Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Życie seksualne muzułmanina w Paryżu

Tłumaczenie: Gabriela Hałat
Seria: z innej perspektywy
Wydawnictwo: Claroscuro
6,14 (43 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
5
7
13
6
12
5
7
4
3
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vie sexuelle d'un islamiste á Paris
data wydania
ISBN
9788362498116
liczba stron
222
słowa kluczowe
Gabriela Hałat, Claroscuro
język
polski
dodała
ginger05 Gosia

Książka o tym, jak bardzo skomplikowane jest życie seksualne muzułmanina w Paryżu, szczególnie, gdy do wieku 40 lat zachował czystość, ma dominującą matkę i wielką chęć odkrycia cielesnych przyjemności. Życie seksualne muzułmanina w Paryżu (oryg. La Vie sexuelle d’un islamiste à Paris) jest piątą książką Leïli Marouane, intrygująco skomponowaną opowieścią o imigracji, asymilacji i tożsamości....

Książka o tym, jak bardzo skomplikowane jest życie seksualne muzułmanina w Paryżu, szczególnie, gdy do wieku 40 lat zachował czystość, ma dominującą matkę i wielką chęć odkrycia cielesnych przyjemności. Życie seksualne muzułmanina w Paryżu (oryg. La Vie sexuelle d’un islamiste à Paris) jest piątą książką Leïli Marouane, intrygująco skomponowaną opowieścią o imigracji, asymilacji i tożsamości. Autorka pewną ręką i z dużą ironią przedstawia historie migrantów, nieudaną integrację ze społeczeństwem, zderzenie kultur i religii. Bohaterem powieści jest człowiek sukcesu, jeden z tych, którym "się udało", przynajmniej z ekonomicznego punktu widzenia. Mohamed, z pochodzenia Algierczyk, gruba ryba paryskiej finansjery, próbuje na wszystkie możliwe sposoby wyjść z roli doskonałego muzułmanina (w oczach brata), idealnego syna (w oczach matki), i niewidzialnego mężczyzny (w oczach francuskich białych kobiet). Pisarka przeprowadza analizę życia młodych i bogatych muzułmanów (także kobiet) żyjących w Paryżu na pograniczu dwóch kultur, dążących do emancypacji. To powieść, która traktuje o seksualności męskiej w islamie, ale także o pozycji kobiet próbujących osiągnąć niezależność w nowej ojczyźnie. Książka doceniona została w Maroku i krajach sąsiednich, ale ocenzurowano ją w jej ojczystej Algierii.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Claroscuro, 2012

źródło okładki: http://www.claroscuro.pl/zycie_seksualne_muzulmanina_w_paryzu.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
dorsz książek: 435

Wyjść z siebie za wszelką cenę

Dawno nie czytałam książki, w której tak wyraźnie zarysowane byłyby kontrasty. Gdzie tradycja zderza się z nowoczesnością, a ograniczenia wynikające z religii zestawione z europejskim dążeniem do wolności wypadają tak przekonująco.

Czterdziestoletni Mohamed Ben Mokhtar, syn algierskiego imigranta, wstydzi się swojego pochodzenia, więc przestaje być Mohamedem Benem Mokhtarem. Zmienia imię i nazwisko na francuskobrzmiące: Basile Tocquard. Wszystko oczywiście w tajemnicy przed rozmodloną matką i młodszym bratem gorliwie studiującym Koran.

No dobrze, Mohamed też kiedyś był przykładem dobrego muzułmanina, ale to już przeszłość. Teraz jego priorytetem jest wklepywanie kremów wybielających i znalezienie mieszkania – nie istnieje w końcu lepsze miejsce do korzystania z wolności niż własne cztery ściany w ekskluzywnej dzielnicy Paryża. Luksus ma utwierdzić Mohameda (i jego otoczenie) w przekonaniu, że jest pełnowartościowy. A gdyby zdarzyło mu się o tym zapomnieć, wystarczy rzut oka na przedmioty, którymi maniakalnie się otacza.

„Życie seksualne muzułmanina w Paryżu” to powieść o zrywaniu z narzuconą tożsamością i natychmiastowym tworzeniu jej nowych wersji. O pozornym spełnianiu własnych i cudzych oczekiwań oraz budowaniu relacji opartych na iluzji. Wszystko po to, by nie myśleć o własnym wyobcowaniu. Nie dostrzegać, że próby ucieczki przed dyskryminacją nieustannie kompromitują i nie pozwalają do końca zapomnieć ani o tym, kim się jest, ani o wysokiej cenie, jaką trzeba płacić...

Dawno nie czytałam książki, w której tak wyraźnie zarysowane byłyby kontrasty. Gdzie tradycja zderza się z nowoczesnością, a ograniczenia wynikające z religii zestawione z europejskim dążeniem do wolności wypadają tak przekonująco.

Czterdziestoletni Mohamed Ben Mokhtar, syn algierskiego imigranta, wstydzi się swojego pochodzenia, więc przestaje być Mohamedem Benem Mokhtarem. Zmienia imię i nazwisko na francuskobrzmiące: Basile Tocquard. Wszystko oczywiście w tajemnicy przed rozmodloną matką i młodszym bratem gorliwie studiującym Koran.

No dobrze, Mohamed też kiedyś był przykładem dobrego muzułmanina, ale to już przeszłość. Teraz jego priorytetem jest wklepywanie kremów wybielających i znalezienie mieszkania – nie istnieje w końcu lepsze miejsce do korzystania z wolności niż własne cztery ściany w ekskluzywnej dzielnicy Paryża. Luksus ma utwierdzić Mohameda (i jego otoczenie) w przekonaniu, że jest pełnowartościowy. A gdyby zdarzyło mu się o tym zapomnieć, wystarczy rzut oka na przedmioty, którymi maniakalnie się otacza.

„Życie seksualne muzułmanina w Paryżu” to powieść o zrywaniu z narzuconą tożsamością i natychmiastowym tworzeniu jej nowych wersji. O pozornym spełnianiu własnych i cudzych oczekiwań oraz budowaniu relacji opartych na iluzji. Wszystko po to, by nie myśleć o własnym wyobcowaniu. Nie dostrzegać, że próby ucieczki przed dyskryminacją nieustannie kompromitują i nie pozwalają do końca zapomnieć ani o tym, kim się jest, ani o wysokiej cenie, jaką trzeba płacić za przynależność do wybranej przez siebie grupy.

W tle tej prozy nieustannie pobrzmiewa pytanie o skrajności. Czy można je w jakiś sposób do siebie przybliżyć i stworzyć tym samym nową jakość, która byłaby akceptowana przez większość? Marouane pisze o tym, co trudne w sposób całkowicie nieprzytłaczający. Pewnie trochę sztampowo zabrzmi wspomnienie w tym miejscu o ironii i humorze… A jednak ich zastosowanie tylko potęguje niepokój.

Doskonała, przewrotna książka.

Aleksandra Bączek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (108)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 403
macieklew | 2012-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2012

Udawanie Francuza pozwalało bohaterowi na w miarę dobre funkcjonowanie w sferze zawodowej, na stateczne przechadzanie się po miejscowych ulicach, na umawianie się z miłymi (i czasami nawet ładnymi) kobietami w przyjemnych, niekiedy ekskluzywnych, paryskich lokalach – jednak kiedy dochodziło do momentu, o którym przemieniony we Francuza Algierczyk marzył od lat kilkudziesięciu – każda z tych powabnych (i czasami ładnych) kobiet mówiła stanowczo i zdecydowanie: „nie”.

Więcej: http://zaczytajsie.pl/2012/05/07/masturbacje-pod-dachami-paryza/

książek: 6
anuszka | 2016-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2016

Co prawda niepotrzebny zjazd w psychodelię, jakby autorka nie miała pomysłu na zakończenie. Ale bardzo dobra książka, zwłaszcza dla czytelnika z kraju, w którym nie ma realnego kontaktu z muzułmańskimi imigrantami. Można wejść w świat takiego europejskiego Araba, zobaczyć jak opresyjne są u nich obyczaje rodzinne. Można zacząć tym ludziom współczuć. Oni mają przechlapane. Nie tylko kobiety, także mężczyźni. Dodatkowo, zaskoczył mnie opisywany rasizm i klasizm francuskiego społeczeństwa - tak niby socjalnego.

książek: 592
Yasmine | 2012-06-12
Przeczytana: 12 czerwca 2012

Mieszkający w Paryżu 40-letni Mohamed, z pochodzenia Algierczyk, dobrze sytuowany przedstawiciel finansjery, próbuje za wszelka cenę pozbyć się swej arabskiej tożsamości.Zmienia imię i nazwisko na francuskie, wybiela skórę, prostuje włosy. Próbuje się wyrwać spod skrzydeł nadopiekuńczej matki i okowów religii. Dodatkowo sen z powiek spędza mu zupełny brak doświadczenia seksualnego. Owładnięty tą manią za wszelką cenę stara się przestać być prawiczkiem. Ta książka to opowieść o walce z własną tożsamością.

książek: 82
werrew | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2017

To oja pierwsza książka na temat muzułmanina. Dotąd egzotyczny i obcy temat stał się trochę mniej egzotyczny i mniej obcy. książka jest rzeczywiście o tym, o czym głosi tytuł, ale nie tylko. Jest właściwie przede wszystkim o relacjach rodzinnych w muzułmańskiej rodzinie i o tym, że trudno być dobrym muzułmaninem w zachodnim świecie. Łatwo zrozumieć po lekturze tej książki, dlaczego muzułmanie pozamykali się w "getta" na Zachodzie. Bardzo aktualna i ważna pozycja w dzisiejszych czasach.

książek: 238
Katalepsja Bóbr | 2012-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 kwietnia 2012

Co trzeba zrobić, żeby z wiernego muzułmanina, prawiczka i maminsynka zmienić się w paryskiego Casanovę, którego „mały Wersal” przyciąga całą rzeszę „niearabskich” kobiet? Jak uwolnić się ze skostniałych okowów religijnego wychowania i moralnych ograniczeń? Czy wystarczy zmienić nazwisko, wyprostować włosy, wybielić skórę i wynająć ekskluzywne mieszkanie we francuskiej stolicy? Bohater powieści „Życie seksualne muzułmanina w Paryżu” Leïli Marouane, taką ma właśnie nadzieję.
czytaj całość: http://booklips.pl/recenzje/ostatni-sultan-w-paryzu/

książek: 189
olcixx | 2017-05-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 343
Annedriea | 2016-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2016
książek: 243
eter | 2016-10-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 695
Potisz | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 312
ememens93 | 2016-05-24
Na półkach: Przeczytane, Islamskie
zobacz kolejne z 98 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd