Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto Zagubionych Dusz

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Dary Anioła (tom 5)
Wydawnictwo: Mag
8,14 (1833 ocen i 173 opinie) Zobacz oceny
10
487
9
340
8
397
7
324
6
189
5
56
4
19
3
14
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
City of Lost Souls
data wydania
ISBN
9788374802758
liczba stron
556
język
polski
dodała
Sherry

Inne wydania

Jace jest teraz sługą zła, związanym na wieczność z Sebastianem. Tylko mała grupka Nocnych Łowców wierzy, że można go uratować. Żeby to zrobić, muszą zbuntować się przeciwko Clave. I muszą działać bez Clary. Bo Clary rozgrywa niebezpieczną grę zupełnie sama. Ceną przegranej jest nie tylko jej własne życie, ale również dusza Jace’a. Clary jest gotowa zrobić dla niego wszystko, ale czy nadal...

Jace jest teraz sługą zła, związanym na wieczność z Sebastianem. Tylko mała grupka Nocnych Łowców wierzy, że można go uratować. Żeby to zrobić, muszą zbuntować się przeciwko Clave. I muszą działać bez Clary. Bo Clary rozgrywa niebezpieczną grę zupełnie sama. Ceną przegranej jest nie tylko jej własne życie, ale również dusza Jace’a. Clary jest gotowa zrobić dla niego wszystko, ale czy nadal może mu ufać? I czy on jest naprawdę stracony? Jaka cena jest zbyt wysoka, nawet za miłość?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2012

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 391
Gumciobook | 2013-09-03
Na półkach: Posiadam

„Spaliłby cały świat, żeby móc wykopać cię z popiołów”

Clary i wszystkie jej najbliższe osoby są zdesperowani, aby znaleźć Jace’a. Nie wiedzą co się z nim dzieje, ani gdzie przebywa. Podejrzewają, że jest więźniem Sebastiana, który niespodziewanie odżył. Dziewczyna wybiera się do Królowej Jasnego Dworu prosząc o pomoc. Jednak wszystkie dotychczasowe przypuszczenia zdają się naprawdę odległe od prawdy, a plany Clary nie mają już sensu, gdy w jej domu pojawia się Jace. Jest szczęśliwy, uśmiechnięty, taki jak kiedyś. Próbuje namówić Clary do dołączenia się do niego i Sebastiana. Chłopcy znikają tak szybko jak się pojawili, raniąc w międzyczasie Luka. Clary jednak szybko obmyśla nowy plan i z jednym z pierścieni faerii dołącza do ukochanego i brata.
„Możecie również dobrze zastanowić się nad sensem poszukiwania waszego przyjaciela. Bo często tak się zdarza z tym co cenne i utracone- kiedy go znajdziecie, może nie być taki sam jak wcześniej.”

To zadecydowanie najlepsza część serii. Jest w niej wszystko co można znaleźć w poprzednich częściach. Humor i tajemnice jak w „Mieście Kości”, zakazaną namiętność jak w „Mieście popiołów”, walkę jak w „Mieście Szkła”, kłamstwa i manipulowanie jak w „Mieście Upadłych Aniołów”. Wszystko to dodatkowo spotęgowane składa się na "Miasto Zagubionych Dusz".

Autorka mimo, że to już 5 część „trylogii” nadal potrafi czytelnika zaciekawić. Każdy wie, że niekończące się serie i ich coraz to kolejne tomy są zazwyczaj niewypałami. Od razu na myśl przychodzi mi Dom Nocy, który jak dla mnie zdecydowanie powinien skończyć się na czwartym, najwyżej piątym tomie. Każda kolejna część coraz bardziej uwłacza w moich oczach serii i to co było kiedyś interesujące oraz ekscytujące teraz jest powodem moich śmiechów i ironii. Mogę Was zapewnić, że jeśli chodzi o twórczość pani Clare taka sytuacja się jeszcze nie zdarzyła. Kto by pomyślał, że piąta część będzie bez dwóch zdań najlepsza z serii?

"-Chcesz iść na randkę?
-Co?
-Randka-powtórzył Jace.- Propozycja piekielnie gorącego wieczoru ze swoim jedynym."

Tu powraca trochę zanikły humor Jace’a. Jego teksty ponownie rozśmieszają mnie do łez, czego trochę mi brakowało w czwartej części. Clary jak zwykle działa impulsywnie, lekkomyślnie. Ale co by to było, gdyby nasza kochana główna bohaterka trzydzieści razy zastanawiała się czy zaufać danej osobie czy wbić jej nóż w plecy. Simon, który przez poprzedni tom zdobył moją sympatie, zyskuje dodatkowo w moich oczach przez swoją odwagę i poświęcenie. W Izzy zaszły pewne zmiany, spowodowane niepokojącymi ją i dotąd nieznanymi uczuciami do…Chodzącego Za Dnia. Nie tylko relacje Isabelle i Simona oraz Clary i Jace’a będą skomplikowane, wystawione na próbę. Alec będzie spotykał się z kimś na boku, z kimś kto nieźle namieszał w czwartym tomie. I w końcu Sebastian… chyba mam słabość do czarnych charakterów, bo nawet go polubiłam.

Książkę czyta się w ekspresowym tempie. Można tu znaleźć mnóstwo interesujących cytatów, wiele z nich stało się moimi ulubionymi, do których będę wracać z uśmiechem na twarzy. Styl autorki nic się nie zmienił. Nadal mamy książkę napisaną przystępnym językiem, który szybko urzeka czytelnika. Może okładki serii nie są najlepsze. Uważam, że tak cudowna treść powinna być oprawiona w coś o wiele piękniejszego, na miarę Dotyku Julii czy Trylogii Czasu.

Do sięgnięcia po serię namawiam każdego lubującego się w fantastyce, wątkach miłosnych oraz tych walki. Znajdziecie tu wampiry, wilkołaki, czarowników, ale i również faerie, z którym warto poświęcić chwilę uwagi. Nocni Łowcy i ich historia z pewnością wciągną nawet najbardziej opornych.

Teraz pozostaje mi tylko z niecierpliwością czekać na kolejny tom serii. Jak dalej potoczą się wydarzenia? Odpowiedź na to pytanie na razie zna tylko autorka.

„Czarny do polowania w nocy,
Na śmierć i smutek- kolor biały,
Złoty dla panny młodej w sukni weselnej,
Czerwony do rzucania czarów.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozwój osobisty. Medytacje terapeutyczne

Książka nie wniosła raczej nic nowego do mojego życia, informacje w niej zawarte były mi znane już wcześniej, niemniej jednak dla osób, które nigdy ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd