Na zakręcie roku

Tłumaczenie: Hanna Pustuła-Lewicka
Wydawnictwo: Czuły Barbarzyńca
6,5 (14 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
2
7
3
6
4
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Year's turning
data wydania
ISBN
978-83-60318-76-8
liczba stron
280
słowa kluczowe
Irlandia, życie na wsi
język
polski
dodała
joly_fh

Na zakręcie roku obraz dwunastu miesięcy życia w odludnej nadmorskiej osadzie Thallabawn w Irlandii to porywająca opowieść o poszukiwaniu życiowej samowystarczalności i pogłębiającej się empatii wobec natury. Książka m.in. była nominowana do BP Natural World Book Prize, w oparciu o nią powstała seria filmów telewizyjnych. Thallabawn nauczyło nas owego szczególnego stosunku do przyrody w równym...

Na zakręcie roku obraz dwunastu miesięcy życia w odludnej nadmorskiej osadzie Thallabawn w Irlandii to porywająca opowieść o poszukiwaniu życiowej samowystarczalności i pogłębiającej się empatii wobec natury. Książka m.in. była nominowana do BP Natural World Book Prize, w oparciu o nią powstała seria filmów telewizyjnych. Thallabawn nauczyło nas owego szczególnego stosunku do przyrody w równym stopniu zainspirowanego nauką, co poezją który jest spiritus movens tej książki. Kronika roku, którą oddaję do rąk czytelnika, nieustannie przeskakuje z tematu na temat, swobodnie traktuje czas, raz po raz zmienia nastrój i styl; jest mozaiką tych wszystkich lat, a każdy miesiąc esejem ku pamięci (z przedmowy autora). Dziennikarz, pisarz i malarz Michael Viney (ur. w 1933 roku w Brighton), ceniony współpracownik The Irish Times , RTÉ i BBC, w 1977 roku porzucił Dublin i osiadł wraz z żoną Ethną u podnóża góry Mweelrea w hrabstwie Mayo. Jest autorem książek i filmów dokumentalnych, od dziesięcioleci publikuje w The Irish Times cotygodniowe felietony poświęcone ekologii i życiu w zgodzie z naturą. W 2004 roku otrzymał tytuł doktora honoris causa Trinity College w Dublinie.

 

źródło opisu: http://sklep.czulybarbarzynca.pl/zakrecie-roku-p-2259.html

źródło okładki: http://sklep.czulybarbarzynca.pl/zakrecie-roku-p-2259.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 720
GoSiUnIaaa113 | 2015-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2015

Dostałam tą książkę w prezencie i przyznaję się bez bicia, że po prostu przez nią "przeleciałam". Jednak nie dla mnie są długie i szczegółowe opisy terminologii biologicznej i ekologicznej (włącznie z mnóstwem łacińskich zwrotów). Książka ciągnie się niemiłosiernie, brak dynamiki (tego chyba mi najbardziej brakowało) i zwartej fabuły - ot po prostu opis cichego, względnie spokojnego lecz pracowitego życia z dala od cywilizacji.
Zdaję sobie sprawę, że jest to po prostu taki a nie inny rodzaj literatury i absolutnie go nie deprecjonuję. Wyrażam swoje własne zdanie :)
Niestety - jestem na "nie".

książek: 448
Magdalena Gościniak | 2013-09-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 08 września 2013

Dwanaście miesięcy podróży. Cykl miesięcy i pór roku. Zmiany barw powietrza i wody. Subtelności tak bardzo niewidoczne dla ludzi miasta, a tak dobrze znane mieszkańcom wsi.

Dzień po dniu towarzyszymy ludziom, którzy porzucili miasto i usiłują rozpoznać życie poza nim, zakorzenić się, odnaleźć… Miesiąc po miesiącu przyglądamy się cyklowi życia i umierania, sadzenia, pielęgnowania i zbierania, radościom i wyzwaniom, a przede wszystkim wdrażamy się w harmonię, której próżno szukać w zalanych asfaltem miastach.

"Na zakręcie roku" jest książką dla tych, którzy kochają naturę. Obieżyświatów, wędrowców, którzy zawsze - gdy tylko mogą - ściągają obuwie i chodzą boso po trawie. Dla wszystkich, którzy marzą o spokoju i życiu zgodnie z naturą. Pokazuje pasję i ogromną wiedzę, którą autor się z nami dzieli. Opisy roślin, fascynacja zwierzętami, uwaga skierowana na subtelności… dzień po dniu wprowadza nas w cudowny krąg przyrody. O niej opowiada, ją wyznaje, nią się dzieli. Ale dzieli się...

książek: 1257
Artur Kiela | 2012-06-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 23 czerwca 2012

Naprawdę jestem pierwszą osobą tutaj, która przeczytała tę książkę? Od małego marzę żeby mieszkać nad brzegiem burzliwego morza, najlepiej w latarni morskiej, żeby słuchać tam Lambchop i pierwszej płyty Toma Waitsa. Przecież nie mogę być jedyny z tym marzeniem, do licha!
Irlandzki "Walden", ale mniej patetyczny, bardziej "jakby" szczery. Nie, nie ma latarni morskiej, ale jest linia brzegowa, są burze. Po sztormie można znaleźć na plaży wiele ciekawych rzeczy, niektóre da się zjeść. Trawa, kamienie, ptaki - w końcu znasz ich nazwy, trochę jakbyś oczy otwierał. Lunatyczne non-fiction.

książek: 5769
Abdita | 2012-06-23
Przeczytana: 08 czerwca 2013

Jedyne co mi się plącze po głowie to ZAZDROŚĆ.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd