Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokolenie Ikea

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Novae Res
data wydania
ISBN
978-83-7722-372-7
słowa kluczowe
pokolenie ikea
język
polski
typ
papier
5,61 (1137 ocen i 181 opinii)

Opis książki

Pokolenie Ikea to opowieść o ludziach, którzy pracują po to, aby spłacać kredyty, rozczarowani rygorystycznym, sprzedanym za namiastki szczęścia życiem. Jak zabawia się w piątkowy wieczór młody gwiazdor warszawskiej palestry? O czym śni Olga, grzeczna dziewczynka z dobrego domu, codziennie wbijająca się w garsonkę? Za czym tęsknią ludzie w szklanych wieżowcach? Co jeszcze można sprzedać? Czy...

Pokolenie Ikea to opowieść o ludziach, którzy pracują po to, aby spłacać kredyty, rozczarowani rygorystycznym, sprzedanym za namiastki szczęścia życiem.

Jak zabawia się w piątkowy wieczór młody gwiazdor warszawskiej palestry?
O czym śni Olga, grzeczna dziewczynka z dobrego domu, codziennie wbijająca się w garsonkę?
Za czym tęsknią ludzie w szklanych wieżowcach?
Co jeszcze można sprzedać?
Czy życie trwa przez dwa tygodnie w roku?

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/pokolenie_ikea,druk

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 342
Kambo1776 | 2012-12-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 15 grudnia 2012

zj**ana zj**ana zj**ana. To jedno określenie kołata mi sie w głowie. Ksiązka która jest moze i prawdziwa ale jesli ktos oczekuje ze znajdzie sie tutaj kilka życiowych(brutalnych) prawd czy porad egzystencjalnych to sory memory ale ni chu chu. Po pierwsze wulgaryzmy- jest ich tak duzo ze nawet takiego prostaka za jakiego sie uwazam poraziła ich ilosc i bezcelowosc.Podejrzewam ze miało to na celu pokazanie "prawdziwosci" tej historii ale tak naprawde zajechało tutaj taką gówniarską fascynacją bluzgami i obelgami, zero ładu i składu no ale coz, moze sie po prostu nie znam .
Druga sprawa która powinna w sumie byc na pierwszym miejscu to brak fabuły albo tworu do fabuły podobnego,który potrafi przyciągnąc czytelnika.Czytanie przez tych kilka stron o jakims warszawskim cwaniaczku z kancelarii prawnej który jedyne co robi w zyciu to posuwa na prawo i lewo a pozniej podnieca sie tym przy kolegach jakos mnie nie pociąga,a juz napewno nie przekonało mnie do przeczytania tej ksiązki. I nie...

książek: 522
Buka | 2013-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2013

Zarabiasz tysiąc pincet. Ledwo wiążesz koniec z końcem i ciągle martwisz się brakiem pieniędzy. Jesteś szczęśliwy? Nie.
Zarabiasz po parę tysi. Kupujesz sobie tarkę do sera - bardzo tanio - 120 zeta. Masz kuchnie, którą się ogląda, a nie w niej gotuje i zlew za trzy klocki. Czy to czyni cię bardziej szczęśliwym? Nie.
Tak czy siak spłacasz jakieś kredyty.
Pracujesz w sklepie, czy jesteś radcą prawnym. Praca daje ci satysfakcję? Realizujesz się w niej? Nie.
Tak samo jest czasem do dupy (może za często?) będąc japiszonem, czy też przeciętnym, szarym Kowalskim.
Gonisz za czymś i może nawet nie wiesz konkretnie za czym.
Życie to nieustające frustracje.
Rodzina, dzieci. Żona, kobieta, kochanka, mąż, facet, frajer tylko do łóżka. Za dużo pijesz i melanżujesz. Nie siedź ciągle przed tym kompem, wyjdź do ludzi. Dorośnij wreszcie.
Bla, bla, bla.

książek: 244
Magdalena | 2014-07-28
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka
Przeczytana: 28 lipca 2014

Może troszkę zaskoczę swoją opinią dotyczącą tej książki, ale co mi tam. Przyznam szczerze, że pierwszy raz miałam w dłoniach tak dziwny utwór. Same wulgaryzmy. Co tu dużo mówić, ubliżające kobietom. Facet ocenia kobiety pod względem wielkości biustu. Liczy się dla niego zaspokajanie potrzeb seksualnych i poza tyłkiem i biustem nie widzi w kobietach nic.

książek: 234
ionuin | 2013-03-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Chciałoby się powiedzieć "pisać każdy może, trochę lepiej albo trochę gorzej".

Oczekiwałam czegoś więcej. Górnolotnych rozmów, wewnętrznej walki bohaterów, należących do oszukanego pokolenia, któremu wmówiono, że studia otworzą wszystkie drzwi, a kwitek z napisem "magister" jest biletem do dobrego życia. Niestety, tutaj tego nie znalazłam.

Tak naprawdę odnoszę wrażenie, że Piotr C. (który notabene sam chyba nie był zbyt dumny ze swojej książki, skoro nawet nie odważył się użyć pełnego nazwiska) siadł sobie kiedyś przy komputerze, stwierdził, że te wszystkie wulgarne rozmowy, z których się sączą przekleństwa (nie mam nic przeciw soczystemu "k*rwa", ale jednak musi ono grać bardziej znaczącą rolę w zdaniu, a nie podrzędnego przecinka), które nie niosą ze sobą nic oprócz świadomości, jaki to Czarny jest fantastycznym playboyem i każda może być jego, i tak ogólnie to cała warszawka się "pie*doli po kątach" - jest całkiem "fajne" i w gruncie rzeczy to skrobnie sobie kilka stron, bo...

książek: 165
Angelika | 2013-01-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Przebrnięcie przez setki przekleństw i infantylnych dialogów utwierdziło mnie w przekonaniu, że „Pokolenie Ikea” nie ma prawa nazywać się książką.
Tania, nudna, amatorska, katastrofa fabularna.

książek: 1158
Pani_Wu | 2014-06-17
Przeczytana: 17 czerwca 2014

Wymiękłam szybciej niż Monika Orłowska (opinia tutaj: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/137796/pokolenie-ikea/opinia/15933424#opinia15933424), bo do sobotnich siat z zakupami, targanych przez głównego bohatera, nie dotrwałam. Za to przeczytałam końcówkę książki.

Warsztatowo książka napisana bardzo sprawnie. Mam nadzieję, że przedstawia obraz pokolenia w trochę przerysowany sposób. Niby bohater ma 35 lat, ale emocjonalnie jest jeszcze gimnazjalistą. Tak, tak, wiemy, obecnie młodzi nie chcą dorastać, brać odpowiedzialności etc.

Niemniej co ja komu zrobiłam, żeby zanurzać się w analno-genitalne szczegóły, potok fekaliów i spermy oraz czytać o facecie, który sprowadził życie do poziomu - będzie seks, czy nie będzie, oto jest pytanie?

Nic. Zatem książka ląduje tam, gdzie jej miejsce. W latrynie.

książek: 14
Mandinkaa | 2012-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 grudnia 2012

Kupilam to cos zachecona przez przedruk w Angorze. Styl dwoch przeczytanych kawalkow zapowiadal sie dosc dobrze, tzn zapowiadala sie lekka ksiazka z naprawde zabawnymi momentami (Brutus pedal :)). Niestety, w ciagu tej lektury po raz kolejny w zyciu przezylam bolesne marketingowe rozczarowanie: slabizna, dialogi na poziomie... yyy chyba sie nie da okreslic tego poziomu... i niezbyt duza celnosc w meskim opisie zenskiej duszy - ale to akurat grzech czesto spotykany ;) (Bo juz np. ciala zenskie Autor potrafi oddac dosc dobrze).
Nie wroce do tego gniota i nie polece wrazliwym na piekno (slow i zwrotow).
Najgorsze, ze ksiazka miala byc zabawna, a wyszla kompletnie przygnebiajaca.

książek: 236
Maddie | 2014-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2014

Z jednej strony ta książka jest monotematyczna, odrażająca, a miejscami wulgarna, z drugiej jest zabawna, wciągająca, a miejscami nawet błyskotliwa. W sumie warta zachodu i mimo wszystko zastanawiająca, skłania do przemyślenia tego co w życiu ważne i jak chcemy spożytkować nasz czas. Przerażająca jest tylko pustka i samotność ukrywana za fasadą świetniej zabawy i wszędobylskiego seksu, który cała nasza cywilizacja każe nam postrzegać mechanicznie i rozrywkowo. Chyba polecam ;)

książek: 104
Tomasz | 2013-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2013

„Pokolenie Ikea” to Fight Club przeplatany scenami z Californication i Psów, z Pałacem Kultury w tle. Nie polecam jej ludziom szczęśliwym ze swojego życia, bo jeszcze ich refleksja najdzie. Pochłonąłem ją od razu i jeszcze zostało mi czasu na napisanie kilku przemyśleń. http://tomaszjaroszek.pl/pokolenie-ikea-czyli-papierem-sciernym-po-psychice/

książek: 150
Katarzyna | 2013-04-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2013

Codzienne, poranne wstawanie do pracy, rozwój i wspinanie się po szczeblach kariery. Rozbuchane życie towarzyskie, bez ograniczeń i zobowiązań, własne mieszkanie, schludne mebelki, ewentualnie pies, kot albo rybki. Tak właśnie wyobrażamy sobie nasze dorosłe życie. Przecież nie po to harujemy jak woły w szkole, a potem jakimś cudem kończymy studia (droga przez mękę...), żeby nic z tego nie mieć. No i co? Kolejny raz życie pokazuje nam wielkiego, zakrzywionego fakena.

"Pokolenie Ikea" to książkowy hit ostatnich dni w moim biurze. Wszyscy się zaczytywali, zaśmiewali i wymieniali porozumiewawcze spojrzenia. Zachowałam się jak pełnokrwista baba - nie wytrzymałam i z ciekawości po nią sięgnęłam. Nie wiem, czy jestem za młoda, czy "ten typ tak ma", ale nic odkrywczego ani super śmiesznego tu nie znalazłam. Naprawdę jestem tak zepsuta, czy za dużo się naczytałam Kominka?

Poruszane tematy faktycznie przypominają czasami Kominka, jednak Piotr C. nie dorasta mu do pięt, jeśli chodzi o...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Fowles
    89. rocznica
    urodzin
    Tak zwani ludzie inteligentni dzielą się na trzy kategorie. Do pierwszej należą osobnicy naprawdę wybitni, zatem kiedy się ich nazywa inteligentnymi, nie jest to niczym więcej niż stwierdzeniem faktu; do drugiej - ludzie wystarczająco inteligentni, żeby wiedzieć, iż się im schlebia; do trzeciej ci,... pokaż więcej
  • Agata Mańczyk
    38. rocznica
    urodzin
    Jeśli kiedyś jakiś mężczyzna rozśmieszy Cię w chwili, gdy będziesz przerażona albo zrozpaczona, nie pozwól mu odejść.
  • Krystyna Nepomucka
    95. rocznica
    urodzin
    (...) bardzo nie lubię pakowania, bo wtedy wydaje mi się, że naruszam jakiś ład rzeczy - wynosi się z sobą jakąś cząstkę domu na zewnątrz i nigdy już ona nie powróci. A zatem każde pakowanie zubaża o coś dom. O co, tego nie wiem, bo przecież wszystkie zebrane przedmioty przywozi się z powrotem, a je... pokaż więcej
  • Michal Viewegh
    53. rocznica
    urodzin
    Idealny mężczyzna nie istnieje! Idealny mężczyzna jest wirusem atakującym kobiecy rozsądek...
  • René Descartes
    419. rocznica
    urodzin
    Zdrowy rozum jest to rzecz, ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niż posiadają.
  • Ian McDonald
    55. rocznica
    urodzin
    Są tylko dwa odkrycia na tyle przerażające, że po ich uświadomieniu cały świat zmienia się nie do poznania. Pierwsze, że twoi rodzice są śmiertelni. Drugie, że twoi rodzice są istotami seksualnymi.
  • John Jakes
    83. rocznica
    urodzin
    Jak to możliwe, że jest konieczne, aby jedna istota ludzka sprawiała ból drugiej? Jeżeli zmusza do tego system, to znaczy, że ów system nie jest właściwy.
  • Jamie Reidy
    45. rocznica
    urodzin
  • Ewan McGregor
    44. rocznica
    urodzin
  • Enrique Vila-Matas
    67. rocznica
    urodzin
  • Charlotte Brontë
    160. rocznica
    śmierci
    Jest ci zimno, ponieważ jesteś sama; żadne zetknięcie nie krzesze z ciebie tego ognia, który jest w tobie. Jest ci niedobrze, ponieważ najlepsze z uczuć, danych człowiekowi, najwyższe i najsłodsze, trzyma się z dala od ciebie. Jesteś niemądra, ponieważ jakkolwiek cierpisz, nie chcesz przyznać skinie... pokaż więcej
  • Anne Frank
    70. rocznica
    śmierci
    Człowiek może być samotny mimo miłości wielu, bo dla nikogo nie jest przecież tym "najukochańszym".
  • Ota Pavel
    42. rocznica
    śmierci
    Najwspanialsi ludzie są zawsze najskromniejsi. Jedynie głupcy i ubodzy duchem czują potrzebę mówienia o sobie, żeby urosnąć we własnych oczach.
  • Michael Cox
    6. rocznica
    śmierci
    Banałem jest mówić o złamanym sercu. Serca nie ulegają złamaniu - serca nadal biją, krew nadal krąży, nawet w pełne goryczy dni po zdradzie. Coś jednak zostaje złamane, gdy człowiek cierpi ból niedający się wyrazić słowami, ulega bowiem wtedy zburzeniu związek [...] tego człowieka ze światłem, n... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd