Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mama ma zawsze rację

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Mamania
data wydania
ISBN
978-83-62829-07-1
liczba stron
132
język
polski
typ
papier
dodał
Anna
6,72 (87 ocen i 24 opinie)

Opis książki

Bezustanne lawirowanie między dobrem dziecka a swoim, zmiana relacji w związku, codzienna krzątanina i logistyka. Choć Sylwia Chutnik opisuje swoje macierzyństwo ze sporą dozą humoru i ironii, w jej felietonach kryją się celne obserwacje na temat wymagań stawianych współczesnej matce. "Codzienność różni się nieco od teorii rozwijanych przez poradniki. Codzienność boli i wystawia nas na próby...

Bezustanne lawirowanie między dobrem dziecka a swoim, zmiana relacji w związku, codzienna krzątanina i logistyka. Choć Sylwia Chutnik opisuje swoje macierzyństwo ze sporą dozą humoru i ironii, w jej felietonach kryją się celne obserwacje na temat wymagań stawianych współczesnej matce.

"Codzienność różni się nieco od teorii rozwijanych przez poradniki. Codzienność boli i wystawia nas na próby ogniowe już od rana. Dzwoni budzik – czas wstawać. Odwracamy się spuchniętą twarzą w stronę Miłości Naszego Życia i błagając, rzęzimy „odprowadzisz do przedszkola?”. Bez reakcji. Wstajemy więc i zaczynamy ogarniać rzeczywistość. W kuchni krajobraz jak po wybuchu bomby atomowej, w przedpokoju ubłocone buty, w lodówce gra zespół Pustki. Jak to się mogło stać w królestwie Perfekcyjnej Pani Domu?"

 

źródło opisu: http://www.mamania.pl/ksiazki/mama-ma-zawsze-racje,32

źródło okładki: www.mamania.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 339

Mama ma zawsze rację Sylwii Chutnik, to rewelacyjny zbiór felietonów dla każdej pani domu. Tak głosi nota na okładce, a ja jeszcze dodam, że to również świetna lektura dla tatusiów i kobiet, które jeszcze mamami nie są, ale zamierzają być. E, jak już się tak rozpędziłam, to właściwie książkę polecam jeszcze babciom, ciociom, ciociobabciom i wujaszkom. Gwarantuję doskonałą zabawę połączoną z inteligentnym słowem Pani Chutnik.
Wiele osób pewnie kojarzy teksty tej autorki, drukowane w Polityce i Dziecku. Mnie zawsze było ich za mało i strasznie się ucieszyłam, kiedy powstała ta niewielka książeczka. Przez całe sto dwadzieścia pięć stron ciągle się śmiałam i kiwałam głową ze zrozumieniem znawczyni tematu. Po skończonej lekturze pomyślałam sobie, że kurcze nie jestem sama, takich jak ja jest wiele. To znak, że chyba nie zwariowałam, tylko po prostu jestem mamą.
Codzienność różni się nieco od teorii rozwijanych przez poradniki. Codzienność boli i wystawia nas na próby ogniowe już od...

książek: 5010
adorable | 2012-12-13
Przeczytana: 08 grudnia 2012

Przypuszczam, że pierwsze skojarzenia, jakie pojawiają się u większości ludzi po usłyszeniu słowa macierzyństwo, to radość, miłość, ciepło, spełnienie (przynajmniej w niektórych przypadkach). Rzadko mówi i pisze się o tym, iż jest to ciężka i nieustanna praca związana z ogromną odpowiedzialnością, poświęceniem, zmęczeniem oraz wyrzeczeniami i rezygnacją z własnych potrzeb. Wiele matek widząc uśmiechnięte i radosne twarze kobiet, które widnieją we wszelkich czasopismach, magazynach i programach telewizyjnych, wyrzuca sobie bycie złą i nieczułą osobą, nienadającą się do wychowywania dziecka. Te piękne i zadbane panie nie przypominają sfrustrowanych, poirytowanych i zmęczonych matek, których nie brakuje w realnym świecie. Od wielu, wielu lat opinia publiczna narzuca pewien schemat postępowania idealnej matki, szykanując i krytykując każdą, która choćby przez moment nie spełnia podyktowanych wymagań. To wszystko powoduje pretensje do siebie: "Jestem złą matką; źle wypełniam swoje...

książek: 661
ciociasamozloeluta | 2013-10-05
Na półkach: Przeczytane

Chutnik o matkach, młodych, starszych, ale wszystkich zakochanych w swoich dzieciach. Ale także trochę zmęczonych macierzyństwem. Pisze o ciele matek, sponiewieranych ciążą i porodem. To tak w temacie urodzin twinsow ciocinych. Czasem Chutnik przeklnie, czasem juz ma dosc! Co chwyta za serce, opisy wakacji, gdy trzeba zapolowac na jedzenie ale akurat jestesmy na plazy i nikt nie zabral pieniedzy i nikt nawewt nie mysli o znalezieniu wyjscia z trudnej sytuacji. Calkowicie i z reka na sercu kocham autorke.

książek: 1244
Adrian | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

Szkice Sylwii Chutnik leżące w bibliotece na dziale "Psychologia" dotyczą tematów bliskich każdej matce: przewijają się tu takie zjawiska, jak: natłok obowiązków, stres, urlop, czy stosunek do nieposłusznych dzieci.
Autorka w zabawny, czy wręcz humorystyczny sposób przedstawia swoje poglądy na powyższe tematy. Jej porad nie sposób nazwać oczywistymi, bo oto pisarka zaleca rodzicom przytulanie dzieci, eliminację kar cielesnych, czy pozwolenie sobie na samorozwój. Wydawałoby się, że takich spraw nie trzeba tłumaczyć nikomu... Sylwia Chutnik zresztą myśli podobnie. Po co więc powstały te szkice? A być może po to, aby w lekkim stylu wnieść trochę świeżości w skostniałe społeczeństwo, nie do końca radzące sobie z trudami rodzicielstwa.
Na ile książka spełnia swoją rolę, trudno powiedzieć. Bo ani to poradnik, ani też książka psychologiczna - tę pozycję należy brać moim zdaniem tak, jak została ona napisana, a więc na luzie i z przymrużeniem oka, bo i o tym autorka nie zapomina, często...

książek: 281
Ronja | 2012-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 19 sierpnia 2012

Lubię czytać felietony Sylwii Chutnik w magazynach. Ich krótki zbiór zawarty w tej książce bardzo fajnie się czyta. Dla nadopiekuńczych, martwiących się wszystkim dookoła i nadgorliwych matek pozycja obowiązkowa. STANOWCZO ZA KRÓTKIE!

książek: 447
Magota | 2014-10-15
Przeczytana: 15 października 2014

Dawno już się tak nie uśmiałam, jak podczas czytania tej książki, jednak czasem był to śmiech przez łzy... Książka dla matek i o matkach, ale przede wszystkim o realicha w jakich przyszło im żyć we współczesnej Polsce (a już nie daj Bóg tym, które chcą karmić piersią w miejscach publicznych, żyć bez ślubu z ojcem dziecka, czy też nie mają w planie Chrztu Św. ;)). Książka niebanalna, zabawna i dająca do myślenia - szczerze polecam!

książek: 382
Renata | 2012-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

Zbiór felietonów. Nie wiem co tam robi tekst o locie w kosmos rosyjskich piesków, no ale ok. Generalnie polecam, też kupa śmiechu, ale z "Macierzyństwem non fiction" przegrywa.

książek: 1062
Kanarek | 2013-02-06
Przeczytana: 06 stycznia 2013

Macierzyństwo w krzywym zwierciadle. Sylwia Chutnik mówi głośno to, o czym inni milczą i zamiatają pod dywan.

książek: 22
Patrycja | 2014-08-07
Na półkach: Przeczytane

Zabawna, lekka, traktująca o dzisiejszych matkach i ich trudnej roli godzenia wielu obowiązków. Rozbawiła mnie do łez. Polecam wszystkim młodym mamom.

książek: 274
wiesia | 2013-09-17
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: marzec 2013

Polecam, zabawne i pouczające felietony. Lektura obowiązkowa.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jo Nesbø
    55. rocznica
    urodzin
    Być może jestem głupi, ale zostało mi jeszcze kilka komórek mózgowych, które starają się, jak mogą.
  • Marliese Arold
    57. rocznica
    urodzin
    Dopiero kiedy ktoś umiera, człowiek zauważa, że ta osoba dużo dla niego znaczyła.
    Albo że nie znaczyła nic. I to, że zostaje po niej pustka. Albo że dalej można żyć tak, jakby
    nic się nie stało.
  • Elizabeth Hand
    58. rocznica
    urodzin
  • Dezső Kosztolányi
    130. rocznica
    urodzin
    Ludzie pijani szybują na skrzydłach jak ptaki. To tylko trzeźwi sądzą, że pijacy się zataczają, w rzeczywistości unoszą się oni na niewidzialnych skrzydłach i wszędzie docierają szybciej, niż tego oczekują.
  • Marcel Aymé
    113. rocznica
    urodzin
    Pamiętam, że na tym moście, w czerwcu, słońce było takie ogromne, zmarli z cmentarza pachnieli polnymi kwiatami, chłopcy szli w świetlistych ubraniach i życie było tak piękne, że krzyknęłam z radości i uniosłam się nad ziemię. Moja przyjaciółka, Jeanette Coutourier, schwyciła mnie za nogi. Długo mia... pokaż więcej
  • Eric Idle
    72. rocznica
    urodzin
  • Ernst Jünger
    120. rocznica
    urodzin
    Tutaj stało się dla mnie pewne to, w co często wątpiłem: byli jeszcze wśród nas szlachetni, w których sercach żyła i znajdowała potwierdzenie świadomość wielkiego ładu. Jako, że wzniosły przykład prowadzi nas do naśladowania, poprzysiągłem sobie (...), że w przyszłości raczej padnę samotnie z wolnym... pokaż więcej
  • Ewa Nowacka
    4. rocznica
    śmierci
    Był taki okres, że byłam gotowa na największe głupstwo, byle tylko znaleść się blisko niego, słuchać co mówi, móc go dotknąć, kiedy zaś moje niemądre marzenia się ziściły, okazało się, że traciłam czas na wyobrażenie sobie Bóg wie czego.
  • Pola Gojawiczyńska
    52. rocznica
    śmierci
    ... nie idź tak bezmyślnie za mężczyzną, choćby cię o to nie wiem jak prosił.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd