiero początek” jest naprawdę dobrą książką, która umili nam wieczór lub dwa, bowiem pozycja ma mniej niż dwieście stron. Stron pełnych tajemnic, kłamstw, zagadek, grozy. Jeśli nie będziecie za dużo od niej wymagać, na pewno się nie zawiedziecie. Ja tak zrobiłam i nie żałuję. Jestem bardzo ciekawa kolejnych pozycji Sylwii Błach, bo pierwsze spotkanie z tą autorką uważam za niezwykle udane. Czekam z niecierpliwością na kolejne powieści tej autorki, a was zachęcam do zapoznania się z tym intrygującym tytułem.

_____
http://szeptksiazek.blogspot.com/2013/05/bo-smierc-to-dopiero-poczatek-sylwia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powój

O-Mój-Borze zielony, szumiący... Jak opisać mieszaninę zauroczenia, odurzenia, fascynacji, podziwu buzujących pod napięciem? Zakochałam się. XD Jaki...

zgłoś błąd zgłoś błąd