Gone

Cykl: Gone (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont UK
6,8 (5 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
2
6
1
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gone
data wydania
ISBN
9781405246347
liczba stron
560
słowa kluczowe
gone, znikneli, grant
język
angielski
dodała
pamela312

Suddenly it's a world without adults and normal has crushed and burned. When life as you know ends at 15, everything changes. A small town in southern California: In the blink of an eye everyone over the age of 15 disappears. Cut off from the outside world, those that are left are trapped, and there's no help on the way. Chaos rules the streets. Now a new world order is rising and, even...

Suddenly it's a world without adults and normal has crushed and burned. When life as you know ends at 15, everything changes.
A small town in southern California: In the blink of an eye everyone over the age of 15 disappears. Cut off from the outside world, those that are left are trapped, and there's no help on the way. Chaos rules the streets.
Now a new world order is rising and, even scarier, some survivors have power - mutant power that no one ever seen before...

 

źródło opisu: https://www.egmont.co.uk/

źródło okładki: www.egmont.co.uk

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11258)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1018
Lenalee | 2010-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2010

Nie wiem, czy ktoś oprócz mnie jeszcze zastanawiał się, jakby wyglądał świat, gdyby nagle, w jednej sekundzie zniknęli wszyscy dorośli, lekarze, nauczyciele, rodzice oraz osoby, które skończyły 15 lat. Myślę, że nie jestem jedyna. Ciężko sobie to wyobrazić. Zapanowałby jeden, wielki chaos. Bo jak wyobrazić sobie świat, na którym żyją tylko osoby do 14 roku życia włącznie? Już ta wizja sama w sobie wydaje się być śmieszna. Nierealna. Z całą pewnością byłoby ciężko, bo przecież my nadal polegamy na dorosłych, rodzicach, nauczycielach. Na świecie zapanowałby nieład i nieporządek. W zasadzie i ja bym wtedy zniknęła, więc tym bardziej sobie takiej sytuacji nie wyobrażam, nie wiedząc, gdzie jestem, gdy mnie tu nie ma.

Na samym początku wypadałoby pogratulować panu autorowi tak wybitnego pomysłu. Nie spotkałam się jeszcze z taką fabułą, nad którą zastanawiałabym się długo, długo po przeczytaniu książki. Książka ta napisana jest bardzo lekkim stylem, przyjemnym dla oka. Dzięki temu czyta...

książek: 1303
annaroza | 2017-11-01
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 01 listopada 2017

Pierwszym skojarzeniem podczas lektury było "Pozostawieni", następnym "Władca much". Później pomyślałam 'Bariera, czy może kopuła, to też już gdzieś było', a potem 'Nie wiem co to jest, ale to jest dobre, a nawet rewelacyjne'. Od tego momentu przestałam myśleć i analizować, a zaczęłam po prostu czytać. Powieść z każdym zdaniem coraz bardziej mnie pochłaniała, z każdą stroną coraz bardziej intrygowała. I tylko ułamek myśli przemknął w głowie gdzieś między kolejnymi rozdziałami 'X-meni?'.
Książka jest naprawdę fantastyczną młodzieżówką i jako pierwszy tom serii zawiera wszystko, co zachęci do sięgnięcia po kolejne.

książek: 1162
Anjatitii | 2013-12-04
Na półkach: 2013., Przeczytane

Wyobrażacie sobie by wszyscy ludzie, a ściślej ludzie powyżej piętnastego roku życia zrobili Puff, innymi słowy wyparowali, stali się niedostrzegalni, znikneli ? Tak właśnie się dzieje w książce Michaela Granta, Znikneli, Faza Pierwsza.
Trafiłam na tę powieść w Internecie, szukając innych książek do przeczytania, bo jak sami wiecie, jest tam o wiele większy wybór ebooków, albo książek dopiero co przetłumaczonych na język Polski, których w sklepach nie znajdziecie w najbliższym czasie.
Głównym bohaterem Fazy Pierwszej jest Sam, który za kilkanaście dni po dziwnym zniknięciu ludzi, skończy ten właśnie wiek, więc nie ma dużo czasu by się dowiedzieć co jest powodem nie obecności większości społeczeństwa. Autor nakreślił go jako odważnego, próbującego racjonalnie myśleć, chłopca, który jak się dowiadujemy w trakcie czytania ma pewne moce, a zresztą nie on jedyny.
Opowieść jest o mieście w którym ludzie, zaczynając od lekarzy, nauczycieli, rodziców a kończąc na nastolatkach którzy lat...

książek: 1245

Mam mieszane uczucia do tej powieści, długo zastanawiałam się nad oceną, ale ostatecznie daje 6 gwiazdek, mimo że trochę to naciągane. Przede wszystkim najbardziej podobał mi się pomysł na powieść. Cały ETAP, mutacje i tak dalej. Pomysł godny uwagi, jednak najbardziej co mnie raziło to wiek bohaterów, gdyż ich zachowania nie odpowiadały wiekowi. Zrozumiałabym gdyby nastąpiło to w dalszych częściach, ale w pierwszej było to trochę naciągane i niewiarygodne. Co do narracji mogę ocenić ją na średnią, nie była zachwycająca, czasem jakby wypruta z emocji. Do wad mogę zaliczyć niektóre naprawdę nudne fragmenty. Ale i tak przyznam, że powieść mnie wciągnęła. Potrzebowałam czegoś lekkiego, niewiele ode mnie wymagającego, ale z ciekawym pomysłem. "Faza pierwsza: Niepokój" zachęciła mnie do przeczytania dalszych części i myślę, że dobrnę do końca. A polecam nastolatkom, którzy lubią przygody i science fiction.

książek: 1909
foolosophy | 2010-06-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 czerwca 2010

Będąc w moim wieku, wieku nastolatki, powinnam lubić wszelakie powieści młodzieżowe. Powinnam zaczytywać się w Chmielewskiej, Musierowicz, Szklarskim itd. Jednak mnie do takich nie ciągnęło, stosunkowo rzadko sięgam po tego typu literaturę, gdyż najzwyczajniej w świecie nudzę się przy niej. Chcąc nie chcąc wywołam u siebie miłość do literatury „dorosłej”, która wiele uczy, a przede wszystkim wciąga. Nie dla mnie typowe młodzieżówki oparte na jednym schemacie, wyblakłe z prawdy(niekiedy brutalnej), która musiała zostać wycięta ze względu na wiek. Nie. Ja potrzebuję książki, która mnie wciągnie w swój bajeczny świat. I rzecz biorąc tak jest w „Faza pierwsza: Niepokój”. Świat pozbawiony litości, dorosłych, starszej młodzieży. Świat, gdzie wszystko przestało się liczyć pewnego dnia, gdy znikli wszyscy powyżej 15 roku życia, gdzie w Perdido Beach, zwanym później ETAP’em, zapanują dzieci. Gdzie zaczną się dziać dziwne, najróżniejsze rzeczy zwane „niemożliwymi”. Nic nie jest już takie jak...

książek: 601
Meredith | 2014-04-08
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2014

Z początku nie byłam przekonana co do przeczytania tej książki, ale z każdą stroną coraz bardziej mnie fascynowała... Świat w tej powieści, ETAP, jest zupełnie zwariowany. I bardzo mi się to podoba.
Kiedy skończyłam, czułam niedosyt. Tyle pytań pozostało bez odpowiedzi... Już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po tom drugi! :)

książek: 3417

Pewnego dnia znikają dorośli. Tak po prostu. Puff i nie ma ich. No może nie do końca dorośli. Wszyscy powyżej piętnastego roku życia. Pozostają nastolatki, dzieci i niemowlęta. Nie ma łączności ze światem zewnętrznym. Zjawisko to obejmuje teren o średnicy 30 km z elektrownią atomową w centrum. Jednak to nie koniec problemów. Ujawniają się skrywane od dawna nadnaturalne moce, u zwierząt zachodzą niepokojące mutacje, a kojoty zaczynają mówić. Rozpoczyna się walka. Walka o przeżycie oraz władzę.

Pomysł na fabułę jest świetny. Niebanalny, a do tego powstał jeszcze przed wielkim bumem na dystopie młodzieżowe i wszystkie zjawiska z tym związane. Wykonanie jest świetne, więc... Dlaczego taka słaba ocena?

Książka ta niemiłosiernie mi się dłużyła. Kiedy przysiadłam, to czytało się fajnie, ale myśl o tym "przysiąściu" (z dedykacją dla mojej klasy, która ponoć czyta tego bloga...) wywoływała u mnie straszne zmęczenie. Tak jak w wielu przypadkach, nie wiem nawet, co zajęło tyle miejsca. Ale...

książek: 264
Nozomi | 2015-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zalety: super pomysł, wartka akcja. Wada: dość nijacy bohaterowie, trudno kogokolwiek polubić.

książek: 1035
Liliowa | 2011-02-24
Przeczytana: 21 lutego 2011

Spróbujmy wyobrazić sobie, że niespodziewanie, w jednej sekundzie, znikają wszyscy dorośli - rodzice, lekarze, policjanci, nauczyciele... Znikają, a pozostają jedynie dzieci, które nie potrafią zapanować nad światem bez pomocy dorosłych. Rodzą się bunty, konflikty. Tworzą się podziały. Wszystko przesiąka strachem, niepewnością i przerażeniem. Nieco mroczna i nierealna wizja, prawda? A jednak właśnie w takich okolicznościach poznajemy bohaterów pierwszej części serii "Gone. Zniknęli” autorstwa amerykańskiego pisarza, Michaela Granta.

10 listopada, godzina 10:18. W mgnieniu oka znikają wszyscy dorośli oraz nastolatkowie, którzy ukończyli piętnaście lat. Milkną telefony, nie działa telewizja ani internet. W miasteczku – Perdido Beach – pozostają wyłącznie niemowlęta oraz dzieci. Żadne z nich nie ma pojęcia, co się stało. Dzieciaki, przerażone zaistniałą sytuacją, starają się jednak nie tracić zimnej krwi i próbują nad wszystkim zapanować. Odkrywają ponadto, iż miasteczko zostało...

książek: 982
lacerta | 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2014

Zachęcona dobrą oceną i opisem na okładce zdecydowałam się przeczytać książkę. Niestety moje oczekiwania nie spełniły się.
Sam pomysł bardzo ciekawy z wykonaniem już trochę gorzej. Chociaż bardzo ciekawiło mnie zakończenie i cała otoczka tajemnicy to jakoś nie mogłam do końca się wciągnąć, bo w opisach kompletnie brak emocji. Nie wiem czy to wina przekładu czy autora, ale miałam wrażenie, że nawet jeśli autor oderwałby komuś głowę nie wzbudziłoby to we mnie żadnych uczuć. Po prostu czytasz coś i tylko to, nic więcej.
Niestety pierwsza część nie zachęciła mnie do sięgnięcia po kolejne.

zobacz kolejne z 11248 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd