Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 662 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Mama ma zawsze rację

Mama ma zawsze rację

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Mamania
data wydania
ISBN
978-83-62829-07-1
liczba stron
132
język
polski
typ
papier
6.73 (62 ocen i 15 opinii)

Opis książki

Bezustanne lawirowanie między dobrem dziecka a swoim, zmiana relacji w związku, codzienna krzątanina i logistyka. Choć Sylwia Chutnik opisuje swoje macierzyństwo ze sporą dozą humoru i ironii, w jej felietonach kryją się celne obserwacje na temat wymagań stawianych współczesnej matce. "Codzienność różni się nieco od teorii rozwijanych przez poradniki. Codzienność boli i wystawia nas na próby ogni...

Bezustanne lawirowanie między dobrem dziecka a swoim, zmiana relacji w związku, codzienna krzątanina i logistyka. Choć Sylwia Chutnik opisuje swoje macierzyństwo ze sporą dozą humoru i ironii, w jej felietonach kryją się celne obserwacje na temat wymagań stawianych współczesnej matce.

"Codzienność różni się nieco od teorii rozwijanych przez poradniki. Codzienność boli i wystawia nas na próby ogniowe już od rana. Dzwoni budzik – czas wstawać. Odwracamy się spuchniętą twarzą w stronę Miłości Naszego Życia i błagając, rzęzimy „odprowadzisz do przedszkola?”. Bez reakcji. Wstajemy więc i zaczynamy ogarniać rzeczywistość. W kuchni krajobraz jak po wybuchu bomby atomowej, w przedpokoju ubłocone buty, w lodówce gra zespół Pustki. Jak to się mogło stać w królestwie Perfekcyjnej Pani Domu?"

 

źródło opisu: http://www.mamania.pl/ksiazki/mama-ma-zawsze-racje,32

źródło okładki: www.mamania.pl

pokaż więcej

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 294

Mama ma zawsze rację Sylwii Chutnik, to rewelacyjny zbiór felietonów dla każdej pani domu. Tak głosi nota na okładce, a ja jeszcze dodam, że to również świetna lektura dla tatusiów i kobiet, które jeszcze mamami nie są, ale zamierzają być. E, jak już się tak rozpędziłam, to właściwie książkę polecam jeszcze babciom, ciociom, ciociobabciom i wujaszkom. Gwarantuję doskonałą zabawę połączoną z inteligentnym słowem Pani Chutnik.
Wiele osób pewnie kojarzy teksty tej autorki, drukowane w Polityce i Dziecku. Mnie zawsze było ich za mało i strasznie się ucieszyłam, kiedy powstała ta niewielka książeczka. Przez całe sto dwadzieścia pięć stron ciągle się śmiałam i kiwałam głową ze zrozumieniem znawczyni tematu. Po skończonej lekturze pomyślałam sobie, że kurcze nie jestem sama, takich jak ja jest wiele. To znak, że chyba nie zwariowałam, tylko po prostu jestem mamą.
Codzienność różni się nieco od teorii rozwijanych przez poradniki. Codzienność boli i wystawia nas na próby ogniowe już od ran...

książek: 4477
adorable | 2012-12-13
Przeczytana: 08 grudnia 2012

Przypuszczam, że pierwsze skojarzenia, jakie pojawiają się u większości ludzi po usłyszeniu słowa macierzyństwo, to radość, miłość, ciepło, spełnienie (przynajmniej w niektórych przypadkach). Rzadko mówi i pisze się o tym, iż jest to ciężka i nieustanna praca związana z ogromną odpowiedzialnością, poświęceniem, zmęczeniem oraz wyrzeczeniami i rezygnacją z własnych potrzeb. Wiele matek widząc uśmiechnięte i radosne twarze kobiet, które widnieją we wszelkich czasopismach, magazynach i programach telewizyjnych, wyrzuca sobie bycie złą i nieczułą osobą, nienadającą się do wychowywania dziecka. Te piękne i zadbane panie nie przypominają sfrustrowanych, poirytowanych i zmęczonych matek, których nie brakuje w realnym świecie. Od wielu, wielu lat opinia publiczna narzuca pewien schemat postępowania idealnej matki, szykanując i krytykując każdą, która choćby przez moment nie spełnia podyktowanych wymagań. To wszystko powoduje pretensje do siebie: "Jestem złą matką; źle wypełniam swoje obowiązki...

książek: 1261
Adrian | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2014

Szkice Sylwii Chutnik leżące w bibliotece na dziale "Psychologia" dotyczą tematów bliskich każdej matce: przewijają się tu takie zjawiska, jak: natłok obowiązków, stres, urlop, czy stosunek do nieposłusznych dzieci.
Autorka w zabawny, czy wręcz humorystyczny sposób przedstawia swoje poglądy na powyższe tematy. Jej porad nie sposób nazwać oczywistymi, bo oto pisarka zaleca rodzicom przytulanie dzieci, eliminację kar cielesnych, czy pozwolenie sobie na samorozwój. Wydawałoby się, że takich spraw nie trzeba tłumaczyć nikomu... Sylwia Chutnik zresztą myśli podobnie. Po co więc powstały te szkice? A być może po to, aby w lekkim stylu wnieść trochę świeżości w skostniałe społeczeństwo, nie do końca radzące sobie z trudami rodzicielstwa.
Na ile książka spełnia swoją rolę, trudno powiedzieć. Bo ani to poradnik, ani też książka psychologiczna - tę pozycję należy brać moim zdaniem tak, jak została ona napisana, a więc na luzie i z przymrużeniem oka, bo i o tym autorka nie zapomina, czę...

książek: 550
ciociasamozloeluta | 2013-10-05
Na półkach: Przeczytane

Chutnik o matkach, młodych, starszych, ale wszystkich zakochanych w swoich dzieciach. Ale także trochę zmęczonych macierzyństwem. Pisze o ciele matek, sponiewieranych ciążą i porodem. To tak w temacie urodzin twinsow ciocinych. Czasem Chutnik przeklnie, czasem juz ma dosc! Co chwyta za serce, opisy wakacji, gdy trzeba zapolowac na jedzenie ale akurat jestesmy na plazy i nikt nie zabral pieniedzy i nikt nawewt nie mysli o znalezieniu wyjscia z trudnej sytuacji. Calkowicie i z reka na sercu kocham autorke.

książek: 300
Renata | 2012-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

Zbiór felietonów. Nie wiem co tam robi tekst o locie w kosmos rosyjskich piesków, no ale ok. Generalnie polecam, też kupa śmiechu, ale z "Macierzyństwem non fiction" przegrywa.

książek: 281
Ronja | 2012-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 19 sierpnia 2012

Lubię czytać felietony Sylwii Chutnik w magazynach. Ich krótki zbiór zawarty w tej książce bardzo fajnie się czyta. Dla nadopiekuńczych, martwiących się wszystkim dookoła i nadgorliwych matek pozycja obowiązkowa. STANOWCZO ZA KRÓTKIE!

książek: 979
Kanarek | 2013-02-06
Przeczytana: 06 stycznia 2013

Macierzyństwo w krzywym zwierciadle. Sylwia Chutnik mówi głośno to, o czym inni milczą i zamiatają pod dywan.

książek: 1061
karola | 2013-02-15
Przeczytana: 09 stycznia 2013

Sylwia Chutnik pisze o matkach, młodych, starszych, ale wszystkich zakochanych w swoich dzieciach. Ale także trochę zmęczonych macierzyństwem. Pisze o ciele matek, sponiewieranych ciążą i porodem. O zbawieniu jakim dla ciał kobiecych zmęczonych dziewięcioma miesiącami, w których nosiły w sobie dziecko, jest elastyczna i obciskająca bielizna...

Ale pisze też o magii porodu, o magii pierwszych chwil matki z dzieckiem. O tym, że nikt, kto tego nie przeżył, tego nie zrozumie. O miłości matki do dziecka, niesamowitym, przepełniającym uczuciu.Ale także o depresjii poporodowej i o tym, że to żaden wstyd. I o tym, że pojawienie się dziecka to nie koniec świata i nie koniec życia. I o tak zwanym związku partnerskim – co to znaczy i na czym polega to magiczne partnerstwo w związku. I o finansach, i o utrzymywaniu porządku, o wakacjach i gotowaniu...

Jak zwykle bywa niektóre trafiły do mnie bardziej niż inne. Moje ulubione to ten o bliskości – filozofia przytulania jest boska! Dla dziecka przyt...

książek: 410
Karolina | 2013-05-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2013

Lubię felietony Sylwii Chutnik, więc kiedy nadarzyła się okazja przeczytania jakiejś jej książki, skorzystałam. Wprawdzie ma ona formę zbioru krótkich esejów/felietonów, ale nie pozbawiona jest stylu pisarskiego i humoru. Wprawdzie nie wszystkie części zrozumiałam (jaka jest metafora psa w kosmosie?), za to wiele dało mi do myślenia też z perspektywy bycia dzieckiem, które właśnie wyfrunęło rodzicom z gniazda. Można odkryć wiele rzeczy, z których nie zdawało się sprawy jeśli nie ma się dzieci. Zrozumieć trochę "naszych starych".

Wprawdzie książka propagandowo nie agituje na żadną z opcji, ale jednak widać pewne przekonania autorki (np w felietonie o wychowaniu dzieci w związkach homoseksualnych). W gruncie rzeczy jednak pozycja jest po prostu realnym obrazem sytuacji - czasem z przymrużeniem oka, czasem z tupnięciem nogą. Pochłonęłam w kolejce do lekarza.

książek: 204
wiesia | 2013-09-17
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: marzec 2013

Polecam, zabawne i pouczające felietony. Lektura obowiązkowa.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maciej Wojtyszko
    68. rocznica
    urodzin
    Mimo że należał do istot niedużych, miał wielkie marzenia. Marzenia często nie są proporcjonalne do wielkości naturalnej danej osoby i gdyby tak na ulicy obok przechodniów szły ich marzenia, to okazałoby się, że ci, którzy wyhodowali największe, wcale nie należą do wysokich i potężnych.
  • Anatol France
    170. rocznica
    urodzin
    Czyż w oczach mam sztylety, że ranię spojrzeniem?
  • Halina Snopkiewicz
    80. rocznica
    urodzin
    Od wspomnień człwiek się nie wykręci, dlatego trzeba robić wszystko aby były jak najbardziej jasne, a przynajmniej dobre.
  • Kingsley Amis
    92. rocznica
    urodzin
    Drap ich - szepnął Dixon - siusiaj na dywany! Kot zaczął głośno mruczeć.
  • Jane Sigaloff
    41. rocznica
    urodzin
  • Benedykt XVI
    87. rocznica
    urodzin
    Z nawróceniem związana jest konieczność, aby Bóg znowu znalazł się na pierwszym miejscu. A także, aby na nowo pragnąć wsłuchiwać się w słowa Boga, aby uznać je za coś realnego i pozwolić im oświecać nasze życie. Musimy odważyć się na nowo na eksperyment z Bogiem - pozwolić Mu wejść z Jego działaniem w nasze społeczeństwo
  • Mathias Malzieu
    40. rocznica
    urodzin
    Zawód miłosny może zmienić ludzi w potwory przepełnione smutkiem.
  • Charles Spencer Chaplin
    125. rocznica
    urodzin
    Lubię przyjaciół, tak jak lubię muzykę: kiedy jestem w nastroju. Dopomóc przyjacielowi w potrzebie jest rzeczą łatwą, ale poświęcenie mu swego czasu nie zawsze jest dogodne.
  • Grant Morrison
    52. rocznica
    urodzin
  • Abbi Glines
    37. rocznica
    urodzin
    Jeśli pozostanę sobą i nie zapomnę,kim jestem,wszystko będzie dobrze.
  • Roland Topor
    17. rocznica
    śmierci
    Kretyn to istota zabawna, malownicza. Obcując z nim, człowiek zyskuje na pewności siebie, słowem - kretyn wprawia w dobry humor i zapewnia zdrowie.
  • Yasunari Kawabata
    42. rocznica
    śmierci
  • Rudolf Hoss
    67. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd